Alter Ego Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Napiecie na tym watku godne filmow Hitchcocka :evil_lol:. Uranku, strasznie fajna Pancia chyba Ci sie trafila. Wyczekales sie tyle biedaku i to pewnie dlatego. KulAga, kiedy tak czytalam Twoje wpisy to pomyslalam, ze zaslugujesz na najlepszego psa na swiecie (no i ta piosenka!), a ze Uranek zasluguje na nalepszy domek na swiecie to chyba jestescie dla siebie stworzeni:) Na marginesie: moim skromnym zdaniem czarnym psiakom najbardziej do "twarzy" w czerwieni. Albo ciemnej zieleni lub chabrowym. No i koniecznie obrozka lub szelki ktore beda mocno trzymac (patrz watek Chanelki, ktora pierwszego dnia po adopcji wypiela sie z szelek i pognala w sina dal:( ) Uranku:loveu: Quote
Jasza Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Ładnemu we wszystkim ładnie - a do Uranka chyba rzeczywiście pasuje niebieski...no nie wiem, jest to w każdym razie barrrdzo fajny dylemat! Oby każdy pies miał tylko taki! (A właściwie ukochany pan lub pani, bo im to chyba wszystko jedno,,byle wygodne!). Quote
AlfaLS Posted February 15, 2011 Author Posted February 15, 2011 Alter Ego napisał(a):Napiecie na tym watku godne filmow Hitchcocka :evil_lol:. Uranku, strasznie fajna Pancia chyba Ci sie trafila. Wyczekales sie tyle biedaku i to pewnie dlatego. KulAga, kiedy tak czytalam Twoje wpisy to pomyslalam, ze zaslugujesz na najlepszego psa na swiecie (no i ta piosenka!), a ze Uranek zasluguje na nalepszy domek na swiecie to chyba jestescie dla siebie stworzeni:) Na marginesie: moim skromnym zdaniem czarnym psiakom najbardziej do "twarzy" w czerwieni. Albo ciemnej zieleni lub chabrowym. No i koniecznie obrozka lub szelki ktore beda mocno trzymac (patrz watek Chanelki, ktora pierwszego dnia po adopcji wypiela sie z szelek i pognala w sina dal:( ) Uranku:loveu: Kochana poczytaj wątek Lenki tam to dopiero jest napięcie :diabloti: Mnie tez się wydaje, że domek u KułAgi to bardzo ciepły i kochający domek. I mam wrażenie że tymi ciepłymi uczuciami KułAga zaraziła już swojego TZ-ta co Urankowi bardzo dobrze wróży :multi: Tyszaki potrafią nawiewać :mad: - dlatego szelki muszą być bardzo dobre i dobrze dopasowane. Moja Tara spuszczona z oka dosłownie na moment jak poszła to poszła - na 3 tygodnie.... Co ja się jej naszukałam to tylko ja wiem, ale wolałabym sama tego więcej nie przeżywać i nikomu tego nie życzę... I to prawda, ładnemu we wszystkim ładnie...:lol: Quote
Alter Ego Posted February 15, 2011 Posted February 15, 2011 Do Lenki juz dawno nie zagladalam, a tu taka niespodzianka...:multi: Tak, tak, kolorowe szelki maja tylko podkreslac urode:) Quote
Shania Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 dawno mnie tu nie było....czy to znaczy, że Uran znalazł dom/??Bo az łezka mi się zakręciła w oku, napiszcie w poście jednym jakies info, poniewaz nie wiem , kiedy znowu będę..dziękuję bardzo.. Quote
KułAga Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 AlfaLS napisał(a): Tyszaki potrafią nawiewać :mad: - dlatego szelki muszą być bardzo dobre i dobrze dopasowane. Tylko, żeby takie móc nabyć trzeba znać centymentry, pisałam wczoraj do Pani Grażyny w tej sprawie, jeszcze mam dostać nr do Pani z DT dla Uranka, i wtedy ruszam na łowy;) Najwyżej kupię rozmiary od S do L;) i mam nadzieje, ze sklep będzie przyjmował zwroty AlfaLS napisał(a): I to prawda, ładnemu we wszystkim ładnie...:lol: Niby nie powinno podważać się mądrości ludowych...ale ładny jest nadal ładny we wszystkim, ale czy jemu w tym ładnie...no cóż...mi tam oczy czasem wypalają się i cierpią niezmierne katusze na widok nazbyt przekonanych o prawdziwości tego powiedzenia:) Quote
