abero Posted December 9, 2010 Author Posted December 9, 2010 Fajnie! Dam znać, jak tylko Aga odpowie. Widzę, że sobie pobrałaś banerek Mamci, dzięki :-) Quote
abero Posted December 10, 2010 Author Posted December 10, 2010 Temat Mamci został zarzucony bardzo, bardzo fajnej pani, która myślała o adopcji modlniczkowej Cedry, ale inna pani ją ubiegła. Jutro pani ma być w schronisku ogladać psiaki. Nie zaszkodzi trzymać kciuki, żeby Mamcia skradła jej serce :-) Quote
Sabina02 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='abero']Widzę, że sobie pobrałaś banerek Mamci, dzięki :-)[/QUOTE] ...bo Mamcia zlapala mnie mocno za serducho :loveu:, a watek dosc pustawy... :( [quote name='abero']Temat Mamci został zarzucony bardzo, bardzo fajnej pani, która myślała o adopcji modlniczkowej Cedry, ale inna pani ją ubiegła. Jutro pani ma być w schronisku ogladać psiaki. Nie zaszkodzi trzymać kciuki, żeby Mamcia skradła jej serce :-)[/QUOTE] Trzymamy mocno kciuki! :bigok: To ja w takim razie jeszcze poczekam z tym Allegro, byc moze nie bedzie juz potrzebny... oby, oby... :cool3: Quote
abero Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 Dzięki, Sabina02. Pani wyjeżdża na tydzień, po powrocie będzie adoptować. Jeśli będę mieć dziś info, że Mamcia ma szansę, to się wstrzymamy z allegro. Quote
abero Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 Pani była w azylu, niestety Mamci nie widziała, ta pewnie w taką pogodę nie wyszła na zewnątrz, jak wiele psów. Ale jest problem: pani mieszka na trzecim piętrze bez windy. Nawet jeśli Mamcia wzmocni się z czasem na tyle, że nie będzie to dla niej przeszkoda, to za kilka lat wraz z upływem lat problem wróci. Patrząc realistyczine, wymarzonym domem dla Mamci w jej sytuacji jest domek z ogródkiem. Jeszcze sprawa nie jest przesądzona, bo pani przy drugiej wizycie może się w Mamci po prostu zakochać, ale trzeba chyba myśleć o zrobieniu nowego allegro za te kilka dni i trzymać kciuki za powodzenie ogłoszenia w gazecie. Quote
Sabina02 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='abero']Pani była w azylu, niestety Mamci nie widziała, ta pewnie w taką pogodę nie wyszła na zewnątrz, jak wiele psów. Ale jest problem: pani mieszka na trzecim piętrze bez windy. Nawet jeśli Mamcia wzmocni się z czasem na tyle, że nie będzie to dla niej przeszkoda, to za kilka lat wraz z upływem lat problem wróci. Patrząc realistyczine, wymarzonym domem dla Mamci w jej sytuacji jest domek z ogródkiem. Jeszcze sprawa nie jest przesądzona, bo pani przy drugiej wizycie może się w Mamci po prostu zakochać, ale trzeba chyba myśleć o zrobieniu nowego allegro za te kilka dni i trzymać kciuki za powodzenie ogłoszenia w gazecie. O jejku, szkoda... No, zobaczymy... i tak trzymam kciuki. Ja jednak zrobilam jej Allegro. Niech sie dziewczyna reklamuje: :cool3: http://allegro.pl/mamcia-kaleka-wystraszona-czy-ma-jakas-szanse-i1364409912.html Poprosze tylko o jakis adres e-mailowy, bo narazie podalam swoj i prosze zobacz czy nr telefonu w ogloszeniu jest wlasciwy. Quote
abero Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 Bardzo dziękuję w imieniu Mamci :-) za piękne allegro. Mój mail: [email protected] Tel się zgadza. Quote
Sabina02 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='abero']Bardzo dziękuję w imieniu Mamci :-) za piękne allegro. Mój mail: [email protected] Tel się zgadza. Dzieki! :lol: Quote
zebrazebra Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Witam. Piękna sunia... Weszłam przez banerek, a temat jest mi szczególnie bliski, gdyż jestem właścicielką suni z porażeniem i deformacją przedniej łapki - to moja miłość Noel (tu jej wątek: http://www.dogomania.pl/threads/127687-Noel-mimo-wszystko-z-pod-Szcz%C4%99%C5%9Bliwej-Gwiazdy ) Na razie podniosę wątek, niestety nie mam wśród kogo reklamować suni, ale może sciągnę tu więcej Cioteczek... Czy Mamcia dostaje chociaż jakiś preparat na stawy? Quote
Ziutka Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 zebrazebra napisał(a):ale może sciągnę tu więcej Cioteczek... No to się melduję Martuś :) Quote
zebrazebra Posted December 20, 2010 Posted December 20, 2010 Ziutka napisał(a):No to się melduję Martuś :) :multi::multi::multi: Quote
zebrazebra Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 alice midnight napisał(a):i ja jestem i czytam. Kurczę, sunia nie daje o sobie zapomnieć... Quote
alice midnight Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 wszystkie psy wchodzą do głowy i spac nie dają... :( jaki jest plan pomocy dla suni? Quote
abero Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Mamcia ma allegro, ok. 30 ogłoszeń w necie (muszę poprosić Julian o ponowienie ogł., żeby "wyskoczyły na górę"), niedługo będzie w Dzienniku Polskim. Staramy się ją wyprowadzać na spacery i oswajać ze światem. Quote
