Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='marta1624']Dla mnie szybko :D[/QUOTE]

A dla mnie idealnie :eviltong:



Theoś będzie miał pierwszą w życiu bliznę :roll:
Rozwalił głowę nad brwią :mdleje:
Nie wiem jak on to zrobił, ale wylądował głową na ławie :shake:
Zanim do mnie dobiegł, to już pół twarzy miał w krwi i rączkę :(
Bałam się, że trafił w oko :crazyeye:
Ale jak udało mi się go troszkę uspokoić, to okazało się, że to czoło :roll:
W sumie, to chyba jeszcze łuk brwiowy, ale już nad brwią :evil_lol:

Posted

[quote name='magdabroy']A dla mnie idealnie :eviltong:



Theoś będzie miał pierwszą w życiu bliznę :roll:
Rozwalił głowę nad brwią :mdleje:
Nie wiem jak on to zrobił, ale wylądował głową na ławie :shake:
Zanim do mnie dobiegł, to już pół twarzy miał w krwi i rączkę :(
Bałam się, że trafił w oko :crazyeye:
Ale jak udało mi się go troszkę uspokoić, to okazało się, że to czoło :roll:
W sumie, to chyba jeszcze łuk brwiowy, ale już nad brwią :evil_lol:[/QUOTE]
Wiesz to i tak długo bez blizny był :D Ale współczuję, podejrzewam że na zawał chciałaś paść ;)

Posted

[quote name='marta1624']Wiesz to i tak długo bez blizny był :D Ale współczuję, podejrzewam że na zawał chciałaś paść ;)[/QUOTE]

Tak prawie padłam :oops: Wydarłam się tylko "Bogdan!" jak zobaczyłam buzię w krwi. Byłam pewna, że będzie szybki kurs do szpitala :roll:

Jak się uczył chodzić, to myślałam, że zaliczy taką glebę. Jednak, zaliczył ją dopiero jak już się naumiał chodzić :mad:

Posted

[quote name='magdabroy']Tak prawie padłam :oops: Wydarłam się tylko "Bogdan!" jak zobaczyłam buzię w krwi. Byłam pewna, że będzie szybki kurs do szpitala :roll:

Jak się uczył chodzić, to myślałam, że zaliczy taką glebę. Jednak, zaliczył ją dopiero jak już się naumiał chodzić :mad:[/QUOTE]
No nie dziwię ci się :roll: Ja właśnie pierwszą bliznę zaliczyłam jak się chodzić uczyłam ;) Ale dobrze że tylko tyle się stało, bo jakby faktycznie w oko to byłoby gorzej :shake:

Posted

[quote name='dOgLoV']Dziecko bez siniaków , zadrapań i blizn nie zna dzieciństwa :evil_lol:

ale emocji nie zazdroszczę :roll:[/QUOTE]
Zgadzam się :D Ja jak byłam mała to latałam po blokach z dzieciakami, wiecznie brudne, obzunięte. A jak patrzę na dzisiejsze dzieci.... Co drugi przed kompem cały czas :/

Posted

[quote name='magdabroy']Jemu się kolano zdąży zagoić, a następnego dnia ma nową zdrapkę :evil_lol:

:roflt::roflt::roflt::roflt:

[quote name='marta1624']Zgadzam się :D Ja jak byłam mała to latałam po blokach z dzieciakami, wiecznie brudne, obzunięte. A jak patrzę na dzisiejsze dzieci.... Co drugi przed kompem cały czas :/

Mi własnie troszke szkoda Marysi bo moja siostra ją traktuje jak małą dorosłą , ubiera ją ładnie , jasno i nie ma prawa sie ubrudzić , krzyknąć , polatać itd a przecież brudne dziecko to szczesliwe dziecko :roll:

Posted

[quote name='dOgLoV']:roflt::roflt::roflt::roflt:



Mi własnie troszke szkoda Marysi bo moja siostra ją traktuje jak małą dorosłą , ubiera ją ładnie , jasno i nie ma prawa sie ubrudzić , krzyknąć , polatać itd a przecież brudne dziecko to szczesliwe dziecko :roll:[/QUOTE]
No to niefajnie tak :( Ja zawsze się brudziłam, zadrapałam, ale mam fajne wspomnienia ;)

Posted

[quote name='marta1624']No to niefajnie tak :( Ja zawsze się brudziłam, zadrapałam, ale mam fajne wspomnienia ;)[/QUOTE]

ja też , i zawsze mówie do siostry "wyluzuj , Marysia ma dopiero 3 latka , to jest dziecko " ale do niej to nie trafia , fakt Marysia jest dość nieznośnym dzieckiem ale to tylko dziecko , musi sie wyszaleć ;)

Posted

[quote name='dOgLoV']Chyba byś zmieniła zdanie po godzinie :evil_lol:

wczoraj to już nawet ja wymiękałam :diabloti:[/QUOTE]
Taka nieznośna? U mnie miałam ten minus że nie chodziłam do przedszkola, za to plus że na blokach był placyk, na którym szaleliśmy ;) I podchody, berek, chowany...

Posted

[quote name='marta1624']Taka nieznośna? U mnie miałam ten minus że nie chodziłam do przedszkola, za to plus że na blokach był placyk, na którym szaleliśmy ;) I podchody, berek, chowany...[/QUOTE]

Bo kiedyś to miałyśmy dzieciństwo a teraz tak jak napisałas , dzieciaki w domu przed komputerami siedzą :roll:

Posted

[quote name='dOgLoV']Bo kiedyś to miałyśmy dzieciństwo a teraz tak jak napisałas , dzieciaki w domu przed komputerami siedzą :roll:[/QUOTE]
I szczerze to im współczuję :( Całe dnie w domu (bo wakacje) i co oni mogą wspominać? :/

Posted

[quote name='marta1624']I szczerze to im współczuję :( Całe dnie w domu (bo wakacje) i co oni mogą wspominać? :/[/QUOTE]

U nas na ulicy jest taki chłopak , zenek na niego mówimy , jest w wieku Igora , Sebka chrześniaka , i On całe dnie lata po dworze , jeździ rowerem , łazi z wędką na ryby , na drzewie domki buduje z kolegami a Igor jak taka pipa siedzi w domu przed kompem :roll:

Posted

[quote name='unikatowydiament']Mama moja tez nie znosiła jak się brudzilam,ale to dzięki zabawa mam takie tajne wspomnienia,a jak wakacje przychodziły to ciężko było mnie z bratem do domu zagonic[/QUOTE]

no to wtedy sie dzieciom zakłada stare ciuchy i niech sie brudzi :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...