KułAga Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Nowe wieści: pierwsza noc Urana poza schroniskiem upłynęła spokojnie, na razie nic więcej nie wiem. Oczywiście jak będe miała nowe informacje zdam relację:) Quote
Jasza Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 To mały już opuścił schron???? Pięknie!!!!!:multi::multi::bigcool::bigcool: Quote
paulinken Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Ja jeszcze w kwestii obroży - zgadzam się, że ładnemu we wszystkim ładnie, ale czarnym najładniej w czerwonym: Pan Junior w obroży od taks (można do niej napisać, może jeszcze ma taśmy) Quote
AlfaLS Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Shaniu - Uranek wczoraj został zabrany ze Schroniska :multi:. Jest teraz w awaryjnym DT. Najprawdopodobniej do piątku. Tym sposobem chcemy żeby on najpierw się troszkę oswoił z innym otoczeniem niż schron, przyzwyczaił do smyczy / podobno chodzi bardzo ładnie na smyczy - skąd on to zna?????/, przyzwyczaił do mieszkania i spacerów. Grażynka chce go zawieść w piątek do Warszawy, do DS. Tym sposobem Urankowy stres podzielony na kawałki będzie łatwiejszy do zniesienia, do tymczasowej opiekunki jeszcze się nie przyzwyczai a nowi Opiekunowie będą mieli sobotę i niedzielę na spokojne poznanie się z psiakiem. Uranek jedzie do KułAgi, która nam obiecała obszerne relacje z nowego Urankowego życia i foty!!!!!! Jeszcze tylko muszę zapytać Grażynkę o ten transport bo może już szybko trzeba tą kaskę zbierać ;) Quote
KułAga Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Z pełnej inwigilacji Urana z każdego mieszkania w okolicy wynika, że chłopak na razie spokojnei znosi nowe warunki... ciekawe kto tą sytuację przeżywa bardziej- My, Uran, Pani Grażyna czy forumowicze:D Mała szybka prośba-przeglądając oferty szelkowe dotarłam do takich oto: http://allegro.pl/rogz-szelki-dla-psa-fancydress-m-i1460423541.html http://allegro.pl/rogz-szelki-odblaskowe-dla-psa-utility-m-i1460423686.html Jakiego typu szelek szukać? pierwsze trochę kojarzą mi się z pekińczykami może to przez wzorek, i znlazłam informację, że taki typ jest polcany dla psiaków, choć zaczep mają tylko przy pierwszej obręczy-jak to się sprawdza? Drugie, moze tylko mi się zdaje, ale sprawiają wrażenia "łatwiejwypinalnych", choć zdecydowanie więcej tych króluje na naszych ulicach. Jeszcze nie opanowałam fachowego słownictwa, więc wybaczcie wszystkie wpadki :oops: Quote
paulinken Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Rogz to dobra firma, nie miałam nic taśmowego od nich, ale mam smycz skórzaną. Tylko czy dla Uranka muszą być szelki czy wystarczy obroża? Ja szelek nie stosuję, bo mi zżarły cholery:diabloti: Quote
KułAga Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 strzeżonego Pan Bóg strzeże, z dwojga wybieram dwoje;) będzie pełen pakiet:) zobaczymy z czym się zakumpluje, choć chyba szelki na początek przynajmniej mi pozwolą czuć się bezpieczniej, że kumpel się nie wywinie:) Quote
paulinken Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Hehe, no szelki są bezpieczniejsze, no i jeśli pies ciągnie, to też lepiej, jak się nie dusi na obroży. Jak masz wątpliwości, jakie szelki wybrać, to polecam wątek http://www.dogomania.pl/threads/148725-Obro%C5%BCe-szelki-smycze-vol.-2 to się ciotki bardzo znają :) Quote
