Lumix Posted September 19, 2013 Author Posted September 19, 2013 [quote name='krolik2014']jaka radosc ogladac takie filmy ,widac jaki szczesliwy a jak finanse wygladaja[/QUOTE] Kroliku jezeli chodzi o wielkość długu w hoteliku w czasie pobytu w W-wie pani Monika jeszcze nie odpisała. Czarka finanse na dziś to [B]192,10z[/B]ł ( post nr 3 na pierwszej stronie), karmę zawiozłam 5.09 wiec spokojna głowa. W sobotę rano jadę z nim do weta ponieważ na tylnej lewej łapinie, na kolejnym stawie zrobiła się gulka wielkości moreli. Jest miękka wiec to znowu jakis płyn może tylko do ściąfnięcia a może zabieg nie daj Boże. Będzie ze mną Rebus wiec będą sliczne zdjecia. Trzymajcie kciuki. Quote
Lumix Posted September 21, 2013 Author Posted September 21, 2013 24.09.2013 o godz 13:30 czarek będzie miał zabieg u dr.sobotki. (wgrywam filmiki), chodzi jak ta lala Quote
Lumix Posted September 21, 2013 Author Posted September 21, 2013 [video=youtube;syIutGZ2D8c]http://www.youtube.com/watch?v=syIutGZ2D8c&feature=share&list=UUZ-sIUZVGR2u0NYkRTekNDg[/video] Quote
Lumix Posted September 21, 2013 Author Posted September 21, 2013 [video=youtube;SBrGg5stB8s]http://www.youtube.com/watch?v=SBrGg5stB8s&feature=share&list=UUZ-sIUZVGR2u0NYkRTekNDg[/video] Quote
Lumix Posted September 21, 2013 Author Posted September 21, 2013 (edited) [video=youtube;ukcShPKj0mw]http://www.youtube.com/watch?v=ukcShPKj0mw&feature=share&list=UUZ-sIUZVGR2u0NYkRTekNDg[/video] Edited September 22, 2013 by Lumix Quote
Lumix Posted September 22, 2013 Author Posted September 22, 2013 Rudakach jak co miesiąc wpłata stała 30zł Czarek ma 222,10zł post nr 3 str 1-sza. A możne odwiedziny, spacerek cioteczko? Czarek zaprasza. Quote
krolik2014 Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 super chodzi a czy potrafi wskoczyc sam do samochodu Quote
Secia Posted September 23, 2013 Posted September 23, 2013 Lumix prosze o potwierdzenie na moim ostatnim bazarku dla Czarka, że kaska wpłynęła :-) Quote
Lumix Posted September 24, 2013 Author Posted September 24, 2013 (edited) Taki pies się nie zdarza, zakochała się w nim żona weterynarza. Czarek z dzisiaj odbieram go po zabiegu. Zawiozłam i odebrałam chłopaka dzięki koleżankom z pracy, które po pierwsze, pozwoliły mi się spóźnić i po drugie wzięły cześć dyżuru żebym mogła go odebrać. Jakość zdjęć taka sobie ale byłam sama i miałam tylko telefon. PRZED ZABIEGIEM 21.09.13 24.09.13 po zabiegu (zdjęcie robione telefonem) Edited September 24, 2013 by Lumix Quote
Lumix Posted September 24, 2013 Author Posted September 24, 2013 [quote name='Secia']Lumix prosze o potwierdzenie na moim ostatnim bazarku dla Czarka, że kaska wpłynęła :-)[/QUOTE] Seciu tu napisałam zaraz po twojej wizycie ale jak mam znaleźć ten bazarek, help me please !!!!!!!!!!!!!! Quote
Lumix Posted September 24, 2013 Author Posted September 24, 2013 [quote name='krolik2014']super chodzi a czy potrafi wskoczyc sam do samochodu[/QUOTE] Kroliku nawet nie wiesz jak by chciał i chyba zmierza ku temu nieuchronnie. Uwielbia jazdę samochodem, podchodzi do niego, wkłada nos pod klamkę, jak otworzę pierwszymi łapkami wejdzie może gdybym miała samochód a nie C1:shake: miałby więcej miejsca. Quote
krolik2014 Posted September 25, 2013 Posted September 25, 2013 moje uwielbiaja jechac samochodem ,RICO to wskakuje bez pytania do przodu tylu gdzie sie da ,no ale on jest sprawny ,a suczka Becia to trzeba jej pomoc ona byla po wypadku jak ja wzielismy ale jest wszystko dobrze Quote
