Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Doszły mnie słuchy, że Figielek wczoraj pojechał do nowego domku do Krakowa.
Życzę mu dużo, dużo ciepła i radości, więc tymczasem tymczasków będzie jedna sztuka.

Posted

Właśnie mam nowe foty ze schroniska i ewentualnego psiaka, mocno w typie jamnika.
To młodziutka sunia, właściwie jeszcze szczenię, bardzo kontaktowa i lgnąca do ludzi.
Sorry za kiepskie zdjęcie, ale strasznie się wierciła i nie dało jej się uspokoić.:p



Uploaded with ImageShack.us

Isadora jeśli jesteś zainteresowana jamnisią, to pisz. Mogłaby jechać jednym transportem razem z Toffim.

A tu nowe zdjęcie Toffiego. Psiak jak już wcześniej mówiłam jest nieufny i nie podejdzie do ręki obcego. Obszczekuje go z bezpiecznej odległości, dlatego trudno mu zrobić fote.



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Kuna ja osobiście to nie chcę, w domu sa trzy jamniki i to jest full (w tym dwa adoptowane). Pytałam bo zamieściłabym na stronie i byłaby szansa (wystarczy popatrzeć na licznik wejść, adopcji) ze ktoś by chciał. Teraz to już krótko z czasem. A o suni przydałoby się coś więcej wiedzieć, chociażby wiek, info o sterylce. No i zdjęcie na którym można by zobaczyć że ma coś z jamnika.

Ludzie są nie tylko wzrokowcami, ale też wiedza czego chcą. Jeżeli chcą jamnika lub miksa to po prostu ja nie będę im wciskać psa jako takiego tylko dlatego że jest mały. Na podobnych grupach tematycznych jak jamnicza czyli ONkach, CaneCorso, dobeczkachitp też są takie wymagania i nie ma takich "wciśnięć" jak na jamnikach. Jestem w szoku i nie wiem czy tak mało ludzi widziało jamnika?

Cieszę się że Toffinek już pakuje walizki, u pajdy nabierze zaufania do ludzi.

Posted

Rozumiem, pytałaś tylko o jamnika więc przedstawiam ci maludę.
Postaram się o porządniejsze zdjęcia.
Sunia nie ma sterylki to jeszcze szczeniak, będzie miała koło roku. Z psiaków schroniskowych ma najwięcej z jamnika.

Posted

Poniewaz czas ucieka, jamników w potrzebie dużo... przejrzałam wątek i pare pytań

[quote name='pajda']Czyżby się okazało, że maluszek się rozchorował? :(

[quote name='kuna66']Z małym jest wszystko ok. Otrzymałam odpowiedz że najwcześniej 15 lutego i taką odpowiedź przekazuję.
Jeśli coś będę więcej wiedzieć- napiszę.


Czy może już wiadomo dlaczego taka decyzja? Zaznaczam że odpowiedź typu "bo tak" mnie nie rajcuje.


[quote name='kuna66'][...]

A tu nowe zdjęcie Toffiego. Psiak jak już wcześniej mówiłam jest nieufny i nie podejdzie do ręki obcego. Obszczekuje go z bezpiecznej odległości, dlatego trudno mu zrobić fote.



A kto mu to zdjęcie robił?

Posted

kuna66 napisał(a):
Wobec opiekuna którego zna jest ok, do obcych jest nieufny i szczekliwy.


Skoro wobec opiekuna, którego zna jest ok, to dlaczego trudno było mu zrobić zdjęcie??? Kto mu je robił, jeżeli nie opiekun, którego się Toffik nie boi? Chyba czegoś tu nie rozumiemy...? :(

Poza tym Kuno, ponieważ podjęłaś się prowadzenia tego wątku, prosimy o jeszcze jakieś zdjęcia Toffiego i informacje o nim, np. jaki jest on w stosunku do innych psów oraz co rozumiesz przez słowa "w stosunku do opiekuna ok"?

Posted

[quote name='pajda']Skoro wobec opiekuna, którego zna jest ok, to dlaczego trudno było mu zrobić zdjęcie??? Kto mu je robił, jeżeli nie opiekun, którego się Toffik nie boi? Chyba czegoś tu nie rozumiemy...? :(

Poza tym Kuno, ponieważ podjęłaś się prowadzenia tego wątku, prosimy o jeszcze jakieś zdjęcia Toffiego i informacje o nim, np. jaki jest on w stosunku do innych psów oraz co rozumiesz przez słowa "w stosunku do opiekuna ok"?

