Lumix Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 (edited) Na dzień dzisiejszy z październikowymi wpłatami Krolika i rebus Czarek ma 122,10zł.(pierwsza strona post nr. 3) Tak wygląda koszt paliwa w jedna stronę (do nowego domku Czarunia). a tak powrotny Paliwo 488,58zł +28,45zł(rulid)=517,03zł Żeby chociaż część kaski się zwróciła będę robiła bazarki (mam jeszcze fanty od Jassmin, Seci, koski, Agatki) i tu wielka prośba do Was, żebyście je rozpropagowali. Jeżeli macie jakieś uwagi lub pomysły piszcie proszę. I jeszcze jedno jak zmienić tytuł wydarzenia. Edited October 7, 2013 by Lumix Quote
Lumix Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 Rozpoznanie terenu czyli Czarek robi obchód. Quote
margoth137 Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 zaglądam:) daleko od Krakowa jest Czaruś? Quote
andegawenka Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='margoth137']zaglądam:) daleko od Krakowa jest Czaruś?[/QUOTE] Od Krakowa? to są tacy co dostąpili zaszczytu wiedzy:roll: Quote
margoth137 Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='andegawenka']Od Krakowa? to są tacy co dostąpili zaszczytu wiedzy:roll:[/QUOTE] ??? gdzieś ktoś pisał, ze jedzie na południe. ja już nie ogarniam dogo:( Quote
andegawenka Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='margoth137']??? gdzieś ktoś pisał, ze jedzie na południe. ja już nie ogarniam dogo:([/QUOTE] "południowy wschód" i Lumix pisze jeszcze że będzie miała po drodze to myślałam że to raczej w moje okolice...... Quote
Secia Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 no to czekamy na więcej informacji co i jak, gdzie i kiedy..... Quote
rudakacha Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 Szczerze mówiąc to stało się TO w co nie wierzyłam i nie myślałam, że się stanie. Nie ogarniam już ludzi - z jednej strony bestie a z drugiej anioły o gołębich sercach. Beata, jeśli możesz to napisz coś więcej o adopcji. Quote
andegawenka Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 [quote name='rudakacha']Szczerze mówiąc to stało się TO w co nie wierzyłam i nie myślałam, że się stanie. Nie ogarniam już ludzi - z jednej strony bestie a z drugiej anioły o gołębich sercach. Beata, jeśli możesz to napisz coś więcej o adopcji.[/QUOTE] Ja kiedyś napisałam Beacie na pw ,że może stanie się cud i jakiś lekarz zaadoptuje...te wszystkie ogłoszenia robiłam i zamawiałam pod tym kontem. Quote
AlkaM Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 30 września wysłałam Czarkowi 50 zł. Dotarły? Życzę mu wreszcie szczęśliwego życia w zdrowiu. Quote
Secia Posted October 8, 2013 Posted October 8, 2013 niestety zdrowia Czarosławowi nie wrócimy ale dobrych ludzi wokół niego potrzeba i spokojnego miejsca do mieszkania zdecydowanie tak. Quote
Lumix Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 [quote name='AlkaM']30 września wysłałam Czarkowi 50 zł. Dotarły? Życzę mu wreszcie szczęśliwego życia w zdrowiu.[/QUOTE] lecę sprawdzić Quote
Lumix Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 Tak dotarło 50 zł. były już na drugiej stronie internetowego konta musiałam przewinąć, patrzyłam tylko na już na wpłaty październikowe. Przepraszam już odnotowuję, dziękuję z całego serca. Quote
Lumix Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 [quote name='Lumix']lecę sprawdzić[/QUOTE] zrobione strona 1sz post 3-ci Quote
krolik2014 Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 jestem teraz ja nie wiem co napisac chyba to dobrze tez sie nie spodziewalem i myslalem co teraz bedzie po smierci tej Pani ,czy to jest gdzies w bieszczadach polodniowy wschod napisz gdzie ,rozumiem ze teraz bedzie mial opieke i finansowanie ,do paliwa cos przesle niebawem jak oni go znalezli czy wy ich znalazlyscie najwazniejsze aby byl w miare zdrowy i chodzil a bedzie dobrze Quote
