Ginn Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Zuzka2 napisał(a):Ginn,Tonia czy Tania pojechała?;-) No, oczywiście, że Tania. Coli-podobna. Sorki. Quote
Zuzka2 Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 Ginn napisał(a):No, oczywiście, że Tania. Coli-podobna. Sorki. A ja już myślałam,że u białych siostrzyczek coś ruszyło;-)Tania to fuksiara:-) Quote
aga38 Posted December 2, 2012 Author Posted December 2, 2012 A więc tak dziś pojechali ode mnie Hugo i Kejsi i a od Ginny Plutek,Tania,Tofik i kociak. Wszystkie psiaki fajnie trafiły. Hugo ma dom z ogrodem i pudla,Kejsi mieszka w bloku,Tofik mieszka w bloku z 2 kotami, Tania mieszka w bloku z kotem a kociak też do bloku pojechał :) Pluto po Katowicach szedł jakby mieszkał tam całe życie,walną kupe na trawniku ,wjechał windą i od razu wylądował na łóżku obok dwóch zdziwionych kocurków:evil_lol: Niestety koniec dobrych wieści,wczoraj w Mircu pod biedronką zgarnęliśmy w nocy młodą onkowatą sunię. Psie dziecko mieszkało na ruchliwej ulicy,spało na wysepce na rondzie. Sedalin nam pomógł i mała wylądowała u mnie,jak na razie bardzo się boi i jest nieufna. Zuzka mój komp jednak musi jechac do doktora bo zdechł,tak więc może mnie trochę nie być,chyba że mój syn znowu sąsiadowi zakosi całą jednostkę:evil_lol: postaram się szybko to jakoś ogarnąć Quote
Zuzka2 Posted December 2, 2012 Posted December 2, 2012 No to mamy spory krok do przodu w adopcjach,chociaż od Ciebie Aga jakoś za dużo tych zwierzaków nie pojechało-tylko dwa:razz: Czyli ogłaszamy dalej:p Aga,reanimuj jak najszybciej kompa:evil_lol: Quote
Ginn Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 aga38 napisał(a):A więc tak dziś pojechali ode mnie Hugo i Kejsi i a od Ginny Plutek,Tania,Tofik i kociak. Wszystkie psiaki fajnie trafiły. Hugo ma dom z ogrodem i pudla,Kejsi mieszka w bloku,Tofik mieszka w bloku z 2 kotami, Tania mieszka w bloku z kotem a kociak też do bloku pojechał :) Pluto po Katowicach szedł jakby mieszkał tam całe życie,walną kupe na trawniku ,wjechał windą i od razu wylądował na łóżku obok dwóch zdziwionych kocurków:evil_lol: Wielkie dzięki Aga za transport. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak musiałyście się czuć wczoraj wieczorem. Wczoraj miałam kilka telefonów o kociaki. Zgadnijcie skąd!!!!!!!! Niestety koniec dobrych wieści,wczoraj w Mircu pod biedronką zgarnęliśmy w nocy młodą onkowatą sunię. Psie dziecko mieszkało na ruchliwej ulicy,spało na wysepce na rondzie. Sedalin nam pomógł i mała wylądowała u mnie,jak na razie bardzo się boi i jest nieufna. Zuzka mój komp jednak musi jechac do doktora bo zdechł,tak więc może mnie trochę nie być,chyba że mój syn znowu sąsiadowi zakosi całą jednostkę:evil_lol: postaram się szybko to jakoś ogarnąć Dzięki Aga za transport. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak musiałyście się wczoraj czuć po powrocie. Miałam kilka telefonów w sprawie kociąt - zgadnijcie skąd.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Zuzka2 Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Ginn napisał(a):Dzięki Aga za transport. Nawet nie chcę sobie wyobrażać jak musiałyście się wczoraj czuć po powrocie. Miałam kilka telefonów w sprawie kociąt - zgadnijcie skąd.:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czyżby nam się zbierał kolejny składzik na Śląsk?:evil_lol: Quote
