WATACHA Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 jambi napisał(a):.................................. Zaniemówiłaś (pierwszy raz) ;)? Quote
jambi Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 a filmik bomba! :klacz: ja sie nie dziwie że będziesz wyć.... :shake: i widzę, że określenie "męskie nogi" przypadły Ci do gustu :megagrin: Quote
jambi Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 WATACHA napisał(a):Zaniemówiłaś (pierwszy raz) ;)? no kurde nie sądziłam, że ktoś mnie zdąży zacytować :roflt: gupote napisałam, bo nie zauwazyłam, że jeszcze jedna strona jest więc wyciełam żeby doczytać:grins: juz poprawione :lol: Quote
WATACHA Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 jambi napisał(a):no kurde nie sądziłam, że ktoś mnie zdąży zacytować :roflt: gupote napisałam, bo nie zauwazyłam, że jeszcze jedna strona jest więc wyciełam żeby doczytać:grins: juz poprawione :lol: No ja lecę "na złamanie karku" zobaczyć co tam Jambi fajnego napisała...a tam kropeczki.Myślałam, że coś Ci się stało:eviltong:? Quote
zerduszko Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 jambi napisał(a):ale jak to "debiut" ? to kto te wczesniejsze filmiki zgrywał? ... chyba, że ja mam omamy i żadnych filmików nie było.... :hmmmm: Ale ten jest poskładany z dwóch, napisy pododawane ;) Moje durne "Swiss kaj leziesz" wycięte ;) Nie widać różnicy? ;) A męskie nogi owszem, bardzo pomocne określenie. Miałam nawet zapytać czy mogę użyć, ale założyłam, że dla Swissa się zgodzisz :) Wczoraj w ramach przygotowywania do zmiany lokum, wyczesałam mu przednie łapy. Był bardzo grzeczny, na koniec dotknęłam obrożę i :roll: wściekł się. Trzi razy mnie dziabnął, ugryzł się w język do krwi :crazyeye: a potem go powaliłam na glebę :mad: Obciachałam łapy na krótko i dam zakaz czesania. Oby to był wybuch przedeliminacyjny czy jak to zowią :shake: Quote
malawaszka Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 łomatkobosko :mdleje: a nie boli go coś tam? czy to takie Swissowe wściekanie? a tak mu już fajnie obrosły te łapiny :shake: co za gadzina, a mocno Ciebie dziabnął? chciała Ci jeszcze nagadać, ale ugryzł się w język :D Quote
jambi Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 zerduszko napisał(a): ugryzł się w język do krwi :crazyeye: kurde, przeczytałam że on Ciebie ugryzł w język..... :splat: "kaj leziesz" nie słyszałam, bo nie mam głośników w pracy... niniejszym odstępuje praw do używania wiadomego określenia na użytek zarówno Swissa jak i inny - w razie potrzeby ;) Quote
zerduszko Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 malawaszka napisał(a):łomatkobosko :mdleje: a nie boli go coś tam? czy to takie Swissowe wściekanie? Jeśli on ma problemy z tarczycą, to może go "boleć" jak najbardziej. Ale na pewno też ma uwarunkowaną taką reakcję na łapanie za obrożę, jak się coś przy nim robi, bo ja go nie chciałam złapać za, tylko przypadkiem dotknęłam :/ ale on myślał, że chcę go wyszarpać pewnie i siem wściekł był ;) Jak się awanturuje do psów, to go nie boli i furga na smyczy jak kretyn ;) malawaszka napisał(a):a tak mu już fajnie obrosły te łapiny :shake: co za gadzina, a mocno Ciebie dziabnął? chciała Ci jeszcze nagadać, ale ugryzł się w język :D Nie opitoliłam na łyso tylko przycięłam. Ugryzł kontrolowanie, mam tylko zadrapania, ale ... sam nie odpuścił, jak już krew zaczęła bryzgać, to go spacyfikowałam. Quote
wilczy zew Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 On się wystraszył bidulek,nasz też ma uraz do łapania za obrożę na karku. Quote
zerduszko Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Kroiłabym i soliła tego, co go tak tresował :shake: To nie jest dziki, niewychowany czy histeryczny typ. Widać, że ktoś nad nim pracował, tylko ostro. Pewny siebie pies, a potrafi tak się zestresować. On nie jest nieufny, on wszędzie węszy spisek na jego życie. A przecież on tak kocha swoich, jak można było go tak zniszczyć. Szukając mu nowego domu, to ja miałam ogromne obawy, że się trafi kolejny mundry, co to dominanta w nim zobaczy i zechce go złamać. Ale tu mam wręcz odwrotne obawy, że rozpuszczą go na amen ;) No i w końcu, należy się mu od życia :) To się pożaliłam ;) Quote
