kasumi Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 kasumi napisał(a):[SIZE="5"]potrzebna p.a. dla DROGO warszawa - włochy, ul.kraszewskiego [SIZE="5"]p.a. LIPSKO dla Trixosa Quote
kasumi Posted June 24, 2011 Author Posted June 24, 2011 http://uwaga.tvn.pl/49516,news,,zaplanowali_jego_smierc,reportaz.html Quote
wiking042 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 [SIZE="4"]ŚLICZNOŚCI!! :lol::lol::lol: Do Lipska ja zawiozę, i tu blisko też. Gorzej z Warszawą i dalej... ale zobaczymy... Lilith, dziś 11-12 dzwonię do Ciebie i przywiozę Ci karmę. :lol: Quote
kasumi Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 wiking042 napisał(a):[SIZE="4"]ŚLICZNOŚCI!! :lol::lol::lol: Do Lipska ja zawiozę, i tu blisko też. Gorzej z Warszawą i dalej... ale zobaczymy... Lilith, dziś 11-12 dzwonię do Ciebie i przywiozę Ci karmę. :lol: pani powiedziała, że z transportem raczej nie powinno być problemu i teść może przyjechać :) Quote
lilith27 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 lilith27 napisał(a):pela i eddark nie chcą leżec na grzbiecie (źle to wróży będą niesforne prawdopodobnie) trixos i sansa oraz drogo za to bardzo ładnie (to dobrze) no cóż mąż dziś trzymał eddarka na ręku pieknie leżał na grzbiecie głupia pańcia nie zna się na psach - tak mi powiedział suczka dośc dzielnie zareagowała na męża mile mnie zaskoczyła obeszło się bez szczekania bardzo się cieszyła nas widząc aaaaaa kalisi leci ropka z cipki..........będę jej przemywać wodą utlenioną ale to może być jakiś stan zapalny mamcia troszkę przystopowała z jedzeniem za to maluchy na odwrót gotuje już więcej mleka dziś dwa litry poszło mleka z kaszką i płatkami ryżowymi no i pół litrowe pudełko po lodach kulek royalowskich troszkę ryżu z parówką skradzionych matce jutro zamierzam troszkę posiedzieć z nimi mąz mówi, że matka ma piękne oczy jak sarna Quote
wiking042 Posted June 25, 2011 Posted June 25, 2011 lilith27 napisał(a):(...) mamcia troszkę przystopowała z jedzeniem za to maluchy na odwrót gotuje już więcej mleka dziś dwa litry poszło mleka z kaszką i płatkami ryżowymi no i pół litrowe pudełko po lodach kulek royalowskich troszkę ryżu z parówką skradzionych matce jutro zamierzam troszkę posiedzieć z nimi To ja przywiozłem Ci 3kg karmy z nadzieją, że na jakiś czas starczy ...A TU SIĘ OKAZUJE, ŻE TO KROPLA W MORZU POTRZEB!!! Kurcze, gdzie ta obiecana karma, co miała przyjść pocztą?? Bardzo prosimy, żeby już doszła, bardzo jest potrzebna! :modla::modla::modla: Może komuś coś zbywa, chętnie przyjmiemy dary :evil_lol: Quote
kasumi Posted June 25, 2011 Author Posted June 25, 2011 Zapraszam na bazarek, celem jest zebranie jak największych funduszy na: a) zadłużone szczeniaki b) chorą (trzustka+padaczka) Ca de bou [SIZE="5"][FONT="Lucida Sans Unicode"]bitwa o PENDRIVE 16GB i 8GB, KREDKI WODNE i ZAKREŚLACZE ! ~ 06.07.! Zapraszamy! ~[/FONT] Zapraszam! : ) Quote
kasumi Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 potrzebne kolejne: [SIZE="5"]p.a. Ciężkowice/k. Tarowa dla Gogiego, muszę go zarezerwować w poniedziałek.... dom wydaje się ok, zmarł im pies podobny do Gogiego, dom z ogrodem, 2 dzieci myślę, że ok - tylko jeszcze p.a. :lol: Quote
