sonia71 Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 TOŚKA-POZNAŃ napisał(a):w sobotę wpłaciłam deklarowana na grudzień kwotę powinna być na koncie we wtorek:-) Dziewczynki cudowne dziękujemy Tośka :) Quote
funia Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Polinka łaziła za mna dzisiaj po całym hotelikowym domu .Ja do ubikacji ona za mna .Ja do kuchni ona tez .....Ogonek nieustająco chodzi na boki i pysio piekny wesoły ... Rozinka mniej rozkrecona w domu ale tez niejest żle . U nas zawiane .Syberia !!!! Quote
Asiaczek Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 funia napisał(a):Polinka łaziła za mna dzisiaj po całym hotelikowym domu .Ja do ubikacji ona za mna .Ja do kuchni ona tez .....Ogonek nieustająco chodzi na boki i pysio piekny wesoły ... Rozinka mniej rozkrecona w domu ale tez niejest żle . U nas zawiane .Syberia !!!! A cóż tam, syberia przy takich informacjach:) Pzdr. Quote
sonia71 Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 [quote name='funia']Polinka łaziła za mna dzisiaj po całym hotelikowym domu .Ja do ubikacji ona za mna .Ja do kuchni ona tez .....Ogonek nieustająco chodzi na boki i pysio piekny wesoły ... Rozinka mniej rozkrecona w domu ale tez niejest żle . U nas zawiane .Syberia !!!! ten latający ogonek Pollki rozgrzal chyba serducha wszystkich:loveu: wplaty na konto Polly i Rozi: 1.:loveu:TOŚKA -POZNAŃ-200zł. Quote
Ewanka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Odwiedzam sybiraczki ;) ... radosne wieści, Pollinka radosna - super! :) Quote
Tola Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 To ja tez wpadam w odwiedziny. Milo czytac takie wiesci, czyli coraz lepiej:lol: Quote
Asiaczek Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 W południe - spacerek, póki jasno na dworze:) Pzdr. Quote
sonia71 Posted December 1, 2010 Author Posted December 1, 2010 a u siorek-jak u siorek pewnie jest dobry humorek, grzeją doopki w słomki stożku ,wychylając się po troszku, aby luknąć czy na dworze nie ma fajnej Panci może, co przytuli i wygłaszcze no i coś tam włoży w paszcze :) Quote
Asiaczek Posted December 1, 2010 Posted December 1, 2010 sonia71 napisał(a):a u siorek-jak u siorek pewnie jest dobry humorek, grzeją doopki w słomki stożku ,wychylając się po troszku, aby luknąć czy na dworze nie ma fajnej Panci może, co przytuli i wygłaszcze no i coś tam włoży w paszcze :) ... wyjmie smyczkę i obróżkę i wydepcze z nami dróżkę, pójdzie z siatką na zakupy, by i nam urosły pupy:). Poprzytula i rozbawi, kapcia rzuci - nie ma sprawy. No i znajdzie czas wieczorem, smakołyka da pod stołem... Pzdr. Quote
IVV Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 no dziewczyny :) ubawilyscie mnie strasznie !!!! zdolniachy z Was ;) Quote
sonia71 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 Asiaczek-tak się uśmiechnęłam aż zajada zrobiłam,fajnie tak zacząć dzień:)....ale wiecie co jak brnęlam rano przez zasypane chodniki to z dreszczem wypatrywałam czy przypadkiem nie ma gdzieś jakiejś zwiniętej kulki pod zawianym krzaczkiem...i wylatyją mi oczy z orbit ,TZ robi uwagi że przez zaparowane okulary i tak nic nie wypatrzę ...też tak macie czy ja jestem ...nie tego?!. Quote
Asiaczek Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Ja generalnie zawsze mam oczy otwarte na psy biegające luzem. Większość (i bardzo dobrze!) to psy, których właściciele ida sobie za /przed psami, ze smyczką elegancko zawieszoną na ramieniu, palący fajki i olewający wszystkich... Mamy na osiedlu 1 psa o imieniu Misio, który ma swoją budę na parkingu i tam tez jest dokarmiany. Od czasu do czasu zapuści się i na nasze osiedle... Czasami pojawia się jakiś piesek bez smyczy, ewidentnie zdezorientowany, ale biegnący gdzieś przed siebie lub niuchający coś na ziemi. Ciężko wtedy łapać go i szukać właściciela... Pzdr. Quote
sonia71 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 przedstawiłam Pollkę i Rozkę (zresztą wszystkie tam wstawilam)u ogrodniczek ,może tam ktoś je wypatrzy i poczeka aż nabiorą trochę ogłady :) ostatnio agada wypytywala mnie o jedengo kudłacza białaska-siedział skulony bidulek przez kilka dni w jednym miejscu bo...jakaś sunia sąsiada rozsiewala amory (ja wypatrzylam go już dawno ,na wiosnę ,"mieszka" w którymś prywatniaku ale zapuszcza się na wszystkie uliczki wracajac zawsze w to samo miejsce,tylko qrczę nie ma od tych najmroźnych dni... Quote
funia Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 sonia71 napisał(a):Asiaczek-tak się uśmiechnęłam aż zajada zrobiłam,fajnie tak zacząć dzień:)....ale wiecie co jak brnęlam rano przez zasypane chodniki to z dreszczem wypatrywałam czy przypadkiem nie ma gdzieś jakiejś zwiniętej kulki pod zawianym krzaczkiem...i wylatyją mi oczy z orbit ,TZ robi uwagi że przez zaparowane okulary i tak nic nie wypatrzę ...też tak macie czy ja jestem ...nie tego?!. Mamy dokładnie te same objawy .Dorotko to ta sama choroba .....A co powiesz jak jedziesz w trasie ??? czy oczka wychodzą na pobocza i na rozwalające się budy a przy nich biedaki stojące....A moze na drodze,czy coś zaraz nie przebiegnie albo nie leży potrącone ?? Quote
funia Posted December 2, 2010 Posted December 2, 2010 Polina i Rozina tak dawały dzisiaj na sniegu ze patrzyłam i myslałam ,ze to jakies inne psy :crazyeye::crazyeye:.Uwielbiają towrzystwo innych psów .Pieknie potrafia sie bawic .Zrobiłam wiele zdjec .ale na 30 moze 3 się nadaja .Bardzo mi parowal obiektyw... Moze jutro wstawię . Quote
Lolalola Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 OJ CIOTKI JA MAM TO SAMO,Z TYM,ZE DUZO PODROZUJE wiec CIAGLE ROZGLADAM SIE na boki............KAZDA REKLAMOWKA,WIEKSZY SMIEC...WSZYSTKO MNIE INTERESUJE!!!!!bedac w pl ciagle zagladam przez ploty itd.......tak to juz jest,jak sie dogomaniakiem:) sciskam siostrunie:) Quote
Asiaczek Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Myślę, że jest nas, tych wypatrywaczy, więcej... Pzdr. Quote
sonia71 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 miło słyszeć że się nie jest samym...;) pomyślcie jakie cudne fotki muszą być jak fruwajace czarne łatki widać tylko na tym białym ściegu :) -ciekawość mnie zzera :) funiu a doszły feromony? Quote
Asiaczek Posted December 3, 2010 Posted December 3, 2010 Patrząc na fotki i czytając info o sisters, tak się zastanawiam, czy te feromony będa jeszcze potrzebne.... Pzdr. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.