Jump to content
Dogomania

GALERIA SAMOGRAJA czyli OGARY POLSKIE i reszta ferajny!!! TATA[*] str. 28


Recommended Posts

Posted

Świat jest naprawdę mały :lol:
Andrzej i Danusia Marculanis to nasz wujek i ciocia. Basa poznałam gdy mieszkali jeszcze w Krakowie. Potem przeprowadzili się w góry, w najpiękniejsze miejsce nieskażone cywilizacją jakie można w Polsce znaleźć ( to moja opinia, ale chyba prawdziwa;) ) a my jeździliśmy - jeździmy nadal ;) - tam na wakacje i weekendy. Z Basem spacerowaliśmy godzinami po górach........ czasami przyjeżdżali tam ich znajomi z ogarami - to był piękny widok, sfora ogarów w otoczeniu cudownych krajobrazów.
Znam Pana Wacka, bo często tam bywał. Znam również Nektara.
Prosiłaś żeby napisać coś o Funi - niestety nie wiem, z jakiej jest hodowli. (popytam ciocię o szczegóły i postaram się jeszcze o niej napisać). Pamiętam, że wujek pojechał po nią aż na Mazury (prawie 600km w jedną stronę), pamiętam jak była jeszcze malutka - taka ogarkowa słodycz :loveu: . Funia została żoną Basa, ale niestety z tego związku nie było szczeniąt - Bas był już za stary........
Obecnie Funia to dostojna siwiejąca już pani.

Pozdrawiam :loveu: i bardzo się cieszę, że trafiłam do waszej galerii.
Będę częstym gościem :)

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:multi: :multi: ŻMIŁKA JEST SZCZENNA!!!:multi: :multi:
oto dowód


to małe ziarenko w ciemnej obwódce to jeden ze szczeniaczków, drugi trochę wyżej w lewo mniej wyraźny, co nie znaczy, że są tylko 2,
wet nie chciał stresować suni liczeniem zarodków.

Posted

Gratuluję !!!:multi::multi::multi:
Zuch dziewczyna !!!!!!! :loveu::loveu::loveu:
[SIZE=4]Pozdrawiam WAS serdecznie, cieszę się z WAMI!:loveu:
[SIZE=4][SIZE=4][SIZE=4][SIZE=4]

Posted

[quote name='samograj']

:multi: :multi: ŻMIŁKA JEST SZCZENNA!!!:multi: :multi:
oto dowód


to małe ziarenko w ciemnej obwódce to jeden ze szczeniaczków, drugi trochę wyżej w lewo mniej wyraźny, co nie znaczy, że są tylko 2,
wet nie chciał stresować suni liczeniem zarodków.

:loveu::multi::multi::multi::multi::multi:
no to się KUMPEL postarał:loveu:

Posted

Samograjku dobar dan a myślę że będzie bo i żmiłka spisała się na medal i no i słoneczko jest które będzie ci fajnie przyświecać .
Mam nadzieje że to wprowadzi cię w dobry nastrój
Miłego dnia:lol:

Posted

[quote name='samograj']AGNIEST!!!
BAS (MYSZOWATY z Gończaków) był przyrodnim bratem naszego KORKA,,,
oraz był także pradziadkiem (po mieczu) mojej Duni oraz pra-pra dziadkiem (po kądzieli) mojej Harmonii...ponieważ był ojcem Hebana Chojar :p to był wspaniały Ogar i pozostawił po sobie wspaniałe potomstwo !!!...Agniest: witaj bardzo cieplutko i ogórkowo :loveu: (mam nadzieję, że zdobędziesz dla nas i zeskanujesz i zamieścisz jakieś stare ogarze fotki? nie ważna ich jakość- wszystko co dotyczy starych -cudownych ogarów teraz już za TM jest dla nas bardzo cenne !!!)

Posted

[quote name='samograj']

:multi: :multi: ŻMIŁKA JEST SZCZENNA!!!:multi: :multi:

oto dowód


to małe ziarenko w ciemnej obwódce to jeden ze szczeniaczków, drugi trochę wyżej w lewo mniej wyraźny, co nie znaczy, że są tylko 2,

wet nie chciał stresować suni liczeniem zarodków.


