Soema Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 milka74 napisał(a):"a oddać ją muszę." ciekawe komu:roflt::roflt::roflt: No wiesz... do domu ze złotymi klamkami i wielkimi sercami :) oddać muszę, niestety ale za dużo mam teraz na głowie, by ją zostawić, zasługuje na normalny ustabilizowany dom, a nie na sen wariata :) Quote
milka74 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Przecież Molly to wariat:loveu: pasowałoby...:ices_bla::siara: Quote
Asior Posted January 8, 2011 Posted January 8, 2011 soemciu odezwij się do mnie w sprawie tego transportu do was, mamy duużo rzeczy dla WAS!!!! Quote
Soema Posted January 8, 2011 Author Posted January 8, 2011 Asior napisał(a):soemciu odezwij się do mnie w sprawie tego transportu do was, mamy duużo rzeczy dla WAS!!!! Aaa dzięki Kotek. W tym tygodniu odbierzemy, bo TIRy będą jeździły :) DZIĘKUJEMY! Quote
weszka Posted January 9, 2011 Posted January 9, 2011 "Toto" rzeczywiście diabłem podszyte ;) No ale wiek ma swoje prawa, a poza tym bycie księżniczką też zobowiązuje ;) Dobrze, że z łapinką lepiej. Quote
savahna Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 A co tu taka cisza? Molly zżarła komputer?;) A tak bardziej serio, to jak ta łapinka....Nie bedzie zdjęć nowych, pewnie _ówniarstwo urosło....:p Quote
kingusssia_<3 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 ktoś musiał nie mieć serca... :''( dobrze że ten uroczy szczeniaczek do ciebie trafił. ;D sam by sobie nie poradził Quote
Soema Posted January 15, 2011 Author Posted January 15, 2011 savahna napisał(a):A co tu taka cisza? Molly zżarła komputer?;) A tak bardziej serio, to jak ta łapinka....Nie bedzie zdjęć nowych, pewnie _ówniarstwo urosło....:p Przepraszam Was.. ale ostatnio chyba mnie pewne rzeczy przerastają.. a wczorajszy dzień mnie dobił. Zdjęcia wstawię jutro. Może mi się uda Wam pokazać jak Molly staje na 4 łapkach.:) jak się zapomni to nawet podskakuje i stara się prosić ;) Quote
savahna Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Pozytywne uczucia posyłam.:loveu::loveu::loveu::lol::loveu::loveu::loveu: Quote
czikusiowa Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Soema napisał(a):Przepraszam Was.. ale ostatnio chyba mnie pewne rzeczy przerastają.. a wczorajszy dzień mnie dobił. Zdjęcia wstawię jutro. Może mi się uda Wam pokazać jak Molly staje na 4 łapkach.:) jak się zapomni to nawet podskakuje i stara się prosić ;) to same dobre wieści ! dasz radę Soema,a życie czasem niestety jest ciężkie ... trzymajcie się i pozdrawiam ;** ;) Quote
Soema Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 Molly całe dnie spędza na bieganiu, szaleństwach, podgryzaniu, rozwalaniu piłki/miśka (ja od nowa wpycham watolinę i zabawa trwa ;) ) rozpiera ją energia, na podwórku zaczepia psa sąsiadów, żeby się z nią ganiał, ale on chyba nie łapie :shake: Moja suka .. nie lubi jej i widzę, że bardzo przeżywa jej obecność tu, łącznie z tym że znów zaczyna jej sierść wypadać na brzuchu.. W piątek było mi cholernie źle... ktoś w środę do nas przerzucił przez siatkę ciężarną sunie.. w piątek urodziła 8maluchów, które musiałam zawieźć do uśpienia. Wyłam strasznie i to mnie razem z wszystkim innym bardzo zdołowało. Nienawidzę tych ludzi... tych traktujących psa jak zabawkę, a zaraz uczłowieczających je, bo sterylka to cierpienie... Jak Mollka do nas trafiła to też wet mówił o uśpieniu na równi z operacją, bo nie rokowała wtedy dobrze.. Cholerny, niesprawiedliwy świat :( Quote