wiking042 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 wiking042 napisał(a):(...) Wczoraj ok. 21. jechałem Kusocińskiego. Na przystanku k/Żabki zauważyłem małego, biało-łaciatego pieska, który biegał i węszył nerwowo wzdłuż krawędzi przystanku, wybiegał na środek jezdni, rozglądał się to w jedną, to w drugą stronę, wracał na przystanek i znów rozpoczynał poszukiwanie tego, który go tam wysadził z samochodu, czy autobusu i zostawił "humanitarne" na pastwę obcego, wrogiego środowiska. Chciałem przywołać go do siebie, nawet zdecydowany byłem na noc wziąć go do domu, ale piesek nie szukał obcego człowieka. Miał przecież SWOJEGO pana, który gdzieś się na chwilę zapodział i pewnie zaraz się znajdzie, i którego przecież zaraz przywita swoją psią radością. Piesek uciekał przede mną, przebiegał bez opamiętania jezdnię. Dałem spokój, żeby nie wpędzić go pod samochód. Nie zadzwoniłem do schronu. Wątpię, żeby pojedynczy człowiek na dyżurze był w stanie go złapać. Potrzebna byłaby akcja paru osób. Nie mogłem już wczoraj nic zrobić... Jeśli jutro jeszcze tam będzie, mogę pomóc go łapać. Może go ktoś zobaczy. On cały czas wracał na krawędź jezdni przy przystanku i węszył... Szukał swojego pana... Dziś po 21. widziałem tego pieska (to jest chyba sunia) na Osiedlu Akademickim na parkingu przy Politechnice. Pies jest bardzo wystraszony, nie można do niego podejść. Nie reaguje na wołanie, ucieka. Wygląda już gorzej, niż kilka dni temu. Sfotografowałem go z daleka telefonem, jak próbował zjeść jakąś kość... Jeśli tam będzie spróbuję jedzeniem przyzwyczaić go do tamtego miejsca, ale bywam tam dopiero wieczorem. Gdyby ktoś stamtąd coś w ciągu dnia podrzucił mu do jedzenia, to może po jakimś czasie udałoby się go złapać. Dzisiaj próbował coś jeść na trawniku przy pierwszym drzewie po lewo na samym wjeździe z Chrobrego na parking. Quote
kasumi Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 wiking042 napisał(a):Dziś po 21. widziałem tego pieska (to jest chyba sunia) na Osiedlu Akademickim na parkingu przy Politechnice. Pies jest bardzo wystraszony, nie można do niego podejść. Nie reaguje na wołanie, ucieka. Wygląda już gorzej, niż kilka dni temu. Sfotografowałem go z daleka telefonem, jak próbował zjeść jakąś kość... Jeśli tam będzie spróbuję jedzeniem przyzwyczaić go do tamtego miejsca, ale bywam tam dopiero wieczorem. Gdyby ktoś stamtąd coś w ciągu dnia podrzucił mu do jedzenia, to może po jakimś czasie udałoby się go złapać. Dzisiaj próbował coś jeść na trawniku przy pierwszym drzewie po lewo na samym wjeździe z Chrobrego na parking. biedaczysko....,a le ja nie wiele zrobię, bo to nie mój rejon :// kto jest stamtąd? (Michałów???) Quote
kasumi Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 lilith27 napisał(a):nie ma lady na stronce schoniska wtf? ja muszę jeszcze porozmawiać o zakładce "domy tymczasowe" i tam o tym wzmianka, a potem podpunkt "w domach tymczasowych" i psy w DT, i hotelach.... a ja sama nie mam jak robić zdjęć na stronę.....muszą być minimum 2 osoby....i jakby tak każdego przeczesać przed zdjęciem....:oops: Quote
anhata Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Wiking, dzisiaj tego psiaka szukałam kilka godzin. Byłam w Biedronce ( przy Żółłkiewskiego). On poprostu biegał po sklepie. Ochroniasz go kilka razy wyganiał. Bral go na ręce i wypuszcał. Psiak wracał. Szybko kupiłam mu jedzenie, ale jak wyszłam to już go nie było. Z tatą sprawdzałam teren w pobliżu. I NIC. Ktoś powiedział, ze psiak pobiegł za kimś. To jest moje osiedle, ale ja za 5 godz. wyjeżdżam na kilka dni. Pies jest bardzo wystraszony. Chyba jest w szoku. Quote
