Ingrid44 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Oj Pimpek co to jest z tym sikaniem . W skore dostaniesz i na tym sie skonczy :) :) :) Quote
Beatkaa Posted July 12, 2011 Author Posted July 12, 2011 olalolaa napisał(a):Nowe wpłaty dla Pimpka: 30zł - Ula G. 10zł - Olena84 15zł - Ola z Krakowa Zapisane :) Quote
Hotel KADIF Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 W ciągu dosłownie kilku ostatnich dni dwa psy z naszego hoteliku znalazły domki.:multi: To Roli oraz Inka. Roli zamieszkał pod poznaniem a Ineczka w Warszawie, czyli blisko mnie. Kroi się również dom dla Munia ..tfu.. tfu... Normalnie jestem w szoku z powodu tempa!:crazyeye: W ciągu minionego roku naszej działalności bezpośrednio z hoteliku KADIF do domu stałego pojechało 9 psów (w tym Iskra, która zamieszkała u ajlii) a pośrednio, czyli z przystankiem w innym DT 4. Naprawdę uważam, że mamy sukcesy adopcyjne! ;) I mówiąc "my" mam na myśli zarówno nasz hotelik jak i osoby, które hotelują u nas psiaki i które dbają o ogłoszeniowe zaplecze. I jak widać obopólna współpraca daje efekty! Ogłoszenia i ładne zdjęcia to podstawa udanego kontaktu z potencjalnym opiekunem. Na Pimpalińskiego też przyjdzie czas. Ktoś go zobaczy i będzie po prostu "strzał w serducho". Bardzo tego pragnę! :loveu: Quote
Olena84 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 No prosze, to miejmy nadzieje, ze pan sikacz tez znajdzie cos dla siebie. Quote
Hotel KADIF Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Olena84 napisał(a):No prosze, to miejmy nadzieje, ze pan sikacz tez znajdzie cos dla siebie. Oj, tam... Od razu "sikacz"! :cool3: Każdemu się zdarza!:evil_lol: Quote
Beatkaa Posted July 13, 2011 Author Posted July 13, 2011 No i brawo!!!! Biorąc pod uwagę okres wakacyjny to wielki sukces :):) Quote
dangos19 Posted July 13, 2011 Posted July 13, 2011 Pimpuś zdjęcia ma superowe więc prezentuj się i do domku Quote
Ingrid44 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Ja tez jestem w szoku ze tyle adopcji i to w miesiacach wakacyjnych. Pimpusia tez ktos pokocha -napewno ! Quote
Hotel KADIF Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 No i Munio pojechał do nowego domu!!:placz::multi: Przyjechały po niego Abrakadabra oraz Paulina78. Miały okazję wygłaskać Pimpka i poczęstować go smakami. Pimpali zachował się bardzo przyzwoicie, nie gryzł, nie atakował, nie rzucał się jedynie głośno szczekał .... ciekawe po co?! ;) A mnie jest pusto i nie potrafię się odnaleźć w nowej rzeczywistości! Jak przyszliśmy z ogrodu dłuuuugo liczyłam psiaki i ciągle coś mi się nie zgadzało!:evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Na dobry początek dnia! [video=youtube;r5hAPsL05-g]http://www.youtube.com/watch?v=r5hAPsL05-g[/video] :roflt::roflt::roflt: Quote
Ingrid44 Posted July 16, 2011 Posted July 16, 2011 Swietny filmik. Ludzie to maja pomysly :) :) :) Quote
_Goldenek2 Posted July 18, 2011 Posted July 18, 2011 http://www.dogomania.pl/threads/211035-****Właścicielka-trafiła-do-szpitala-2-psy-szukają-domu!**** Proszę o pomoc. Quote
Beatkaa Posted July 18, 2011 Author Posted July 18, 2011 Boski filmik :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt: Quote
Hotel KADIF Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 U dwóch psów z naszego hotelu zostały wykryte jaja tęgoryjca, czyli uncinaria stenocephala. Zaistniała w związku z tym konieczność wdrożenia odpowiedniej procedury leczniczej, równocześnie dla wszystkich zwierząt, w tym również kotów, ponieważ jest to odmiana tęgoryjca "psio-kocia". :roll::roll::roll: Quote
olalolaa Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Uuu.. no to nieźle. Ile takie leczenie trwa i jak to wygląda? Quote
Beatkaa Posted July 19, 2011 Author Posted July 19, 2011 olalolaa napisał(a):Uuu.. no to nieźle. Ile takie leczenie trwa i jak to wygląda? Też jestem ciekawa...niedobrze:shake: Quote
