Jump to content
Dogomania

Amstaff Fado...szkielecik ze sznurkiem :( JUŻ W DS :) !!!


Recommended Posts

Posted

Godzina 15.40 dnia dzisiejszego odebrałam telefon od cioci, że koło jej bloku błąka się amstaff, chudzina i bardzo boi się facetów. Pojechałam i zabrałam psiaka do hotelu. Jak tylko wszedł do samochodu to zasnął na amen i chrapał jak nie wiem co, pewnie biedak już dawno nie spał w spokoju i cieple :-( Bardzo ładnie chodzi na smyczy, wszedł do swojego boksu i poszedł spać, jak wychodziłam już do domu to też spał jak zabity. Przy obroży i na szyjce miał sznurek. Nie zaglądałam mu do pyszczka więc nie wiem ile może mieć latek. Jutro zabiorę chudzinę do weta na przegląd ogólny. Ludzie ze sklepu i w lecznicy mówili, że błąkał się już od 2-óch tygodni.
Szukam dla maluszka domu.
Zdjęcia nie oddają tego jak bardzo jest chudy :shake:

Wydatki :
Karma - 108,-
Hotel od 3.02 do 2.03 - 360 ,-
Karma - 90,-
Badania krwi - 0,- (w gratisie od weta )
Szczepienia - 45,-

Uzbierane z bazarku : 768 ,-
Koszty : 603 ,-
Resztę pozostałą z bazarku przeznaczę na jakiegoś psiaka :lol:










  • Replies 57
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='agata-air']Ciotki od astów powiadomione?[/QUOTE]

Tak jak widać, agaga21 i fioneczka...innych ciotek nie kojarzę, jeszcze do agnieszki32 przesłałam wątek

Posted

melduje sie i psiaka :)

strach w oczach ma okropny musiał wiele przejść ,pewne jest bardzo wystraszony całą sytuacją ,ten sznurek przy obroży zastanawiający ,czy przypadkiem nie został przywiązany gdzieś w ciemnym lesie i pozostawiony na pastwę losu ???

Posted

Już jestem po wizycie u weta.
Zawiozłam dzisiaj dla Fado normalną obrożę, kiedy zaczęłam mu ściągać jego starą "obrożę" okazało się, ze to jest pasek od spodni zakręcony na 3 razy wkoło jego chudzieńkiej szyjki i związane drutem.
Powiem tak, przytulak z niego jakich mało :loveu: cały czas tylko by całował i najlepiej jak na rączki by się go wzięło :evil_lol:
Do samochodu sam pięknie wchodzi ale najchętniej z przodu by się jechało :cool3:
U weta ładnie dał się zbadać, te zmiany na skórze to pogryzienia przez pchły ( środek na pchełki już zaaplikowany). Ma poranione uszka od środka i ranę na ogonku i łapce (dostał lek na to i będzie miał smarowane ) proszeczki na robalki kupione też, książeczka założona.
Zrobiłam chłopakowi troszkę fotek i niebawem wkleję ;)

Kana...bardzo dziękuję za banerek!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...