adamo1974 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 tinka czuje się coraz lepiej jest bardzo wesołym psiaczkiem i takim kochanym strasznie lubi sie bawić poduszką prawie 4 razy większą od niej taki mały słodki bobasek cieszy sie jak wracamy z pracy do domciu doskonale reaguje na swoje imię, to juz nie ta sama sunia co wcześniej Quote
gonia66 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 adamo1974 napisał(a):tinka czuje się coraz lepiej jest bardzo wesołym psiaczkiem i takim kochanym strasznie lubi sie bawić poduszką prawie 4 razy większą od niej taki mały słodki bobasek cieszy sie jak wracamy z pracy do domciu doskonale reaguje na swoje imię, to juz nie ta sama sunia co wcześniejAż trudno uwierzyć..taka ogromna przemiana...Domek pewnie by sie szybko jakis znalazł, ale wg mnie musi to byc domek wyjątkowy, doświadczony i świadomy....Niunia zasługuje na wszystko, co najlepsze...Adamo postawił dośc wysoko poprzeczke na DS;):D u adamo Niunia ma wszystko, dlatego tak szybko dochodzi do siebie...wiec jakby miala teraz trafic gorzej, to ja nie chcce nawet myślec...:) Quote
adamo1974 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 gonia66 napisał(a):Aż trudno uwierzyć..taka ogromna przemiana...Domek pewnie by sie szybko jakis znalazł, ale wg mnie musi to byc domek wyjątkowy, doświadczony i świadomy....Niunia zasługuje na wszystko, co najlepsze...Adamo postawił dośc wysoko poprzeczke na DS;):D u adamo Niunia ma wszystko, dlatego tak szybko dochodzi do siebie...wiec jakby miala teraz trafic gorzej, to ja nie chcce nawet myślec...:) jak niebęde pewny jej domku w 100%to nikomu jej nie oddam zostanie z nami i z dnia na dzień trudno mi sie pogodzic z faktem że musiałbym ją oddac. Tinka wniosła bardzo dużo radości do naszego domku Quote
adamo1974 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 http://www.youtube.com/watch?v=GrC2hkZ9kzA obiecany filmik http://www.youtube.com/watch?v=ZddGH_nOdPk Quote
gonia66 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 [quote name='adamo1974']http://www.youtube.com/watch?v=GrC2hkZ9kzA obiecany filmik http://www.youtube.com/watch?v=ZddGH_nOdPkONa nie jest ładna!!!Ona jest cuuuudowna, piekna, najpiekniejsza!!!Te oczy wesolutkie i wachlujący bez przerwy ogonek mnie rozwaliły...poplakalam się normalnie ze wzruszenia... Coś mi sie zdaje , ze o lepszy domek dla Tinusi bedzie baaardzo trudno...;) Quote
fizia Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Przecudna!!! Wcale nie widać, żeby coś Jej dolegało Quote
Yorija Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 adamo1974 napisał(a):moja słodka pociecha no to ładnie ją urządziłeś - taaaaka wielka poducha - "sadysta" mały piesek - mała poducha - duży piesek - duza poducha ... tak to powinno być Quote
adamo1974 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 ale nasza tinka upatrzyła sobie te właśnie poduszke nie chce innej kupiłam jej mniejszą ale ta jest jej ulubiona i najlepsza naprawde uwielbia się nia bawic jest taka wesolutka Quote
fizia Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Może w duchu Tineczka nie czuję się maluchem, tylko wielkim psem :) Quote
Evelka Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 [quote name='Yorija']Tak sobie jeszcze myślę. Jeżeli ona ma te trzy lata - to znaczyłoby, że dwie, trzy zimy już przeżyła. Może pierwszą w domu z ludźmi u których była. Bo musiała być ślicznym szczeniaczkiem. A następna? Siedziała w budzie przywiązana łańcuchem? Wiatr, mróz. W oknach choinka, krzątający się ludzie. Obchodzą święta. Dzielą się opłatkiem. A jak nadeszła chwila gdy zwierzęta ludzkim głosem mówią - nikt się nie odważył podejść do budy. Ze strachu co mogliby usłyszeć. A nie usłyszeli by nic. Zwierzaki są tak bezgranicznie ufne i kochające, że się nie poskarżą. Może Tinka nic nie "mówiła" bo jej nie przyszłoby do tej chorej główki żeby się żalić i narzekać. Jeśli miałaby siłę to pewnie zamerdałaby ogonkiem - ciesząc się, że po prostu do niej przyszli. Może lepiej by było gdyby to ludzie w ten jeden dzień-czy noc zyskali umiejętność mówienia zwierzęcym głosem. Albo zdolność odczuwania tego co one czują. Jak jest im zimno, głodno i samotnie. A my tak pysznie dajemy zwierzętom możliwość odezwania się ludzkim głosem. One nie mówią - bo nie chcą nawet na chwilę stać się "ludźmi". Wspaniale napisane. Nic dodać, nic ująć. [quote name='adamo1974']http://www.youtube.com/watch?v=GrC2hkZ9kzA obiecany filmik http://www.youtube.com/watch?v=ZddGH_nOdPk Cudne filmiki! A Tinka wygląda na nich jak w pełni normalny i to w dodatku bardzo szczęśliwy i kochany psiak:lol: adamo1974 Ty i Twoja Rodzina z Nieba Jej spadliście i już na zawsze odmieniliście Jej życie na lepsze!:loveu: Quote
