Viris Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Aniu uprzedź Konrada błagam że ten pies jest niewychowany. W hoteliku wypił kawę zbijając kubek, zjadł cukierki z papierkami.... Trzeba go będzie przystosować do życia w rodzinie ;) Quote
ania z poznania Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 Ok, uprzedzę go :). Dobrze, że u niego cały czas ktoś jest w domu. Quote
Viris Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Psiak odebrany od nas pod Białobrzegami, niestety trasa ciut dłużej wyszła bo ciężko było trafić na miejsce, potem podliczę wszystko. Czy tam u Konrada będzie możliwość kastracji Rafika? uważam że zabieg trzeba przeprowadzić jak najszybciej to będzie możliwe. Quote
ania z poznania Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Kurcze, zapytam Medara, z tamtej okolicy czy zna lepszego weta, ten u Konrada na wsi najlepszy to chyba nie jest. A kiedy będzie go można najszybciej ciachnąć? Quote
Viris Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 To już będzie musiał wet ocenić raczej. Quote
Ulka18 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Kastracje mozna przeprowadzic ok. 3 tygodnie po szczepieniu, jesli pies bedzie zdrowy. Dobrze, ze sie mlody od schroniska wywinal. Trzymam kciuki za podroz :kciuki: Quote
anita_happy Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 no to macie psiaka demolke... dzwoniłam do transportowcow poł h temu :) hihihi nasza Viki tylko spawik... a ten Wasz budrys!!!! wciągnął koc do klatki i go w strzępy podarł...wybebeszył kołderkę :) czy on był na sedalinie:)))) hihihih czy na jakiś dopalaczach :) hihihihihihihihihihi p.s. odewała się do mnie dziweczyna co chciała przewiesc 5 kg psiaka Poznań /Wawa jak się wszystko wyjaśni i pies pojedzie to dzielimy na pół i oddajemy :) Quote
Viris Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 POTRZEBUJĘ KONTAKT DO ANI z POZNANIA szybciutkooooo! Quote
baster i lusi Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Viris napisał(a):POTRZEBUJĘ KONTAKT DO ANI z POZNANIA szybciutkooooo! z tego co zrozumiałam Ania jest w podrózy.Ma być wieczorem w Polsce. Quote
Viris Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Tak wiem, już sobie poradziłam. Po prostu właśnie okazało się że nie wiemy gdzie Rafika odstawić ;D Quote
anita_happy Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 cholera - ja Elmirze wysyłałam dane HOTELU!!!! Ania mi wysłała ADRES! i przekazałam dalej... aha - chłopak to Książe pełna gębą - zasrakotał swoją miejscówke - zwieracze mu sie poluzowały chyba po tym sedalinie..heh i mieli sprzątanie :) Quote
agaga21 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 a dlaczego on był na sedalinie???:crazyeye: Quote
Viris Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Ponieważ gdy jechałyśmy z nim po wyciągnięciu go z tej obory zwanej lecznicą do hoteliku musiałyśmy podróż kontynuować na piechotę po kilku kilometrach. Pies mimo że agresji zero jest bardzo żywiołowy, a siłę swoją ma i niestety tylko tak mogłyśmy zapewnić mu i sobie w miarę spokojną drogę do Białobrzegów. Na piechotę byśmy nie doszli, a do Poznania to już na pewno.. Quote
Viris Posted February 20, 2011 Posted February 20, 2011 Dostałam mmska - Rafik w porządasku. Czekamy na kolejne wieści już z DT ;) Quote
ania z poznania Posted February 21, 2011 Author Posted February 21, 2011 Niestety z powodu okropnego przeziębienia podróż przesunęła się na środę..... Rafik super, pan z hotelu bardzo go chwali, że jest bardzo czystym pieskiem, kochanym, słodkim. Quote
Viris Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 Super, oby już nic nie stanęło na drodze do szczęścia i porządnego DT ;) Szykuję rozliczenie finansów powolutku. Quote
ania z poznania Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Dzisiaj Rafik miał jechać do DT, wykurowaliśmy się po grypie. Niestety..... Rafik do Konrada nie trafi. Viris uprzedzała mnie, że jest niewychowany, ja nie wyobrażałam sobie, że aż tak! To ciężko opisać, piesek jest słodki, kochany, ma w sobie mnóstwo miłości, niestety jej okazywanie przypomina przejście tornado. W samochodzie........... wyglądałam jakby po mnie kosiarka przejechała, bo miałam go na głowie, na plecach, zawróciliśmy. Pan Andrzej podczas ataku czułości Rafika zarobił w nos, wylądował na śniegu, Raik nie umie panować nad wyrażaniem emocji. Nie zna kompletnie żadnych komend, siad, fe, to słowa zupełnie mu obce. Świetnie dogaduje się z psami, wobec suni labki przyjął uległą postawę. W tej chwili jest nieadopcyjny, musiałby trafić się naprawdę doświadczony i chętny do pracy dom, myślę, że w tym momencie jedynym rozwiązaniem dla niego jest szkoleniowiec. Rozmawiałam z Markiem, stwierdził, że nauczenie go od podstaw jest kwestią miesiąca- dwóch, po tym czasie będzie gotowy do adopcji. Fizycznie bardzo fajnie, ładnie nabiera masy, dziewczyny go odrobaczyły, pan Andrzej mówił, że wyszedł z niego pełen komplet, łącznie z tasiemcem! Cioteczki kochane, musimy dać mu szansę! W związku z tym bardzo proszę Was o deklaracje, pobyt w hotelu to dla niego jedyna szansa, tylko tam możemy zrobić z niego psa, który funkcjonuje w domu. Quote
baster i lusi Posted February 26, 2011 Posted February 26, 2011 mamy pierwsza deklarację z niebieskiego przez gryf80 » 26 lut 2011, 21:27 kochana z mijej strony 20 zł deklaru wątek Ralfika na niebieskim jak umiałam tak założyłam http://www.amstaff-pitbull.eu/viewtopic.php?f=69&t=5800 Quote
ania z poznania Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Dziękujemy bardzo, Rafik daje Cioci buziaka :) Quote
ania z poznania Posted February 26, 2011 Author Posted February 26, 2011 Dzięki :)! To mamy już 50zł! http://i1134.photobucket.com/albums/m604/nitka31/psy/IMG_9520.jpg Zobaczcie, Rafik też tak będzie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.