Zuzka2 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Polecam i polecam-chętnych na koty nie brakuje:-)Mam nadzieję,że w końcu pojadą do domów:-) Dziś miałam tel.o Milkę-pani chce koniecznie szylkrecię kotolubną,psolubną,ale podgadałam ją trochę i najbardziej jej się marzy ruda kotka,ale zwątpiła już,że taką znajdzie,bo rude są raczej koty,a ona kota nie chce.No i ma dzwonić do Ciebie Aga o rudą mamuśkę od Bożenki.Podesłałam jej też 2szylkrecie z regionu,bo w kocim temacie jestem na bieżąco,a i sama mam słabość do szylkretowych;-)więc nie wiem na którą się w końcu zdecyduje.Pani jest z Kielc. P.S.Dokopałam się do nr tel.Bożenki i już wysyłam teraz ludziom z tym nr;-)Babka z Krakowa chętna na rudego-może wydamy mamę i synka przed sesją;-) Quote
Zuzka2 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Przy E7 na Wiśniówce ktoś wywalił psa w typie Goldena.Piękny podobno.Koczuje tam w krzakach od paru dni-widocznie czeka.Nie macie chętnego na takiego ślicznego psiaka?Nie mam zdjęć. Quote
aga38 Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Pani od rudej kici już dzwoniła przekazałam Bożence,będzie do niej dzwonić,dziękuję Zuzka. Na psiaka w typie goldena pewno znalazłby się dom,tylko trzeba by go z ulicy zgarnąć.Ja mu mogę dać dt tylko nie mam go jak zgarnąć bo nie jestem mobilna,tylko ciekawe jak on do małych psów i kotów. Szkoda biedaka Quote
Zuzka2 Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 Szkoda psiny,ale w sumie ile w nim goldena to nie wiem...Muszę tam podjechać jutro zrobić fotki i zobaczyć co z nim.Moi znajomi by psa podwieźli na pewno,tylko boję się co będzie jak by się okazał agresywny do psów,kotów...Zorientuję się co to za pies może jutro. Quote
Zuzka2 Posted September 17, 2011 Posted September 17, 2011 Dziś psa mix goldena już nie ma:-(Może poszedł w końcu na wieś za jedzeniem...Przy trasie już go nie było dziś. Gdyby ktoś szukał szczeniaka docelowo małego,suczki,to w Kielcach są ładniutkie 2miesięczne (podrzucone w pudle);najmniejsza jest ta szorstkowłosa śliczna sunieczka: http://tablica.pl/oferta/8tygsuczki-po-malej-suce-4rozne-IDkFNp.html Quote
aga38 Posted September 17, 2011 Author Posted September 17, 2011 Wszystkie cudne,ale ta mała szorstkowłosa chwyta za serce:) Szkoda tego psiaka w typie goldena,mam nadzieje że ktoś go przygarnął. Quote
PaSja Hera Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Cioteczki, zajrzyjcie do pięknego kudłaczka, biedulek wałęsa się po kieleckim osiedlu a ludzie kamieniami w niego rzucają :-( http://www.dogomania.pl/threads/2148...-prosi-o-pomoc!!!!! Quote
Zuzka2 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 Co słychać u zwierzyńca?Któryś się gdzieś szykuje? A jakiś transport na Wa-wę nie będzie jechał?Bo bym koty tam przerzuciła...Dziś z Kielc np.jadą tam aż 3:-)I co tydzień w ndz jeździ 1-2kotki właśnie do Wa-wy:-) W Kielcach teraz nagonka na koty,bo Echo skleciło jakiś pożal się Boże artykuł,że w Kielcach wścieklizna jest,bo niby kota wściekłego znaleźli.Dowodów nie było,artykuł poszedł w świat,a obecnie okazało się,że u kota wścieklizna się nie potwierdziła...Tak czy siak-artykuł piątkowy,w weekend PIWet.zamknięty,a kotów bezdomnych nie brakuje,więc ludzie zaczęli się z kotami rozgrzeszać i dziś znaleziono w tej samej okolicy co tamtego niby wściekłego-kota,który od dawna tam pomieszkiwał,choć był niczyj-po prostu koczował,był dokarmiany;zupełnie domowy kot.Został prawdopodobnie zabity.Taką mamy właśnie gazetę lokalną-aż strach czytać.