Cajus JB Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Dostałem dziś telefon od emila_e z drugiego końca Polski. Jej znajoma wyjeżdżając z Warszawy zatrzymała się na stacji benzynowej. Znalazła tam pieska suczkę jamnika. Nie znając nikogo i nie wiedząc co zrobić z sunią pozmawiała z pracownikami. Poprosiła Ich aby zatrzymali sunię, a Ona postara się znaleźć osoby, które by Jamniczkę odebrały. Pracownicy przystali na to. Sunia maiła czas do końca zmiany, czyli do siódmej rano. Potem zawiadomiona Straż Miejska zawiozłaby Ją na Palucha. Podzwoniłem gdzie tylko mogłem i za to przepraszam. Umieściłem też kilka offów na dogo. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi, podpowiedzi i kontakty. Dziewczyny z Warszawy i nie tylko stanęły na wysokości zadania. Bardzo szybko się zorganizowały i ruszyły po sunię. Neris, mru dziękuję bardzo. Isadora7,malibo57, DIF, APSA, majqa również bardzo dziękuję. Dziękuję też kilku innym osobom. mru bezzwłocznie pojechała na tą stację. Na miejscu okazało się, że sunia to mix jamnika i na dodatek w zaawansowanej ciąży. Na piątek planowana jest sterylka aborcyjna. Czekam na resztę informacji i zdjęcia. Na pewno trzeba się rozglądać za miejscem dla suni i pozbierać fundusze dla Niej. Na razie tyle o Niej wiadomo: sunia w ciąży, mix jamnika, domowa, wie co to samochód i lubi sobie w nim pospać. Obecnie przebywa w oczekiwaniu na sterylizację u znajomej Neris. W piątek powinny być Jej zdjęcia. Quote
Guest Elżbieta481 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Nie wiem czy będę mogła pomóc,ale się wpisuję. Sterylizacja Aborcyjna? E/W Quote
Cajus JB Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Sterylka w piątek. Dziewczyny z Wawy wiedzą tylko nie mają linku do wątku. Quote
Guest Elżbieta481 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 To dobrze,że będzie sterylizowana-mądrze. Elżbieta Quote
mru Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 sunia bardzo fajna, niestety w ciąży :( poza tym sunia mix jamnika, taka domowa, wiedziała co to samochód i że się w nim śpi :) kochana Quote
Cajus JB Posted November 3, 2010 Author Posted November 3, 2010 Wielkie dzięki mru za wszystko. Quote
Funky Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Jak tylko to będzie możliwe dajcie fotki. Pozdrawiam ekipę :) Quote
Kalva Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 oby tego potwora, który jej to zrobił potraktowano tak samo i oby nigdy nie trafił na tak wspaniałe osoby jak te pomagające jamnisi:angryy:, wiadomo coś o niej?:-( Quote
Cajus JB Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 Wysłałem dziewczynom link do wątku. Dziś pewnie było sporo pracy z umieszczeniem suni w bezpiecznym miejscu. To nie była planowana akcja. Dopiero jutro dowiemy się więcej. Quote
Neris Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Jestem. Bardzo dziękuję Mru za natychmiastową reakcję i transport małej. Mała jest bezpieczna, na razie nie ustalałam ile może tam zostać bo wszystko odbyło się w błyskawicznym tempie i na trochę wariackich papierach. Ale na pewno nie za długo. Ela od razu stwierdziła, że jest to dość zaawansowana ciąża. Jutro nie mogę wyjść z domu, ale w piątek na 13 zawiozę ją na sterylizację aborcyjną do Zwierzus. Od razu zrobię zdjęcia, niestety wcześniej chyba nie da rady się o nie postarać, Ela jest nieskomputeryzowana. Quote
emila_e Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc - jesteście wielcy naprawdę. Jak tylko będą zdjęcia i kilka słów zrobię jej ogłoszenia- allegro, allegratkę i co tam jeszcze trzeba. Proszę na pw numer konta i kwotę za paliwo, zaraz zrobimy przelew. Pomożemy na tyle na ile będziemy mogli. Quote
Enigma79 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 A ja dostałam info z forum o adopcji buldożków i jestem. Również poproszę o dane do przelewu, to postaram się wesprzeć drobną sumą.... Ludzie to potwory. Quote
