Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

aga38,mam 2pytania:
Co z Barrym?
Czy Twoje psiaki i sąsiadki (Rutka,Tośka i Perła) są testowane z dziećmi?bo mi się obiło o oczy,że wszystkie te psiaki uwielbiają dzieci.A jeśli tak,to z dziećmi w jakim wieku miały kontakt?
Barry byłby super do domu z dzieciakami,ale pewnie każdy się będzie bał,bo nie dość,że ludzie się boją w ogóle dorosłych psów,to jeszcze gigantów.
Tak od siebie powiem,że właśnie dorosły psiak,byle by był łagodny w ogóle,raczej uległy,to lepsze niż psiak od szczeniaka.Widzę,że te dorosłe jakby z marszu wiedzą,że małe trzeba traktować z wyrozumieniem i małe ma być na specjalnych warunkach.Dotyczy to także łagodnych kotów dorosłych.Moje doświadczenia ze zwierzakami od szczeniaka,kociaka wychowywanymi z dziećmi są akurat odwrotne:bardzo nie przepadają za dzieciakami;ew.warunkowo je tolerują.Pewnie to nie reguła,ale w życiu bym małego zwierzaka nie adoptowała,bo mają pstro w głowie i nie wiadomo na kogo wyrosną-taki kot w worku jak dla mnie;-)
Sama się wychowywałam z sunią od szczeniaka,która gdyby ważyła 10kg więcej to w domu byłoby parę trupów:evil_lol: Generalnie nienawidziła wszystkich,zwłaszcza dzieci,ptaków,kotów,psów.Warunkowo tolerowała dorosłych.

Posted

Zuzka2 napisał(a):
aga38,mam 2pytania:
Co z Barrym?
Czy Twoje psiaki i sąsiadki (Rutka,Tośka i Perła) są testowane z dziećmi?bo mi się obiło o oczy,że wszystkie te psiaki uwielbiają dzieci.A jeśli tak,to z dziećmi w jakim wieku miały kontakt?
Barry byłby super do domu z dzieciakami,ale pewnie każdy się będzie bał,bo nie dość,że ludzie się boją w ogóle dorosłych psów,to jeszcze gigantów.
Tak od siebie powiem,że właśnie dorosły psiak,byle by był łagodny w ogóle,raczej uległy,to lepsze niż psiak od szczeniaka.Widzę,że te dorosłe jakby z marszu wiedzą,że małe trzeba traktować z wyrozumieniem i małe ma być na specjalnych warunkach.Dotyczy to także łagodnych kotów dorosłych.Moje doświadczenia ze zwierzakami od szczeniaka,kociaka wychowywanymi z dziećmi są akurat odwrotne:bardzo nie przepadają za dzieciakami;ew.warunkowo je tolerują.Pewnie to nie reguła,ale w życiu bym małego zwierzaka nie adoptowała,bo mają pstro w głowie i nie wiadomo na kogo wyrosną-taki kot w worku jak dla mnie;-)
Sama się wychowywałam z sunią od szczeniaka,która gdyby ważyła 10kg więcej to w domu byłoby parę trupów:evil_lol: Generalnie nienawidziła wszystkich,zwłaszcza dzieci,ptaków,kotów,psów.Warunkowo tolerowała dorosłych.

Bary dalej koczuje z Dinem. Wiem,że mieszkał przez parę lat z dziewczynką która miała 6 lat teraz jest starsza. On ogólnie nie jest wylewny,raczej spokojny. Bawiły się tam na podwórku zawsze dzieciaki i nigdy nie było z nim problemów,kotów też nie gania. Moje psy miały kontakt z małymi i dużymi dziećmi,te małe w przypływie miłosci potrafią obalić ale nigdy żadnego nie ugryzły,raczej uciekają kiedy mają dość objawów miłości. Fiona i Sara Ludzi owszem kochają nie ważne mały czy duży aby się przytulić ale mordują koty i kury:( Sąsiadki psiaki w ogóle są nieszkodliwe wychowane w domu z dziećmi i kotami. U niej też mnóstwo dzieci zawsze było bo przychodziły się bawić do jej córki która teraz jest w piątej klasie. Do mnie przychodzi siostrzenica teraz jest w 4 klasie ale jak była młodsza ciągle u nas urzędowała z psiakami. Nie wiem jak z takimi całkiem małymi dziećmi ale jak był u nas znajomy z 2-latkiem to w ogóle nie były nim zainteresowane

