Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Behemot napisał(a):
O, widzę że ten wątek został przeniesiony z WoP do Wychowania :cool3:


A ja go odgrzebałam szukając wątków dotyczących mokotowa :cool3:

  • Replies 128
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moskva napisał(a):
Dziś jak szłam na uczelnie załatwic sprawy przechodziłam przez taki "dziki" skrót. To jest kawałek zieleni między dwoma ulicami i tam ludzie często wyprowadzają swoje psy. No i szła sobie taka kobitka z ONkiem długowłosym, bez smyczy, zeby pies troche połaził, bawił sie jabuszkiem, które kobitka mu rzucała. Przeszlam koło nich, pies nic mi nie zrobił, byłbardzo przyjazny. Z naprzeciwka jechała na rowerze kobitka. Była jakieś 10 metrów przed nami i zaczeła sie drzeć: weź tego psa, chce przejechać - ja zdziwiona, kobitka zdziwiona, pies nawet nie zaszczekal a ta babeczka w taką panike wpadła, ze szok...

Więc jak widać nie tylko w Warszawie bezmyslini ludzie sie zdarzają... Jak reagować - opieprzać równo! Nie dać sie zdominować, nie przytakiwać - bronic sie jednym słowem!


A ja rozumie tą kobietę na rowerze może miała kiedyś przykry przypadek z psem.
Ja w dzieciństwie zostałam pogryziona (naszczęście nie poważnie) przez "Bardzo łagodnego ONka i przez dłuuugi czas miałam bojaźń nawet jak widziałam psa tej rasy na smyczy stawałam i z drżeniem rąk błagałam w duchu by się na mnie nie rzucił, mimo że ONki od dziecka mi się podobają na szczęście mi to przeszło. Ale może ta kobieta miała to samo???

Posted

Jezu! :placz: Jak to czytam, to mam dreszcze i dziękuję Bogu, że jedynymi przewinieniami moich "kochanych" sąsiadów jest szczucie nas sforą pięciu nieułożonych kundli i utarczki słowne :crazyeye:
Na szczęście (jeszcze?) petard z okna nie rzucają, kończy się na wyzwiskach i groźbach.

Boże, widzisz i nie grzmisz. W którym my wieku żyjemy? :shake:


Kiedyś staruch okładała laską mojego psa po tym, jak jego chow-chow go zaatakował. Byłam tak zszokowana, że nie wyrwałam dziadowi laski i nie poałamałam na łbie czy plecach :shake:

Od tej pory, jak tylko widzę z daleka starców, wołam Lachsa i własną piersią zasłaniam :eviltong:

  • 2 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...