Cieszę się , cieszę, cieszę...ZUCH Żmiłeczka i ZUCH Kumpel:multi: :multi: :multi:

Posted

[quote name='bea100']oraz był także pradziadkiem (po mieczu) mojej Duni oraz pra-pra dziadkiem (po kądzieli) mojej Harmonii...ponieważ był ojcem Hebana Chojar :p to był wspaniały Ogar i pozostawił po sobie wspaniałe potomstwo !!!...Agniest: witaj bardzo cieplutko i ogórkowo :loveu: (mam nadzieję, że zdobędziesz dla nas i zeskanujesz i zamieścisz jakieś stare ogarze fotki? nie ważna ich jakość- wszystko co dotyczy starych -cudownych ogarów teraz już za TM jest dla nas bardzo cenne !!!)


Zawsze mówiłam, że jesteśmy jedną wielką ogarzą rodziną!!!!!:loveu:

Dzieki wszyskim odwiedzającym za gratki dla
ŻMIŁKI i KUMPLA.


TOMO, gdzie ty widzisz słońce???
Szaro ,buro i plucha- nie śpie od 3.00. Postanowiłam zrobic porządki w szafach, zanieśc do Caritasu ciuchy w któryh przez 2 lata nie chodziłam (taki mam zwyczaj, jesli coś leży 2 lata- znaczy nie potrzebne, a prawie nowe, uzbierałam 4 wory płaszczy, spodni, spódnic , bluzek, swetrów -moich i Gosi, i odkurzyłam meble, nawet na samej górze (rączka prawa potrafi już wycierać mebelki i okna:p , najlepiej przeciwbólowo działa TRAUMON w sprayu (BEATKO, KUP ŁUKASZOWI!!!!)

Posted

[quote name='samograj']

:multi: :multi: ŻMIŁKA JEST SZCZENNA!!!:multi: :multi:
oto dowód


to małe ziarenko w ciemnej obwódce to jeden ze szczeniaczków, drugi trochę wyżej w lewo mniej wyraźny, co nie znaczy, że są tylko 2,
wet nie chciał stresować suni liczeniem zarodków.



Aniu, jaka wspaniała nowina :multi: Serdecznie ci gratuluję :happy1: Zdjęcia nie widzę bo mam nadal problem z imagesheckiem, ale do przyjścia na świat maluchów, mam nadzieję, że się z nim uporamy! Brawo Żmiłeczka :loveu::loveu::loveu:

Posted

Aniu serdecznie gratuluję! Bardzo się cieszę z powodu Żmiłki. USG oczywiście już wczoraj natychmiast oglądałam. Czy mogłabyś mi przypomnieć kiedy będzie ślub i kiedy możemy zobaczyć maleństwa.
Bardzo ładnie wyszłaś na zdjęciu z maleńkim Samograjem.

Posted

[quote name='mmbbaj']Aniu, jaka wspaniała nowina :multi: Serdecznie ci gratuluję :happy1: Zdjęcia nie widzę bo mam nadal problem z imagesheckiem, ale do przyjścia na świat maluchów, mam nadzieję, że się z nim uporamy! Brawo Żmiłeczka :loveu::loveu::loveu:
Cieszę się, że sie cieszysz. dzieki za gratki:loveu:
A ten wyimaginowany szejk:evil_lol: mnie też niektórych zdjęc nie wyświetla!!!!

[quote name='Czoko']Aniu serdecznie gratuluję! Bardzo się cieszę z powodu Żmiłki. USG oczywiście już wczoraj natychmiast oglądałam. Czy mogłabyś mi przypomnieć kiedy będzie ślub i kiedy możemy zobaczyć maleństwa.
Bardzo ładnie wyszłaś na zdjęciu z maleńkim Samograjem.
Dzięki za komplement (czy ładnie, hmmmmm........), raczej Samograj ładnie wyszedł:eviltong:.
Zarówno slub JAŚKA jak i ewntualne rozwiązanie (mam nadzieję, że nie wytnie nam numeru i nie urodzi dokładnie o czasie:crazyeye: ) wypadają 28 kwietnia - w sobotę - bo ja wtedy wybiorę........towarzyszenie rodzącej suce (błogosławiństwo i ślub jakos obskoczę, a.....wesele może sie odbyć beze mnie).
Ale może sie wstrzyma - mam zamówionego weta na dyżur - będzie od 12.00 do północy jeśli nie będzie jeszcze żadnych oznak porodu, tak na wszelki wypadek (będzie miał do dyspozycji kompa, może sie zarejestruje na DOGO:razz: )
Pozdrawiam wszystkich cieplutko.

