marra Posted December 6, 2012 Author Posted December 6, 2012 [quote name='jobu33']Kurcze miałam dzisiaj złodzieja na podwórku, rozciął ogrodzenie, Lolek uciekł przez rozcięta siatke ale biedak był tak wystraszony,że trzymał się ogrodzenie nie poszedł w pole, pomogła mi go znalesć Kora, doprowadziła mnie do rozcięcia, dzięki niej znalazłam Lolusia:)[/QUOTE] Co za ludzie naprawdę ;/ Szczeście że mały znalazł się cały i zdrowy :) [B][SIZE=5] PRZYPOMINAM O AKCJI W TEN WEEKEND !!!!! :)[/SIZE][/B] Quote
halbina Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 W ten weekend?... heh... w Zabrzu? nic nie wiem... Quote
marra Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 [quote name='halbina']W ten weekend?... heh... w Zabrzu? nic nie wiem...[/QUOTE] Rozmawiałyśmy o tym Halinko jak bylam u Ciebie,nawiązując do Twojego transportera który zresztą jest u mnie zapomniałaś ? Akcja jest w Arenie, 8-9 grudnia. Quote
Ank@ Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Moi drodzy, jutro poszukiwania Alfa! Czy ktoś byłby w stanie dołączyć? Ważne, by udało się zebrać jak najwięcej osób!! Jutro zbiórka koło 17, miejsce jeszcze dogramy i dokładnie napiszę rano, ale na pewno gdzieś w okolicy stadionu, ul. Łokietka- te rejony. Telefon do właścicielki Alfa: 663290865 Noce są już bardzo zimne, w dzień też mróz. Pies jest prawdopodobnie w bardzo złej kondycji fizycznej, bo od ponad 2tyg błąka się po mieście. BARDZO PROSZĘ O POMOC!!! [URL]http://www.facebook.com/events/496352713719872/[/URL] [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/561670_371767896247335_1130051707_n.jpg[/IMG] Quote
Ank@ Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 Poszukiwania Alfa dziś koło 17, zbiórka w okolicy kościoła św. Józefa. Proszę pomóżcie. Tel do właścicielki: 663290865 Quote
Mona_S10 Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 [color=#ff8c00]niestety poszukiwania odwołane!!!!![/color] Quote
marra Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 [quote name='Mona_S10']niestety poszukiwania odwołane!!!!! Dlaczego ? co z Alfem w końcu ?? Ja niestety pomóc nie mam jak, cały weekend w szkole ;/ Quote
phase Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 No właśnie co z psiaczkiem, może już znaleziony?. Quote
angineuuka Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 psiak nie odnaleziony, akcja została odwołana bo pani chorowała wizytę w schroniskuu. Quote
marra Posted December 11, 2012 Author Posted December 11, 2012 Kurcze;/ no to trzymamy kciuki za psisko i jego odnalezienie :( Quote
marra Posted December 17, 2012 Author Posted December 17, 2012 Mam pytanie do forumowiczów, może ktoś z Was się orientuje czy w okolicach Zabrza i Gliwic są lecznice które dysponują narkozą wziewną ?? ZAUFANE oczywiście :) Quote
marra Posted December 21, 2012 Author Posted December 21, 2012 Hmmmmmm czy nadchodzące święta aż tak Was pochłonęły ? Quote
marra Posted December 24, 2012 Author Posted December 24, 2012 MImo, iż nikt tu nie bywa to pozwolę sobie złożyć Wam cieplutkie życzenia na nadchodzące święta, wiele radości i rodzinnej, miłej atmosfery no i fajnych prezentów ;). Spędźcie ten czas w spokoju i miłości u boku swoich ukochanych czterołapnych które powiedzą Wam coś miłego ;) Marra + 11 łapek ;) Quote