Ginn Posted December 3, 2012 Posted December 3, 2012 Zuzka2 napisał(a):Czyżby nam się zbierał kolejny składzik na Śląsk?:evil_lol: Dokładnie - ze Śląska ale jakieś takie mało interesujące. Quote
Zuzka2 Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Udało się pomóc tej kobiecie z Radomia emigrującej z kraju w tym miesiącu. W ostatniej chwili:multi: Biały kocurek już mieszka w Łodzi,a szylkretka za tydzień jedzie do Krakowa:multi:Ten trzeci kotek był wydany już wcześniej. http://tablica.pl/oferta/ida-roko-nowe-domy-bardzo-pilne-ID1Upoh.html#471d3ca5e7;r:;s: Quote
Ginn Posted December 4, 2012 Posted December 4, 2012 Zuzka2 napisał(a):Udało się pomóc tej kobiecie z Radomia emigrującej z kraju w tym miesiącu. W ostatniej chwili:multi: Biały kocurek już mieszka w Łodzi,a szylkretka za tydzień jedzie do Krakowa:multi:Ten trzeci kotek był wydany już wcześniej. http://tablica.pl/oferta/ida-roko-nowe-domy-bardzo-pilne-ID1Upoh.html#471d3ca5e7;r:;s: Zuzka - jesteś WIELKA. Ale chyba się powtarzam, bo tyle razy to już ode mnie "czytałaś". Quote
Zuzka2 Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 [quote name='Ginn']Zuzka - jesteś WIELKA. Ale chyba się powtarzam, bo tyle razy to już ode mnie "czytałaś".[/QUOTE] Ja jej tylko podpowiedziałam gdzie ogłaszać i na jakie miasta; sama też jej wklepałam parę ogłoszeń no i wspólnymi siłami udało się.Szkoda mi ludzi,którzy muszą pozbyć się własnego zwierzaka.Jak nie można liczyć na rodzinę,to człowiek zostaje na lodzie.Wiele schronisk nie przyjmuje zwierząt własnych-tylko znajdy; z resztą ciężko by było oddać pupila do schronu,nawet gdyby prawo pozwalało.Ta kobietka startuje do Anglii 15.12. Quote
Zuzka2 Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 [B]Jedzie ktoś może do Warszawy?[/B] Potrzebne mi złącze popołudniowe w dni robocze lub weekendowe (pora dowolna)-dla 2kotów:p Quote
aga38 Posted December 6, 2012 Author Posted December 6, 2012 Jestem,oddali mi kompusia :) Dzisiaj do nowego domu pojechał Syriusz,zamieszkał w Myślenicach u ludzi zaprzyjaźnionych z Fundacją. Powodzenia mały w nowym domu :) Quote
Zuzka2 Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 No-nareszcie Aga jesteś:-)Już się martwiłam,że będzie jak z kompem Ginn-chyba 10dni go naprawiano:razz: Czyli z czarnuszków młodszych została tylko Lajla:-) Za wolno nam idzie z tymi szczeniakami-muszę jutro dorobić nowych ogłoszeń:roll: Quote
Ginn Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 [quote name='Zuzka2']No-nareszcie Aga jesteś:-)Już się martwiłam,że będzie jak z kompem Ginn-chyba 10dni go naprawiano:razz: Mnie się wydawało, że 3 tygodnie i to nie naprawiano tylko wymieniłam na nowy bo naprawiać nie było czego. Quote
Zuzka2 Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 [quote name='Ginn'] Mnie się wydawało, że 3 tygodnie i to nie naprawiano tylko wymieniłam na nowy bo naprawiać nie było czego.[/QUOTE] Aha,to jeszcze lepiej:evil_lol: Dorobiłam zwierzynie właśnie nowych ogłoszeń-może się uzbiera jakiś składzik dokądś:razz: Quote
