Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 177
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niestety w jednym miejscu kojce się stykają na ok 1,5metra. Ja nie mam czym tego zasłonić bo plandekę psy mogą przegryźć, chyba,że jakąś płytę pleśniową załatwić... ale to tak na dwa czy trzy dni bo nie stać mnie na karmienie kolejnego psiego brzucha...

Posted

KaRa_ napisał(a):
Niestety w jednym miejscu kojce się stykają na ok 1,5metra. Ja nie mam czym tego zasłonić bo plandekę psy mogą przegryźć, chyba,że jakąś płytę pleśniową załatwić... ale to tak na dwa czy trzy dni bo nie stać mnie na karmienie kolejnego psiego brzucha...
Kara, a czy możesz mi przesłać zdjęcie tych kojców? Zawsze można te 1,5 m zasłonić i będzie awaryjny kojec. Przecież taki kojec jest na wagę złota, a karmę mam z wiadomego źródła, więc nie zostaniesz niczym obarczona.

Posted

GoniaP napisał(a):
No to żaden problem, żeby to zasłonić ;) Kiedy się możemy umówić na pomiary?

trudno mi na dzien dzisiejszy powiedziec bo to zalezy kiedy mam caly dzien wolny.

Posted

Pusty nie stoi , od czasu do czasu jakiś pies ma karnego jeżyka w tym kojcu ;)
Gonia jesli ten pies ma być tam np. 2-3dni to nie trzeba jakoś odgradzać bo po prostu psy będą w domu podczas moich nieobecności, szczególnie chłopak.

Posted

Boks na ten moment chyba nie potrzebny bo Fart pojechal do platnego DT. Dzieki Karola. Poki co, Fart zgadza sie z tamtejszymi psiakami, wiec chyba tam zostanie.
Jest ponoc baaaaaardzo chudy i bardzo chce jesc, ale nie moze za bardzo, musi miec wydzielana dietetyczna karme.
Tak sie ciesze, ze udalo nam sie na czas. Jeszcze raz wszystkim dziekuje.

Posted

[quote name='KaRa_']Gonia czekam na odzew czy potrzebny ten kojec czy też nie. Kara, przepraszam, że nie zadzwoniłam, ale dziś znowu się działo. (Byłam na chwilę w KC ale Ciebie nie było).
Tak jak napisała Conceited, zdecydowaliśmy umieścić Farta w domowym hoteliku na czas rekonwalescencji. Na pierwsze 2 tygodnie znalazł się sponsor (20zł za dobę). Na resztę musimy uzbierać.
Dziękuję Agacie za poranny transport, Agnieszce za siłę i profesjonalizm.
Fart miał dziś ważny dzień. Przyjechał do domowego hoteliku, i musiał na wstępie zaakceptować sunie niufa i psa labka. Wszystko poszło gładko. Później poznał się z 3letnim dzieckiem i Panem domu. Zdał tę lekcję śpiewająco.
Zachowuje czystość w domu, jest miły, łatwy w obsłudze, potrafi zająć się sobą, umie znaleźć sobie miejsce by odpocząć, nie jest napastliwy ani wobec psów, ani ludzi, na dziecko zareagował pozytywnie, na mężczyznę w domu też. Na razie jest ideałem. Agnieszka opisuje go w samych superlatywach. Oby tak dalej piesku....
Jest mega chudy, dzienną rację karmy dzielimy na 3 karmienia, wg. zaleceń wet. Żadne smaczki, żadne inne jedzenie nie wchodzi w grę, choć Fart nie ustaje w staraniach. Dziś ściągnął garnek z mlekiem z kuchenki, ale nie zlizał zbyt wiele dzięki natychmiastowej reakcji Pana domu.
Jutro cd relacji....

Skóra i kości, czyli nasz Fart:

Posted

Najnowsze wieści z hoteliku:
Noc niestety nie była juž taka nudna ;) Fart chodził po całym domu i szukał jedzenia - próbował dostać się do śmietnika, do półek z półproduktami, a nawet próbował dostać się do zalewu gdzie leżało kilka talerzy po kolacji :( Pozastawialiśmy wszystkie możliwe półki i szafki krzesłami- minus kuchni otwartej Próbował je jeszcze sforsować ale w końcu odpuścił i spał pod naszą sypialnią do rana Było mi go żal bo szkieletorek z niego niesamowity Rano dostał upragnione jedzonko :) potem spacerowaliśmy po pobliskich lasach a teraz słodko śpi Na spacerze nie groźnie obszczekał leśniczych :o Poza tym wszystko Ok. Kupa też :)
Pozdrawiam
Agnieszka

Posted

Właśnie dostałam fakturę z kliniki :nerwy:

Życie Farta kosztowało ZUK 500zł
a naszą fundację 838 zł
czyli razem: 1338zł

Na Farta do tej pory wpłynęło 230zł, więc jesteśmy 608 zł na minusie :placz: a licznik nadal nieubłaganie bije.
Błagam, pomóżcie, bo nie damy rady :-(

Conceited, zrób proszę zestawienie wpływów i wydatków na 1 stronie...

Posted

Jego życie to koszt około 1400 zł. (500 zapłaci ZUK)
Dużo i mało, ale było warto! Fart żyje, jest piękny i ma dobry charakter.
Niestety jesteśmy na początku naszej drogi i fundacja ma poważne braki finansowe :( Będzie ciężko zapłacić ten rachunek i utrzymać Farta w hotelu.
Mam nadzieję, że wszystkim nam starczy determinacji by zajadle walczyć.

Posted

Goniu, z moich obliczen wynika, ze wplaaty na Farta ksztaltuja sie tak:

agaga21 - 30zl
Anna N - 50zl
BoguslawaG - 150zl
PaulinaK - 30zl

razem: 260 zl :)

BeataCz napisala na poprzedniej stronie, ze tez cos wplacila, tylko, ze poczta i powinno niedlugo dojsc.

A jak z karma? w cenie? czy osobno?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...