Jump to content
Dogomania

Posrebrzana Morka i podpalaniec Hasan:) Azuś [*] Negruś [*]


Recommended Posts

Posted

To zdecydowanie nie jest mój tydzień:shake: Tylko nie mówcie, że wykrakałam:placz:

Przyjechałam do domu przed 17, wchodzę, tłukę się a Negro nie przychodzi sie witać. Po chwili schodziiii powoliiii po schodach ze skruszona minką i zabandażowaną łapką... Hasan go ugryzł i to jeszcze tak dziwnie, że w przednią łapę na zgięciu, na wysokości kostki:-( Biedactwo kuleje, chodzi na trzech łapkach, moje maleństwo... Tata mówił, że było miedzy nimi ok, a w pewnym momencie Hasan skoczył do Negra. Tata krzyknął, to sie uspokoił, ale wyglądało na to, że Hasan sam nie zdawał sobie sprawy, że chwycił Negra tak mocno, a zęby ma ostre... i przeciął mu skórę.
Według mnie rana spokojnie nadawała sie do szycia, ale stało sie to koło południa, a nikt na to nie wpadł:cool1: nie jest bardzo głęboka, ale jednak do tkanki... i teraz będzie mieć brzydka bliznę:shake:

I nici z jutrzejszego dogomaniackiego spaceru:placz:

to jeszcze przed założeniem opatrunku...
:shake:
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b85926bf546d75b1.html






a teraz sobie śpi:loveu: mój dzielny dobuniek, nie wyrywał łapy ani jak mu przemywałam woda utlenioną ani jak bandażowałam, a to przecież bardzo boli, bo to otwarta rana... on nie wie, co to pancia mu robi, ale wykazuje pełne zaufanie:loveu:

  • Replies 6.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='BBeta']Paskudnie to wygląda, oby jak najszybciej się zagoiło ;)

Dobi dzielnie znosi moje zabiegi, zmiany opatrunku i nie zrywa bandaża. Cierpliwy z niego pacjent;)

[quote name='wiq']a to dziad wredny z tego Haska .. :shake:

wygoi się szybko;) byle tylko już nie było takich akcji..

To bardzo delikatne określenie:diabloti: Dzisiaj paskuda siedział w ogródku na smyczy, a dobi jak gdyby nigdy nic szedł się z nim co jakiś czas witać... Przynajmniej nie ma do niego urazy;)

No właśnie przy mnie jest spokój, nie ma między nimi spięć. A jak za długo jest dobrze, to reszta rodzinki traci czujność, a potem o wypadek nie trudno:shake: I znów trzeba Haska puszczać w kagańcu, ehhh

[quote name='Od-Nowa']Biedny mały Negrul... tak brzydko dziabnąć :shake: oj chłopcy muszą uważać. Mam nadzieję,że szybko się zagoi ale widok okropniasty :cool1:

Nie mam pojęcia, jak on go mógł ugryźć akurat w takim miejscu:roll: Pechuniasty pies z tego mojego dobusia; ale dobrze, że tylko tak się to skonczyło.

[quote name='anetta']Uuuuu :(

Hasan, no :mad:

No właśnie, no!:mad:

[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Dzień dobry Jadziu :)

Piękne zdjęcia :loveu:

http://images34.fotosik.pl/230/0124b55f7056da6f.jpg

Słoneczko najdroższe :loveu:

Przykro mi z powodu Negra, ranka faktycznie paskudna... :shake: Spacerków jeszcze będzie od groma, a rana szybko się zagoi - na pewno! :loveu:


Ściskamy Was bardzo mocno!

Dziękujemy Justynko:loveu:

Negruś cały dzień oszczędzał łapke, nie było mowy o bieganiu czy spacerze. Ale obowiązkowo na kolejnym będziemy!:)
Mieliście piękna pogodę, zazdraszczam:loveu:

Rano, po zmianie opatrunku kulał najbardziej, a teraz nawet zeszła mu opuchlizna i już tak mocno nie utyka. Kupiłam mu maść z antybiotykiem i opatrunek w sprayu, a że to bardzo cierpliwa psina, nie liże rany więc na pewno szybko mu sie zagoi;)


Użyłam troche dłuższy bandaż, żeby miał usztywniony cały staw i oszczędzał łapke;)









:loveu:

Posted





przyroda w ogrodzie:evil_lol:



a to jest bardzo ciekawa roślina, nazywa się widliczka łuskowata albo po prostu róża jerychońska. Jest niesamowitą rośliną. Tak wygląda w sprzedaży:


może w tej postaci żyć wiele miesięcy:)

a po kilku godzinach od zalania wodą....

;)

Posted

W Praktikerze w Krakowie, ale widywałam ją też w Makro;) Ma właściwości higroskopijne i poprawia mikroklimat pomieszczenia, wchłania dym tytoniowy i inne szkodliwe substancje lotne a wymagania ma prawie żadne;)

Posted

Witanko!!!