Ginn Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 [quote name='Zuzka2']Aha,to jeszcze lepiej:evil_lol: Dorobiłam zwierzynie właśnie nowych ogłoszeń-może się uzbiera jakiś składzik dokądś:razz:[/QUOTE] Fajnie by było choć kobietka od Milutki przestała się odzywać a miała wczoraj podać swoje dane na maila. Quote
Zuzka2 Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 [quote name='Ginn']Fajnie by było choć kobietka od Milutki przestała się odzywać a miała wczoraj podać swoje dane na maila.[/QUOTE] Już ją ponagliłam o te dane:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Przysłała mi je i napisała,że do Ciebie też wysyła:evil_lol:Milutka musi się wreszcie doczekać domu,a poza tym dorobiłam ogłoszeń na Śląsk,żeby uzbierać jakiś składzik:evil_lol: Miałam dziś maila o Borysa-pan zainteresowany,ale mamy go nie kastrować:evil_lol:No to się koleś spóźnił,bo jak dobrze kojarzę,to Borys wczoraj miał zabieg:pZ resztą napisałam mu,że jest to bezwzględny warunek adopcji i nie wdawałam się w dyskusję,żeby czasem nie czytać teorii o wyższości psów niekastrowanych nad kastrowanymi:diabloti: Quote
Ginn Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 [quote name='Zuzka2']Już ją ponagliłam o te dane:evil_lol::evil_lol::evil_lol:Przysłała mi je i napisała,że do Ciebie też wysyła:evil_lol:Milutka musi się wreszcie doczekać domu,a poza tym dorobiłam ogłoszeń na Śląsk,żeby uzbierać jakiś składzik:evil_lol: Miałam dziś maila o Borysa-pan zainteresowany,ale mamy go nie kastrować:evil_lol:No to się koleś spóźnił,bo jak dobrze kojarzę,to Borys wczoraj miał zabieg:pZ resztą napisałam mu,że jest to bezwzględny warunek adopcji i nie wdawałam się w dyskusję,żeby czasem nie czytać teorii o wyższości psów niekastrowanych nad kastrowanymi:diabloti:[/QUOTE] W niedzielę przyjeżdżają ludzie z Krakowa obejrzeć Borysa. Nie przeszkadza im, że nie kastrowanym. Dzwoniła też kobietka z Krakowa w spr. kociaka - zobaczymy. Quote
Zuzka2 Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Jakby był ktoś chętny na super przytulaśne i ładne koty,to mamy w Kielcach np. rudzielca,trikolorkę i 2 tabby-a'la brytyjczyk (u Ciebie Ginn były takie małe znajdki Ancyk-piękne,pasiaste:-)) Quote
Ginn Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 [quote name='Zuzka2']Jakby był ktoś chętny na super przytulaśne i ładne koty,to mamy w Kielcach np. rudzielca,trikolorkę i 2 tabby-a'la brytyjczyk (u Ciebie Ginn były takie małe znajdki Ancyk-piękne,pasiaste:-))[/QUOTE] W jakim wieku są te koty? Quote
aga38 Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 Do mnie też wczoraj dzwonił jakiś debil że on chce suke ale kastrował nie będzie,usłyszałam nawet że jestem nienormalna bo po co suke kaleczyć,facet miał do mnie takie pretensje jakbym kazała mu na siłę adoptować jakiegoś psa,niestety trafił na mój zły dzień i oberwało mu się troszkę. Tak Zuzka zostały nam Lajla,Doda,Helga,Hana,Cypis,Norka,Dosia i Bibi. Dziś była bardzo fajna dziewczyna zainteresowana Bibi albo Dosią,będziemy w kontakcie:) Niestety nie udało nam się wyłapać rodzeństwa Dody,maluchy zostały zagryzione przez inne psy :( A i mamy jeszcze Mirę z Mirca,jednak młoda dama jest jeszcze nieśmiała,ale co sie dziwić,przeganiana,kopana,wywalona spała na ziemi na ruchliwym rondzie,żebrała o jedzenie pod Biedronką,ale mam nadzieję że ją naprawimy :) Quote
