Jump to content
Dogomania

Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!


Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pilnie szukamy DT dla tego psiska :( Roki zostanie bezdomny od 23.11.2012 r :(


[IMG]http://e-fotek.pl/images/45873473000948646224.jpg[/IMG]

[IMG]http://e-fotek.pl/images/92766075073926958594.jpg[/IMG]

Posted

Witam , nie jestem wolnotariuszka ale jedna z osób co adoptowała pieska z waszej fundacji, zagladam często ale nie piszę bo to chyba takie forum nie czynne albo czynne od czasu do czasu:) Dziewczyny na innych forach aż się roi od ludzi, dzieki nim dużo udaje się adopcji , może nalezy zacząć sie udzielać:) Buziaki dla Was i tak jesteście wielkie

Posted

jobu33 napisał(a):
Witam , nie jestem wolnotariuszka ale jedna z osób co adoptowała pieska z waszej fundacji, zagladam często ale nie piszę bo to chyba takie forum nie czynne albo czynne od czasu do czasu:) Dziewczyny na innych forach aż się roi od ludzi, dzieki nim dużo udaje się adopcji , może nalezy zacząć sie udzielać:) Buziaki dla Was i tak jesteście wielkie


Noooo powinni się udzielać zgadam się :) u nas informacje przechodzą głównie przez meile i gg ;) Proszę się pochwalić zdjęciami psiaka ! :)

danyww napisał(a):
I ci z Rokim? Ma inny DT?:cool3:


Roki jest bezpieczny w DT i czeka na domek, dzisiaj jedzie na kastrację, trzymajcie kciuki ! :) Kochane z nego psisko, wszędzie go pełno:)

Posted

Dziś z wielką przykrością musieliśmy odmówić przyjęcia do Fundacji tego oto szczeniaczka. Maluch został znaleziony biegający po samym środku ulicy. Trafił na ludzi, którzy nie przeszli obojętnie, udało im się złapać psiaka, ale niestety nie mogli go zatrzymać. Szczeniak ma około 3 miesięcy, jest mieszańcem terierka z owczarkiem niemieckim. Sięga do połowy łydki, ale jeszcze urośnie. Ładnie chodzi na smyczy. Na szyi miał pasek od zegarka (?), który wrzynał się szczeniakowi w szyję... do "obróżki" przymocowany był kawałek sznurowadła... Maluch niestety musiał zostać odwieziony do schroniska. Schronisko to jednak nie miejsce dla małych szczeniaków. Może u kogoś z Was znalazłoby się miejsce i ktoś mógłby zabrać szczeniaka na Dom Tymczasowy? Fundacja pokryje koszty wyżywienia i opieki weterynaryjnej.









Pasek, który miał na szyi.
[url=http://www.fotosik.pl][/url

Posted

marra napisał(a):
Noooo powinni się udzielać zgadam się :) u nas informacje przechodzą głównie przez meile i gg ;) Proszę się pochwalić zdjęciami psiaka ! :)



Roki jest bezpieczny w DT i czeka na domek, dzisiaj jedzie na kastrację, trzymajcie kciuki ! :) Kochane z nego psisko, wszędzie go pełno:)


Jakby nie było Lolka i Kory oraz Kity to bym go wzięła, cudny

Posted

OlaLola napisał(a):
Dziś z wielką przykrością musieliśmy odmówić przyjęcia do Fundacji tego oto szczeniaczka. Maluch został znaleziony biegający po samym środku ulicy. Trafił na ludzi, którzy nie przeszli obojętnie, udało im się złapać psiaka, ale niestety nie mogli go zatrzymać. Szczeniak ma około 3 miesięcy, jest mieszańcem terierka z owczarkiem niemieckim. Sięga do połowy łydki, ale jeszcze urośnie. Ładnie chodzi na smyczy. Na szyi miał pasek od zegarka (?), który wrzynał się szczeniakowi w szyję... do "obróżki" przymocowany był kawałek sznurowadła... Maluch niestety musiał zostać odwieziony do schroniska. Schronisko to jednak nie miejsce dla małych szczeniaków. Może u kogoś z Was znalazłoby się miejsce i ktoś mógłby zabrać szczeniaka na Dom Tymczasowy? Fundacja pokryje koszty wyżywienia i opieki weterynaryjnej.









Pasek, który miał na szyi.
[/url


Słodki ten maluszek, naprawdę wyjątkową ma urodę ;)Miejmy nadzieję że długo w tym schronie nie posiedzi.

jobu33 napisał(a):
Witam no niestety nie pochwalę się zdjęciami Lolesława ale podam linka , gdzie go mozna obejrzć , udzielam się na forum szarej przystani ale tam tez cicho:)[URL]http://www.garnek.pl/jola50/23402987/no-kto-silniejszy . Lelesław z 4 kg 8 tygodniowego szczeniaka zrobił sie 20 kg psiakiem urwisem. jest ukochanym szkudnikiem , cała jego historia na forum szarej przystani Pozdrawiam


No to się wyrosło Lolkowi :D Fajny wesołek z niego :)

Posted

Możecie mnie zabić, ale on.... strasznie zbrzydł.... a był taki mały i śliczny....
Oczywiście wygląda super, bardzo fajny zadbany psiak, tyle, że nooo urodą to on nie grzeszy....