To istotne pytania tym bardziej że jak widać wątpliwości budzi u wszystkich podanie terminu wydania psa i brak wyjaśnienia dlaczego. Z odpowiedzi "bo tak" to wyrośliśmy od czasu gdy mama kazała nam pić mleko a my pytaliśmy dlaczego?

Posted

Zdjęcie robione było przez moją sister, za pomocą duzego powiększenia aparatu. Ono nie było z bliska.

Mam natomiast dla was nową wiadomość. W związku z waszymi wątpliwościami i prośbami kierownik zgodził się na zabranie przez moją rodzinę psiaka do czasu przyjazdu tanitki. Zwierzak czeka w hotelu "Tara" u mnie w domu.
Co do terminu wyjazdu psiaka- umówiliśmy się na 15- stego lutego i na ten termin miał być wydany ze schroniska, dlatego cały czas była mowa o tym dniu.

A teraz mam dla was kilka zdjęć malucha. Jest bardzo cichutki i grzeczny, moje psy chciały go przywitać ale mały jest ostrożny.
Nie ma z nim żadnych kłopotów.
Na zdjęciach po kąpieli, dlatego taki opakowany :)



Uploaded with ImageShack.us



Uploaded with ImageShack.us


Mam jeszcze pytanie co do suni. Czy jest jakaś możliwość dla niej na DT chociaż? Bo nie wiem czy mam ją zaklepywać dla was czy szukać jej domu gdzie indziej?
Jej nowe zdjęcie:



Uploaded with ImageShack.us

Posted

Z tego co napisałaś, wnioskuję że Toffi nie jest tak bardzo nieufny, jak myślałam początkowo :)

Pisząc "nie ma z nim żadnych kłopotów" miałaś na myśli, że: zachowuje czystość (?), nie boi się tak ludzi (?)

I co znaczy, że jest 'ostrożny' wobec innych psów?

Posted

kuna66 napisał(a):

Mam jeszcze pytanie co do suni. Czy jest jakaś możliwość dla niej na DT chociaż? Bo nie wiem czy mam ją zaklepywać dla was czy szukać jej domu gdzie indziej?
Jej nowe zdjęcie:



Uploaded with ImageShack.us



No ale co szkodzi żebyś jej szukała domu nawet jak będzie dt, pewnie że szukaj, ogłaszaj i zrób co trzeba w tym kierunku. Ogłoszenia zawsze mile widziane, za to fotka taka mniej ogłoszeniowa, na smyczkę psisko i na spacer, ładne foty to podstawa ogłoszeń.
Zobacz Tanitka jak zadbali o Ciebie, nie musisz aż do schroniska jechać, świetnie :):):) Bardzo się cieszę ze Toffik już dupsko grzeje w ciepełku:) Kuna jak tofcio pojedzie to może suńkę weźmiesz do siebie zeby jej cztery litery nie marzły?

Posted

pajda napisał(a):
Z tego co napisałaś, wnioskuję że Toffi nie jest tak bardzo nieufny, jak myślałam początkowo :)

Pisząc "nie ma z nim żadnych kłopotów" miałaś na myśli, że: zachowuje czystość (?), nie boi się tak ludzi (?)

I co znaczy, że jest 'ostrożny' wobec innych psów?


Jest ostrożny w sensie boi się ich. No nie dziwię mu się, ktoś go zabrał i psiak nie wie gdzie jest i co się dzieje. Moje sunie chciały się z nim przywitać ale mały przykleił się do ziemi i boi się ich.
Załatwił się w domu ale to może przez to że jest zestresowany.
Ludzi się boi, ale myślę że się przełamie, bo nie jest aż tak źle.

Posted


Tanitka- czyli czekamy na Ciebie 15- stego.




Przepraszam wszystkich, ale potrzebuję pomocy w transporcie Toffika. Jestem w stanie pojechac po niego najdalej w okolice Łodzi tylko, nie dam rady jechac az do Jarocina. :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...