alice midnight Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 paoiii napisał(a):Nie ukrywam ze to schronisko w którym przebywa mamcia jest wg mnie jednym z lepszychw Polsce. A dodatkowo dzięki pracy wolontariuszy psy takie jak mamcia mają szanse się otworzyc i znalezc normalny dom! I te jej bursztynowe oczyska! ;) to cudownie...te w których ja bywałam wołają o pomstę do nieba :( Mamciu z okazji "dnia zadumy" jak ja to nazywam, żeczyę Ci żebyś się otwierała na nowe życie, na lepsze życie, pełnej miski i łapek do wypieszczenia! A Wam cioteczki ciepła, zdrowia i wytrwałości! Quote
paoiii Posted December 24, 2010 Posted December 24, 2010 alice midnight napisał(a):to cudownie...te w których ja bywałam wołają o pomstę do nieba :( Mamciu z okazji "dnia zadumy" jak ja to nazywam, żeczyę Ci żebyś się otwierała na nowe życie, na lepsze życie, pełnej miski i łapek do wypieszczenia! A Wam cioteczki ciepła, zdrowia i wytrwałości! Dziękuję w imieniu swoim i pozwolę sobie w imieniu mamci :) Przekaze jej przy najblizszej wizycie głaski od cioteczek z dogo ;) Quote
abero Posted December 26, 2010 Author Posted December 26, 2010 Wiedźma napisał(a):Jak nasz pluszak sympatyczny? Niestety w Święta kiepsko z odwiedzinami w schronie; mąż by mnie już chyba nie wpuścił z powrotem do domu :-) Jutro ma być Paoiii, może zajrzy do psiny, ja będę we wt., to weźmiemy jej boks na spacer. Quote
Wiedźma Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 I jeśli będziecie mogły, to zróbcie zdjęcia. Quote
paoiii Posted December 28, 2010 Posted December 28, 2010 Postaramy się cos wykombinowac moze w czwartek np jak i ja i abero bedizemy w schronisku :) Quote
abero Posted December 28, 2010 Author Posted December 28, 2010 Wiedźma napisał(a):I jeśli będziecie mogły, to zróbcie zdjęcia. A jakieś konkretne zdjęcia masz na myśli? Inne od tych, które są na wątku, czy po prostu świeże? :-) Quote
alice midnight Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 może jakas świąteczna sesja? hihi buziaki w nochala dla suni Quote
Wiedźma Posted December 29, 2010 Posted December 29, 2010 abero napisał(a):A jakieś konkretne zdjęcia masz na myśli? Inne od tych, które są na wątku, czy po prostu świeże? :-) WSZYSTKIE!!! Im więcej, tym lepiej! Przedawkowanie tej słodyczy niema negatywnych skutków! Quote
abero Posted December 31, 2010 Author Posted December 31, 2010 Witam. Niestety zdjęć z dzis nie ma, bo obie z paoiii zapomniałyśmy aparatów! Zresztą w schronisku był niezły zakręt i cały czas cos do roboty. Co do preparatów na stawy, Mamcia nic nie dostaje, mogłaby dostawać, wetka nie sprecyzowała co, a więc coś ogólnego na wzmocnienie stawów. Quote
zebrazebra Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 [quote name='abero']Witam. Niestety zdjęć z dzis nie ma, bo obie z paoiii zapomniałyśmy aparatów! Zresztą w schronisku był niezły zakręt i cały czas cos do roboty. Co do preparatów na stawy, Mamcia nic nie dostaje, mogłaby dostawać, wetka nie sprecyzowała co, a więc coś ogólnego na wzmocnienie stawów. Wobec tego coś wybiorę i po 10 stycznia wyślę, tylko do kogo? Może to: http://animalia.pl/produkt,8335,173,Orling_Gelacan_Plus_Darling.html Ile waży Mamcia? :) Quote
abero Posted January 1, 2011 Author Posted January 1, 2011 Widzę jak podają psiakom leki: wciskają tabletki w gotowane, obrane mięso kurczaka i podają taką a la kulę, którą psiak zachwycony zjada. Jeśli są takie preparaty w tabletkach, to tabletki byłyby lepsze. Można wysłać na mnie (adres podam na pw), a ja dostarczę naszym wetom z zastrzeżeniem, że to tylko dla Mamci :-) Quote
Kana Posted January 1, 2011 Posted January 1, 2011 Witam na wątku :) Przypałętałam się przez te bursztynowe oczy... są "hipnotajzing" jak to powiedziała Krupa... Jeżeli chodzi o stawy to polecam Canivition Forte - świetny preparat wspomagający stawy. Jeżeli chodzi o kikut to moim zdaniem nie ma szansy wyzdrowienia, tutaj konieczna jest amputacja. widziałam że robiliście ogłoszenia. Czy myśleliście o jakimś DT płatnym albo hotelu? Quote