Posted

Hehe nom :)
Pamiętam jak koleżanka z dogomanii właśnie miała szczeniaka na tymczasie. Po prostu cud, miód i orzeszki. O tego szczeniaka było milion telefonów, taki był słodki. Teraz jest już dorosły i spokojnie mógłby brać udział w konkursie na najbrzydszego psa świata...:roflt:

Posted

OlaLola napisał(a):
Możecie mnie zabić, ale on.... strasznie zbrzydł.... a był taki mały i śliczny....
Oczywiście wygląda super, bardzo fajny zadbany psiak, tyle, że nooo urodą to on nie grzeszy....


Hahaha no Olaaaa jak możesz ;D Ja lubie takie brzydale, moje też nie grzeszą urodą, Bobek to w ogóle z choinki się urwał o Ciapku już nie wspomnę :D

jobu33 napisał(a):
Czy my mówimy o moim Lolesławie:) Przeciez On jest piękny:)))


Też tak uważam :)

Posted

Dzisiaj sie przyjżałam mojemu PIęKNEMU Lolusiowi i stwierdziłam ,że poprostu jest nie fotogeniczny. Jest pieknym duzym psem...Następne zdjęcia będa jak Lolesław zobaczy pierwszy śnieg, wtedy zobaczycie jego "urodę" . Powiem Wam ,że były chwile zwątpienia zwłaszcza jak Lelek zjadł wszystkie poduszki z krzeseł ogrodowych albo rozsypał 100 kg cementu i zjadł ostatnie okulary męża ale i tak go wszyscy kochają:) Pozdrowienia od Pieknego ale nie fotogenicznego Lolka vel Lolesława

Posted

jobu33 napisał(a):
Dzisiaj sie przyjżałam mojemu PIęKNEMU Lolusiowi i stwierdziłam ,że poprostu jest nie fotogeniczny. Jest pieknym duzym psem...Następne zdjęcia będa jak Lolesław zobaczy pierwszy śnieg, wtedy zobaczycie jego "urodę" . Powiem Wam ,że były chwile zwątpienia zwłaszcza jak Lelek zjadł wszystkie poduszki z krzeseł ogrodowych albo rozsypał 100 kg cementu i zjadł ostatnie okulary męża ale i tak go wszyscy kochają:) Pozdrowienia od Pieknego ale nie fotogenicznego Lolka vel Lolesława


Hahahha oj tam, takie drobne zniszczenia to nic :D:D:D Nasz Czaruś Fundacyjny to był bandzior :D pożerał wszystko, łącznie z elewacją domu :D No ale jak tu ich nie kochać ??

Posted

BARDZO PROSZĘ ROZGLĄDAJCIE SIĘ ZA ALFIKIEM!!!! Od 9 dni cisza!!! Jakby zapadł się pod ziemię.
Mam plakaty- gdyby ktoś chciał powiesić kilka byłabym wdzięczna. Mogę przesłać na meila plakat.

Niewiele w 2tyg po adopcji zaginął Alf. Mały piesek, trochę przypominający jamnika. Pies jest bardzo lękliwy. Boi się ludzi, ale można spokojnie go łapać- na pewno nie ugryzie. Zaginął w okolicy ul. Wolności (rejon kościoła św Andrzeja).

Pies większość życia spędził w krakowskim schronisku, nie zna życia na wolności, nie zna okolicy!!!

Pies ma czipa.
Jeśli ktoś go widział lub znalazł proszę o kontakt z numerem telefonu: 663290865





Posted

Mam nadzieję ,ze Alfik sie znajdzie ale daj na facebook to będzie można udostepnić. A mam pytanie odnośnie Bandziora, wyrusł z tych zniszczeń, bo to c napisałam to tylko część, za elewacje też sie brał, zgryzł wszystkie węże ogrodowe, i zniszczył instalację elektryczną do napędu z bramy. Powyrywał krzewy, podkopał drzewka i dużo by jeszcze wyliczać a ma dopiero 8 miesięcy..Taki to paskudnik , narazie to usprawiedliwiałąm ale to juz nie przelewki. Nie wiem jak na nim wymóc posłuszeństwo. Miałam 3 psy wszystkie owczrki niemieckie i ani jeden z nich nie robił takich psikusów.

Posted

jobu33 napisał(a):
Mam nadzieję ,ze Alfik sie znajdzie ale daj na facebook to będzie można udostepnić. A mam pytanie odnośnie Bandziora, wyrusł z tych zniszczeń, bo to c napisałam to tylko część, za elewacje też sie brał, zgryzł wszystkie węże ogrodowe, i zniszczył instalację elektryczną do napędu z bramy. Powyrywał krzewy, podkopał drzewka i dużo by jeszcze wyliczać a ma dopiero 8 miesięcy..Taki to paskudnik , narazie to usprawiedliwiałąm ale to juz nie przelewki. Nie wiem jak na nim wymóc posłuszeństwo. Miałam 3 psy wszystkie owczrki niemieckie i ani jeden z nich nie robił takich psikusów.


Tak, nasz Czaruś z tego wyrósł ale w jego przypadku też dużo pomógł nowy dom. Stres związany ze zmianą otoczenia spowodował, że trochę zapomniał o tym, że trzeba coś zniszczyć. Z relacji nowych właścicieli wynika, że nie niszczy już w takim stopniu jak w naszym DT (choć coś tam czasem im pogryzie ;)). Najlepiej pozytywnie zmęczyć psisko, żeby się wyszalał, może jakieś szkolenie ?

Posted

Kurcze miałam dzisiaj złodzieja na podwórku, rozciął ogrodzenie, Lolek uciekł przez rozcięta siatke ale biedak był tak wystraszony,że trzymał się ogrodzenie nie poszedł w pole, pomogła mi go znalesć Kora, doprowadziła mnie do rozcięcia, dzięki niej znalazłam Lolusia:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...