fizia Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 Szukamy transportu - to jednynie ok. 55 km Quote
fizia Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Mariusz, pracownik schroniska może zawieźć Smutka w przyszłym tygodniu, prawdopodobnie pod koniec tygodnia. ALe gdyby znalazł się ktoś, kto może pomóc w transporcie wcześniej, Smutek nie musiałby już dłużej marznąć. Quote
BeaBono Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 na wątku transportowym znalazłam : [quote name='zmora']mogę zaoferować transport na terenie województwa dolnośląskiego , opolskiego i śląskiego. Koszty paliwa biorę na siebie. mój samochód to focus hatchback więc wielkie psy raczej odpadają, ale mogę przewieźć wszystko co uda się w nim upchnąć ;)[/QUOTE] fizia, napisz może do zmory.... Quote
fizia Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Dzięki, zaraz napiszę Napisałam też do kogoś, kto oferuje transport w okolicach Częstochowy Quote
ULKA12 Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Napisz do Olalolaa, ona jest z Częstochowy. Quote
fizia Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Dzięki serdeczne, właśnie do Niej napisałam Quote
fizia Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Zmora napisała, że jest z Wrocławia, więc to by była dla Niej daleka podróż Mariusz jeszcze nie wie, w jaki dzień mógłby pojechać w przyszłym tyg Quote
olalolaa Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 Słuchajcie ja na pewno moge jechać - nawet jutro ale jedynie za zwrot kosztów paliwa. Mam 80zł na jamnika który jest już w DS jesli darczyńcy się zgodzą mogę wziąść z tego. Przepraszam ale teraz nie mam ani grosza żeby dołożyć od siebie. Koszt paliwa wylicze równo z tym co przejechcała i ile zapłaciłam za benzynę - nic dla siebie, tylko i wyłącznie na wache ;) Quote
fizia Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 A czy mogłabyś mi podać jakieś namiary na siebie - mail lub telefon? Przekazałabym Mariuszowi ze schroniska, bo jutro od rana mnie nie będzie w domu, wrócę dopiero wieczorem i nie będę miała dostępu do internetu Nie wiem czy to nadal aktualne, ale Ulka pisała, że w sobotę może przyjąć Smutka popołudniu Quote
olalolaa Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 moj tel. 502-780-120. Ja właściwie mogłabym jechać cały dzień ale wolałabym tak koło południa wyjechać z domu, o której dokładnie po południu, tj najwczesniej bym mogła być u Ulki? Quote
fizia Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Dzięki serdeczne Szczerze mówiąc to nie wiem, napisała mi tylko, że popołudniu Quote
olalolaa Posted December 10, 2010 Posted December 10, 2010 fiziu - zapchana skrzynka. Pisałam, ale nie wiem czy doszło, żebys rano zadzwoniła do tego P. Mariusza. I daj proszę tez jakiś namiar do Ciebie. Quote
fizia Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Jak tylko coś będę wiedziała to zadzwonie, Mariusz ma też do Ciebie telefon Wysłałam swój numer Quote
wieso Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 biedny Smutek,taki mlody, jeszcze dziecko,,,,,,,,bedzielepiej napewno.....napisz na PW gdzie jedzie.....jezeli moje pieniazki sa jeszcze to oczywiscie..... Quote
ULKA12 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 U mnie zmiana planów, cały dzień jestem w domu. Dzisiaj i jutro. Quote
olalolaa Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='wieso']biedny Smutek,taki mlody, jeszcze dziecko,,,,,,,,bedzielepiej napewno.....napisz na PW gdzie jedzie.....jezeli moje pieniazki sa jeszcze to oczywiscie.....[/QUOTE] Dzięki Wieso, Smutek pojedzie do Żarek koło Częstochowy ze schroniska z drugiej strony Częstochowy w Jamrowiźnie :) Quote
wieso Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='olalolaa']Dzięki Wieso, Smutek pojedzie do Żarek koło Częstochowy ze schroniska z drugiej strony Częstochowy w Jamrowiźnie :)[/QUOTE] witaj, trzymam kciuki za malego i za Ciebie tez :) Quote
ULKA12 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Smutek już u mnie. Wielkie podziękowanie dla Olalolaa i jej mamie, że w tak okropną pogodę dowiozły psiaka do mnie. Smutek to młodziutki psiaczek, rozbrykany i wcale nie Smutny. Vanilek nie był zachwycony nowym lokatorem ale po chwili dogadali się i mam nadzieję, że będzie dobrze. Quote
malawaszka Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 oj to dobrze, że się dogadali :loveu: i Ula jaki Smutek wielkościowo w porównaniu z Gackiem? Quote
ULKA12 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Coś właśnie tej wielkości jak Gacek, taki trochę sznaucerowaty. I na głowie ma jaśniejszego irokeza, bosko to wygląda Quote
malawaszka Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 już się nie mogę doczekac kiedy go poznam :loveu: Quote
olalolaa Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 A ja juz w domu szczęśliwie ;) Smutek koniecznie musi dostać nowe imię-on wcale smutny nie jest, rozbrykany, bawić się chce, wręcz zachowania ma jak na szczeniaka troche. Młodziutki jest, może nawet nie ma roku.. Zaraz wrzuce zdjęcia które robiłam w aucie ;) Jego irokez jest po prostu powalający.. Quote
ULKA12 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Na pewno wśród przodków ma jakiegoś gremlina :-) Quote
ULKA12 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Vanilek i Smutek już się zakumplowali. Taki koleżka przyda się Vanilkowi bo on ostatnio się zbyt poważny zrobił ;-) Muszę jeszcze dzisiaj Smutka wykąpać bo go czuję, a to niedobrze :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.