Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

W ciągu dosłownie kilku ostatnich dni dwa psy z naszego hoteliku znalazły domki.:multi:

To Roli oraz Inka.
Roli zamieszkał pod poznaniem a Ineczka w Warszawie, czyli blisko mnie.
Kroi się również dom dla Munia ..tfu.. tfu...

Normalnie jestem w szoku z powodu tempa!:crazyeye:

W ciągu minionego roku naszej działalności bezpośrednio z hoteliku KADIF do domu stałego pojechało 9 psów (w tym Iskra, która zamieszkała u ajlii) a pośrednio, czyli z przystankiem w innym DT 4.

Naprawdę uważam, że mamy sukcesy adopcyjne! ;)
I mówiąc "my" mam na myśli zarówno nasz hotelik jak i osoby, które hotelują u nas psiaki i które dbają o ogłoszeniowe zaplecze. I jak widać obopólna współpraca daje efekty! Ogłoszenia i ładne zdjęcia to podstawa udanego kontaktu z potencjalnym opiekunem.

Na Pimpalińskiego też przyjdzie czas.
Ktoś go zobaczy i będzie po prostu "strzał w serducho". Bardzo tego pragnę! :loveu:

Posted

No i Munio pojechał do nowego domu!!:placz::multi:
Przyjechały po niego Abrakadabra oraz Paulina78.
Miały okazję wygłaskać Pimpka i poczęstować go smakami.
Pimpali zachował się bardzo przyzwoicie, nie gryzł, nie atakował, nie rzucał się jedynie głośno szczekał .... ciekawe po co?! ;)

A mnie jest pusto i nie potrafię się odnaleźć w nowej rzeczywistości!
Jak przyszliśmy z ogrodu dłuuuugo liczyłam psiaki i ciągle coś mi się nie zgadzało!:evil_lol:

Posted

U dwóch psów z naszego hotelu zostały wykryte jaja tęgoryjca, czyli uncinaria stenocephala.

Zaistniała w związku z tym konieczność wdrożenia odpowiedniej procedury leczniczej, równocześnie dla wszystkich zwierząt, w tym również kotów, ponieważ jest to odmiana tęgoryjca "psio-kocia".

:roll::roll::roll:

Posted

Kochane!

Psy w naszym hotelu były odrobaczane w połowie maja...
To stosunkowo niedawno, dlatego jest podejrzenie, że psy mogły się zarazić już po odrobaczaniu. Niestety uncinaria stenocephala to odmiana tęgoryjca psio-kociego, którą mogły przywlec na mój teren okoliczne koty. Nie jestem w stanie ustrzec przed robalami zarówno psów jak i naszych dzieci, przy takiej formie działalności.
Psy mają wolny dostęp do ogrodu a dzieci do psów, z którymi przebywają na co dzień.

Jeśli chodzi o procedurę leczniczą, to wspólnie z malibo57 (która hoteluje u nas 4 swoje psy) szukamy optymalnego i dobrego dla psiaków rozwiązania.

Niestety tęgoryjec nie jest łatwy do likwidacji .... :shake::shake::shake:

Posted

Mysia_ napisał(a):
ojeju współczuję :-(
Trzymam mocno kciuki za szybkie i udane leczenie i oby dzieciaczki się nie zaraziły....


Mamy wstępne ustalenia. Wszystkie psy i koty powinny być odrobaczone.
Przez min 5-6 dni. Dla Pimpka dawka jednorazowa wynosi 1,5 tabletki x 6 dni = 9 tabletek.
Mogę go odrobaczyć dechinelem plus lub aniprazolem. Mogę kupić aniprazol po 6 zł tabl, ale muszę po niego jechać. Dechinel mam w domu, cena 7 zł tabl.
Oba środki działają na tę odmianę tęgoryjca, którą mamy.

Rozmawiałam z panią wet. Powiedziała, że nie ma paniki, ponieważ w próbkach były pojedyncze jaja a nie inwazja.
Odrobaczanie w porządny sposób raz na trzy miesiące spokojnie wystarcza na zabezpieczenie psa przed robalami. U nas psy były odrobaczane w połowie maja. Jak teraz odrobaczymy psiaki będzie spokój do października.

Ktoś mi sugerował odkażenie terenu, przekopanie działki itd. żeby zlikwidować tęgoryjca.
Już widzę siebie jak latam z łopatą i przekopuję działeczkę (bagatela, trzy i pół tys. metrów;)) potem odkażam teren a następnego dnia przychodzi kot sąsiadów i na środku robi tęgoryjską kupę!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Czyli tragedia jako takiej nie ma....

DIF napisał(a):

Ktoś mi sugerował odkażenie terenu, przekopanie działki itd. żeby zlikwidować tęgoryjca.
Już widzę siebie jak latam z łopatą i przekopuję działeczkę (bagatela, trzy i pół tys. metrów;)) potem odkażam teren a następnego dnia przychodzi kot sąsiadów i na środku robi tęgoryjską kupę!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:


No tak,to byłoby bardzo prawdopodobne i starania na nic :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Beatkaa napisał(a):
Czyli tragedia jako takiej nie ma....
No tak,to byłoby bardzo prawdopodobne i starania na nic :evil_lol::evil_lol::evil_lol:


No bo generalnie walka z robalami to jak walka z wiatrakami!
Nawet psy z mieszkań, wyjdą na spacerek na smyczce i na trawce wymacają jęzorem leżące qpsko nieodrobaczonego psa! I są "w temacie"!;)

A co dopiero u mnie... Psy zmieniają się jak przysłowiowe rękawiczki.... Ten przychodzi, ten wychodzi a ten tylko "przechodzi" i jest u mnie np. 2 dni!
Każdy pies na dzień dobry dostaje preparat na robaki nawet jak ma aktualny wpis w książeczce, ale dłuższy niż miesiąc.
Psy są odrobaczane regularnie co trzy miesiące i może dlatego są "tylko" pojedyncze jaja:hmmmm:

Posted

Dziewczyny!

Co robimy z odrobaczeniem Pimpka?
Odrobaczamy dehinelem czy aniprazolem?
Różnica 1 zł na tabletce a dla Pimpali potrzeba łącznie na cały cykl 10.5 tabl.

W schemacie 1 tabl na 10 kc, czyli:
Pimpek waży 15 kg - 1,5 tabl x 6 dni + 1.5 tabl na zakończenie odrobaczania po dwóch tygodniach - razem potrzeba 10,5 tabl.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...