Posted

To już prawie weekend :multi: jeszcze godzinka i będzie można umykać do domku, szkoda tylko, że taka wstrętna pogoda - suczydła moje znowu na spacerek nie pójdą :shake: bo ciepłolubne są panienki, szybki sik i do domku:evil_lol: .
Wczoraj - (w pierwszy dzień wiosny!!!) mój syn zrobił bałwana na podwórku....... dziś rano już trochę mu się brzuszek roztopił, ale nadal stoi - wiosenny śniegowy bałwan :evil_lol:

A u was takie radosne wiosenne wieści - bociany widać już przyleciały ;) :

SERDECZNE GRATULACJE DLA ŻMIŁKI I KUMPLA :loveu:

Posted

[quote name='samograj']...najlepiej przeciwbólowo działa TRAUMON w sprayu (BEATKO, KUP ŁUKASZOWI!!!!)
Dzięki za podpowiedż (kupię jesli bez recepty).

Mnie ktoś dzisiaj doradził, że ziemniaki pomagają-zdejmują ból. Robi się to tak: ugotowane w mundurkach ziemniaki się ubija i dodaje łyżeczkę naturalnej oliwy z oliwek i miesza i taki gorący okład się przykłada na chore- bolące miejsce ( trzyma się do wystygnięcia). Te ziemniaki muszą być na okład każdorazowo świeżo ugotowane. Podobno najlepiej przed snem-na noc. Sama nie wiem... hmmmm :cool3:

Posted

[quote name='bea100']
Mnie ktoś dzisiaj doradził, że ziemniaki pomagają-zdejmują ból.

Te ziemniaki muszą być na okład każdorazowo świeżo ugotowane. Podobno najlepiej przed snem-na noc. Sama nie wiem... hmmmm :cool3:

Ziemniaki nie zdejmują bólu, :shake::shake::shake: tylko rozgrzewają np.guzy w piersiach.(przy zapaleniu gruczołów mlecznych u kobiet karmiących)
Ziemniaki długo trzymają ciepło, dlatego służą do robienia okładów rozgrzewających.:oops:

Witaj Aniu Samograjkowa,:multi::loveu:
witaj Żmiłeczko kochana - przyszła mamusiu.:loveu::loveu:
Pozdrawiam WAS serdecznie zabiegane dziewczyny. Cieszę się, że z Twoją ręką Aniu jest ewidentna poprawa.:loveu::loveu: Miłej soboty życzę.:Rose:

Posted

Beatko, Marzenka ma rację, podobnie działaja liście kapusty, potłuczone, tyle , że one przeciwobrzękowo!!! (to raczej dla karmiących matek)
BEATKO, JA BYM CI PROPONOWAŁA BOROWINĘ,
w naszym Swoszowickim sanatorium jest nawet taki wierszyk, mówiący o tym że,
...okłady z borowinowego błota
przedłużają nam lata żywota....
i jeszcze coś o reumatyzmie , ale nie pamietam:shake: .
Erzac takiego naturalnego błota mozna dostać w tubce, którą, za każdym razem ogrzewa sie w wodzie , wraz z żelem (okładem zmienno cieplnym), gorące błotko wyciska sie z tubki , na to daje się np. worek foliowy, gorący żel (on utrzymuje temperaturę- zamiast żelu może byc poduszka elektryczna, ja nie mam) i przykrywa kocem ... taki okład trzyma się do pół godziny (właśnie go mam na ramieniu:cool3: )
Jeśli chcesz to CI kupię ze 2 takie tubki i wyślę (jedna tubka to ok 6-7 okładów), a kosztuje ok.30 zł (nie pamiętam dokładnie) - i tak się opłaca, bo 1, dziesięciominutowy zabieg w Sanatorium kosztuje 6 zł, a efekt taki sam.
Robię sobie te okłady, bo się pożegnałam z rehabilitacją sanatoryjną (wkurzyli mnie kiedy nie przyjęli mnie na zapłacony zabieg, jak się 3 minuty spóźniłam, więc miotnęłam im kartą przed oczami i podziękowałam za łaskę - teraz sama ćwiczę i mam efekty :p )
A borowina w tubce bardzo mi pomaga no i TRAMON (bez recepty), pozwala pokonać opór ręki .
ZRESZTĄ TO DZIWNA SPRAWA, BO PSIKNĘŁAM SOBIE TEN TRAMON, NA SIŁĘ PRZESUNĘŁAM REKĘ ZA PLECY, POTEM POJAWIŁ SIĘ PRZESZYWAJĄCY BÓL, POCZUŁAM GO AŻ W PIĘTACH , WYŁAM Z BÓLU, NIE MOGŁAM SPOWROTEM RĘKI PRZESUNĄĆ, NAGLE ....COŚ CHRUPNĘŁO..... I OD TEJ PORY MOGĘ RUSZĆ SWOBODNIE, ALE MUSZĘ BARDZO UWAŻAĆ, BO STAW JEST JESZCZE OBOLAŁY.
MAM JEDYNIE MAŁĄ BLOKADĘ W PŁASZCZYŹNIE CZOŁOWEJ (ale to pokonam ćwiczeniami - stojąc bokiem do ściany, opieram rękę o nią i staram sie podnieść jak najwyżej)