Posted

Czyli aga38,psy Twoje i sąsiadki mają teoretycznie największe szanse na adopcję;-)Psie ideały:-)Poza morderczymi skłonnościami Fionki i Sary;-)Ale komu w mieście np.zależy,żeby pies nie zagryzał kur czy kotów:-P
Ważne,że z dziećmi O.K.,bo przeważnie rodziny z dziećmi poszukują zwierząt.
Ta kobietka,która rozważa adopcję Małgosi ma dzieci 2 i 8lat.Poleciłam jej też Barrego.
Dziwne,że psiak rasowy o tak fajnym charakterze,a wciąż bez domu:shake:
Wrzuciłam go znów na gumtree Kraków.
Może trzeba go zgłosić do fundacji Barnardynów? http://krakow.szerlok.pl/oferta/bernardyny-w-potrzebie-szukamy-domkow-dla-nich-ID3rXa.html
Trafiła tam Elza z Buska.Poszczęściło jej się:-) http://www.bernardyn.org.pl/p48,elza.html?zs=1

Posted

Pisałam już do bernardynów,obiecali pomóc jak tylko zwolni sie miejsce u nich też przepełnienie:(
Małgosia to wesoła psota,wystarczy jej chwilka i już leży na łóżeczku:)
A co do Fionki i Sary to fakt ale nie wszyscy są zachwyceni tym ich mordowaniem:( Wiele osób do nas przychodzi,nawet dziewczyny z dogo i zawsze kończy się na tym,że wychodzą uciapane bo psiaki chcą się bawić i wpychają się na kolanka. Jedyny troszkę nieufny to Jaś,ale myślę że to dlatego,że jako jedyny facet chce się po prostu opiekować swoimi dziewczynami hahaha:)

Posted

Dziewczyny a może Barremu osobny wątek by założyć? Nie wiem czy to coś da ale może więcej osób zwołamy.
Zuzka mogłabyś podlinkować jakieś jego ogłoszenie? Aga i focichy nowe by się przydały. Dobra wiem, że nie ma czasu przy takiej ilości zwierząt na fotografie ale jakbyś miała troszkę czasu...:)
I Dinkowi tez bo on na tych zdjęciach to tylko za tło robił.

Posted

[quote name=' Zuzka2']
Może trzeba go zgłosić do fundacji Barnardynów? http://krakow.szerlok.pl/oferta/bern...ch-ID3rXa.html
Trafiła tam Elza z Buska.Poszczęściło jej się http://www.bernardyn.org.pl/p48,elza.html?zs=1


Mi tez się udało wcisnąć tam pewną śliczną i skrzywdzoną sunię i chwała, że mój tz znalazł nr bo psiak lepiej trafić nie mógł ale w przypadku Barrego myslę, że jest szansa na znalezienie mu domu jest póki jeszcze jest tam.

To był mój tekst do jego ogłoszeń, Aga sparafrazuj go troszkę:)

Bary ma 5 lat, jest w typie bernardyna, kiedyś był bezdomny. Został przygarnięty ale miał pecha.Ludzie którzy go przygarnęli rozstali się i każde z nich wyprowadziło się w inne miejsce. Jego własciciel wyjechał na stale za granicę a mężczyzna u którego mieszkali na lokatornym chce uśmiercić albo uśpić psiaka bo mu przeszkadza.
Bary ma łagodne usposobienie, jest kontaktowy, lubi dzieci, akceptuje inne zwierzęta.
Osoby mogace zapewnić dom stały bądź tymczasowy proszone są o kontakt:

Posted

Trzeba będzie mu chyba allegro robić,tyle,że to koszty spore.Ja już i tak płacę na m-c 50zł za allegro szczeniąt.Ale coś zakombinuję.Kiedyś dzięki allegro dom znalazła mastiffka neapolitańska z Buska.Charakterek miała trudny,ale adoptowała ją miłośniczka rasy.Ja odświeżam ciągle ogłoszenia Barrego.Oglądalność ma dużą i tyle z tego wynika jedynie.Polecam też ludziom.

