Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

milka74 napisał(a):
"a oddać ją muszę."

ciekawe komu:roflt::roflt::roflt:

No wiesz... do domu ze złotymi klamkami i wielkimi sercami :)
oddać muszę, niestety ale za dużo mam teraz na głowie, by ją zostawić, zasługuje na normalny ustabilizowany dom, a nie na sen wariata :)

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asior napisał(a):
soemciu odezwij się do mnie w sprawie tego transportu do was, mamy duużo rzeczy dla WAS!!!!

Aaa dzięki Kotek. W tym tygodniu odbierzemy, bo TIRy będą jeździły :)
DZIĘKUJEMY!

Posted

savahna napisał(a):
A co tu taka cisza? Molly zżarła komputer?;)
A tak bardziej serio, to jak ta łapinka....Nie bedzie zdjęć nowych, pewnie _ówniarstwo urosło....:p

Przepraszam Was.. ale ostatnio chyba mnie pewne rzeczy przerastają.. a wczorajszy dzień mnie dobił. Zdjęcia wstawię jutro.
Może mi się uda Wam pokazać jak Molly staje na 4 łapkach.:) jak się zapomni to nawet podskakuje i stara się prosić ;)

Posted

Soema napisał(a):
Przepraszam Was.. ale ostatnio chyba mnie pewne rzeczy przerastają.. a wczorajszy dzień mnie dobił. Zdjęcia wstawię jutro.
Może mi się uda Wam pokazać jak Molly staje na 4 łapkach.:) jak się zapomni to nawet podskakuje i stara się prosić ;)


to same dobre wieści !
dasz radę Soema,a życie czasem niestety jest ciężkie ...
trzymajcie się i pozdrawiam ;**
;)

Posted

Molly całe dnie spędza na bieganiu, szaleństwach, podgryzaniu, rozwalaniu piłki/miśka (ja od nowa wpycham watolinę i zabawa trwa ;) )
rozpiera ją energia, na podwórku zaczepia psa sąsiadów, żeby się z nią ganiał, ale on chyba nie łapie :shake:
Moja suka .. nie lubi jej i widzę, że bardzo przeżywa jej obecność tu, łącznie z tym że znów zaczyna jej sierść wypadać na brzuchu..

W piątek było mi cholernie źle... ktoś w środę do nas przerzucił przez siatkę ciężarną sunie.. w piątek urodziła 8maluchów, które musiałam zawieźć do uśpienia.
Wyłam strasznie i to mnie razem z wszystkim innym bardzo zdołowało.
Nienawidzę tych ludzi... tych traktujących psa jak zabawkę, a zaraz uczłowieczających je, bo sterylka to cierpienie...
Jak Mollka do nas trafiła to też wet mówił o uśpieniu na równi z operacją, bo nie rokowała wtedy dobrze.. Cholerny, niesprawiedliwy świat :(

Posted

Raz musiałam uspic miot kociaków i potem dłuuugo tego załowałam. Zostawiłam dwa kocurki, bo łatwiej znależć domy itp. A potem sie zastanawiałam, kto dał mi prawo bawienia sie w wyrocznie, kto dał mi prawo decydowania o zyciu i smierci.
Mam nadzieje,ze dozyjemy czasów,kiedy sterylki stana sie przynajmniej dosyć powszechne,bo jak nie to nie ma szans na poprawe...:shake:
Wiem jak sie czułas niestety.....Ja stałam pod gabinetem i ryczałam...:-(
Soema,czy znasz ludzi ze śląska,zeby podesłać watek.Mika zawieziona na śląsk do dt zwiała przedwczoraj w nocy. Najbliższe dni sa decydujące,potem szanse na znalezienie dramatycznie maleja...:placz:
Więc przepraszam za offa;:oops::oops::oops:
http://www.dogomania.pl/threads/200223-MIKA-mix-DON-ka-uciek%C5%82a-w-Katowicach!-POMOCY!!/page3

Posted

No niestety w takich placówkach jak nasza to konieczność... kilka nowych szczeniaków złapało parwo, więc kursuje non stop na trasie przytulisko-lecznica..

Widzę, że na watku coraz więcej Dziewczyn stamtąd. Mam nadzieję, że się znajdzie.

Posted

Monika_tbg napisał(a):
jak to? co się stało? czy coś na wątku przeoczyłam..:shake:


Mika to pies który pojechał do domu stałego, uciekł i zabiło ją auto, niczego nie przeoczyłaś bo na wątku nie było nic opisywane

Posted

Monika_tbg napisał(a):
jak to? co się stało? czy coś na wątku przeoczyłam..:shake:

Mika to suka z wątku który podała wczesniej Savanha... była z Kielc pojechała po nową szansę do DT w Katowicach.. uciekła i... wracała do swojego domu :(

A u nas w przytulisku podrzucanie to normalka. 3 psy w dwa tygodnie.

Posted

Molly żyje i ma się dobrze :)
właśnie zrobiła dziurę w dywanie.. byłam przekonana, że tak mamla gryzaka...:grins:


tak misia rozwala... piłka tez nie jest cała ;)

Aniołek ;)


Posted

[quote name='zerduszko']Ktoś urósł :) I jaki piękny jest ktoś ;)

zgadzam się: ktoś jest piękny i ma śliczne oczka :eviltong:

- moje ulubione :loveu:

zdjęcia śliczne - warto było na nie czekać ;)
biedny miś



  • a Molly cały czas podkurcza łąpinkę jak na zdjęciach 'roztopowych' czy na niej też szaleje ?

  • Posted

    Podkurcza... ona wygląda i jest zbudowana zupełnie inaczej niż ta zdrowa.
    Proces chrząstnienia był tak duży, że na całej długości zrobiła się warstwa. Na poczatku Molly trzymała łapkę zupełnie z tyłu, jak sikała było to samo, teraz ją prostuje. Sika i robi koope jak zdrowy psiak. Jak chce wskoczyć na łóżko ;) to się zapomina, ale to jeszcze długa droga przed nią.
    widać, że masaże i jej wola walki i determinacja, mimo wszystko, dają rezultaty.

    Posted

    a jest szansa na jakąś rehabilitację z użyciem naświetlań, pól magnetycznych itp? Może to by jej mogło pomóc z tą łapencją?

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...