monika55 Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Młoda ok 5 miesięczna śliczna suczka troszkę wystraszona i obolała /po wypadku/ myślałyśmy ze to nic grożnego. Po prześwietleniu sie okazało że ma pękniętą miednice i jakieś inne urazy. Jest maleńka i pewnie wiele większa nie będzie cudna spokojna przytulanka Musi być operowana. Ale Ciotki, niewesoło. Padło nam ogrzewanie. Awaria poważna, naprawa potrwa co najmniej kilka dni. Oprócz tego energetyka coś ciągle grzebie i wyłącza prąd. Efekt - przeraźliwe zimno w budynku. Dorosłe i zdrowe wytrzymają. Boję się o maleństwo z mamusią i suńkę po wypadku. Jak coś nie wymyślimy, to bedzie masakra. Ta po wypadku ma popekaną miednicę, dość skomplikowanie, ale suńka młoda, bedziemy operować. Tylko kasa no i tymczas. Ona nie może po operacji wrócić do schronu od razu. I teraz konkrety Nie mamy kasy, Dt. Nic nie mamy. Wpłaty Agrabcia 80zl p Emilia 20zł pIrenka Marylka Kraków 200zł pZuzanna 100zł pKonrad 136,65 Saabcia 50zł pTeresa G 36,37zł Razem 623,02zł Wydatki Zostało zł 173,02 Czy możemy przeznaczyć pieniądze na tą sunie? http://www.dogomania.pl/threads/204879-Jamniczka-Nuka-potrzebuje-wsparcia-na-operacje-guzów. Quote
Saabcia Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Biedne maleństwo, aż łza w oku się kręci. Popytam się wśród znajomych.. Mam nadzieje że uda się coś zrobić dla niej Quote
Mgielka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Biedna mala....Nie macie gdzies tam w tej okolicy jakiegos DT..? Quote
BERKANO Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 o fest....... Mam nadzieję, że ktoś z Jastrzębia wpadnie na jakiś genialny pomysł... Quote
Mgielka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Kurcze sunia jest sliczna i szkoda jej,zeby marzla i cierpiala... Quote
monika55 Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 No właśnie nie mamy. U mnie remont, mój pies szału dostaje. Ona by na serce padła. Nawet nie mam gdzie klatki postawić. Quote
irenaka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Czy na DT nie ma zupełnie szansy u którejś z dziewczyn?:-( Czy sprawdzałaś już Moniczko, jaki będzie przewidywany koszt operacji tej małej? Quote
monika55 Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Jeszcze nie wiem dokładnie ile. W Katowicach za Puszka płaciłysmy ok.460zl plus 71 za leki. No i RTG juz zrobione a nie zapłacone. Nasz wet nie zdziera ale my go okrutnie wykorzystujemy i tym razem już zapłacic trzeba. Najgorzej że nie ma ogrzewania, ona musi być w klatce chyba. To nikt jej nie ogrzeje. W nocy w schronie nie ma nikogo. A zimno okropnie. Jeszcze mamy maleństewko z matka, dla którego na ten czas szukam DT. Zdrowe psy dadza rade. Quote
alina71 Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 U mnie jedno miejsce. Tylko ja nie mam klatki jedynie kontenerek dla kota. Planuje kupić klatke ale to ewentualnie kwestia 2,3 dni zanim dojdzie z allegro. Quote
monika55 Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 W schronisku jest jakaś klatka. Alinko, a której myślisz suni? Tej ze szczeniorkiem czy tej chorej? Quote
alina71 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Monika i jaka sytuacja? Mam jechać? I po którą. Ja jestem w pracy 8.30-18. Quote
alina71 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Mała jest słodka. Leży sobie w biurze w koszyczku przy kaloryferze. Zjadła już dwa razy, napiła się i sobie drzemie. Wyniosłam ją na trawke zrobiła siku i od razu na rączki spryciulka. Niesamowicie grzeczna i spokojna. Czy ona ma imię? Bo mój mały którego właśnie odebrałam z przedszkola woła na nią Suzka. ;) Quote
irenaka Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 alina71 napisał(a):Mała jest słodka. Leży sobie w biurze w koszyczku przy kaloryferze. Zjadła już dwa razy, napiła się i sobie drzemie. Wyniosłam ją na trawke zrobiła siku i od razu na rączki spryciulka. Niesamowicie grzeczna i spokojna. Czy ona ma imię? Bo mój mały którego właśnie odebrałam z przedszkola woła na nią Suzka. ;) Czy to znaczy, że Suzka:loveu:, ma u Ciebie DT? Quote
monika55 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Na razie jest u Aliny. Jutro chyba ma operacje. Shanti napisze dokładnie co i jak. Mówiła mi że popękana miednica i coś z nogą. Nie chce pokręcić. Sunia chodzi, ale ja boli, zle chodzi. I kasy nie mamy na leczenie. Wydobędę choćby spod ziemi. Nie wiem skąd ale ona czekać nie może. Quote
alina71 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Tak boli ją bo nie chce chodzić od razu siada na boku ale najlepiej jej na leżąco. Jest bardzo nastawiona na kontakt z człowiekiem, byle blisko, byle obok. Jak w biurze przeniosłam jej koszyk pod regaly bo kaloryfery za mocno zaczęły grzać to wróciła pod moje krzesło. Niesamowicie słodka kruszynka. I cicha bo ani razu nie szczeknęła. Za to non stop macha ogonkiem. Mam nadzieję, ze uda jej się z operacją bo jest konieczna. Dla jej zdrowia. I by można jej było szukać fajnego domku. Quote
monika55 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Zrobiłam wydarzenie na FB. Pomogli Puszkowi, to i może jej sie uda. Quote
alina71 Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Daj link prosze mam nadzieję, że jej się uda bo kochana jest Quote
monika55 Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Tu http://www.facebook.com/profile.php?id=100001758708086#!/event.php?eid=177090095669720 Quote
Igiełka Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 wspaniale że sunia jest pod dobrą opieką :) za zdrowie trzymam mocno kciuki:) Quote
agrabcia Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Jestem Moniko. Puszkowe pieniądze pojdą na sunie prosze o nr konta Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.