Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 571
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zawiozłam dziś Monę do Inki
najpierw dziewczyny na smyczach ... Inusia rwała bardzo do Mony, była strasznie nakręcona i podduszała się na smyczy, ze dwa razy próbowała skubnąć Monę jednak moja takim barankiem do końca nie jest więc bałam się że dziewczyny bez namordników spróbują porównać siły i ustalić kto rządzi
ponieważ Mona jest posłuszna i karna postanowiliśmy że będzie bez kagańca natomiast Inusi założyliśmy kaganiec
Inka bardzo natarczywie próbowała bawić się z Moną a lasce się to nie podobało za bardzo i próbowała młodą ustawić a ona okazywała uległość ale zdarzało się jej warknąć i próbować odgryźć

Powiem szczerze ... miałam zamiar zabrać Inusię na DT (po akceptacji mieszkającej z nami Mamy) ale się poddaję ... nie poradzimy sobie
ja pracuję, Krzychu ledwo chodzi ... nie da sobie rady z dwoma psami, w tym z takim żywiołem jak Inka
ona potrzebuje uwagi człowieka, takiej indywidualnej
siedziałam z nią w pokoju, właziła mi na kolana, przytulała się, dawała buziaki ... wyć mi się chciało że muszę ją tam zostawić ... u Marka jest jej dobrze ale jej trzeba ciepłego domu i miłości na już ... pomimo że jest taka szalona to bardzo delikatna dziewczynka
myślę że Ineczka powinna być jedynym psiaczkiem w domu

poprosiłam Marka żeby przeniósł ją na dół, tam gdzie pokoje podzielone na boksy
boks ma wielkości niemalże dotychczasowego pokoju jednak ma tam dwa psiaki za siatką, labka i wesołą terrierkę, będzie jej raźniej

zauważyłam że Inusia dziwnie się zachowuje, znaczy jak się nakręciła to zaczęło być to mocno zauważalne, przekrzywia łepek na lewą stronę i zaczyna łazić bokiem ... tak jakby coś z uszkiem
wymyliśmy lali uszko i jutro mam dzwonić do Marka co i jak jest
trzeba będzie weta odwiedzić
tak ze muszę w któryś dzień po jechać do Marka i zabrać ą do naszego weta w Zgorzelcu ... martwię się o nią
na filmiku będzie widać jak chodzi bokiem ... za jakiś czas wrzucę

a teraz foty
(oczywiście początek na dole wrrr)









Posted

ach kochane 3 dziewczynki...
rozumiem Twoje troski i obawy Fioneczko. W kazdym razie super,ze dziewczyny sie poznaly!:) piekne fotki i w ogole wszystko!
:)

Posted

no więc tak
wczoraj zauważyłam że Inka skręca głowę na lewą stronę
nawet jak biegała z Moną zauważyłam że "ściąga" ją jakby na lewo

poprosiłam Marka żeby ją obserwował

dziś rano zadzwoniłam do Marka, u Inki było bz

myślałam że Marek da radę przyjechać z nią do Zgorzelca ale niestety w niedzielę ludzie odbierają psiaki z hotelownia (dziś dwa) i trzeciego Marek musiał odwieźć sam

umówiłam wizytę z wetem w Zgorzelcu (jedynym który przyjmuje pacjentów w niedzielę jeśli jest na miejscu bo ogólnie ma zamknięty gabinet), pojechałam więc po Inkę
wet obejrzał ucho, powierzchownie nie ma nic (nie trzepie głową, nie śmierdzi, nie ma zadnych wycieków) powiedział że moze to być albo zapalenie ucha środkowego lub może być sprawa centralnego układu nerwowego coś jak udar.
Podał antybiotyk i inne leki, wykupilismy jeszcze zastrzyki w aptece.
Kazał obserwować.

Pożyczyłam klatkę od Marka żeby zostawić Inkę u siebie bo nie stać ani jej ani nas na jeżdżenie w te i nazad (ok 38 km x4) u mnie gaz 10 l x 100 km

Klatka za mała niestety, obdzwoniłam kogo mogłam, nikt nie miał pożyczyć
myślałam o zakupie ale u nas zwariowali taka 100/70 koszt 550

zabrałam ją do nas na chwilę ale bez klatki ani rusz bo ona się uspokoić nie mogła ... cały czas podekscytowana, nie dałabym sobie rady z pilnowaniem dziewczyn tym bardziej że Mona cały czas próbowała ją zdominować, reagowała na moje komendy ale po chwili zaczynała od nowa
w aucie jechały razem, przedzielone mną ... było ok
gdyby była klatka to nockę przesypiałaby w niej a rano zabierałabym ją do pracy ze sobą bo mój Krzysiek sobie nie poradzi :(

póki co Marek będzie ją obserwował i woził na zastrzyki do weta w Bogatyni
zobaczymy co będzie jutro
boję się ze to nie ucho tylko coś "poważniejszego" ... oby nic czym mogłaby zarazić się Monka


czyli dziś na jeżdżenie poszło 40 zł
na wizytę u weta 30 zł
zastrzyki 28,98

razem 99 zł :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...