Klaudus__ Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 [FONT=Comic Sans MS]Wiktor to młody - około 2 letni psiak. Został w biały dzień wyrzucony w Pszczynie z samochodu marki Berlingo. Na odchodne dostał kilka kopniaków. Wyrzucony został przy niesamowicie ruchliwej trasie, skutkiem czego było potrącenie - nawet wielokrotne. Wiktor dał Nam porządnie w kość, bo łapałyśmy Go dwa dni. Biedak miał taki wstręt do człowieka,że nawet z daleka nie chciał patrzeć... Widać,że był bity. Jest obolały, w trakcie dokładnej diagnostyki w lecznicy... Na już wiemy,że jest odwodniony i ma pogruchotany bark. Biedak zachowywał się tak jakby jechał w ostatnią podróż... Wsadzenie Go do auta graniczyło z cudem. Pewnie myślał,że czeka Go to co wcześniej... Poznajcie Wiktora: W lecznicy: [/FONT] Quote
mikoada Posted October 18, 2010 Posted October 18, 2010 Wiktor masz już chłopie swój wątek :) Faktycznie złapanie cię graniczyło z cudem, ale najważniejsze, że się udało. Czy wiadomo już jaki jest rachunek w lecznicy na chwilę obecną?? Quote
agniech_a Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 Wiktorku biedaku, faktycznie piękny jesteś... Quote
Piromanka Posted October 19, 2010 Posted October 19, 2010 BUDRYSEK napisał(a):dług za Wiktora to 296,42 zł ??!!! O rany... Ciotki.... Tylko ręce załamać.... A to taki piękny pies... Potraktowany tak, że szkoda epitetów... Quote
Isiak Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Jak tak dalej pójdzie, to lecznica z torbami pójdzie :roll: Quote
mikoada Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Jak tak dalej pójdzie to nie będziemy mogły pomagać takim niechcianym bidom :( Quote
Piromanka Posted October 20, 2010 Posted October 20, 2010 Czy ktoś mógłby się dołożyć do spłacenia długu w lecznicy? Quote
paulinken Posted October 21, 2010 Posted October 21, 2010 Bazarek na długi http://www.dogomania.pl/threads/194973-!!!Paski-torby-chusty-na-zad%C5%82u%C5%BConych-Choco-Bingo-Bora-Wiktor!-Do-2.11.2010-r.-g.10!!! Chociaż podnoście, cioteczki :) Quote
Klaudus__ Posted October 21, 2010 Author Posted October 21, 2010 Z naszym wspaniałym Wikusiem mamy wieeeelki problem... Otóż chłopak zaczął demolować lecznicę... I niestety w związku z tym musimy Go zbrać... Problemem jest fakt,że nie mamy gdzie!! POMOCY! Quote
Klaudus__ Posted October 27, 2010 Author Posted October 27, 2010 Widzę,że u Wiktora pustki... Dług przekroczył 400 zł... Koszmar. Quote
Piromanka Posted October 27, 2010 Posted October 27, 2010 To spory dług. Może zrobimy bazarki?? Kto ma jakieś fanty? Quote
Avilia Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Ja zaproszę na bazarek z którego 1/3 dochodu idzie na długi w lecznicy: http://www.dogomania.pl/threads/195567-Wielkie-WOW...zajrzyj!Na-3-cele.Do-14.11.10-godz.22-30!/page6 Quote
nombre Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 natrafilam na watek wiktorka. dajcie dane, wplace parte groszy. Quote
Klaudus__ Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 [quote name='nombre']natrafilam na watek wiktorka. dajcie dane, wplace parte groszy. Wiktora rachunek uregulowała Cioteczka p.b - za co bardzo serdecznie dziękujemy. Więc serdecznie nombre dziękuję za ofertę pomocy. Dzwoniła do mnie mikoada,że Cioteczka p.b jest zaniepokojona brakiem rachunku. Pieniążki (400 zł) na koncie były wczoraj - co odpisałam w pw do Ciebie. Dopiero dzisiaj zrobiłam przelew do lecznicy. Poza tym Wiktor był w lecznicy w Bielsku,ja mieszkam w Pszczynie. Więc robiąc przelew nie mam zaraz rachunku... Wszystkie swoje wątki zaniedbałam, bo odszedł mi ktoś bliski - w takich sytuacjach - sytuacjach nagłej śmierci, przeważnie nie jest priorytetem jechanie po rachunek do lecznicy. Co też pisałam w pw - że po pogrzebie załatwię rachunek. Więc nie wiem po co zaraz straszyć konsekwencjami prawnymi?? Poprosiłam Budrysek,żeby tam zajechała i zabrała rachunek,bo ja w obecnej chwili nie mam do tego głowy. Bądźmy też troszkę ludzmi... I postarajmy się w trudnych chwilach zrozumieć drugiego człowieka... Pani doktor wypisuje nam rachunki na koniec miesiąca (jak psiak jest zapłacony) a nie jeszcze przed wpłaceniem pieniążków... Bardzo dziękuję w imieniu Wiktora za spłacenie Jego długu. Jak Budrysek wróci zapewne zamieści tu rachunek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.