ania14p Posted June 6, 2011 Posted June 6, 2011 Dagna ostatnio znowu dała popis i nie mam jak zdjęć robić, bo ją cały czas na smyczy prowadzę, a Kasztan z koleżanką ganiają za piłeczką! Quote
wisela1 Posted June 7, 2011 Posted June 7, 2011 No dobra, wytłumaczyłaś sie. Może myślisz że to na długo nas zamknie?:diabloti: Quote
ania14p Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Już mam kilka zdjęć, w poniedziałek powinnam obrobić i wkleić. Quote
ania14p Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Postanowiłam zrobić drobną niespodziankę i przyśpieszyłam działalność :lol:. Najpierw krótka, statyczna seria domowa: Ulubione dzienne miejsce Kasztanka, pod biurkiem. Dagna koło krzesełka Pawła. Quote
ania14p Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Teraz z serii "Psy wodne",bo podczas upałów fontanny są ulubionym miejscem ochłody. Więcej ciekawostek nie znalazłam, zresztą monotematyczna jestem, ciągle park albo mieszkanie, może znowu wybiorę się nad Wisłę, to tło będzie nieco inne. Quote
wisela1 Posted June 10, 2011 Posted June 10, 2011 Ależ Kasztanek na domowym "zmaltretowany" Co psinie zrobiłaś? ;-) Quote
wisela1 Posted June 11, 2011 Posted June 11, 2011 Bardzo podejrzliwe spojrzenie rzuca w kierunku aparatu.... Quote
ania14p Posted June 18, 2011 Posted June 18, 2011 Wiesz ak jest, matka perłopław, ojciec ledwie ciepły, ale chyba idzie ku lepszemu. Zdjęć nie robię, bo teraz wszędzie tłumy i muszę Dagnę prowadzić na smyczy, bo nie wiem kiedy jej odbije, Kasztan w formie, kocimbry też. Kasztan często spotyka się z przyjaciółką, Zulką i razem ganiają za piłeczką, już się nauczył oddawać piłkę, aczkolwiek czyni to niechętnie, ale ogólnie to super psiak. Wczoraj wieczorem napadła na nas miniatura Yorka (z jakiej pseudohodowli), Dagna miała śmierć w oczach (szczęśliwie była na smyczy), a Kasztanek po prostu olał, mądry pies! Quote
wisela1 Posted July 12, 2011 Posted July 12, 2011 Naobiecywałaś i coooooooooooo?????????????????????????? Quote
Ulka18 Posted July 14, 2011 Posted July 14, 2011 Chyba za goraco teraz na zdjecia. Cos wszyscy z sil opadli ... moze po 26.7. bedzie lepiej, zimne wieczory i ranki ;-) Quote
wisela1 Posted July 15, 2011 Posted July 15, 2011 Matka! Zrób coś pożytecznego a nie w kółko pasjanse..... Quote
ania14p Posted July 17, 2011 Posted July 17, 2011 Zrobiłam, zostawiłam aparat na działce :oops::evil_lol:. Quote
wisela1 Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Łoj matka..........a na zachętę nie można było coś wrzucić ? Co? Quote
ania14p Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Rano siądę do komputra i spróbuję coś obrobić, a jak obrobię to i wkleję. Quote
ania14p Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 No to zaczynam wklejanie lipcowych zdjęć ć: zabawy z naszym kolegą łatkiem trochę rozmyte, ale wiata nad stawkiem sąsiada warta jest uwiecznienia Łatuś przychodzi do nas często, bo jest taki drobniutki, że brama nie stanowi dla niego przeszkody, a poza tym kocha się w Dagnie. Psy łańcuchowe, bo Pan poszedł do sąsiada, a one miały ochotę mu towarzyszyć, a tam budowa w toku i można sobie krzywdę zrobić. Quote
tripti Posted August 2, 2011 Author Posted August 2, 2011 rewelacja :) wakacje w pełni i nawet jakiś bezdeszczowy dzień złapaliście :) takim to słońce sprzyja... Quote
ania14p Posted August 2, 2011 Posted August 2, 2011 I jeszcze troszkę: Dagna zastanawia się czy wejść do wody, nie weszła. Kasztan też tylko nogi zamoczył. [FONT="] [/FONT] Słoneczko raziło, więc przymykamy oczęta, bo łatwo robi się nam zapalenie spojówek. Trawka jest mięciutka i tak słodko pachnie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.