emila_e Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Enigma79 napisał(a):A ja dostałam info z forum o adopcji buldożków i jestem. Również poproszę o dane do przelewu, to postaram się wesprzeć drobną sumą.... Ludzie to potwory. Tak i ogłoszenia też będą z naszego konta. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Quote
Cajus JB Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 Umieszczę informacje w pierwszym. Quote
jotpeg Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 tu była tez podobna sytuacja i tez alarmowa. Ulaa pisze ze ma sporo chetnych. http://www.dogomania.pl/threads/195658-Młoda-Jamniczka-znaleziona-pod-szpitalem-DT-przedłużone-o-kilka-dni-ogłaszamy!/page2 Quote
Neris Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Dzwoniłam dzisiaj do Ani, mówiła że mała jest bardzo zestresowana, nie chce opuszczać posłanka, wyniesiona na siusiu nie chciała nic zrobić na podwórku. Mam nadzieję, że szybko się otworzy. Główkę ma podobno od jamnika szorstkowłosego, a reszta troszkę mniej jamnicza - na wyższych nóżkach. Jutro ją zobaczę, zrobię zdjęcia przed sterylizacją. Koszt zabiegu wyniesie 150zł. Zastanawiam się nad sensem rozwieszenia ogłoszeń w okolicy ten stacji benzynowej, może jakimś cudem ona się jednak zgubiła, a nie została porzucona? Quote
Cajus JB Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 Dziękuję Neris. Dziś sterylizacja. Trzymam kciuki. Quote
OlaLola Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 [quote name='Neris'] Zastanawiam się nad sensem rozwieszenia ogłoszeń w okolicy ten stacji benzynowej, może jakimś cudem ona się jednak zgubiła, a nie została porzucona?[/QUOTE] sens jest zawsze, ostatnio czytałam historię suczki, którą ktoś przerzucił przez bramy azylu - pierwsza myśl, że to właściciel w taki sposób się jej pozbył, okazało się, że ta suczka się zgubiła, najprawdopodobniej ktoś ją znalazł, a że azyl był już zamknięty to ją przerzucił, bo nie miał co z nią co zrobić. Trzymam kciuki za sterylkę, oby wszystko poszło dobrze :) Cajus sprawna akcja, gratuluje. Quote
Cajus JB Posted November 5, 2010 Author Posted November 5, 2010 Dziewczyny w Wawie spisały się na medal. Neris pojechała z sunią do weta. Sunia zachowuje czystość w domu, umie chodzić na smyczy. Zna miasto i zna komunikację miejską. To domowy psiak na 100%. Komuś uciekła albo ktoś Ją wyrzucił. Sunia bohaterka wątku. Pasuje do jamników, kudłaczy i może terierów. Jak będą zdjęcia z aparatu trzeba Jej zrobić plakaty na terenie Warszawy. Quote
Neris Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Dopiero wróciłam do domu, bo sporo dzisiaj spraw, zjeździłam Warszawę wzdłuż i wszerz i to kilka razy. To była wysoka ciąża, sutki już obrzęknięte, jeszcze bez mleka. Maluchów 5, duże. Zostały dodatkowo "dośpione" żeby odeszły szybko i bezboleśnie. Cena zabiegu wyniosła w końcu 140zł, a nie jak planowano 150. Bardzo dziękuję doktor Zwierzuś, która specjalnie dla suni przyjechała wcześniej do pracy żeby ją wysterylizować przed dyżurem. Malutka jest boska. Co prawda z jamnika ma trochę główkę, kolor sierści i wydłużoną sylwetkę, reszta od jakiejś innej rasy. Weszła do autobusu, siedziała grzecznie na podłodze. Ja co prawda obok niej, żeby się nie bała, ale zadziwione spojrzenia ludzi już mnie od dawna nie ruszają. Do lecznicy weszła merdając ogonem, zadowolona z życia. Dała sobie bez problemu zrobić zastrzyk, żadnego śladu agresji czy lęku. Wybudziła się ładnie. Oceniono ją na około 2-3 lata. Ma trochę starte przednie zęby, ale reszta zębów ładna. Mam fakturę, postaram się zaraz jakoś ją sfotografować i dać na wątek. Mam też kilka zdjęć, ale wgrywanie ich na fotosik zajmie kilka godzin więc proszę o cierpliwość. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.