Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 484
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted





No i taki oto Smuteczek z dzisiaj ;)
Ula może podsusz go potem suszarka żeby sie nie przeziębił? Rzeczywiście czuc, ja musiałam ręce kilka razy myc, no ale takie uroki schronu.. na szczeście już nigdy tam nie wróci ;)

Posted

Smutek to naprawdę drobniutki psiaczek, nie wiem czemu na zdjęciach wychodzi, że jest taki duży. Jest chudziutki i trzeba go odkarmić, nie ma kompletnie nic, ani smyczy ani obróżki. Podobno był odpchlony i odrobaczony, nie wiadomo czy był szczepiony na wściekliznę. Na pewno nie był szczepiony na wirusówki i to trzeba zrobić, myślałam też o kastracji. Ja w tej chwili mam 50 zł przekazane od "Skarpety kudłaczy", które miały iść na kastrację Sproketa ale on już w swoim domu, miałam im odesłać ale może by przeznaczyli na Smutka bo on kudłacz niewątpliwie :-) Może niech ktoś napisze do leni356, może się zgodzą?

Posted

Doszłam do wniosku, że na razie nie będę kąpała Smutka, pogoda nie jest najlepsza i mógłby się przeziębić. Wieczorny spacerek OK, siku i to drugie było a potem zaczęło się wielkie szaleństwo. Smutek będzie musiał sporo poćwiczyć zanim będzie mógł dogonić Vanilka bo ten rozwija taką prędkość:crazyeye: Skutek jeszcze sika jak dziewczynka.

Posted

Kochani, jestem wreszcie i przeczytałam już wszystkie wspaniałe wieści :)

Jestem bardzo, bardzo wdzięczna wszystkim za pomoc!!!

Niezmiernie się cieszę, że się udało :)

Uściski dla Olalolaa za transport



dla Ulki za gościnę :)



i dla p.Beaty za pomysł i sponsoring - Ulka - prześlij mi proszę numer konta, bo p.Beata chciałaby już wpłacić pieniążki




Swoją drogą p.Beata napisała mi, że w głębi serca myśli o adopcji Smutka, ale trochę obawia się, bo ma dwoje dzieci - grzecznych i dobrych, ale martwi się, jak zachowywałby sie piesek ze schroniska.
Może ten pobyt u Ulki rozwieje watpliwości, będzie coś można więcej powiedzieć o charakterze Smutka - byłoby super, jakby jeszcze Domek się z tego wykluł
P.Beata zawsze chciała wziąć pieska ze schroniska, chciałaby jednak coś więcej wiedzieć o zachowaniu Smutka

Imię koniecznie do zmiany :)

Irokez rewelacja!!!

I wspaniale, że dogadali się z Vanilkiem - trochę się bałam, jak to będzie


Kurcze w piątek wysłałam paczkę z obróżkami do schroniska, tak tez z myślą o Smutku, że się załapie.
Teraz już mi nic w domu nie zostało...

Posted

Taki mail właśnie dostałam od p. Beaty - pytałam, cyz ma może jakieś propozycje odnośnie imion :)

Mnie się DYZIO spodobał :) pasuje mi do tego irokeza :)

[FONT=Courier New]STRASZNIE SIĘ CIESZĘ!!!!!!!!![/FONT]
[FONT=Courier New]PANI ANIU ,CZEKAM NA TEN NR KONTA,ŻEBY BYŁO WSZYSKTO O.K.DZIĘKUJĘ PANIOM ZA ODWIEZIENIE GO DO NOWEGO DOMKU!!!AŻ MAM DRESZCZE ZE SZCZĘŚCIA! NIE PRZYPUSZCZAŁAM,ZE POCZUJĘ COŚ TAKIEGO![/FONT]
[FONT=Courier New]SUPER!SUPER!SUPER!MOŻE DYZIO?MOŻE TOLEK?[/FONT]
[FONT=Courier New]Pozdrawiam,Beata![/FONT]

Posted

Moja mama stwierdziła że to może być Czubek, od tego irokeza.. ale mysle że mógłby sie obrazic, takie imie odpada ;)
To że sika jak dziewczynka jeszcze bardziej potwierdza jaki jest młodziutki, to dzieciak jest!

