Jump to content
Dogomania

Norcia, kochana sunia


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

To piękne, że tęsknisz tak samo mocno za Norasem i resztą piesków, pomimo upływu tyluu lat, ale jednocześnie smutne. Mam psa, który umiera, pierwszego, i wiem, że jego śmierć mnie złamie i nigdy nie d

Ojej :( długo Coś  siedzi w  suni organiźmie. Niech zwija manatki. Sio. Trzymam mocno kciuki i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

Norasku, udało mi się dzisiaj znaleźć chwilkę, żeby zrobić chociaż najprostszą stronkę i banerek powrócił. Przy okazji przeglądałem zdjęcia, całą masę naszych zdjęć.

Posted Images

  • 2 weeks later...

Dziś rocznica odejścia Helguni. Wyjątkowo kochanej ONkowej suni. Bardzo się lubiły z Norcią, zawsze razem brykały, gdy byliśmy u mojego Taty.

71c087255d4c94e7.jpg

Brakuje jej, podobnie jak wszystkich pożegnanych psiaków.

Link to post
Share on other sites

ONek ze zdjęcia przypomina mi o Norci, Saruśce, Helguni, Brutusie i Sabie. Tyle ONków było obok mnie. Pomimo, że tylko Norcia i Sara były nasze, każdego rodzinnego psiaka wspominam jak swojego.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Pomału zbliża się czas dużego badania kontrolnego małej mordki (pewnie gdzieś za dwa tygodnie). Ale już chodzę po ścianach z nerwów.
Norasku zaciskaj łapinki za Gajkę. 

Link to post
Share on other sites

I ja zaciskam swoje. Mam nadzieję, że na nerwach się skończy. U nas wyniki są ok. a też się bałam. Aczkolwiek w tym wieku w każdej chwili cos się może przyplątać. Za 23 dni Zuzia skończy 14 lat.

 

 

znicz_pamiec.gif

Link to post
Share on other sites

Norasku kochany, proszę, zaciskaj łapinki za małą mordkę z całych sił. Pochorowała się nam malutka, coś się dzieje z tylnymi łapkami. Na spacerki trzeba było małą mordkę znosić, bo na dół nie dawała rady. Jutro wizyta w serwisie. Miała być wizyta kontrolna, a będzie awaryjna:(

Link to post
Share on other sites

No i mamy babeszjozę. Mała mordka spędziła dziś sporo czasu pod kroplówką. Oprócz tego dostała leki, a jutro kolejna wizyta. 
Proszę o kciuki i łapinki. 

Link to post
Share on other sites
3 godziny temu, szajbus napisał:

Radku jak się czuje Gajunia? 

Bardzo dziękuję za kciuki (i za łapinki oczywiście też). Gajulka czuje się lepiej, problemy z chodzeniem ustąpiły, apetyt chyba większy niż przed chorobą. Mała mordka trochę zeszczuplała, ale mam nadzieję, że przy dobrym apetycie wszystko wróci do normy. Jutro po południu mamy badanie krwi, żeby zobaczyć, czy babeszjoza nie zostawiła śladów. Jak wyniki będą dobre, będziemy psinkę zapisywać na kolejne badania kontrolne, teraz już te zwyczajowe. Niby jest lepiej, ale obawy cały czas są. I pewnie zostaną, bo przecież te obawy zawsze towarzyszą. 
A dzisiaj kolejna smutna rocznica. 7 lat temu pożegnaliśmy Saruśkę. Lata płyną, a ja cały czas pamiętam i tęsknię. 
 

Link to post
Share on other sites

Gaja jest malutką terminatorką. Już nie raz pokazała ile siły i woli życia jest  w tym maleńkim ciałku.
Cieszę się, że już sytuacja jest opanowana. 
Te rocznice.... i wzmożona tęsknota, wzmożony ból i powracające obrazy tamtego dnia, które palą niczym żar.  

 

FB_IMG_1471166840825.jpg.b19141062ee1cb00c046991a90af9721.jpg

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Announcements


×
×
  • Create New...