abero Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 Czy Mamcia dostaje chociaż jakiś preparat na stawy?[/QUOTE] Nie wydaje mi się, żeby dostawała coś szczególnego. Zapytam wetów, można by jej coś kupić, gdyby było to pomocne, ale u nas psy zwykle dostają różne preparaty. Z drugiej strony, Mamcia jest już tak długo, że chyba jest przez pracowników ciut zapomniana, a skoro nie chodzi na bierząco do wetów, to może nie pomyśleli, żeby ją czymś wzmocnić :-( Quote
Ola164 Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Przeglądałam krakowskie psy i po prostu nie mogłam nie zakochać się w jej oczach. Na banerku ich nie widać więc zrobiłam dwa inne. Może się przydadzą: Quote
zebrazebra Posted December 21, 2010 Posted December 21, 2010 Postaram się zasponsorować jakiś preparat stawowy, może jakieś propozycje? Quote
abero Posted December 21, 2010 Author Posted December 21, 2010 [quote name='zebrazebra']Postaram się zasponsorować jakiś preparat stawowy, może jakieś propozycje? Zebrazebra, wielkie dzięki, ale może ja się najpierw skonsultuję z wetami, żebyś nie szła w koszty, jeśli jednak coś dostaje. Ola 164, cudny banerek, bardzo dziękujemy. Quote
alice midnight Posted December 22, 2010 Posted December 22, 2010 ciotki czy Mamcia jest pod opieką jakiejś małopolskiej fundacji dla zwierząt? do weta koniecznie, bo przeciez samo zycie ze zdeformowaną łapką niesie inne problemy, chocby własnie to obciążenie stawów, zwłaszcza od zdrowej przedniej. pewnie konieczne będzie rtg, ja mysle ze warto byłoby sprawdzic stan serduszka i wątroby także, jesli docelowo chcecie znalezc jej dom stały warto zeby ona miała dokumentację medyczną. I przepraszam, bo moze to pytanie juz padło..czy wiadomo jak to z ta łapką było? czy juz taka trafiła do schroniska? mogę zrobić podstawowy pakiet ogloszen (75 portali) narazie nie wyrabiam z innymi psami dajcie mi tylko dobry tekst, namiary do opiekuna czy schroniska foty wybiore z tematu. z prepeartów na stawy to nie mam pojecia co moze dostawac bo ja Dońce dawno temu dawałam leki, to była jeszcze stara szkoła weterynarii, ale to był traumeel,a pozniej dozywotnio arthrostop. Quote
abero Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Alice, Mamcia miała robione rtg i badania krwi w azylu, nic jej nie dolega poza widoczną deformacją. Prawdopodobnie taka się urodziła, tyle że 2,5 roku temu, przed trafieniem do azylu, pewnie lepiej sobie radziła z chodzeniem. Taraz ma niestety minimalną ilość ruchu. Jak już pisałam, szefowa wetów i główny chirurg w azylu, prognozuje, że w normalnym domu i przy regularnych spacerach ma szansę na tyle wzmocnić drugą łapkę, że przestanie się garbić i kuśtykać. Jeśli nie, trzeba będzie rozważyć amputację. Bardzo dziękuję za ofertę ogłoszeń. Tekst jest chyba w pierwszym piście, postaram się go zaraz uaktualnić i wrzucić tutaj, a namiary na mnie to: 693 93 44 88, [email protected] Mamcia nie jest pod opieką żadnej organizacji, jej losem przejmują się wolontariusze schroniska. Quote
abero Posted December 22, 2010 Author Posted December 22, 2010 Tekst dla Mamci, troszeczkę zmieniony: [FONT=Tahoma]Mamcia to 4,5-letnia dość duża śliczna suczka o puchatej, miękkiej sierści. Dlaczego Mamcia już 2 i pół roku czeka w schronisku? Sunia jest kaleką: ma zniekształconą jedną przednią łapkę; jest to najprawdopodobniej wada wrodzona. Dodatkowo Mamcia jest bardzo nieśmiała i nieufna, właściwie większość czasu spędza w wewnętrznym boksie, na widok obcego człowieka kuli się, przywiera do ziemi, ale znajomą osobę wita jak każdy pies radosnym tańcem. Nie ma w niej odrobiny agresji, co więcej, wydaje się z przyjemnością przyjmować głaskanie, łagodny głos opiekuna. Potrafi nawet polizać po ręce. Mamcia najchętniej szuka sobie ciasnego kącika i tam się zwija w kłębuszek. Dobrze czuje się wśród swoich psich towarzyszy w boksie, a więc pewnie z radością przyjęłaby obecność symapatycznego psiaka w nowym domu. [/FONT] [FONT=Tahoma]Z powodu niepełnosprawności najodpowiedniejszym miejscem dla Mamci byłby dom z ogródkiem, ale tak naprawdę najważniejsze jest dobre serce, które ktoś zechce przed nią otworzyć. Pomimo wielkiego strachu sunia wydaje się jeszcze mieć iskierkę nadziei w oczach. Jeszcze wiele lat życia przed nią. Czy znajdzie się kochający, cierpliwy, wyrozumiały opiekun, który da Mamci ciepły dom?[/FONT] [FONT=Tahoma]Mamcia przebywa obecnie w schronisku dla bezdomnych zwierząt w Krakowie. Kontakt w sprawie adopcji: 693 93 44 88 lub [email protected][/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.