kasumi Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 anhata napisał(a):Wiking, dzisiaj tego psiaka szukałam kilka godzin. Byłam w Biedronce ( przy Żółłkiewskiego). On poprostu biegał po sklepie. Ochroniasz go kilka razy wyganiał. Bral go na ręce i wypuszcał. Psiak wracał. Szybko kupiłam mu jedzenie, ale jak wyszłam to już go nie było. Z tatą sprawdzałam teren w pobliżu. I NIC. Ktoś powiedział, ze psiak pobiegł za kimś. To jest moje osiedle, ale ja za 5 godz. wyjeżdżam na kilka dni. Pies jest bardzo wystraszony. Chyba jest w szoku. może ktoś go wywalił z samochodu? oby nie wpadł pod niego....:shake: Quote
anhata Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Najgorsze, że się przemieszcza z osiedla na osiedle. :/ Wiking, jak możesz kontroluj sprawę. Na jedzenie można go przyzwyczaić. Eh...... Tylko złapać go i co dalej ? Ktoś ma jakieś pomysły ? Ja na dogo mogę wejść dopiero w przyszłą niedzielę. :/ Generalnie powiem tak, często śmigam na osiedlu tu i tam i dzisiaj go pierwszy raz zobaczyłam. Dobrze, ze jakiekolwiek zdjęcia się udało zrobić. Psiak sięga do łydek. Ma szpiczaste, duże uszy. Jest biały w duże, ciemne łatki. :( :( Quote
wiking042 Posted June 26, 2011 Posted June 26, 2011 Dzięki, Anhata, będę robił, co będę mógł. Kasumi, jego na pewno ktoś wywalił z samochodu, pisałem o tym... Quote
kasumi Posted June 26, 2011 Author Posted June 26, 2011 wiking042 napisał(a):Dzięki, Anhata, będę robił, co będę mógł. Kasumi, jego na pewno ktoś wywalił z samochodu, pisałem o tym... to całkiem nie mój rejon (drugi koniec miasta), ale może się zbiorę i podjadę go/jej poszukać.....nie wiem... Quote
lilith27 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 kasumi napisał(a):ja muszę jeszcze porozmawiać o zakładce "domy tymczasowe" i tam o tym wzmianka, a potem podpunkt "w domach tymczasowych" i psy w DT, i hotelach.... a ja sama nie mam jak robić zdjęć na stronę.....muszą być minimum 2 osoby....i jakby tak każdego przeczesać przed zdjęciem....:oops: mi tylko niedziela pasuje, wtedy moge Ci pomóc Quote
Monday Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Wiecie co, jak psiak by tego wymagał, to do schronu. No muszą przyjąć. Jak to sucz, to jak dostanie cieczkę, to będzie historia jak z ostatnim miotem od wikinga!!!! Więc, w celu zmniejszenia bezdomności muszą przyjąć i już. Tam zdjęcia, opisy i ja poogłaszam!!! Co do maluchów!!!!! Eddark to dziewczyna????? Drogo zarezerwowany - nie zrobię mu ogłoszeń! Wiking - pisałam pw, ale zmieniam, bo doczytałam o szczeniakach. Zaczynam ogłaszac Arię, Pelę i Kalisę - do tego mamę. Lilith, możesz określić wielkość mamy?? Nawet w cm? mniej więcej? Quote
lizard Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 ja mam blisko do łatkowego bezdomniaka. niestety waruję dziś w pracy do 21 ale po pracy pójdę na łąki akademickie. ... jutro wrócę tu koło politechniki rano i poszukam też malucha... może się uda jakoś z tym psiakiem "porozmawiać" może to głupie ale zastanawiam się czy nie rozpuścić temu psiakowi w jedzeniu hydroksyzyny... to ogólnie uspokajające i przeciwlękowe... może wtedy łatwiej byłoby podejść? Quote