marra Posted January 2, 2013 Author Posted January 2, 2013 Witam wolontariuszy Szarej Przystani i nie tylko w Nowym Roku :) Quote
majka12741 Posted January 3, 2013 Posted January 3, 2013 Witam witam:) Mnie pochłonęły nie tylko przygotowania do Świąt ale także piątka moich psów, szóstka kotów, trójka dorosłych psich tymczasowiczów i od tygodnia siódemka (!) szczeniaków tymczasowych...:) Tzn dziś maluchów mam już pięć, a jak dobrze pójdzie to od soboty będą tylko cztery więc trzymać kciuki za udaną wizytę przedadopcyjną. A co do maluchów są pełne energii, roznoszą mi chałupę, nie nadążam sprzątać kupek..ale myślę że wszystki szybko znajdą domy i odetchnę. Quote
marra Posted January 7, 2013 Author Posted January 7, 2013 majka12741 napisał(a):Witam witam:) Mnie pochłonęły nie tylko przygotowania do Świąt ale także piątka moich psów, szóstka kotów, trójka dorosłych psich tymczasowiczów i od tygodnia siódemka (!) szczeniaków tymczasowych...:) Tzn dziś maluchów mam już pięć, a jak dobrze pójdzie to od soboty będą tylko cztery więc trzymać kciuki za udaną wizytę przedadopcyjną. A co do maluchów są pełne energii, roznoszą mi chałupę, nie nadążam sprzątać kupek..ale myślę że wszystki szybko znajdą domy i odetchnę.O proszę i ktoś w końcu zajrzał na wątek :) ale przy tylu zwierzakach to jest zrozumiały brak czasu :( trzymam kciuki za resztę pozytywnych i udanych adopcji tych małych szkrabów :) Quote
marra Posted January 15, 2013 Author Posted January 15, 2013 zapraszamy W najbliższy weekend na akcję adopcyjną w centrum handlowym platan w zabrzu !!!!!!!!!!!!!!!! Quote
boog Posted February 1, 2013 Posted February 1, 2013 proszę kliknijcie może ktoś coś wymyśli i pomoże Jasiowi http://www.dogomania.pl/forum/thread...82y-k%C4%85cik http://www.facebook.com/events/509396332417161/ Quote
Betta Posted February 18, 2013 Posted February 18, 2013 witam prosze zaglądać na bazarek na długi za leczenie Gryzeldka * mamy długu 280 +130 :/ http://www.dogomania.pl/forum/threads/240041-CD-DVD-książki-kosmetyki-Jeansy-za-dług-za-leczenie-panleuko-do-28-02?p=20460318 Quote
marra Posted February 19, 2013 Author Posted February 19, 2013 Betta napisał(a):witam prosze zaglądać na bazarek na długi za leczenie Gryzeldka * mamy długu 280 +130 :/ http://www.dogomania.pl/forum/threads/240041-CD-DVD-książki-kosmetyki-Jeansy-za-dług-za-leczenie-panleuko-do-28-02?p=20460318 Idę pooglądac :) Quote
halbina Posted February 21, 2013 Posted February 21, 2013 Wieść z ds Armaniego: "Dzień dobry. Armani, ma się dobrze i już się oswoił z nowym miejscem. W pierwszy dzień siedział w kuwecie, dopiero po wyłączeniu TV i światła z niej wyszedł. Zwiedzał mieszkanie całą noc, kilka razy odwiedził mnie w łóżku i dokładnie obwąchał. Rano znalazłem kupę na podłodze, na szczęście była na środku dużego pokoju, więc nie musiałem szukać. Armani siedział za wersalką schowany. Wyciągnąłem rękę aby go pogłaskać, nie uciekł, a po chwili siedział na tapczanie i domagał się pieszczot. Przykryłem go i zasnął. Po południu już obaj leżelismy i odpoczywaliśmy. Wieczorem poszedł sie załatwić, na szczęście juz do kuwety. Dałem mu jeść i zaczął biegać, szaleć i ciągle miałczał i zaczepiał aby się nim zająć. Jest po prostu cudowny i mam ogromne szczęście, że trafił właśnie do mnie, za co z góry dziękuję. Przesyłam rownież obiecane zdjęcia." Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.