brazowa1 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Czesio trafił do schr trzy miesiące temu,miał wtedy 6 tygodni. Do zacałowania. Wielka głowa i nózki 3 cm. Wiadomo było,ze bedzie zabawny,ale....to co wyrosło przeszło wszelkie oczekiwania. Mozliwe,ze ta,która go zaadoptowała,najzwyczajniej w świecie wstydziła sie Czesia. Bo w bajki o nagłym wyjeździe dawno przestałam wierzyć.Poza tym-cóz to za usprawiedliwienie,dla tego,co zrobiła psu??? Zło wraca,miejmy nadzieję,ze w tym przypadku również. A Czesiu,no cóż,ja uwazam,ze jest bajera nie pies.Czesiu jest owczarkiem i jako takiego nalezy go traktować,bez względu na wszystko. Sliczna głowka owczarka. W głowie tez jest owczarek. a dalej,no ... dalej jest tak,ze każdy kto zobaczy Czesia wpierw wybucha niepohamowanym chichotem. Ma 4,5 do 5ciu miesięcy. CHarakter-jak dla mnie cudo,energia,odwaga,rozmach zyciowy. Quote
brazowa1 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 ano właśnie... piekna postawa,tylko... nózki 3 cm maja moze z 20 cm,a wielkośc pieska odpowiada 4miesiecznemu owczarowi. Charakter psa jest super. Ale-rodzina z małymi dziecmi zwróci tego psa-jest energiczny,podgryza,chetnie szarpie-to samo zrobi z ubrankiem małych dzieci. Nie bedzie niczyją niania,on sam potrzebuje duzo zajecia i mądrego prowadzenia. Quote
kaerjot Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Ja się zakochałam, przy nim żadna depresja człowiekowi nie grozi, wystarczy spojrzeć raz i już się trzeba uśmiechnąć, po prostu trzeba inaczej się nie da :) Quote
lika1771 Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Czesiu zakochałm sie chłopie jestes boski:loveu: Quote
Beta&Czata Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Miałam coś w tym stylu przez blisko 18 lat. To była Gama - duży jamnik szorstkowłosy (sylwetka, umaszczenie, szorsta sierść, jamnicze - krzywe łapy), a do tego autentyczne owczarkowe uszyska (wielkość tych uszu też była owczarkowa i to tych wiekszych ON-ków). To była najcudowniejsza, najmadrzejsza suka jaką znałam. Gdyby nie fakt, że mam teraz dwie owczary, kota i TZ-ta, który warczy i gryzie, widząc mnie na dogo - nie zastanawiałabym się ani minuty. Jest boski. Quote
pinkmoon Posted November 15, 2010 Posted November 15, 2010 Po prostu woooow, kosmos a nie pies! Quote
brazowa1 Posted November 15, 2010 Author Posted November 15, 2010 Dokładnie! a kaerjot wczoraj,gdy zobaczyła Czesia,to tak się śmiała,jakby było z kogo! Quote
kaerjot Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 I co z tego, że sie śmiałam i tak go uwielbiam. A jak sobie wyobrażę jak on by z Yodą w ogrodzie wyglądał, to mam ochotę wsiadać w samochód i do schronu jechać. Quote
brazowa1 Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 tak w ogóle,to Czesiu jest przekonany o tym,że jest owczarkiem,więc ciiiiicho przy nim. Myślałam,ze wykasowałam,ale nie,mam jego fotki z lata. Dla tych którzy pamietają hipopotamki-Czesio na bank jest po tej samej suce od bezdomnych.TYlko ona daje takie stwory. Quote
Afryka Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Haha, widziałam przedstawiciela tej rasy kilka lat temu w Krakowie ;) Z daleka wyglądał, jakby biegał w głębokiej trawie. Mam nadzieję, że domek się znajdzie szybko :) Quote
akucha Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 O cholerka, jaki cudny Czesio!!! Ja bym go wzięła bez zmrużenia oka - gdybym mogla oczywiście. Zawsze marzyłam o ONK-u, a on kurduplaty do tego, mój ideał. Zacałowałabym to paszczydło śliczne. Znajdzie dom, jest fantastyczny! Quote
Betbet Posted November 16, 2010 Posted November 16, 2010 Trafiony zatopiony... betbet też zatopiona... o dzizas! no przecież to jest po prostu... buahaha aleeee czaaaaaad tzn...csyyyyyyyyyyt Czesiu jakiś Ty piekny, łowcarku nasz! Quote
brazowa1 Posted November 16, 2010 Author Posted November 16, 2010 Betbet napisał(a):Trafiony zatopiony... o dzizas! no przecież to jest po prostu... buahaha aleeee czaaaaaad tzn...csyyyyyyyyyyt mniej wiecej to samo powiedział dzis jakis dziad,ucałował Czesia,twierdził,ze poprzedni był podobny (a to przeciez nieprawda!),posadził po swojej prawicy w samochodzi i odjechali.... Quote
Afryka Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Super! Gratulacje dla przegubowego owczarka niemieckiego! Quote
Betbet Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Łoł, błyskawiczne. Oby nigdy nie wracał. Przegubowy owczarek niemiecki-dobreeeeeeeeee Quote
akucha Posted November 17, 2010 Posted November 17, 2010 Alle poszło! tylko niech już nie wraca do schronu. Słodkim był maluchem, ale teraz tez jest do zakochania. Quote
brazowa1 Posted November 27, 2010 Author Posted November 27, 2010 Akuszko,jako maluch był niczym w porównaniu,do tego,co wyrosło. pies sam miał poczucie humoru na swoim punkcie.Wszystko brał za dobra monetę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.