Jump to content
Dogomania

Franek z Ostrowca Świętokrzyskiego,MA DOM :)))))))) Dziękujemy!!!


Recommended Posts

  • Replies 136
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam z dzisiaj ze dwa zdjęcia, ale teraz już nie dam rady wstawić. Franek dzisiaj rozwalił jedną piłkę tenisową, praktycznie rozwalił ringo - frisbee, no i niezniszczalny gryzak miętowy - niezniszczalny był przez 3 sekundy :evil_lol:

Posted

Viris napisał(a):
Mam z dzisiaj ze dwa zdjęcia, ale teraz już nie dam rady wstawić. Franek dzisiaj rozwalił jedną piłkę tenisową, praktycznie rozwalił ringo - frisbee, no i niezniszczalny gryzak miętowy - niezniszczalny był przez 3 sekundy :evil_lol:


rozumiem, że nie zdążyłaś nawet cyknąć fotki piłeczce, ringu i gryzakowi? :evil_lol:
No cóż chłopak jest niezły :eviltong:
Ale za to za kostkę nie miał ochoty się wziąć :cool3:

Posted

Olena84 napisał(a):
A ode mnie?

Otrzymałam wpłatę, ogromnie dziękuję :loveu:
Rozliczenie finansów w pierwszym poście.


Kostka chyba smakowita zostawiona została na później. Jutro ze względu na wyjazd na manifestację nie będę jechała do Franusia - ale dla Niego to dobra wiadomość, pojedzie Artur z wiadrem gotowanego ;)

Posted

Kupiłam największą jaką udało mi się dostać w Ostrowcu - i zakopał. Kupię jeszcze jedną, ale dam mu tylko do kojca - może wtedy będzie lepiej ;)

Posted

Badyl był podobno wczoraj, ale ja trochę ostrożnie do tego podchodzę. Kilka razy słyszałam o groźnych zakłuciach i problemach z wyleczeniem tego. No ale wiadomo w tym tempie to splajtujemy ;)

Posted

Franuś już nie jest zielony ;D, dzisiaj miał psie towarzystwo i niestety dziewczynce nie dawał spokoju. Na początku było ok, ale niestety Franuś się napalił strasznie i trzeba było towarzystwo rozdzielić, bo panna mimo że mała to nie da sobie w kaszę dmuchać i potrafi się odgryźć.

Posted

Hejka ,po dzisiejszym czesaniu zostawiłam kręgosłup na kupce tych dredów obok Franka ,ale warto było !! Kilka całusów i strzał z liścia mokrą łapa w prawy policzek wynagrodził brak kręgosłupa :D
I cóż z tego ze cala szczęśliwa ze wszytko pozałatwiane i nawet nowe krzesło dla dziecięcia prywatnego kupione ,jak podjeżdżam pod sklep ,pakuje się do środka a tam siedzi pod drzwiami kocina szamie szybko plasterek wędliny, co ktoś rzucił i płacze ,a baby ze sklepu wydzierają się: " kto nakarmił kota ,teraz będzie tu siedział". Ręce opadają .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...