AlkaM Posted October 9, 2013 Posted October 9, 2013 [quote name='Lumix']Tak dotarło 50 zł. były już na drugiej stronie internetowego konta musiałam przewinąć, patrzyłam tylko na już na wpłaty październikowe. Przepraszam już odnotowuję, dziękuję z całego serca.[/QUOTE] Nie ma za co dziękować. Twoje zaangażowanie i innych osób w ratowanie Czarka zasługuje na podziękowania.Jestem pełna podziwu.Pozdrawiam serdecznie i marzę żeby takich osób jak TY bezinteresownie ratujących psie życie było na dogo jak najwięcej.Wysłanie pieniędzy to niewielki wysiłek. Quote
Lumix Posted October 9, 2013 Author Posted October 9, 2013 [quote name='krolik2014']jestem teraz ja nie wiem co napisac chyba to dobrze tez sie nie spodziewalem i myslalem co teraz bedzie po smierci tej Pani ,czy to jest gdzies w bieszczadach polodniowy wschod napisz gdzie ,rozumiem ze teraz bedzie mial opieke i finansowanie ,do paliwa cos przesle niebawem jak oni go znalezli czy wy ich znalazlyscie najwazniejsze aby byl w miare zdrowy i chodzil a bedzie dobrze [h=5]W poszukiwaniu domku czynnie uczestniczył jeden z weterynarzy, którzy leczyli Czarka. Był nim oczarowany sam nawet myślał o jego adopcji. Niestety mieszkanie w bloku nie jest dla Czarka. To mega sympatyczny doktor, skontaktował mnie z nowym domkiem. Nic wcześniej nie pisałam chociaż wiedziałam od dnia zabrania pani Joli do szpitala wiedziałam, że dobrze to się nie skończy (25 lat w służbie zdrowia robi swoje). Nie chciałam zapeszyć tak już mam, że jak się tylko z czegoś cieszę to nic z tego nie wychodzi a Czarek jak mało kto zasługiwał na stabilizację swojej sytuacji i odpowiedzialny dom. Dalej nie mogę uwierzyć, że znalazło się takie miejsce, pani jest weterynarzem cud czy co nadal się boję głośno o tym mówić i ma się rozumieć pisać. Wszystko dla jego dobra, żeby odpędzić tego pecha. [/h] Quote
rudakacha Posted October 10, 2013 Posted October 10, 2013 To ja też pocieszę się po cichutku...Może to i dobrze, że wczesniej nie rozbudzałaś w nas nadziei na dom dla Czarka bo tyle już było takiej przedwczesnej radości na dogo i nic z tego nie wychodziło. To chyba rzeczywiście Cud i trzeba na niego chuchać i dmuchać. Quote
krolik2014 Posted October 10, 2013 Posted October 10, 2013 no to rozumiem ze jest to dom staly czy taki osrodek dla starszych schorowanych pieskow bo widze jak z opisu ze jest ich tam kilka ,super sprawa, faktycznie jak napisala rudakacha to na dogo juz bylo tyle roznych adopcji a potem jakies oddawanie psow bo cos nie tak mam nadzieje ze to bedzie jego wspanialy dom ,czy ktos cos wie o Oskarku Z Konina tego z jednym oczkiem wylowionym ze strumyka byl w domu tymczasowym watek sie urwal w maju Pani sie nie odzywa kase ludzie wplacali i co dalej .Margoth137 wie o czym pisze ,no czekamy na jakies wiesci o CZARUSIU niebawem pewnie jestes w kontakcie Quote
margoth137 Posted October 10, 2013 Posted October 10, 2013 zaglądam do Czarosława:) no niestety o Oskarku nic nie wiadomo:( Quote
krolik2014 Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 na paliwko doslalem 40 zl ,jak cos bedzie wiadomo o Czarku jak tam sobie radzi to napisz Quote
andegawenka Posted October 11, 2013 Posted October 11, 2013 [quote name='Lumix']. Mam zdjęcia i filmiki ale czekam też na zdjęcia z domku(super aparat, nie to co mój). [/QUOTE] Nie możemy się doczekać...... Quote
Lumix Posted October 12, 2013 Author Posted October 12, 2013 [quote name='krolik2014']na paliwko doslalem 40 zl ,jak cos bedzie wiadomo o Czarku jak tam sobie radzi to napisz[/QUOTE] Kroliku bardzo dziękuję. Niezwłocznie napiszę i umieszczę zdjęcia jak tylko zastaną przesłane. Sama jestem ciekawa, nie jestem z tych co to bombardują telefonami. Nie doczekam się ( a jest to możliwe, bo tam naprawdę jest co robić). W domku jest piesek z białaczką, rakiem kości, zespołem coushinga, suczka po wypadku ze zmiażdżoną miednicą porażonymi nerwami tej okolicy, która nie trzyma ani moczu ani kału), to jak pisałam wcześniej odbiję 130 km z drogi na groby i odwiedzę Czarka. Domek o tym wie. Nie wiem jeszcze tylko czy w drodze na groby czy w drodze powrotnej. Idę uzupełnić Twoją wpłatę Kroliku, jeszcze raz dziękuję(strona 1-sza post 3-ci). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.