rudakacha Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Aż się serce cieszy, jak się patrzy na Czarka "rozruszanego":lol:. A na spacerek chętnie tylko trzeba się skrzyknąć bo jak wiesz ja nie motoryzacyjna (:oops:) jestem. Quote
margoth137 Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 buziak w łapindę Czaruniu:loveu: Quote
Lumix Posted September 26, 2013 Author Posted September 26, 2013 Była dziś wizyta gratisowy antybiotyk, drugi też w gratisie do podania w sobotę, bo Czarek jest tam uwielbiany całowany i karmiony łakociami. Zdjęcia wstawię w sobotę. Byłam z koleżanką z pracy też robiła zdjęcia, nazwała go- kolebiak- jest nim oczarowana, pierwszy raz widziała go na żywo. Quote
Secia Posted September 26, 2013 Posted September 26, 2013 Bo Czarosław Wspanialy nie na darmo ma taką ksywkę :-) Quote
Lumix Posted September 28, 2013 Author Posted September 28, 2013 Zwróćcie uwagę na opatrunek co gadzina z nim zrobiła niecałe 2 dni po zabiegu, pogoda dokończyła dzieła. [video=youtube;PhYTz9rpGyc]http://www.youtube.com/watch?v=PhYTz9rpGyc&feature=share&list=UUZ-sIUZVGR2u0NYkRTekNDg[/video] Quote
rudynpm Posted September 30, 2013 Posted September 30, 2013 :) Jaki smętny gałganek. Jak by mu się jakaś szmatka do łapki przyczepiła. Quote
Lumix Posted October 2, 2013 Author Posted October 2, 2013 Spełnił się najczarniejszy scenariusz wczoraj 01.10. 2013r w szpitalu na Zaspie umarła pani Jola u której był Czarek. Sam Czarek natomiast ma temperaturę 39.4 byłam z nim dziś u weta, raczej nie od łapki ta wygląda dobrze, obrzęk minimalny, dostał antybiotyk(Rulid 150mg). Quote
Secia Posted October 3, 2013 Posted October 3, 2013 ooo matuchno kochana co to teraz będzie. Bardzo złe wieści.....Lumix skrobnę maila dzisiaj do ciebie. Miałam to już zrobić dawno ale zalatana jestem, że nie wiem jak się nazywam. Quote
krolik2014 Posted October 4, 2013 Posted October 4, 2013 przykra wiadomosc co teraz bedzie i jeszcze ta temp. a zapowiadalo sie tak dobrze w pon wysle pieniazki dla Czarusia Quote
rudakacha Posted October 7, 2013 Posted October 7, 2013 Jestem, czytam i brak mi słów komentarza...:( Quote
Lumix Posted October 7, 2013 Author Posted October 7, 2013 Dużo do napisania, oj dużo. Po pierwsze kroliku przyszły pieniążki od Ciebie dla Czarka. Po drugie w czwartek 03.10.2013r razem z Czarkiem oplem corsą 1.4 i właścicielką auta udałam się na południowy wschód polski do nowego domu Czarka. Wróciłyśmy wczoraj tj. 06.10.2013r w nocy pokonałyśmy dystans prawie 1400km. Nie mogę pisać łzy ponownie napływają mi do oczu, gardło ściśnięte ale Czarek trafił tak, że lepiej nie można. Ma prawdziwy dom, kolegów, koleżanki, nieograniczoną przestrzeń, świeże powietrze, basen dla psów i uwierzcie własnego weterynarza. Mam zdjęcia i filmiki ale czekam też na zdjęcia z domku(super aparat, nie to co mój). Zostawiłam wszystkie wypisy i badania jak i antybiotyk, który Czarkowi wykupiłam jeszcze tu jak miał temperaturę i byłam z nim u dr A. Sobotki (pisałam o tym post 2270). Rana na łapce goi się jako tako bo miejsce niestety jest podłe. Będę u Czarka z wizytą wracając z grobu od rodziców już 3-4.11.2013r. Dzisiaj też już rozmawiałam z panią i jest wszystko jak należy. Rebus wie, że Czarek nie mógł tu zostać jeżeli chcecie potwierdzenia zwróćcie się do niej. Niestety nie wszystko mogę tu napisać, bo nie wszystko się do napisania nadaje, panu Leszkowi i Śp. pani Joli nigdy tego nie zapomnę, że podarowali dom Czarkowi wtedy kiedy najbardziej tego potrzebował. Wspomniany antybiotyk i ostatnie wypisy od dr.Sobotki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.