Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Franca81 napisał(a):
Kupcie Theosiowi wanienke podgrzewana! Moze sasiedzi dadza jacuzzi. :loveu:

No to Lumpek nawywijal!


Dobra myśl :evil_lol:

Teraz siedzi pod drzwiami i chce wyjść na dwór. Ale póki co nie pójdzie :eviltong:
Wypuszczę go, jak pojedziemy do chińczyka na obiad ;)

marta1624 napisał(a):
Hejka Magda ;) To Theoś teraz będzie miał podwójną radochę :D


Hej Marta :)
On ma podwójną radochę, a ja się zastanawiam, gdzie te wszystkie zabawki kiedyś pochowam :roll:

Baski_Kropka napisał(a):
Ja Wam cos napiszę... o ile sobie czytam wasze opowiastki i perypetie z dzieciaczkami i myślę sobie, że fajnie by był takiego brzdąca mieć tak dwa dni z bratankiem lecza mnie z tego na najbliższy rok :P Nie żeby był nie grzeczny.... le jest mega absorbujący... a ja lubie spokój i odpoczynek czasem :P
A ta gadzina jest po prostu niezniszczalna... Kropka ma go dosyć... a Dexa na szczęście się trochę obawia wiec go nie chce męczyć :P


Wszystko ma swoje plusy i minusy ;)
Ja też lubię np. pospać do 10-11 :loveu: Ale od kilku lat, nie mam takiej możliwości :shake: Bo najpierw Tora, a teraz Theoś :eviltong:
Ale pomimo tych wszystkich "minusów", to czasu bym nie cofnęła :loveu:








Tora ma nowego psiego kolegę :p Na imię ma Amigo, jest kundelkiem sprowadzonym z ulic Turcji. W tej chwili ma około 9 miesięcy :)
Jak długo uda nam się spotykać na spacerach, to się okaże, bo Amigo jest na DT. Ale mam nadzieję, że będzie długo u tej pani :)

Posted

To Tora pewnie zachwycona ;) Kaja ostatnio poznała 3 nowych kolegów (laba, kundelka i szetlanda), bo właściciele się uparli że na pewno nie jest dominująca do psów jak mówię i niepostrzeżenie odpięli smycz jak wiązałam sznurówki (mimo moich protestów).I...... faktycznie ładnie się bawiła :D

Posted

magdabroy napisał(a):
Wiesz co, gdyby nie miał jak się dostać do swojej kuwety, to może bym mu wybaczyła ;) Ale drzwi otwarte na szeroko do domu. Kot wychodzi Z DOMU, wchodzi do piaskownicy i zaczyna lać :mad:
Akurat wieszałam pranie, więc nie skończył, bo go skutecznie z piaskownicy wypędziłam :diabloti:


A nie macie takiej zamykanej piaskownicy? ;) Z pokrywą?

Posted

marta1624 napisał(a):
To Tora pewnie zachwycona ;) Kaja ostatnio poznała 3 nowych kolegów (laba, kundelka i szetlanda), bo właściciele się uparli że na pewno nie jest dominująca do psów jak mówię i niepostrzeżenie odpięli smycz jak wiązałam sznurówki (mimo moich protestów).I...... faktycznie ładnie się bawiła :D


Na początku była zachwycona :) Ale jak jej kilka razy wyrwał patyczka z pyska, to mu się "odgryzła", pokazała mu gdzie gówniarza miejsce i już się z nim nie bawiła :D
No widzisz, Kaja potrafi Cię zaskoczyć :)

zmierzchnica napisał(a):
A nie macie takiej zamykanej piaskownicy? ;) Z pokrywą?


Mamy z pokrywą, ale... Jak były te deszcze i wiatry, to pokrywa co jakiś czas przez wiatr była otwarta i piasek był (jest) mokry. Teraz jest cieplej, więc jest ciągle otwarta, żeby piasek wysechł :)

agutka napisał(a):
dzień dobry :)


Oj, bardzo dobry :lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
gdzie znowu Cię wywiało na cały dzień ? :)


Przed południe byliśmy w ogrodzie, potem na obiad pojechaliśmy do chińczyka. Jak wróciliśmy, to młody poszedł spać, a ja byłam chwilkę na dogo, ale Ciebie nie było :mad:
Potem pojechaliśmy jeszcze nad jezioro i po powrocie jeszcze troszkę w ogrodzie :)
Ot, cały dzień leniuchowania, bo nawet obiadu nie robiłam :evil_lol:

Czy takie wyjaśnienie wystarczy, droga koleżanko? :diabloti:

Posted

magdabroy napisał(a):
Przed południe byliśmy w ogrodzie, potem na obiad pojechaliśmy do chińczyka. Jak wróciliśmy, to młody poszedł spać, a ja byłam chwilkę na dogo, ale Ciebie nie było :mad:
Potem pojechaliśmy jeszcze nad jezioro i po powrocie jeszcze troszkę w ogrodzie :)
Ot, cały dzień leniuchowania, bo nawet obiadu nie robiłam :evil_lol:

Czy takie wyjaśnienie wystarczy, droga koleżanko? :diabloti:


Nie wystarczy :diabloti:

Posted

marta1624 napisał(a):
Dobry :D :D


Bry :)

marta1624 napisał(a):
Nie wystarczy :diabloti:


To masz pecha, bo nic więcej nie napiszę :eviltong:

dOgLoV napisał(a):
Oczywiście że wystarczy ;)

ja byłam u mamusi ;)

a jak wróciła to tutaj nikogo nie było ;)


Cieszę się :)

Taka piękna pogoda (23'C), że szkoda było siedzieć przed kompem :eviltong:

Posted

Hej, hej :)

Ja mam na tę chwilę już 15'C, a ma być 24'C :multi: Kocham taką pogodę :loveu:
Czekam tylko na listonosza, bo ma przynieść paczkę, a potem robimy wypad nad jezioro z psem :)

Posted

ja też czekam na listonosza z obrożą na kleszczyki i pchelniki:cool3:
dziś chętnie też wybyłabym nad jeziorko gdzieś ale niestety rozbieramy samochód na części pierwsze bo coś z turbiną się dzieje niedobrego ;)

Posted

[quote name='agutka']ja też czekam na listonosza z obrożą na kleszczyki i pchelniki:cool3:
dziś chętnie też wybyłabym nad jeziorko gdzieś ale niestety rozbieramy samochód na części pierwsze bo coś z turbiną się dzieje niedobrego ;)

[quote name='dOgLoV']Hejka ;)

udanego wypadu ;)

My już po wypadzie na jezioro :) Aparatu nie miałam, bo sama z psem i dzieckiem, które czeka tylko, żeby wejść do wody, to nie byłby dobry pomysł :eviltong:

Ale za to przed chwilą, miałam akcję ratowniczą w domu ;)
Takie cudeńko mi wleciało przez drzwi :loveu:



A że w oknach mam siatki, to musiałam go łapać do ręki :roll:
Udało się tylko dlatego, że wróbelek podczas ucieczki, wleciał między okno, a firankę. I wtedy był mój :diabloti:

Posted

dOgLoV napisał(a):
Ojojoj jaki słodki :loveu: śniło mi sie dzisiaj coś z malutkim ptaszkiem i ktos go właśnie tak trzymał w ręce ale nie pamiętam kto ;)


Może miałaś proroczy sen o mnie :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...