[quote name='eria']ooo jaka fantastyczna roślina!!
http://images34.fotosik.pl/231/79f33e0b007caf15.jpg
a tu Negro wygląda tak inaczej niż Negro:cool3::loveu::loveu:

oj jaki bidula w tym bandażu

Znaczy jak?:razz:

Nio...:roll:

[quote name='Szarik']Cześć Jadziu! ;)

Szkoda, że nie było Was na spacerze, biedny Negruś, ta ranka wygląda nieciekawie, ach te chłopaki...

http://images34.fotosik.pl/231/790e37d9b18e332a.jpg
Nie zrywa bandaża? :evil_lol: A jak się czuje? Dobrze, że daje sobie grzecznie przemywać i opatrywac, mój to panikuje...

http://images24.fotosik.pl/203/f0b110b92a8996d1.jpg
Ojej, mokry nochal na trawie, piękne :loveu: :loveu: :loveu:

Bardzo żałuje... Negri pewno jeszcze bardziej... Szarik jest dla niego doskonałym kumplem do zabaw, nawet tych mniej przyzwoitych:evil_lol: ehh będzie jeszcze okazja, żeby się chłopaki wyszalały;)

Tylko go lizał:p
Jak widzi, że zbliżam się do niego z apteczką, to robi minę w stylu 'jestem niewidzialny, wcale mnie tu nie ma':p ale opatrzyc daje się bez większych problemów, na szczęście;)

Uwielbiam nochalki focic:loveu:

[quote name='wiq']biedna dobinka, jaka umęczona ;)

...i cały weekend nie był na spacerku... Mam nadzieję, że kiedy jutro wrócę, to po obolałej łapce nie będzie śladu;)

[quote name='Marta_Ares']biedactwo :shake: :shake:

http://images34.fotosik.pl/231/790e37d9b18e332a.jpg
:loveu: :loveu: :loveu:

nie umie się bronic... bez ludzi by zginął:p

Posted

Dobry wieczór :)

http://images30.fotosik.pl/203/f963494b5818798e.jpg

Ale ten Negruś pocieszny... :loveu:

Cieszę się, że z łapką coraz lepiej - niedługo zapomni o wszystkim! :)

A różę jerychońską mieliśmy kiedyś w domu, ciekawa roślina! Czy to prawda, że jeśli przestanie się ją podlewać to znów wraca do pierwotnego kształtu i za jakiś czas znów może zakwitnąć?

Posted

Cześć!!!!!

pinczerka_i_Gizmo napisał(a):
Dobry wieczór :)

http://images30.fotosik.pl/203/f963494b5818798e.jpg

Ale ten Negruś pocieszny... :loveu:

Cieszę się, że z łapką coraz lepiej - niedługo zapomni o wszystkim! :)

A różę jerychońską mieliśmy kiedyś w domu, ciekawa roślina! Czy to prawda, że jeśli przestanie się ją podlewać to znów wraca do pierwotnego kształtu i za jakiś czas znów może zakwitnąć?


Myślę, że już zapomniał:)

Tak, to prawda;) I jest to nawet wskazane, żeby za długo nie była w wodzie. Moja znów jest zwinięta. Przejście od zielonego kwiatu do szarej kulki zajęło jej tylko 4 dni:cool3:

Pimpek napisał(a):


Mokry i zimny:evil_lol:

basia bonnie napisał(a):
http://images28.fotosik.pl/182/7c25ecd5083347d8.jpg
Nie oddam zabawki! :evil_lol:
śliczne fotki :) :loveu:


Dzięki Basiu;)

Marta_Ares napisał(a):
jaki nochalek:loveu:

a ta roslinka ciekawa:evil_lol:


Cieszę sie, ze sie podoba:cool3:

Od-Nowa napisał(a):
Dobciunia, jak weekendzik mija? :razz:


Pracowicie:loveu:

Psiaki mimo deszczu chcą na spacer, rośliny w ogrodzie i w domu krzyczą, że chcą nowej ziemi, a książki nie pozwalają, żebym o nich zapomniała:evil_lol:

Poza tym dostałam już temat pracy magisterskiej-badanie zwyczajów pokarmowych niedźwiedzia brunatnego w Bieszczadach:loveu: Pierwszy wyjazd w góry być może zaraz po sesji:loveu: Tylko wszystkie materiały jakie dostałam są po angielsku, więc trzeba przysiąść nad nimi trochę dłużej;)


może jakieś foteczki?:cool3:








;)

Posted

Hej!
Twój Negro jest bardzo podobny do mojego czarnego kundla.
Różnica w podpalaniu, oczach (Dolar przebył kilka chorób oczu w tym operacje) i Twój nie ma blizn. Super psiulek!
No i mój jest starszy (ma 4 lata). Jedziesz z nim na zlot, prawda?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...