Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aniu uprzedź Konrada błagam że ten pies jest niewychowany. W hoteliku wypił kawę zbijając kubek, zjadł cukierki z papierkami.... Trzeba go będzie przystosować do życia w rodzinie ;)

  • Replies 339
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Psiak odebrany od nas pod Białobrzegami, niestety trasa ciut dłużej wyszła bo ciężko było trafić na miejsce, potem podliczę wszystko.


Czy tam u Konrada będzie możliwość kastracji Rafika? uważam że zabieg trzeba przeprowadzić jak najszybciej to będzie możliwe.

Posted

no to macie psiaka demolke...
dzwoniłam do transportowcow poł h temu :)

hihihi
nasza Viki tylko spawik...
a ten Wasz budrys!!!!
wciągnął koc do klatki i go w strzępy podarł...wybebeszył kołderkę :)
czy on był na sedalinie:)))) hihihih czy na jakiś dopalaczach :)

hihihihihihihihihihi

p.s.
odewała się do mnie dziweczyna co chciała przewiesc 5 kg psiaka Poznań /Wawa
jak się wszystko wyjaśni i pies pojedzie to dzielimy na pół i oddajemy :)

Posted

cholera - ja Elmirze wysyłałam dane HOTELU!!!!
Ania mi wysłała ADRES! i przekazałam dalej...

aha - chłopak to Książe pełna gębą - zasrakotał swoją miejscówke - zwieracze mu sie poluzowały chyba po tym sedalinie..heh

i mieli sprzątanie :)

Posted

Ponieważ gdy jechałyśmy z nim po wyciągnięciu go z tej obory zwanej lecznicą do hoteliku musiałyśmy podróż kontynuować na piechotę po kilku kilometrach. Pies mimo że agresji zero jest bardzo żywiołowy, a siłę swoją ma i niestety tylko tak mogłyśmy zapewnić mu i sobie w miarę spokojną drogę do Białobrzegów. Na piechotę byśmy nie doszli, a do Poznania to już na pewno..

Posted

Dzisiaj Rafik miał jechać do DT, wykurowaliśmy się po grypie. Niestety..... Rafik do Konrada nie trafi. Viris uprzedzała mnie, że jest niewychowany, ja nie wyobrażałam sobie, że aż tak! To ciężko opisać, piesek jest słodki, kochany, ma w sobie mnóstwo miłości, niestety jej okazywanie przypomina przejście tornado. W samochodzie........... wyglądałam jakby po mnie kosiarka przejechała, bo miałam go na głowie, na plecach, zawróciliśmy. Pan Andrzej podczas ataku czułości Rafika zarobił w nos, wylądował na śniegu, Raik nie umie panować nad wyrażaniem emocji. Nie zna kompletnie żadnych komend, siad, fe, to słowa zupełnie mu obce. Świetnie dogaduje się z psami, wobec suni labki przyjął uległą postawę. W tej chwili jest nieadopcyjny, musiałby trafić się naprawdę doświadczony i chętny do pracy dom, myślę, że w tym momencie jedynym rozwiązaniem dla niego jest szkoleniowiec. Rozmawiałam z Markiem, stwierdził, że nauczenie go od podstaw jest kwestią miesiąca- dwóch, po tym czasie będzie gotowy do adopcji.
Fizycznie bardzo fajnie, ładnie nabiera masy, dziewczyny go odrobaczyły, pan Andrzej mówił, że wyszedł z niego pełen komplet, łącznie z tasiemcem!
Cioteczki kochane, musimy dać mu szansę! W związku z tym bardzo proszę Was o deklaracje, pobyt w hotelu to dla niego jedyna szansa, tylko tam możemy zrobić z niego psa, który funkcjonuje w domu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...