Hotel KADIF Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Kochane! Psy w naszym hotelu były odrobaczane w połowie maja... To stosunkowo niedawno, dlatego jest podejrzenie, że psy mogły się zarazić już po odrobaczaniu. Niestety uncinaria stenocephala to odmiana tęgoryjca psio-kociego, którą mogły przywlec na mój teren okoliczne koty. Nie jestem w stanie ustrzec przed robalami zarówno psów jak i naszych dzieci, przy takiej formie działalności. Psy mają wolny dostęp do ogrodu a dzieci do psów, z którymi przebywają na co dzień. Jeśli chodzi o procedurę leczniczą, to wspólnie z malibo57 (która hoteluje u nas 4 swoje psy) szukamy optymalnego i dobrego dla psiaków rozwiązania. Niestety tęgoryjec nie jest łatwy do likwidacji .... :shake::shake::shake: Quote
Ingrid44 Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 Jeszcze wam tylko tego tegoryjca brakowalo:roll::shake: Miejmy nadzieje ze dzieci nie podlapaly tego swinstwa . Quote
Mysia_ Posted July 19, 2011 Posted July 19, 2011 ojeju współczuję :-( Trzymam mocno kciuki za szybkie i udane leczenie i oby dzieciaczki się nie zaraziły.... Quote
Hotel KADIF Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Mysia_ napisał(a):ojeju współczuję :-( Trzymam mocno kciuki za szybkie i udane leczenie i oby dzieciaczki się nie zaraziły.... Mamy wstępne ustalenia. Wszystkie psy i koty powinny być odrobaczone. Przez min 5-6 dni. Dla Pimpka dawka jednorazowa wynosi 1,5 tabletki x 6 dni = 9 tabletek. Mogę go odrobaczyć dechinelem plus lub aniprazolem. Mogę kupić aniprazol po 6 zł tabl, ale muszę po niego jechać. Dechinel mam w domu, cena 7 zł tabl. Oba środki działają na tę odmianę tęgoryjca, którą mamy. Rozmawiałam z panią wet. Powiedziała, że nie ma paniki, ponieważ w próbkach były pojedyncze jaja a nie inwazja. Odrobaczanie w porządny sposób raz na trzy miesiące spokojnie wystarcza na zabezpieczenie psa przed robalami. U nas psy były odrobaczane w połowie maja. Jak teraz odrobaczymy psiaki będzie spokój do października. Ktoś mi sugerował odkażenie terenu, przekopanie działki itd. żeby zlikwidować tęgoryjca. Już widzę siebie jak latam z łopatą i przekopuję działeczkę (bagatela, trzy i pół tys. metrów;)) potem odkażam teren a następnego dnia przychodzi kot sąsiadów i na środku robi tęgoryjską kupę!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Beatkaa Posted July 23, 2011 Author Posted July 23, 2011 Czyli tragedia jako takiej nie ma.... DIF napisał(a): Ktoś mi sugerował odkażenie terenu, przekopanie działki itd. żeby zlikwidować tęgoryjca. Już widzę siebie jak latam z łopatą i przekopuję działeczkę (bagatela, trzy i pół tys. metrów;)) potem odkażam teren a następnego dnia przychodzi kot sąsiadów i na środku robi tęgoryjską kupę!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: No tak,to byłoby bardzo prawdopodobne i starania na nic :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Hotel KADIF Posted July 23, 2011 Posted July 23, 2011 Beatkaa napisał(a):Czyli tragedia jako takiej nie ma.... No tak,to byłoby bardzo prawdopodobne i starania na nic :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No bo generalnie walka z robalami to jak walka z wiatrakami! Nawet psy z mieszkań, wyjdą na spacerek na smyczce i na trawce wymacają jęzorem leżące qpsko nieodrobaczonego psa! I są "w temacie"!;) A co dopiero u mnie... Psy zmieniają się jak przysłowiowe rękawiczki.... Ten przychodzi, ten wychodzi a ten tylko "przechodzi" i jest u mnie np. 2 dni! Każdy pies na dzień dobry dostaje preparat na robaki nawet jak ma aktualny wpis w książeczce, ale dłuższy niż miesiąc. Psy są odrobaczane regularnie co trzy miesiące i może dlatego są "tylko" pojedyncze jaja:hmmmm: Quote
Mysia_ Posted July 24, 2011 Posted July 24, 2011 czyli będzie dobrze ;) Rzeczywiście przekopywanie i odkażanie całego terenu to kiepski pomysł... Quote
Hotel KADIF Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Dziewczyny! Co robimy z odrobaczeniem Pimpka? Odrobaczamy dehinelem czy aniprazolem? Różnica 1 zł na tabletce a dla Pimpali potrzeba łącznie na cały cykl 10.5 tabl. W schemacie 1 tabl na 10 kc, czyli: Pimpek waży 15 kg - 1,5 tabl x 6 dni + 1.5 tabl na zakończenie odrobaczania po dwóch tygodniach - razem potrzeba 10,5 tabl. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.