malawaszka Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 kolory na zdjęciach są powalające, ale coś mi się ostatnio aparat buntuje w tej kwestii :lol: albo to pewnie ja czegoś nie umiem... słodziak Dyzio to bardzo fajny piesek! Wesołek taki! Całuśny niesamowicie - tego to go chyba Vanilek nauczył :lol: fajny, kontaktowy i bezstresowy piesek! Stres i smutek zostawił w schronisku! Quote
wieso Posted December 23, 2010 Posted December 23, 2010 a to on ma uszy i stojace i plaskate w zaleznosci od czego ? sama slodycz.... Quote
fizia Posted December 24, 2010 Author Posted December 24, 2010 Słodziak to chyba najlepsze z możliwych określeń dla Niego. Mimo, że oczka już nie są smutne, to nadal są takie rozbrajające. Niewinne takie :) Moja Pesia też ma często taki wzrok - a wtedy to już tylko ma się ochotę Ją przytulać :) Quote
fizia Posted December 24, 2010 Author Posted December 24, 2010 Życzymy Wam cudownych Świąt pełnych dobrych słów i radości, a także zdrowia, uśmiechu i samych dobrych chwil w Nowym Roku :) Niech magia Świąt wypełnia ciepłem wszystkie mroźne dni, a blask gwiazd przypomina, że czasem wystarczy tylko wypowiedzieć życzenie !!! Ania oraz Pestka, Śrubka, Fizia i cała reszta Rodziny :) Quote
ULKA12 Posted December 25, 2010 Posted December 25, 2010 fizia napisał(a): Ulka ile u Ciebie kosztowałaby kastracja? 50 zł już mamy Za takiego malucha to pewnie coś koło 100 zł. Ja chciałabym go wykastrować jak najszybciej bo mu hormony w głowie mieszają. Quote
fizia Posted December 27, 2010 Author Posted December 27, 2010 Kurcze to już tylko 50 zł by brakowało Mam nadzieję, ze uda się szybciutko uzbierać Quote
ULKA12 Posted December 30, 2010 Posted December 30, 2010 Chciałam się przyznać, że troszkę się zarządziłam i umówiłam Dyzia jutro na kastrację. Wiem, że nie ma jeszcze wszystkich pieniędzy ale mam nadzieję, że wet poczeka na tę resztę pieniędzy. Zrobiłam to dlatego, że jutro też będzie kastrowany Tedi, z którym mieszka Dyzio i pomyślałam sobie, że dobrze by było aby obaj byli mniej więcej w takim samym stanie. A i mnie będzie ich łatwiej upilnować. Mam tylko nadzieję, że pomimo mojej "samowolki" nie zostawicie mnie z tym długiem. Quote
fizia Posted December 30, 2010 Author Posted December 30, 2010 Oj to świetnie! Jasne, że nie zostawimy Quote
ULKA12 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 kASTRACJA ZOSTAŁA PRZEŁOŻONA BO WETERYNARZA ZASYPAŁO ŚNIEGIEM I NIE BYŁO JAK SIĘ DO NIEGO DOSTAĆ. Quote
ULKA12 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Dyzio został sam. Jego kolega Tedi jak się okazało ma na imię Szogun i odnaleźli go właściciele. Psiaczek szczęśliwy wrócił do swojej rodzinki. Niestety Dyzio chyba nie jest przyzwyczajony do samotności bo strasznie płacze. Dostał na pocieszenie wędzoną kostkę ale to wystarczyło na krótko. Mam nadzieję, że do jutra mu przejdzie. Quote
malawaszka Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 ojejeje trzeba szybko coś zaradzić :lol: Quote
truskawa144 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Więc jest idealnym kandydatem do domu z innym psem/psami skoro tak kocha towarzystwo. A z suczkami się tak nie zaprzyjaźnia? Quote
ULKA12 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 On kocha wszystkie psiaki niezależnie od płci ale teraz w "psim pokoju" jest sam. Quote
truskawa144 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Oj to koniecznie musisz wziąć jakiegoś psiaka na dt:) Przecież Dyzio nie może być znowu Smutkiem. Quote