Żal mi tego kota okropnie.Prosiłam tam ludzi o pomoc jemu,bo tak czułam,że zaraz go zlikwidują,ale jak zwykle nikt nie mógł no i bali się,bo skoro wścieklizna w tej okolicy,to się już bali,że te wolnożyjące miały kontakt z tamtym "wściekłym"...Ludzie prymitywni to cóż się dziwić-mogli przejść obok,dać kotu żyć do poniedziałku,a wtedy zgłosić go na wszelki wypadek do PIWet,ale po co skoro to "tylko" kot-lepiej załatwić temat. Quote
aga38 Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Ludzka głupota nie zna granic:( Ech żal tylko zwierząt:( Zuzka na Warszawę jeździ Bożenka,zapytam kiedy jedzie. Z wiekszą ilością to może i Nadja by pojechała,wiec może warto spróbować. Kacper na razie u mnie,ludzie boją sie takiej mieszanki bo podobno chow chow sa agresywne. Ja miałam chow chowa i ratlerka mojej szefowej była groźniejsza niz on:) Kacper potrzebuje po prostu konsekwentnego prowadzenia bo po chow chow odziedziczył upór i niezalezność jest tez zadziorny ale diabelnie inteligentny. Dzwoniła o niego pani która chciała go jako przyjaciela do 17 miesięcznej córki ale on autentycznie nie lubi dzieci. Jest idealny dla młodzieży i dorosłych osób,za dziećmi niestety nie przepada. Quote
aga38 Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 [quote name='PaSja Hera']Cioteczki, zajrzyjcie do pięknego kudłaczka, biedulek wałęsa się po kieleckim osiedlu a ludzie kamieniami w niego rzucają :-( http://www.dogomania.pl/threads/2148...-prosi-o-pomoc!!!!! Biedny psiak:( a taki śliczny. Czy kiedyś będzie lepiej?:( Quote
aga38 Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Zuzka do środy postaram sie wstawic nowe fotki Kacpra,zobaczysz jak ten zbój wyładniał:) Quote
Zuzka2 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 aga38 napisał(a):Ludzka głupota nie zna granic:( Ech żal tylko zwierząt:( Zuzka na Warszawę jeździ Bożenka,zapytam kiedy jedzie. Z wiekszą ilością to może i Nadja by pojechała,wiec może warto spróbować. Kacper na razie u mnie,ludzie boją sie takiej mieszanki bo podobno chow chow sa agresywne. Ja miałam chow chowa i ratlerka mojej szefowej była groźniejsza niz on:) Kacper potrzebuje po prostu konsekwentnego prowadzenia bo po chow chow odziedziczył upór i niezalezność jest tez zadziorny ale diabelnie inteligentny. Dzwoniła o niego pani która chciała go jako przyjaciela do 17 miesięcznej córki ale on autentycznie nie lubi dzieci. Jest idealny dla młodzieży i dorosłych osób,za dziećmi niestety nie przepada. Ja w jednym tylko ogłoszeniu wspomniałam,że Kacper ma silną osobowość,żeby nie przestraszyć ludzi zbytnio;-)Ale wiem,że o szczeniaki dzwoni dużo mamuś- w sumie bez wyobraźni babki,bo ugryzienie szczeniaka nie jest miłe dla dziecka,szczeniak rozumek ma mały to gryzie wszystko.Podobnie jest z kociętami,ale i tak większość mamusiek szuka małych,co i czasowo i organizacyjnie jest niewykonalne,chyba,że ma się dom z ogrodem.No ale nic,może go ktoś wyczai w końcu. Ja cały dzień nie mogę dojść do siebie po tych wieściach z Cedzyny:shake:Nie znoszę takich sytuacji kiedy staram się zwierzakowi pomóc,a jednak nie