Zuzka2 Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 Rany,straszna ta historia rodzeństwa Dody:-( Dziś i wczoraj dorabiałam nowe ogłoszenia wszelkiej zwierzynie-o żadnym nie zapomniałam:-)Borysowi dorabiam również,bo nie wiadomo czy się spodoba;-) Aga,a jak się miewa Nemo?Przytył?Jak charakter? Quote
aga38 Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 Nemo przytył,to wesołek z adhd,porozmawiamy z domem w którym przebywa i napiszę co i jak :) Quote
aga38 Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 [quote name='Zuzka2']Rany,straszna ta historia rodzeństwa Dody:-( Dziś i wczoraj dorabiałam nowe ogłoszenia wszelkiej zwierzynie-o żadnym nie zapomniałam:-)Borysowi dorabiam również,bo nie wiadomo czy się spodoba;-) Aga,a jak się miewa Nemo?Przytył?Jak charakter?[/QUOTE] Widzisz Zuzka tak to niestety jest,mnie też jest bardzo przykro z powodu tych psiaków :( Osoba,która je dokarmiała miała je złapać i przywieźć,nie wiem co tam poszło nie tak:( Dobrze że chociaż Dodzie się udało. Prawdopodobnie ta kobieta przywiezie jej matkę na sterylkę,wet powiedział nam że żaden z niej owczarek bo ja widział,raczej wielkości i wagi spaniela tak na oko 10 kg,jak ją będzie sterylizował,zważy i zmierzy,jednak mama podobno dzika:( Dzisiaj Mira pierwszy raz sama doszła do mojej reki i powąchała to ogromny postep! Zimą trafia mnie po prostu szlag,ciągle gdzieś słychać o porzuconych psach,o ile w lato doskwiera im głód i pragnienie to zima dochodzi jeszcze ten cholerny mróz. Niedawno ludzie widzieli jak z auta wyrzucono suczkę jak moja Meggi,niestety jak zwykle nikt nie zapisał nr,efekt taki że maleństwo czekało zdezorientowane na poboczu i zgineło na tym poboczu pod kołami :( Właścicelowi oczywiście życzę jak najgorzej i mam nadzieję że rozpieprzy swój samochodzik gdzieś na jakimś uroczym zakręcie. Ogólnie szlag mnie ostatnio trafia:angryy: Quote
Zuzka2 Posted December 7, 2012 Posted December 7, 2012 (edited) Smutna prawda jest taka Aga,że żyjemy w społeczeństwie psychopatów-i nie piszę psychopata sensie wyzwiska tylko klinicznych przypadków ciężkiego,nieuleczalnego zaburzenia osobowości nazywanego właśnie psychopatią: upośledzenie moralności i uczuciowości i parę innych "ciekawych" cech.Normalni ludzie niosą na plecach zaniedbania osób pozbawionych uczuć, sumienia, nieprzewidujących skutków, niewyuczalnych,bezkrytycznych wobec siebie.Wg badań tacy ludzie stanowią 50% społeczeństwa,dlatego problem znęcania np.nad zwierzętami był i będzie. Pocieszam się,że los im wypłaci wcześniej czy później-np.na starość,ale to marne pocieszenie jak tu i teraz trzeba odkręcać i naprawiać coś co bezmózgowie narobiło.I modlić się,żeby zdążyć na czas... Wczoraj od nas pojechała dorosła kotka do extra DS w Kielcach:crazyeye::multi:Kicia z urody i charakteru jak moja-też trafiła do domu z małym dzieckiem:-)Miłość do nowej rodzinki-od pierwszego wejrzenia; kicia nie mogła się "odkleić" od dziecka:loveu:Jakby znali się od dawna:loveu: Również wczoraj zgłosił się chętny z Kielc na inną kotkę-jego kicia odeszła w wieku 18lat:crazyeye:Nasz region pokazuje czasem swoje lepsze oblicze:razz:;) Edited December 8, 2012 by Zuzka2 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.