ULKA12 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Na razie dałam mu tam moją kotkę Fibi, ale ona nie bardzo chce się z nim bawić. Z drugiej strony to tyle szkód co mi narobili Dyzio i Tedi to dawno nie miałam. Trochę spokoju i wyciszenia mu nie zaszkodzi. Łobuzy dwa okropne :-) Quote
truskawa144 Posted December 31, 2010 Posted December 31, 2010 Haha. No to ładnie. Ale już wiemy, że lubi koty, kocha psy i niestety niszczy. Dobrze, że przynajmniej Wanilek Ci nie rozrabiał:) Ja mu mogę mojego tymczasowego kota podrzucić do zabawy, ten to jest amator psów, moją biedną Gertrudkę męczy a ona już nie pierwszej młodości i do tego na trzech łapkach ale stara się mu dotrzymywać kroku w zabawie. Quote
fizia Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 No to ładnie..kolejny kumpel Dyziowi czmychnął... Quote
fizia Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 Dyzio na fb http://www.facebook.com/photo.php?fbid=116011098472688&set=a.107896585950806.12975.100001913967138 Quote
fizia Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 Na fb ktoś pyta jak dosłać pieniążki na kastrację :) Gdzie by było najlepiej? do Ciebie Ulka? Quote
ULKA12 Posted January 4, 2011 Posted January 4, 2011 Może być do mnie, jak wolisz. Albo do Ciebie a Ty mi odeślesz razem z pieniędzmi za DT. Chyba, że są jakieś widoki na dom dla Dyzia? Quote
fizia Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 OK, to podałam Twoje konto - oczywiście jako prywatna wiadomośc zmiksowałam Wasze wypowiedzi o Dyziu do ogłoszeń - zerknijcie proszę czy coś dodać/zmienić http://krakow.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-DYZIO-rozbrajajacy-wesolek-z-irokezem-POKOCHAJ-GO-W0QQAdIdZ251809151 http://krakow.szerlok.pl/oferta/dyzio-rozbrajajacy-wesolek-z-irokezem-pokochaj-go-ID4tNQ.html *DYZIO* - rozbrajający wesołek z irokezem :) POKOCHAJ GO!! DYZIO to bardzo fajny piesek :) Zawsze wesoły, pełen energii i chęci do zabawy. Ale tak jest od niedawna, od momentu, kiedy na początku grudnia zamieszkał w Domu Tymczasowym. Wcześniej był przez jakiś czas w schronisku koło Częstochowy. Dostał tam imię Smutek, bo tak źle znosił schroniskowe warunki...Był przestraszony, zdezorientowany, smutny - wystarczyło spojrzeć w Jego smutne oczka i wszystko było jasne - maluch fatalnie czuł się za kratami. Ogłoszenia Smutka zobaczyła p. Beata i postanowiła Mu pomóc :) Opłaciła Jego utrzymanie w Domu Tymczasowym. Szybko po opuszczeniu schroniska okazało się, że imię Smutek zupełnie do Niego nie pasuje :) To kontaktowy i bezstresowy piesek! Stres i smutek zostawił w schronisku! Teraz w głowie Mu tylko zabawa oraz przytulanie się do człowieka i rozdawanie całusów. To jeszcze dzieciak - ma ok. roku, często zachowuje się jak szczeniak - taki szalony urwis :) Jest drobniutki, niewielki - w kłębie ma 35 cm Śliczny, czarny, jak węgielek - a na czubku głowy ma jasne czubek, który wygląda, jak irokez :) Załatwia swoje potrzeby na spacerach. W domu zachowuje czystość. Uwielbia inne psy - pewnie świetnie by się czuł mając psiego kumpla. W domu tymczasowym błyskawicznie zaprzyjaźnił się z innym psem, naśladował Go we wszystkim. Psiak jednak znalazły już Dom, co Dyzio bardzo przeżył i płakał... Przez adopcją zostanie wykastrowany. Szukamy dla Dyzia dobrego, odpowiedzialnego Domu, w którym już zawsze będzie szczęśliwy i kochany. On z pewnością odwdzięczy się wielką miłością i radością. Dyzio przebywa koło Częstochowy. Kontakt z wolontariuszką [email protected] 514 77 00 23 POKOCHAJ DYZIA!!! Quote
fizia Posted January 4, 2011 Author Posted January 4, 2011 No to dobrze :) A p. Joanna z fb napisała, że prześle brakujące 50 zł!! :) Super! Jeszcze jednej Osobie wysłałam numer konta, bo też chciała pomóc Dyziowi Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.