zdążę:-(Dostałam telefon w piątek w nocy,że jest wścieklizna rzekomo przy cmentarzu,a sklepikarze opiekują się tam od paru tygodni jakimiś kotami bezdomnymi,ale oswojonymi,domowymi typowo.Dałam cynk,żeby koty teraz chronić,bo mogą stać się ofiarami paniki,ludzie mieli dzwonić w poniedziałek rano do PIWet.Nie zdążyli,bo kot rano dziś był już martwy.Nie wiem czy go ktoś zgładził.Może czymś się zaraził,skoro ten niby wściekły na coś tam padł.Dostałam tel.,że kot wygląda jakby go ktoś zabił:placz:Nie wiem jak można skrzywdzić takiego ufnego kota.Po prostu brak słów.My w naszą kocicę to patrzymy jak w obrazek.Koty to takie mądre,bezbronne zwierzaki. Quote
aga38 Posted September 18, 2011 Author Posted September 18, 2011 Niestety,ludzie to debile,jakim skurw...em trzeba być zeby zabić bezbronne zwierze? Jeszcze takie które łasi ci sie do nóg,nigdy tego nie zrozumiem:( Quote
Zuzka2 Posted September 18, 2011 Posted September 18, 2011 A co u naszej rudej rodzinki?Mamuśki i synka?Ta pani z Kielc weźmie kotkę w końcu? W psich adopcjach teraz jakiś zastój-nawet szczeniąt po małej suce nikt nie chce...Grunt,że na koty trochę fajnych ludzi jest chętnych;-) Wysłałam dziś wielu osobom Kacpra-wertowałam ogłoszenia "przygarnę". Quote
aga38 Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 Ruda Kicia ma w czwartek sterylkę. Spytam ,Bożenki czy pani ja bierze Quote
Zuzka2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Moja znajoma znalazła 3mies.sunię mieszaniec Rottweilera.Podobno osobowość silna-będzie kolejny szczenior jak Kacper-tylko dla stanowczych...Coś nam się Kacper zasiedział... Quote
aga38 Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 No to fakt,niestety ten mały terrorysta Kacper słucha tylko mnie:( Potrafi sie postawić nawet do moich dorosłych suk i gdyby nie ,,mafijna ciotka" czarna kocica Mamba to pewno rządziłby całym zoo. Ona nie znosi sprzeciwu i leje go po łbie jak przegina. Kacper uwielbia ,Tajsona to gówienko moze z nim zrobić wszystko:) Kacper ma jeszcze jedną wadę,zeby nie wiem jak był najedzony,wystarczy chwila nieuwagi a kradnie chleb,mimo że go nie zjada to pilnuje go zaciekle jakby to był kawał szynki Quote
Zuzka2 Posted September 19, 2011 Posted September 19, 2011 Ciężki ma charakter Kacper...Ale może trafi się ktoś doświadczony z psami i stanowczy dla niego:-) Bardzo cenię koty za ich umiejętności trzymania dyscypliny w domu:diabloti:U mnie najskuteczniejsza w dyscyplinowaniu dzieciaka i Milki okazała się kocica:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Dopuszczalne są tylko określone zachowania i wszystko w granicach normy,bo inaczej lanie:diabloti: Quote
aga38 Posted September 19, 2011 Author Posted September 19, 2011 No u nas bez Mamby też byłoby ciężko:evil_lol: Potrafi rozgonić kazdą awanturę,wpada w środek i leje wszystkich aż jest spokój,każdy do swojego kąta i cisza:evil_lol: Nawet Sara jej sie boi,jak spała po sterylce w domu i przyatakowała kota to ta wariatka tak ją zlała że Sara nie mogła ruszyć sie bez jej pozwolenia z fotela:evil_lol: Quote