Pozdrawiam, dzięki za odwiedziny.
MARZENKO, może przekopiujesz ten tekst do NASZEGO SANATORIUM, może sie komuś przydadzą moje rady ( ja na razie omijam ten wątek, jestem zbyt przygnębiona i wasze dowcipy mnie nie bawią - mam duże problemy.:placz: )

DZIĘKI AGNIEST:

[SIZE=4]SERDECZNE GRATULACJE DLA ŻMIŁKI I KUMPLA :loveu:

Posted

[quote name='samograj']

:multi: :multi: ŻMIŁKA JEST SZCZENNA!!!:multi: :multi:




Samograjko, jaka wspaniała wiadomość! Hurrrrrrrra, rodzina nam się powiększa!!!


[quote name='samograj']





Pozdrowienia dla „robaczków” od cioci Gaji! I oczywiście ucałowania od nas dla Żmiłeczki!




Czy ma już nudności i czy wtedy skuteczne są kiszone ogórki? A humory już ma? Pamiętaj Aniu, żeby tej Twojej kobitki teraz nie denerwować: jak chce obiad zjeść z Wami albo do kina albo sobie kogoś dziabnąć – to PEŁNE ZROZUMIENIE i w ogóle – jak z jajkiem…

A czy brat Gaji często dzwoni albo chociaż pisze?

Posted

[quote name='dogaja']

Samograjko, jaka wspaniała wiadomość! Hurrrrrrrra, rodzina nam się powiększa!!!





Pozdrowienia dla „robaczków” od cioci Gaji! I oczywiście ucałowania od nas dla Żmiłeczki!




Czy ma już nudności i czy wtedy skuteczne są kiszone ogórki? A humory już ma? Pamiętaj Aniu, żeby tej Twojej kobitki teraz nie denerwować: jak chce obiad zjeść z Wami albo do kina albo sobie kogoś dziabnąć – to PEŁNE ZROZUMIENIE i w ogóle – jak z jajkiem…
A czy brat Gaji często dzwoni albo chociaż pisze?


DZIĘKI CIOTECZKO!!!!!!!!
BRAT GAJI, PYTAŁ, PYTAŁ, DENERWOWAŁ SIĘ, A JAK SIĘ DOWIEDZIAŁ...... MILCZY..... czyżby totalny kac?????

[quote name='bonita']A więc będę chrzestną mamą:sweetCyb:
Tu :czytaj:jest dowód:evil_lol:


[B]Cieszymy się bardzo i czekamy na maluchy :loveu:

Pozdrowionka dziewczyny :)
Tak BONITKO, będziesz first lady- mummy (nie wiem jak się pisze chrzestna:shake: ), pierwszą damą- mama chrzestną, potem SAMTURIA chyba.
JUŻ SOBIE WYOBRAŻAM CZARNE MYSZKI MIKI, ZAMIAST TYCH BIAŁASÓW

Posted

[quote name='samograj']DZIĘKI CIOTECZKO!!!!!!!!
BRAT GAJI, PYTAŁ, PYTAŁ, DENERWOWAŁ SIĘ, A JAK SIĘ DOWIEDZIAŁ...... MILCZY..... czyżby totalny kac?????