I myślę że to piesek aniołek, miał tylko małe zapędy do 'gwałcenia' ale po kastracji to chyba minie? Możśe młodzieniec dorasta i to dlatego? Poza tym wydaje mi się że jest bardzo grzeczny, w aucie jechał super, musi sie tylko przyzwyczaic do smyczy.

Posted

Pewnie mały odsypia stresy schroniskowe

Vanilek Go nauczy szaleństw i beztroski i szybkiego biegania :)

a p. Beata napisała mi jeszcze wczoraj tak:

[FONT=Courier New]Pani Aniu,ja dziś dzwoniłam do radia Kraków-w soboty mają taki fajny program pt."Klinika zdrowego chomika"?czy coś w tym stylu...Chciałam ich zarazić ideą takich podobnych adopcji.Sugerowalam np.firmy czy szkoły czy wogóle jakiś instytucje aby wciągły się w takie adopcje,przecież wystarczy,że jedna firma składająca się z kilkunastoosobowej załogi zrzuci się raz w miesiącu na takiego psiaka i chociaż w ten sposób pomoze mu przetwać?Nie wiem jaki to odniosło skutek,ale myślę,ze warto to nagłośnić-to na prawdę fajna sprawa..[/FONT]

Posted

Noc i cały dzień minął spokojnie. Dyzio troszkę łobuzuje i czasami jest odrobinę zbyt natrętny wobec Vanilka ale wtedy on go lekko dyscyplinuje i jest spokój. Dyzio zachowuje czystość, załatwia się tylko na dworze. Apetyt dopisuje, humor też, kupa dobra. Chciałam dzisiaj porobić mu jakieś zdjęcia na dworze ale cały dzień pada, niedługo nas tutaj zasypie.

Posted

Bardzo się cieszę, że wszystko OK
I że dogadują się z Vanilkiem
Świetna wiadomość z tym zachowywaniem czystości

a mam jeszcze taką sprawę

Kochani - czy ktoś z Częstochowy miałby możliwość zrobienia wizyty przedadopcyjnej w Częstochowie dla małej suni, szczeniaczki od Missieek
Sunia była wczoraj i dzisiaj na aukcji w centrum handlowym
Wczoraj zainteresowała się Nią bardzo miła dziewczyna, która studiuje w Krakowie, ale tylko w weekendy, a mieszka w Częstochowie.
Dzisiaj wróciła, mówiła, że całą noc myślała o suni.
Prosimy o pomoc

http://www.dogomania.pl/threads/7504...5-futer/page85

Posted

Fajnie że Dyzio sie dobrze czuje ;) Tylko Wanilkowi za bardzo niech nie podskakuje ;) ;)

Fiziu link nie wchodzi, ja często robię wizyty p/adopcyjne, mysle że nie byłoby problemu.

Posted

O to fajnie z tymi szczepieniami.

Ulka - a Twoim zdaniem Dyzio nadawałby się do domu z dziećmi?
Pytam tak pod kątem ewentualnych rozważań p. Beaty :)

p.Beata pytała też czy kiedyś mogłaby do Ciebie zadzwonić, porozmawiać o Dyziu - byłaby taka możliwość?

Posted

Dzwonić oczywiście można, najlepiej po południu. Oczywiście by się nadawał, ale trzeba by go troszkę wychować, na razie skacze na człowieka, próbuje podgryzać i niestety czasami próbuje wykonywać dosyć nieprzyzwoite ruchy. Ale to wszystko w zabawie.

Posted

Pani Aniu,pieniążki dzisiaj przelałam dla p.Uli-na razie pogoda fatalna...

Czy kastracja jest w stanie ostudzić nieco zapędy psiaka?Nie mam doświadczenia z psimi-chłopczykami-zawsze miałam sunie.Teraz też najchętniej zdecydowałabym się na panienkę,ale musi być chłopczyk ze względu na suczkę ,która jest u mojej mamy...zakładam,że gdy będziemy gdzieś wyjeżdżać piesek będzie na wczasach u mamy(warunki cudowne),ale Sunia-7 letnia nie toleruje innych dziewczyn-niestety....

pozdrawiam

Beata

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...