Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Mufcia i Pufcia są córeczkami Mamby. Mają po dwa miesiące, będą średnimi pieskami. Są bardzo sympatyczne, uwielbiają być głaskane.
Mufcia jest mniej kudłata, Pufcia ma białą bródkę. Sunie bardzo szybko się uczą, lubią się bawić, zarówno ze zwierzątkami jak i z ludźmi. Przed adopcją zostanie przeprowadzona wizyta przedadopcyjna mająca na celu sprawdzić, w jakich warunkach będą żyły sunie.
Dziewczynki muszą też zostać wysterylizowane.
Mufcia






Pufcia


  • Replies 88
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jesteśmy już po pierwszym spacerku, a teraz dziewczyny wyszły na drugi. Są ciągle głodne, tylko by jadły, biły się i spały. Ok. 4 nad ranem obudziły wszystkich, bo się oczywiście bił o Soplowego miśka. :lol: Biorę się za ogłoszenia dla dziewczyn :)

Posted

[quote name='Andzike']No to teraz tylko trzymać telefon przy sobie ;) Po takie piękności ludzie się będą zgłaszać drzwiami i oknami ;)
Jakbyście miały nadmiar fajnych domków w Wawie, to polecam swojego Nelsona (sygnaturka)

Andzike, jeśli kontakt jest podany również do mnie, masz jak w banku, że będę polecać Nelsonka, jak Mufek-Pufek zabraknie :-D a ten Twój lynk nie działa :-)

Posted

mamanabank napisał(a):
Andzike, jeśli kontakt jest podany również do mnie, masz jak w banku, że będę polecać Nelsonka, jak Mufek-Pufek zabraknie :-D a ten Twój lynk nie działa :-)


No wiem, ze nie dziala, dlatego napisałam, że w sygnaturce jest Nelson ;)
Ale Nelsona to tylko w Warszawie możecie polecać ;) I najlepiej na Ochocie ;) Podać Ci dokładny adres? ;)

Posted

Dziewczynom zupełnie się nie podoba taka deszczowa pogoda. Siadają i piszczą a potem wracają do domu i leją :lol:
Zupełnie nie pamiętam, jak Sopel był mały. Nie pamiętam, jak uczył załatwiać się na dworze, co ile jadł, co jadł. Wiem tylko, że jak miał dwa miesiące był od nich dwa razy większy ;) No i zaczynam wreszcie dostrzegać uroki dorosłego psa :)
Wczoraj Sopel dwa razy interweniował, bo szczenięca zabawa zaczynała być bardzo brutalna i poważna. Podszedł i zaczął warczeć, na co obrażone dziewczyny położyły się spać jak najdalej od siebie :lol: Ale jest bardzo cierpliwy. Z przerażeniem patrzy, jak rozrywają jego miśki. Daje sobie skakać po głowie, gryźć się, ale sam z siebie do nich nie podchodzi. Śpią nawet w jego łóżku :)
Są bardzo odważne. Zaprzyjaźniły się wczoraj z trzema ogromnymi psami, ciągle zaczepiają mojego królika, na co Sopel patrzy z politowaniem, bo stara się go omijać szerokim łukiem. A królik jak zawsze warczy na wszystkich, tylko nie na mnie, więc większego problemu nie ma :)
Dziś chyba jedziemy na szczepienia, więc zgłoszę przy okazji, ze maluchy kaszlą.









Posted

Kaja10014 napisał(a):
Dziewczynom zupełnie się nie podoba taka deszczowa pogoda. Siadają i piszczą a potem wracają do domu i leją :lol:
Zupełnie nie pamiętam, jak Sopel był mały. Nie pamiętam, jak uczył załatwiać się na dworze, co ile jadł, co jadł. Wiem tylko, że jak miał dwa miesiące był od nich dwa razy większy ;) No i zaczynam wreszcie dostrzegać uroki dorosłego psa :)


Jakbym czytała o Nelsonie... ;) I też zdecydowanie doceniam uroki dorosłego psa ;)
Chyba nie potrafiłabym wychować szczeniaka... Rozpuściłabym jak dziadowski bicz i tyle ;)

Posted

[quote name='mamanabank']Koszty szczepień i karmy ma pokryć skarpeta łowicka, Kaju skontaktuj się proszę z Figą w tej sprawie, dobrze?

Uważaj na ten kaszel... koniecznie porozmawiaj z Panią Wet na ten temat, żeby Sopel się nie zaraził, jeśli to nie jest zwykłe przeziębienie.

http://img163.imageshack.us/img163/7087/dscn3780t.jpg
boskie są te kudły na dywanie :lol: :lol: :lol:
Właśnie Romka mi mówiła o tej skarpecie, zaraz się skontaktuję. Sopel właśnie wstał, maluchy za nim.
Strasznie śmiesznie chodzą. Idą idą i nagle bęc - śpią! :D

Posted

Miałam 2 zapytania o suczki,jedno z Podkarpackiego ,drugie z Łodzi ale obywda domki zrezygnowały jak powiedziałam o wizycie przedadopcyjnej...i bardzo dobrze...czekamy dalej.

Posted

Romka napisał(a):
Miałam 2 zapytania o suczki,jedno z Podkarpackiego ,drugie z Łodzi ale obywda domki zrezygnowały jak powiedziałam o wizycie przedadopcyjnej...i bardzo dobrze...czekamy dalej.

Bardzo się cieszę, że ktoś dzwoni. Maluchy zasługują na wspaniały domek.

Posted

Zauważyłam, że maluchy jak chcę na dwór to piszczą :) Ogólnie bardzo szybko się uczą. Wiedzą, gdzie dostają jedzenie, nauczyły się siadać. Obszczekują obcych.
Generalnie Mufcia to większa płaczka niż Pufcia.
Takie tam walki z Soplem ;)









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...