abero Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Witaj, Kana. Dzięki za sugestię dot. preparatu na stawy. Decyzja w tej kwestii należy do zebrazebra, ja tylko zasugerowałam tabletki, nie proszek. Szans na wyzdrowienie, tzn. chodzenie na czterech łapach oczywiście nie ma żadnych, natomiast wg. wetki jest szansa na wzmocnienie i rozćwiczenie, które pozwolą na swobodne poruszanie się na trzech, bez prób podpierania się kikutem i wykrzywiania kręgosłupa. Jeśli to się nie uda, rzeczywiście konieczna będzie amputacja. Nie myślimy o niczym płatnym, bo wiadomo, jak jest z finansami, a warunki w naszym schronie naprawdę nie są złe. Poza tym Mamcia jest w dobrej komitywie z psami ze swojego boksu, pewniej się czuje w ich towarzystwie. Domowy DT pozwoliłby jej na szybsze wyjście "do ludzi" i pozbycie się lęku przed nowym, ale obawiam się, że to może być za słaby argument, żeby zebrać deklaracje. O darmowe DT wiadomo jak jest trudno. Choć właśnie mi coś przyszło do głowy :-) Quote
Kana Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Pomyślcie może jak w takim razie można jej jeszcze pomóc a ja postaram się pomóc. Jeżeli chodzi o canivition to jak najbardziej polecany w tabletkach. W proszku preparaty są nie smaczne dla psów no i ciężko je podawać. Czy bylaby osoba która by co dziennie podawała jej tabletki ? Pomyślcie jeszcze o wzmocnieniu kości :) Quote
abero Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Niektóre psy przyjmują leki codziennie i tak są podawane, albo w gabinecie wet, albo, jeśli nie ma potrzeby doprawadzania psa do wetów, w boksie. Chodzi pracownik z wiaderkiem kurczaka albo indyka, woreczkeim leków i rozpiską, no i niektórym psiakom dostaje sie kula świeżego mięska :-) Co do DT, już została sprawa nadana. Rozpracowuję też kwestię pewnego dobrego potencjalengo DS, ale na razie sprawa w powijakach, więc nie podaję szczegółów. Nic pewnego, więc każda pomoc dla Mamci mile widziana :-) Quote
abero Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 Dziś zdjęcia Mamci takie smutne, z boksu. Byłam sama, bo wszyscy byli zajęci (jak to w niedzielę) i nie udało mi się wziąć Mamci na spacer. Wyobraźcie sobie próbę wyciagnięcia z boksu zapierajacego się dużego psa i równoczesną walkę z trzema innymi, które właśnie na siłę wypychają się na zewnątrz. W końcu poddałam się. Quote
Kana Posted January 2, 2011 Posted January 2, 2011 Biedactwo takie wystraszone... niedługo zrozumie że to wszystko dla niej... Quote
abero Posted January 2, 2011 Author Posted January 2, 2011 W całym swoim strachu Mamcia bardzo chce zaufać człowiekowi; na przywitanie polizała mnie po ręce, a jak kucnęłam przy niej, to schowała głowę za moje nogi i tak leżała spokojnie. To jest cudna psina, która swojego pana/panią pokocha całym sercem. Quote
zebrazebra Posted January 3, 2011 Posted January 3, 2011 Będą więc tabletki dla Mamci, tak jak pisałam, po 10 stycznia :) Quote
abero Posted January 3, 2011 Author Posted January 3, 2011 zebrazebra napisał(a):Będą więc tabletki dla Mamci, tak jak pisałam, po 10 stycznia :) Super! Dziękuję w imieniu psiny :-) Quote
Sabina02 Posted January 5, 2011 Posted January 5, 2011 Dodalam nowe fotki Mamci do Allegro, moze poruszą czyjes serce... Quote
abero Posted January 5, 2011 Author Posted January 5, 2011 Julian, czy mozemy odnowić ogłoszenia? Jeśli jeszcze są aktywne, to pewnie już pospadały i mało kto zagląda. O ile pamiętam, Mamcia na youtube miała błędnie podane imię. Czy Adrian mógłby to skorygować (chyba że już to zrobił) i podłożyć tę muzykę: http://www.youtube.com/watch?v=00M1BDtC-jo Strasznie mi to do Mamci pasuje i chwyta za serce.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.