ABożena Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 :lol:aga38 napisał(a):Ruda Kicia ma w czwartek sterylkę. Spytam ,Bożenki czy pani ja bierze Przepraszam,że na informuję na bieżąco ,ale jestem ostatnio strasznie nieczasowa. Rozmawiałam z Panią (naprawdę bardzo długo) Stwierdziła ,ze chce kicię po sterylce i będzie na nią czekała. Tak, jak pisała Aga zabieg umówiony na czwartek. A więc potrzebny jeszcze domek dla ślicznego syneczka. Zuzka naprawdę bardzo Ci dziękuje za ogloszenia.Jak to powiedział do nas w górach pewien górol(i bardzo mi się to podobało:)) '' ŁOOKROPNIE FAJNO Z CIEBIE DZIEUCHA'':Rose: Quote
aga38 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 A Nadja ma nowe cudo,ślicznego młodego haszczora ma jedno oko niebieskie a drugie brązowe. Jeździmy i szukamy właściciela,jak nie znajdziemy będzie do adopcji. A przy okazji poszukiwań mamy do adopcji śliczne dwumiesięczne rodzeństwo czarną kicię i kocurka i piątkę uroczych maluszków,mają około 4 tygodni ale za jakiś czas też będą do adopcji,2 cudne rude koteczki i 3 piękne szylkretowe dziewczynki. A przy okazji udało się panią namówić na sterylke i kastracje całego jej małego zoo. Zuzka kochana jak wszystko obfocimy to znowu cała nadzieja na domki tych zwierzaczków w Tobie Quote
Zuzka2 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 O to nam się szczęści!:-)Fajnie,że dorosła kicia zarezerwowana,bo zawsze starsze ciężej wydać:-)Rudego malucha już od paru dni ludziom wysyłam,ale bez fotek,więc nie liczę na odzew. Czekam na fotki rudzielców i szylkretek;-)no a najpierw i tak czarnuszki trzeba wydać skoro są już 2mies.:-) Quote
aga38 Posted September 20, 2011 Author Posted September 20, 2011 Ta i te dwa potwory ode mnie bo zmieniły się diametralnie. Najpierw na mnie polują a potem chcą zalizać i pakują się spać do łóżka niedługo z moim tz wylądujemy na podłodze:evil_lol: Czarcik i Siwa uwielbiają towarzystwo psów i innych kotów:lol: Quote
Zuzka2 Posted September 20, 2011 Posted September 20, 2011 Aga,te Twoje 4mies.to mają mnóstwo ogłoszeń,tylko 4mies.ciężko wydać,bo wszyscy piszą o 4-12tyg...Ja je polecam ciągle i odświeżam non stop+ogłaszam z fotami w anonsach. Husky powinien szybko znaleźć dom:-) U mnie dziś był kabaret,bo w odwiedzinach było niemowlę o dość konkretnym głosiku:evil_lol:A moja suczka i kocica mają obsesję na punkcie dzieci,więc suczka mnie odciągała za rękę i nogawki,żebym dziecku krzywdy nie robiła (skoro płacze,a ja jestem obok.tzn.że jestem sprawcą:evil_lol:),kocica szalała,miauczała,dziecko opatrywała,całowała,a na początku szukała za i pod łóżkiem:evil_lol:Obie mają instynkt macierzyński na maxa:loveu:Mój dzieciak ma szczęście,że się wychowuje z takim zwierzakami,a przecież ani jedna ani druga nie była z nami od małego. To znalezisko z Wiśniówki-Dyminy pomogły i złapały suczynę,choć to nie ich teren.Sunia ma ok.1,5roku,jest łagodna,wesoła i ładniutka:-)Adopcję koordynuje erka. Quote
Zuzka2 Posted September 21, 2011 Posted September 21, 2011 Aga,w Waszych okolicach sporo szylkretek jest: jedna 5miesięczna-klon Milki,teraz masz te nowe 3,a ja dziś wyczaiłam kolejne od Was: http://tablica.pl/oferta/milutkie-zadbane-kotki-ofiaruje-IDd6cd.html W Kielcach takie cudaki się nie zdarzają;-)Śliczne!:loveu: Pomogłam dziewczynie z Suchedniowa wydać jej rudego kotka,a że telefony wciąż ma o niego,to przekierowuje na Bożenkę.Napisałam,że mamy już kolejne rudzielce,więc może w nieskończoność podawać nr do Bożenki;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.