savahna Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Raz musiałam uspic miot kociaków i potem dłuuugo tego załowałam. Zostawiłam dwa kocurki, bo łatwiej znależć domy itp. A potem sie zastanawiałam, kto dał mi prawo bawienia sie w wyrocznie, kto dał mi prawo decydowania o zyciu i smierci. Mam nadzieje,ze dozyjemy czasów,kiedy sterylki stana sie przynajmniej dosyć powszechne,bo jak nie to nie ma szans na poprawe...:shake: Wiem jak sie czułas niestety.....Ja stałam pod gabinetem i ryczałam...:-( Soema,czy znasz ludzi ze śląska,zeby podesłać watek.Mika zawieziona na śląsk do dt zwiała przedwczoraj w nocy. Najbliższe dni sa decydujące,potem szanse na znalezienie dramatycznie maleja...:placz: Więc przepraszam za offa;:oops::oops::oops: http://www.dogomania.pl/threads/200223-MIKA-mix-DON-ka-uciek%C5%82a-w-Katowicach!-POMOCY!!/page3 Quote
Soema Posted January 16, 2011 Author Posted January 16, 2011 No niestety w takich placówkach jak nasza to konieczność... kilka nowych szczeniaków złapało parwo, więc kursuje non stop na trasie przytulisko-lecznica.. Widzę, że na watku coraz więcej Dziewczyn stamtąd. Mam nadzieję, że się znajdzie. Quote
Monika_tbg Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 kolejne psisko "podrzucone" przez siatkę..:angryy: . Quote
Asior Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 Monika_tbg napisał(a):jak to? co się stało? czy coś na wątku przeoczyłam..:shake: Mika to pies który pojechał do domu stałego, uciekł i zabiło ją auto, niczego nie przeoczyłaś bo na wątku nie było nic opisywane Quote
Monika_tbg Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 jak to? co się stało? czy coś na wątku przeoczyłam..:shake: Quote
Soema Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 Monika_tbg napisał(a):jak to? co się stało? czy coś na wątku przeoczyłam..:shake: Mika to suka z wątku który podała wczesniej Savanha... była z Kielc pojechała po nową szansę do DT w Katowicach.. uciekła i... wracała do swojego domu :( A u nas w przytulisku podrzucanie to normalka. 3 psy w dwa tygodnie. Quote
Soema Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 Molly żyje i ma się dobrze :) właśnie zrobiła dziurę w dywanie.. byłam przekonana, że tak mamla gryzaka...:grins: tak misia rozwala... piłka tez nie jest cała ;) Aniołek ;) Quote
Soema Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 Kilka roztopowych ;) szaleństwa :) Quote
zerduszko Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Ktoś urósł :) I jaki piękny jest ktoś ;) Quote
czikusiowa Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 [quote name='zerduszko']Ktoś urósł :) I jaki piękny jest ktoś ;) zgadzam się: ktoś jest piękny i ma śliczne oczka :eviltong: - moje ulubione :loveu: zdjęcia śliczne - warto było na nie czekać ;) biedny miś a Molly cały czas podkurcza łąpinkę jak na zdjęciach 'roztopowych' czy na niej też szaleje ? Quote
Soema Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 Podkurcza... ona wygląda i jest zbudowana zupełnie inaczej niż ta zdrowa. Proces chrząstnienia był tak duży, że na całej długości zrobiła się warstwa. Na poczatku Molly trzymała łapkę zupełnie z tyłu, jak sikała było to samo, teraz ją prostuje. Sika i robi koope jak zdrowy psiak. Jak chce wskoczyć na łóżko ;) to się zapomina, ale to jeszcze długa droga przed nią. widać, że masaże i jej wola walki i determinacja, mimo wszystko, dają rezultaty. Quote
Vlk Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 a jest szansa na jakąś rehabilitację z użyciem naświetlań, pól magnetycznych itp? Może to by jej mogło pomóc z tą łapencją? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.