Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a filmik bomba! :klacz: ja sie nie dziwie że będziesz wyć.... :shake:

i widzę, że określenie "męskie nogi" przypadły Ci do gustu :megagrin:

Posted

WATACHA napisał(a):
Zaniemówiłaś (pierwszy raz) ;)?


no kurde nie sądziłam, że ktoś mnie zdąży zacytować :roflt: gupote napisałam, bo nie zauwazyłam, że jeszcze jedna strona jest więc wyciełam żeby doczytać:grins: juz poprawione :lol:

Posted

jambi napisał(a):
no kurde nie sądziłam, że ktoś mnie zdąży zacytować :roflt: gupote napisałam, bo nie zauwazyłam, że jeszcze jedna strona jest więc wyciełam żeby doczytać:grins: juz poprawione :lol:

No ja lecę "na złamanie karku" zobaczyć co tam Jambi fajnego napisała...a tam kropeczki.Myślałam, że coś Ci się stało:eviltong:?

Posted

jambi napisał(a):
ale jak to "debiut" ? to kto te wczesniejsze filmiki zgrywał? ... chyba, że ja mam omamy i żadnych filmików nie było.... :hmmmm:

Ale ten jest poskładany z dwóch, napisy pododawane ;) Moje durne "Swiss kaj leziesz" wycięte ;) Nie widać różnicy? ;)

A męskie nogi owszem, bardzo pomocne określenie. Miałam nawet zapytać czy mogę użyć, ale założyłam, że dla Swissa się zgodzisz :)

Wczoraj w ramach przygotowywania do zmiany lokum, wyczesałam mu przednie łapy. Był bardzo grzeczny, na koniec dotknęłam obrożę i :roll: wściekł się. Trzi razy mnie dziabnął, ugryzł się w język do krwi :crazyeye: a potem go powaliłam na glebę :mad: Obciachałam łapy na krótko i dam zakaz czesania. Oby to był wybuch przedeliminacyjny czy jak to zowią :shake:

Posted

łomatkobosko :mdleje: a nie boli go coś tam? czy to takie Swissowe wściekanie?

a tak mu już fajnie obrosły te łapiny :shake: co za gadzina, a mocno Ciebie dziabnął? chciała Ci jeszcze nagadać, ale ugryzł się w język :D

Posted

zerduszko napisał(a):
ugryzł się w język do krwi :crazyeye:


kurde, przeczytałam że on Ciebie ugryzł w język..... :splat:

"kaj leziesz" nie słyszałam, bo nie mam głośników w pracy...

niniejszym odstępuje praw do używania wiadomego określenia na użytek zarówno Swissa jak i inny - w razie potrzeby ;)

Posted

malawaszka napisał(a):
łomatkobosko :mdleje: a nie boli go coś tam? czy to takie Swissowe wściekanie?

Jeśli on ma problemy z tarczycą, to może go "boleć" jak najbardziej. Ale na pewno też ma uwarunkowaną taką reakcję na łapanie za obrożę, jak się coś przy nim robi, bo ja go nie chciałam złapać za, tylko przypadkiem dotknęłam :/ ale on myślał, że chcę go wyszarpać pewnie i siem wściekł był ;) Jak się awanturuje do psów, to go nie boli i furga na smyczy jak kretyn ;)
malawaszka napisał(a):
a tak mu już fajnie obrosły te łapiny :shake: co za gadzina, a mocno Ciebie dziabnął? chciała Ci jeszcze nagadać, ale ugryzł się w język :D

Nie opitoliłam na łyso tylko przycięłam. Ugryzł kontrolowanie, mam tylko zadrapania, ale ... sam nie odpuścił, jak już krew zaczęła bryzgać, to go spacyfikowałam.