kasumi Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 kasumi napisał(a):Coś mi się zdaje, że ta sunia: pojechała do domu...ona była razem z taką druga - 7 miesięczne no, zdawało mi się :( okazało się, że sunia była zabrana na sterylkę....jej siostra (?) też już wysterylizowana, teraz regenerują się w korytarzu obok wetek Quote
kasumi Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 pojechał do domu tych też już nie ma i zdjąć ogłoszenia, bo ciągle dzwonią do p.Kasi o nie! a łaciatych już nie ma! Quote
lilith27 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 Monday napisał(a):Wiecie co, jak psiak by tego wymagał, to do schronu. No muszą przyjąć. Jak to sucz, to jak dostanie cieczkę, to będzie historia jak z ostatnim miotem od wikinga!!!! Więc, w celu zmniejszenia bezdomności muszą przyjąć i już. Tam zdjęcia, opisy i ja poogłaszam!!! Co do maluchów!!!!! Eddark to dziewczyna????? Drogo zarezerwowany - nie zrobię mu ogłoszeń! Wiking - pisałam pw, ale zmieniam, bo doczytałam o szczeniakach. Zaczynam ogłaszac Arię, Pelę i Kalisę - do tego mamę. Lilith, możesz określić wielkość mamy?? Nawet w cm? mniej więcej? pod kolanko szczupła drobna mała główka może 10 kilo tak trochę jak dora Quote
wiking042 Posted June 27, 2011 Posted June 27, 2011 [SIZE="3"]Wstępne prognozy adopcyjne maluchów: DROGO, piesek czarny - Warszawa - Włochy, ul. Kraszewskiego (kto ma kontakt??) EDDARK, piesek czarny, podpalany - Warszawa/Mirzec (mam telefon, umówiony jestem na 16.07. na pa i ew. przekazanie) TRIXSOS, piesek bury - Lipsko (kto ma kontakt?) :lol: [SIZE="3"]Miałem 2 telefony z Warszawy o dwie suczki, ale nie wiem, które. Zadzwonię jutro, dopytam, zapiszę. Zostały: PELA - suczka czarna KALISA - suczka bura ARIA - suczka czarna SANSA - suczka rudo-bura z białymi łapkami przednimi (z tych czterech być może dwie mają już domki w Warszawie) MAMA (imię??) - będę próbował załatwić jej na po 17.07. sterylkę w czasie, gdy Lilith i mnie nie będzie. W tym czasie będzie więc w schronie. Mam nadzieję, że ją potem wyciągniemy... ______________________________________ Pieska na Akademickim dzisiaj nie widziałem...:shake: Quote
kasumi Posted June 27, 2011 Author Posted June 27, 2011 [quote name='wiking042'][SIZE="3"]Wstępne prognozy adopcyjne maluchów: DROGO, piesek czarny - Warszawa - Włochy, ul. Kraszewskiego (kto ma kontakt??) EDDARK, piesek czarny, podpalany - Warszawa/Mirzec (mam telefon, umówiony jestem na 16.07. na pa i ew. przekazanie) TRIXSOS, piesek bury - Lipsko (kto ma kontakt?) :lol: [SIZE="3"]Miałem 2 telefony z Warszawy o dwie suczki, ale nie wiem, które. Zadzwonię jutro, dopytam, zapiszę. Zostały: PELA - suczka czarna KALISA - suczka bura ARIA - suczka czarna SANSA - suczka rudo-bura z białymi łapkami przednimi (z tych czterech być może dwie mają już domki w Warszawie) MAMA (imię??) - będę próbował załatwić jej na po 17.07. sterylkę w czasie, gdy Lilith i mnie nie będzie. W tym czasie będzie więc w schronie. Mam nadzieję, że ją potem wyciągniemy... ______________________________________ Pieska na Akademickim dzisiaj nie widziałem...:shake: Do Drogo ty miałeś kontakt, tzn. ja Ci podawałam dane i szukaj p.a. :P ja nie mam czasu :D z Lipnicy nie znalazłam nikogo z dogo :// Viris może pojechać i sprawdzić (ale ma jakieś 40km do Lipnicy, więc prosiła o zwrot kosztów dojazdu: 45zł - jaka decyzja???) mam maila tej dziewczyny Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.