Edi100 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Nie mozna się w Tince nie zakochać! :) Quote
Asior Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 adamo, mała jest odjazdowa!!!! jak można jej nie kochać, skoro osoby które nigdy nie miały z nią kontaktu ją kochają :) masz w domu istny skarb :loveu: Quote
ChiqDeeWikiXenia Posted December 14, 2010 Posted December 14, 2010 Prze Urocza ta Wasza Tinka:) Takie maleństwo z wielkim sercem;) A swoją drogą z doświadczenia wiem, że będzie Wam ciężko ją oddać, ja kiedyś też pomogłam wyjść na prostą maleńkiej Dziewczynce i od tamtego momentu mam dwie:loveu::cool3: Życzymy zdrówka i powodzenia;) Quote
adamo1974 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 tinka pozdrawia wszystkich i wesoło merda ogonkiem Quote
fizia Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Pozdrawiamy serdecznie :) grunt to wesoło merdający ogon :) Quote
adamo1974 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 z dnia na dzień tineczka czuje się lepiej teraz bawi się swoją ulubioną podusią Quote
Edi100 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 adamo1974 napisał(a):z dnia na dzień tineczka czuje się lepiej teraz bawi się swoją ulubioną podusią Dzielna dziewczynka:) Ona dopiero poznaje jak mozna zyc inaczej niz na łańcuchu:( Quote
adamo1974 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 Edi100 napisał(a):Dzielna dziewczynka:) Ona dopiero poznaje jak mozna zyc inaczej niz na łańcuchu:( dokładnie ja sobie niemoge wyobrażić takiego psa na łańcuchu Quote
Edi100 Posted December 15, 2010 Posted December 15, 2010 adamo1974 napisał(a):dokładnie ja sobie niemoge wyobrażić takiego psa na łańcuchu Chyba nikt z nas nie jednak a jednak tak się dzieje:(:( Quote
Yorija Posted December 16, 2010 Author Posted December 16, 2010 Edi100 napisał(a):Chyba nikt z nas nie jednak a jednak tak się dzieje:(:( no jak to nie możesz bierzesz to to za kark - mała jest - może się troche miota ale jesteś przecieś dorosłym, silnym, facetem Otwierasz drzwi, fakt strasznie wieje i jeszcze ten mróz szczypie w policzki Przedzierasz sie przez zaspy śniegu - odśnieżać się nie chce - przechodzisz koło samochodu - no ten to stoi pod wiatą - bo co ma go zawiać Dochodzisz do budy. Łapiesz za przymarznięty łańcuch, odrywasz go od przymarzniętej ziemi Ciasno zapinasz coś co jak obroża wygląda - tak ciasno, żeby czasem mała główka się nie wysmyknęła i żeby sierściuch czasem nie podbiegł pod drzwi i skomleniem nie przeszkadzał w oglądaniu telewizora Rzucasz to to w śnieg, odwracasz się i szybko wracasz do ciepłej sieni .... Ja mam tylko taką "bujną" wyobraźnię? Quote
WWiola Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 Yorija napisał(a):no jak to nie możesz bierzesz to to za kark - mała jest - może się troche miota ale jesteś przecieś dorosłym, silnym, facetem Otwierasz drzwi, fakt strasznie wieje i jeszcze ten mróz szczypie w policzki Przedzierasz sie przez zaspy śniegu - odśnieżać się nie chce - przechodzisz koło samochodu - no ten to stoi pod wiatą - bo co ma go zawiać Dochodzisz do budy. Łapiesz za przymarznięty łańcuch, odrywasz go od przymarzniętej ziemi Ciasno zapinasz coś co jak obroża wygląda - tak ciasno, żeby czasem mała główka się nie wysmyknęła i żeby sierściuch czasem nie podbiegł pod drzwi i skomleniem nie przeszkadzał w oglądaniu telewizora Rzucasz to to w śnieg, odwracasz się i szybko wracasz do ciepłej sieni .... Ja mam tylko taką "bujną" wyobraźnię? Koszmar, ale prawdziwy. Marzy mi się coś takiego: Wchodzimy do takiego domu, odrywamy "bydluna" od telewizora, wiążemy łapeczki i szkiteczki. Niesiemy jak barana do najbliższego drzewa, buda w takim wypadku jest zbędna. Zakładamy kolczatkę, zakładamy łańcuch (tylko solidny, musi dużo ważyć) i przywiązujemy "bydluna". Jak sobie tak poleży w śniegu, to kiedyś może się zastanowi zanim skrzywdzi jakiegoś zwierzaka. No, ale to tylko marzenia i nie wiem, czy sumienie mimo wszystko pozwoliłoby mi na coś takiego. Quote
adamo1974 Posted December 16, 2010 Posted December 16, 2010 WWiola napisał(a):Koszmar, ale prawdziwy. Marzy mi się coś takiego: Wchodzimy do takiego domu, odrywamy "bydluna" od telewizora, wiążemy łapeczki i szkiteczki. Niesiemy jak barana do najbliższego drzewa, buda w takim wypadku jest zbędna. Zakładamy kolczatkę, zakładamy łańcuch (tylko solidny, musi dużo ważyć) i przywiązujemy "bydluna". Jak sobie tak poleży w śniegu, to kiedyś może się zastanowi zanim skrzywdzi jakiegoś zwierzaka. No, ale to tylko marzenia i nie wiem, czy sumienie mimo wszystko pozwoliłoby mi na coś takiego. mi by pozwoliło i jeszcze postawił bym bydlakowi dobre jedzenie ale na taką odległość by tylko mugł poczuć zapach i niech by patrzył a co pomarzyć fajna rzecz pozdrawiam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.