To rodzinne. Ma to po naszym Barmanie...:drinking:

Posted


No więc my tego z Kummmmpelll:drink1:kiem sie cieszym
bardzo :drinking:no i się cieszyć będziem długo :BIG:
A bo doszlimy do wniosku że wytrzeźwieć i odkacować się zdążymy.
Bo.
Kumpel sie mnie pytał jako już ojca doświadczonego co to są za cyferki tam po prawej u góry. to mu mówie że daty - pierwsza to data którą lekarz wprowadza z palca do maszynerii i jest to data badania a drugą liczy maszyna i jest to spodziewana data porodu.....
....zaraz zaraz, to mamy czas!!!!!!
Będziem pić do 15 stycznia 2037 roku, no moze dwa dni krócej bo trza wytrzeźwieć i odkacować sie i oporządzić i z kwiatkami do Żmiłeczki przyjechać...chyba się nie spóźnimy co??

A tak już poza żartami i na poważnie, dowiedziałem się o "kulkach" będąc za kierownicą....:evil_lol:
dojechałem :diabloti:
Kumpla wyściskałem i bardzo się cieszymy i już byśmy chcieli by maleństwa były ale to jeszcze trochę potrwa. A jak moje dzieci się cieszą!! W przedszkolu u Gabi nie dosć że wszyscy już wiedzą od dawna że ma ogara Kumpla to teraz juzwiedzaze ten ogar Kumpel ma żonęŻmiłkę i razem będą mieć dzieci - małe ogarki - ot dziecięca radość ;) ,a Franio? ten wystarczy że codziennie jest wymiziany przez Kumpla....albo odwrotnie??:roll:
:loveu:
Kumpel zapowiedział ze jeżeli Żmiłka zażyczy sobie świeżego dziczka, albo cokolwiek to on z chęciasięzaraz skoczy choćby było to i zaraz :D
Pozdrawiamy.

Posted

jorge30 napisał(a):

No więc my tego z Kummmmpelll:drink1:kiem sie cieszym
bardzo :drinking:no i się cieszyć będziem długo :BIG:

Będziem pić do 15 stycznia 2037 roku, no moze dwa dni krócej bo trza wytrzeźwieć i odkacować sie i oporządzić i z kwiatkami do Żmiłeczki przyjechać...chyba się nie spóźnimy co??


Chyba do 20307r., jeśli chodzi o ścisłość...
(nigdy nie byłam zbyt ścisła, ale mam lupę)

jorge30 napisał(a):


Kumpel zapowiedział ze jeżeli Żmiłka zażyczy sobie świeżego dziczka, albo cokolwiek to on z chęciasięzaraz skoczy choćby było to i zaraz :D
Pozdrawiamy.
Zaraz, zaraz, a ogórka?

Posted

QRCZE, się narąbałam, właśnie wróciłam od MAGDY M.!!!:cool3:
Choinka, nie było mnie kiedy tu moja rodzina zajrzała i mój.... zara jak sie mówi na tego..... no...... ojca męza mojej córki????
Kumpel, trzymaj sie chłopie( bo Twoja teściowa nie może utrzymać równowagi)
A ŻMIŁKA MA WSZYSTO GŁĘBOKO W D:oops: :oops: IE, ŚPI ROZWALONA NA SŁYNNEJ KANAPIE.
Jutro jej przeczytam posta!!!!
Ciociu Gajko i DOGAJKO.....qrcze zapomniałam co chciałam powiedzieć... ten NIEMIEC znowu miesza!!!!:mad: :mad: :mad:

Posted

samograj napisał(a):
QRCZE, się narąbałam, właśnie wróciłam od MAGDY M.!!!:cool3:

Ciociu Gajko i DOGAJKO.....qrcze zapomniałam co chciałam powiedzieć... ten NIEMIEC znowu miesza!!!!:mad: :mad: :mad:


Ten Niemiec na "A"?
AAAAAAAAAAAA gdzie mieszka ta Magda???? :drinking:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...