Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 571
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ciociu Kana ja Cię :love:


no to jeszcze rozliczenie ... zaraz uzupełnię pierwszy post

zrobiłam łącznie 430 km (spalił ok 10 l gazu po 2,7 na 100 km) czyli za transport 100 wyszła

za leki czyli Omeganol, krople i zastrzyki zapłaciłam 50,76 gr
+ badanie mykologiczne 30,-

hotel od dziś czyli 12 lutego do 12 marca 400 zł ... Marek w tej cenie kupi karmę dla alergików
za 2 tygodnie sprawdzimy jak wygląda Inka na diecie i z preparatem na skórę

za leki

wpis za posiew mykologiczny na odwrocie

paragon na którym jest cena obróżki

Posted

agaga21 napisał(a):
http://i717.photobucket.com/albums/ww172/adikwiat/rozne/IMG_8557.jpg
dlaczego ona ma taką wystającą cipkę? to normalne chyba nie jest?

poza tym cudna jest i ma piękne zdjęcia :)



Mona miała taką podczas ciąży urojonej
Inka jest 2 tygodnie po sterylce ... będziemy obserwować, Marek wie że gdyby coś się działo ma do mnie dzwonić
Pani doktor dziś pipulindę oglądałą ale nic niepokojącego tam nie było

Posted

Kana napisał(a):
Ale kot i tak jest the beściak :loveu:


heh ten kot był superasty

ja polazłam z Inką w teren a Tz przy aucie nogi prostował ;)
kicio przylazł na pieszczoty
Inka zobaczyła ciuśka i parowóz jej się włączył a ciusiek jak ją zobaczył to irokez i straszonko ;)

Posted

zadzwoniłam do Marka ... nie wytrzymałam :oops: ... śmiał się ze mnie normalnie nie wiem dlaczego :hmmmm:
mówi że chcieli zakłady robić czy będę dzwoniła czy przyjadę :roll:

Markowi bardzo przypadła do gustu i serca moja :ices_bla: nasza Ineczka.
Mówi ze jest nią oczarowany ;)
Dziewczynka temperamentna i ma ognisko pod zadkiem, cały czas najlepiej by coś robiła ... jak wujek nie pozwala wisieć na drzewie to zajmuje się drenażem wybiegu :evil_lol:
Wieczorem późno dość była na ostatnim spacerku i do dziś rana nie wytrzymała, podsiusiała w pokoju ... Marek ma ją poobserwować bo albo to jeszcze po sterylce i narkozie albo jakiś stan zapalny (choć p. doktor oglądała i nic nie mówiła)
Kropelki wieczorem i rano Marek musiał zakrapiać razem z żoną bo Ineczka nie jest stworzona do usiedzenia na miejscu nawet przez kilka sekund :roll:
Śmiał się ze tak jej wymościłam łóżeczko że lala jak w gnieździe spała :p
Wieczorem i rano zjadła swoją porcję suchego (choć jeszcze nie to które ma dostawać) i zjadła z apetytem.
Rano miała polane omeganolem i bardzo jej smakowało.
Śpiewa sobie chwilę po spacerku jak zostaje sama i jak słyszy że Marek jest niedaleko, ale ogólnie jest spokój ... nie płacze.

Posted

Nasza;P krówcia kochana! super fajne wieści, to jest na prawdę super, ze lala tam trafiła! Fioneczko super super, ze jej gniazdko takie pikne mieciutkie przygotowałas. psinka zasluguje na najlepsze !:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...