Posted

[quote name='Ania102']Mi tez się udało wcisnąć tam pewną śliczną i skrzywdzoną sunię i chwała, że mój tz znalazł nr bo psiak lepiej trafić nie mógł ale w przypadku Barrego myslę, że jest szansa na znalezienie mu domu jest póki jeszcze jest tam.

To był mój tekst do jego ogłoszeń, Aga sparafrazuj go troszkę:)

Bary ma 5 lat, jest w typie bernardyna, kiedyś był bezdomny. Został przygarnięty ale miał pecha.Ludzie którzy go przygarnęli rozstali się i każde z nich wyprowadziło się w inne miejsce. Jego własciciel wyjechał na stale za granicę a mężczyzna u którego mieszkali na lokatornym chce uśmiercić albo uśpić psiaka bo mu przeszkadza.
Bary ma łagodne usposobienie, jest kontaktowy, lubi dzieci, akceptuje inne zwierzęta.
Osoby mogace zapewnić dom stały bądź tymczasowy proszone są o kontakt:
Ania cały tekst jest zgodny z prawdą. Co do Zdjęć to muszę jakoś wleźć na mur bo furtka znowu na łańcuch zamknięta albo poproszę Adriana żeby zrobił mu fotki jak daje mu jeść. Wczoraj znowu go wygonili z podwórka i błąkał się po ulicy ale Adrian znowu wpuścił go dziurą na podwórko i zaniósł mu jakieś koce do komórki gdzie śpią.

Posted

Zuzka2 napisał(a):
Kolejny chętny na psa.Tym razem z Kielc na klonika pieska.Ciekawe czy zadzwoni.
Poleciłam też Micki kolejnej osobie chętnej na dużego docelowo szczeniaka.

Na razie nikt nie dzwonił,a szkoda. Dyzio to prawdziwa przytulanka taki łagodny,przyjacielski,nawet nie psoci jak reszta szczeniaków. On tylko kombinuje jak tu sie przytulić:) Ja robię za jego ochroniarza bo on taki bezkonfliktowy ze nawet koty od miski potrafią go wygonić,to chyba jedyny psiak który bawi sie misiem i nie wypruwa z niego flaków. Mickey za to to zimny chirurg hahaha wszystko z misia wyciągnie a szaleje razem z Diuną tak że aż podłoga dudni

Posted

aga38 napisał(a):
Zuza wyślij mi na pw twoje konto to dołożę się do tych ogłoszeń,przecież ogłaszasz w sumie i moje psiaki:)


Tak samo one Twoje jak i moje:evil_lol:bo niczyje:evil_lol:Ty odwalasz czarną robotę i koszty utrzymania zwierząt niewspółmierne do tych marnych 50zł na m-c.

Posted

Zrobiłam Barremu allegro na 7woj.+Rutce i Perle na 2woj.Powrzucałam na aukcje szczeniąt nowe zdjęcia Micki i klonów.
Jest tych szczeniąt w regionie:shake:
To tylko mała część: http://allegro.pl/sliczne-szczenieta-duzy-wybor-suczki-i-pieski-i1421962249.html
Gdybym dodała te z Ostrowca Św i kieleckie,to bym chyba oczopląsu dostała;)
Gdyby ktoś aga38,był chętny na bernardyna,ale sukę,to dałabyś mi znać,bo nasza sunia z Buska wciąż bez domu-pod opieką fundacji: http://www.bernardyn.org.pl/p48,elza.html?zs=1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...