Posted

Kroiłabym i soliła tego, co go tak tresował :shake: To nie jest dziki, niewychowany czy histeryczny typ. Widać, że ktoś nad nim pracował, tylko ostro. Pewny siebie pies, a potrafi tak się zestresować. On nie jest nieufny, on wszędzie węszy spisek na jego życie. A przecież on tak kocha swoich, jak można było go tak zniszczyć. Szukając mu nowego domu, to ja miałam ogromne obawy, że się trafi kolejny mundry, co to dominanta w nim zobaczy i zechce go złamać. Ale tu mam wręcz odwrotne obawy, że rozpuszczą go na amen ;) No i w końcu, należy się mu od życia :)

To się pożaliłam ;)

Posted

Smiej się ze mnie śmiej :D Nawet nie wiesz jakiego mam stresa, wygadać się nie mam komu, bo niektórzy uważają, że przesadzam, a do piątku muszę być opanowana jak tabliczka mnożenia przed maturą - to tak w kontekście emocji, o których rozmawiałyśmy u Lilo ;)

Posted

a ja wcale nie uważam że przesadzasz - Swiss byl dlugo pod Twoja opieką znasz go dobrze i wiesz co w nim siedzi - stres z wydaniem psa do domu musi byc ogromny bo kazdy sie przywiazuje do zwierzaka a jeszcze oddanie takiego psa.... jakbys sie nie stresowala to by znaczylo ze totalnie wyprana z uczuc i emocji jestes , a o to Cie nie podejrzewam :)

a pamietacie - jeszcze niedawno Swissa na księzyc chciala oddawac - wtedy to dopieor byłby stres :)

Posted

no tej to nie dogodzisz... :razz: ale czy ja się śmieję?! toż jam napisała, że my Cię własnie ze zrozumieniem! że jesteśmy z Tobą, że wiemy o czym piszesz!

ech... zerduszko, zerduszko... :shake:

Posted

[quote name='wilczy zew']jambi,jak kobieta zestresowana,to wszędzie wietrzy podstęp,zupełnie jak Świśnięty,odpuść dziewczynie.
My ze Swiśkiem som po jednych piniondzach, potemu się tak zgrali my :P

Posted

doswiadczenie doswiadczenie - z czasem kazdy kolejny pan moich-lap-nie-dotykaj bedzie chodzil jak w zegarku na sam widok Zerduszka :)

mnie sie wydaje ze ona z nas wszystkich tutaj pelętających się bo sznauczerzych wątkach jest najbardziej zasadnicza :) i konsekwentna :)

Posted

wy tyle paplacie tutaj, że nic dziwnego, iż przegapiwszy info o adopcji Swissa!!!! bosh nie mam czasu wszystkeigo czytać, zazwyczaj skupiam się na 3-4 ostatnich postach;)

Posted

zerduszko napisał(a):
Ta, kolejny pan-moich-łap-nie-dotykaj ;) Dziękować nie trzeba ;)


no dobra - to przywiozę i nie będę dziękować :diabloti: hahahahaha

lilo napisał(a):
doswiadczenie doswiadczenie - z czasem kazdy kolejny pan moich-lap-nie-dotykaj bedzie chodzil jak w zegarku na sam widok Zerduszka :)

mnie sie wydaje ze ona z nas wszystkich tutaj pelętających się bo sznauczerzych wątkach jest najbardziej zasadnicza :) i konsekwentna :)


takie to tyranizujące zerduszko no! :lol:

Posted

lilo napisał(a):
mnie sie wydaje ze ona z nas wszystkich tutaj pelętających się bo sznauczerzych wątkach jest najbardziej zasadnicza :) i konsekwentna :)

Zasadnicza :mdrmed:

Damian dziś się zemścił za Swissie, za wszystko. Niechcący, ale zemsta była okrutna.

Godziny gada są policzone :multi:

Posted

Dobrze będzie.Jakoś to ogarniesz wierzę w Ciebie :).A kiedy się spodziewasz następnego pana, który z resztą mi się bardzo podoba?Same przystojniachy Ci się trafiają :)

Posted

zerduszko napisał(a):
Zasadnicza :mdrmed:

Damian dziś się zemścił za Swissie, za wszystko. Niechcący, ale zemsta była okrutna.

Godziny gada są policzone :multi:



A co mu zrobił, bidulkowi?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...