jambi Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 zerduszko napisał(a):To się pożaliłam ;) A myśmy Cię ze zrozumieniem wysłuchały :grins: Quote
zerduszko Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Smiej się ze mnie śmiej :D Nawet nie wiesz jakiego mam stresa, wygadać się nie mam komu, bo niektórzy uważają, że przesadzam, a do piątku muszę być opanowana jak tabliczka mnożenia przed maturą - to tak w kontekście emocji, o których rozmawiałyśmy u Lilo ;) Quote
lilo Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 a ja wcale nie uważam że przesadzasz - Swiss byl dlugo pod Twoja opieką znasz go dobrze i wiesz co w nim siedzi - stres z wydaniem psa do domu musi byc ogromny bo kazdy sie przywiazuje do zwierzaka a jeszcze oddanie takiego psa.... jakbys sie nie stresowala to by znaczylo ze totalnie wyprana z uczuc i emocji jestes , a o to Cie nie podejrzewam :) a pamietacie - jeszcze niedawno Swissa na księzyc chciala oddawac - wtedy to dopieor byłby stres :) Quote
jambi Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 no tej to nie dogodzisz... :razz: ale czy ja się śmieję?! toż jam napisała, że my Cię własnie ze zrozumieniem! że jesteśmy z Tobą, że wiemy o czym piszesz! ech... zerduszko, zerduszko... :shake: Quote
wilczy zew Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 serduszko niech gada rozpuszczają :loveu: Ten co go układał nie miał zielonego pojęcia o sznaucach :mad: :mad: Quote
wilczy zew Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 jambi,jak kobieta zestresowana,to wszędzie wietrzy podstęp,zupełnie jak Świśnięty,odpuść dziewczynie. Quote
zerduszko Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 [quote name='wilczy zew']jambi,jak kobieta zestresowana,to wszędzie wietrzy podstęp,zupełnie jak Świśnięty,odpuść dziewczynie. My ze Swiśkiem som po jednych piniondzach, potemu się tak zgrali my :P Quote
malawaszka Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 zerduszko napisał(a):My ze Swiśkiem som po jednych piniondzach, potemu się tak zgrali my :P :lol: widziałam, że widziałaś już jaki mam dla Ciebie prezent na otarcie łez :roflt: Quote
zerduszko Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Ta, kolejny pan-moich-łap-nie-dotykaj ;) Dziękować nie trzeba ;) Quote
lilo Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 doswiadczenie doswiadczenie - z czasem kazdy kolejny pan moich-lap-nie-dotykaj bedzie chodzil jak w zegarku na sam widok Zerduszka :) mnie sie wydaje ze ona z nas wszystkich tutaj pelętających się bo sznauczerzych wątkach jest najbardziej zasadnicza :) i konsekwentna :) Quote
Betbet Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 wy tyle paplacie tutaj, że nic dziwnego, iż przegapiwszy info o adopcji Swissa!!!! bosh nie mam czasu wszystkeigo czytać, zazwyczaj skupiam się na 3-4 ostatnich postach;) Quote
malawaszka Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 zerduszko napisał(a):Ta, kolejny pan-moich-łap-nie-dotykaj ;) Dziękować nie trzeba ;) no dobra - to przywiozę i nie będę dziękować :diabloti: hahahahaha lilo napisał(a):doswiadczenie doswiadczenie - z czasem kazdy kolejny pan moich-lap-nie-dotykaj bedzie chodzil jak w zegarku na sam widok Zerduszka :) mnie sie wydaje ze ona z nas wszystkich tutaj pelętających się bo sznauczerzych wątkach jest najbardziej zasadnicza :) i konsekwentna :) takie to tyranizujące zerduszko no! :lol: Quote
zerduszko Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 lilo napisał(a):mnie sie wydaje ze ona z nas wszystkich tutaj pelętających się bo sznauczerzych wątkach jest najbardziej zasadnicza :) i konsekwentna :) Zasadnicza :mdrmed: Damian dziś się zemścił za Swissie, za wszystko. Niechcący, ale zemsta była okrutna. Godziny gada są policzone :multi: Quote
WATACHA Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 Dobrze będzie.Jakoś to ogarniesz wierzę w Ciebie :).A kiedy się spodziewasz następnego pana, który z resztą mi się bardzo podoba?Same przystojniachy Ci się trafiają :) Quote
WATACHA Posted April 6, 2011 Posted April 6, 2011 zerduszko napisał(a):Zasadnicza :mdrmed: Damian dziś się zemścił za Swissie, za wszystko. Niechcący, ale zemsta była okrutna. Godziny gada są policzone :multi: A co mu zrobił, bidulkowi? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.