awaria Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 :):):):):):) Dołączam się do prośby o obszerniejszą relację i zdjęcia :) Quote
Karoo! Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Wbrew temu co mówiła opiekunka Fifka wie do czego służy łóżko od razu po przyjściu nie omieszkał wejść na nie :P. Jest bardzo kochany wchodzi na kolanka. Cały czas by się przytulał i bawił piłeczką :]. Zaaklimatyzował się już u nas jest radosny i wszędzie go pełno. Umie otwierać sobie drzwi wyjściowe więc po wyjściu domownika trzeba je zamykac na klucz ponieważ piesek chcąc iść z tą osobą otwiera sobie drzwi ;p. Spuszczony ze smyczy nie ucieka pilnuje się człowiek. Krótko mówiąc podbił już nasze serca :-) A tu linki do zdjęć Fifolka ;] http://i55.tinypic.com/2py598p.jpg http://i54.tinypic.com/w96ws6.jpg http://i52.tinypic.com/2ahv4gh.jpg http://i56.tinypic.com/353aygx.jpg Quote
Kapsel Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Ale szczęściarz z Fifka. :p Widać, że dobrze mu nadmorskie powietrze służy ;););) Super, że udało mu się znaleźć domek z marzeń :):):):):):):) Tatankas, czas zmienić tytuł :cunao::cunao::cunao::popcorn::cunao::cunao::laola: Quote
joaaa Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 Zdjęcia super! Karooo!, bardzo Cię prosimy, nie puszczaj Fifka ze smyczy przynajmniej przez 3-4 tygodnie! Piszę to w imieniu Fundacji SOS bokserom! Lepiej teraz trochę się pomęczyć, niż potem płakać, gdyby zginął. To,ze się pilnuje, nie ma znaczenia, bo może wydarzyć się coś, czego nie przewidzisz i Fifek np. się przestraszy, zacznie uciekać, a ponieważ nie zna jeszcze Waszego wołania, może nie reagować na nie. Albo zobaczy kogoś, kto mu się skojarzy z jego byłym człowiekiem i pójdzie, i tyle będziecie go widzieli! Już mieliśmy takie przypadki i potem był płacz, ale za późno. Nowego psa nie wolno puszczać luzem poza terenem zamkniętym!!! Dopiero wtedy, jak przyzwyczai się do nowych ludzi i ich zawołania. Zawsze zalecamy ok. 4 tygodni. Quote
tatankas Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 Kapsel napisał(a):Ale szczęściarz z Fifka. :p Widać, że dobrze mu nadmorskie powietrze służy ;););) Super, że udało mu się znaleźć domek z marzeń :):):):):):):) Tatankas, czas zmienić tytuł :cunao::cunao::cunao::popcorn::cunao::cunao::laola: Z miłą chęcią zmienię tytuł :) Ale Fifek ma teraz babek koło siebie,żyć nie umierać :) Quote
Karoo! Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 joaaa napisał(a):Zdjęcia super! Karooo!, bardzo Cię prosimy, nie puszczaj Fifka ze smyczy przynajmniej przez 3-4 tygodnie! Piszę to w imieniu Fundacji SOS bokserom! Lepiej teraz trochę się pomęczyć, niż potem płakać, gdyby zginął. To,ze się pilnuje, nie ma znaczenia, bo może wydarzyć się coś, czego nie przewidzisz i Fifek np. się przestraszy, zacznie uciekać, a ponieważ nie zna jeszcze Waszego wołania, może nie reagować na nie. Albo zobaczy kogoś, kto mu się skojarzy z jego byłym człowiekiem i pójdzie, i tyle będziecie go widzieli! Już mieliśmy takie przypadki i potem był płacz, ale za późno. Nowego psa nie wolno puszczać luzem poza terenem zamkniętym!!! Dopiero wtedy, jak przyzwyczai się do nowych ludzi i ich zawołania. Zawsze zalecamy ok. 4 tygodni. [FONT=MS Shell Dlg 2]Spokojnie puszczamy go tylko na podwórku przed blokiem gdzie nie jest to teren otwarty .[/FONT] Quote
Kapsel Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Karoo co tam u Fifka? Nic nie piszesz?:razz::razz::razz: Quote
tatankas Posted February 19, 2011 Author Posted February 19, 2011 No weekend jest,pewnie ganiają po polach :) Quote
Kapsel Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 tatankas napisał(a):No weekend jest,pewnie ganiają po polach :) albo oblewają i świętują z Fifciem przyjazd nowego członka rodziny :gent::jumpie: Quote
Karoo! Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Fifek dziś cały dzień praktycznie przespał ze mną w łóżu :D. Wczoraj kilka znajomych przyszło zobaczyć Fifolca to ten zaraz wpkował się każdemu na kolana ;]. A dziś wieczorem przyjechał mój 7 letni siostrzeniec i okazało się, że Fifi bardzo lubi dzieci z 2 godziny na okrągło bawili się piłeczką. Generalnie wszystkim fifi odrazu się podoba;]. Prawdopodobnie ma grzyba na łapkach będzie trzeba iść z nim do weterynarza. A tu jeszcze jedno zdjęcie z wczoraj ;] Quote
Kapsel Posted February 19, 2011 Posted February 19, 2011 Zdjęcie przepiękne. Ukłony dla Mamy :multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
tatankas Posted February 20, 2011 Author Posted February 20, 2011 Same dobre wiadomości.Powodzenia Fifuś.Wiedziałam,że będzie z ciebie psiak i to nie łańcuchowy :) Zapraszam na kolejny bazarek dla boksiów i nie tylko: http://www.dogomania.pl/threads/202667-WIELKA-WYPRZEDARZ-Na-operacj%C4%99-boksi-LILI-boksia-Bigosa-i-Polickich-zwierz%C3%B3w-do-28.02?p=16349744#post16349744 Quote
Agnezia Posted February 21, 2011 Posted February 21, 2011 Fifek mądrala za czytanie się bierze :) Zapraszam na bazarek z 50 super książkami, oczywiście dla bokserków :loveu: http://www.dogomania.pl/threads/202767-50-dobrych-ksia%C5%BCek-dla-doros%C5%82ych-dzieci-m%C5%82odzie%C5%BCy-dla-SOS-BOKSEROM-do-7.03-do-22.00?p=16359715#post16359715 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.