UBOCZE Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 KułAga napisał(a):Z pełnej inwigilacji Urana z każdego mieszkania w okolicy wynika, że chłopak na razie spokojnei znosi nowe warunki... ciekawe kto tą sytuację przeżywa bardziej- My, Uran, Pani Grażyna czy forumowicze:D Forumowicze na pewno też bardzo przeżywają. Ja z wrażenia aż zaniemówiłem i od paru dni się nie odzywam, wstrzymując oddech... To jest tak, kiedy sprawa, wcześniej tak niewiarygodna, jest już tak bliska celu... Quote
Jasza Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Ja dla moich ogonów zawsze kupuję szelki. Jakoś tak mi się wydaje, że mają wygodniej. I jak czasami szarpną chcąc polecieć za gołębiem, albo innym skrzydlatym to się nie "duszą".. No i faktycznie, trudniej się z nich wysmyknąć, choć Miśka nie ma z tym problemu..niestety. Jak widzi swojego kumpla, 40 kilo cięższego od niej, to fik, ja mam szelki na smyczy, a ona już przy Rokusiu. Quote
AlfaLS Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 Mnie Grażynka uczulała, ze bezpieczniejsze są te dwie obręcze - jedna na szyjkę, druga pod brzuszek. Co nie zmienia faktu, że moja Tara z naprawdę ciasno zapiętych wychodziła bez trudu :diabloti:. U nas o niebo lepiej sprawdzają się obroże choć to chyba trzeba dopasować już do każdego psa indywidualnie. A wzorek już wybrany??????? Będzie taki męski ;) Dziś wieczorem powinniśmy już wiedzieć coś konkretniej o transporcie :lol: A Uranek to podejrzewam, ze cały ranek spokojnie sobie spał :p. Wreszcie cicho, wreszcie ciepło, wreszcie nie ma kumpli nad głową..... Quote
Livka Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Nie mogę w to uwierzyć, że jednak się udało, że Uranek już poza schronem, że niedługo przytuli swój czarny łepek do ukochanej Pani ... no chyba zaraz się rozbeczę ... ze szczęścia :multi::multi::multi: Quote
Alter Ego Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Ja polecam szelki treningowe takie jak np. tutaj: http://allegro.pl/szelki-treningowe-dla-psow-typ-t-gratis-i1412782830.html Moj pies niestety nie byl nauczony chodzenia przy nodze (rozpiescilam bachorka i robil co chcial :evil_lol:) ale kiedy podrosl stalo sie to problemem. Polecono mi takie wlasnie szelki i efekt byl natychmiastowy. Wczesniej ciagnal we wszystkie strony, a z tymi szelkami wystarczylo lekko pociagnac a stawal jak wryty. Teraz juz sie przyzwyczail i troche bardziej sobie pozwala, ale i tak jest lepiej niz wtedy kiedy zakladam mu obrozke. Byc moze Uranek jest spokojnym psem, ktory chodzi ladnie przy nodze i nie potrzebuje dodtkowych bodzcow, ale zawsze takie szelki pozwalaja na lepsza kontrole. Cala sztuka polega na tym aby dokladnie zaciagnac troczki ktore przechodza pod lapkami. Quote
KułAga Posted February 16, 2011 Posted February 16, 2011 Dziękuję za odzew, przynajmniej w sklepie nie będę jak dziecko we mgle:) Uran ma się dobrze, spaceruje grzecznie (chyba ze go jakiś słup zainteresuje;)) i to w szerokiej grupie znajomych (ok 10 towarzyszy:)) a On grzeczny:) Quote
AlfaLS Posted February 16, 2011 Author Posted February 16, 2011 KułAga napisał(a):Dziękuję za odzew, przynajmniej w sklepie nie będę jak dziecko we mgle:) Uran ma się dobrze, spaceruje grzecznie (chyba ze go jakiś słup zainteresuje;)) i to w szerokiej grupie znajomych (ok 10 towarzyszy:)) a On grzeczny:) Podobno nawet sam dzisiaj chodził, tzn. był na smyczy tylko tej smyczy nikt nie trzymał :lol: Quote
KułAga Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 AlfaLS napisał(a):Podobno nawet sam dzisiaj chodził, tzn. był na smyczy tylko tej smyczy nikt nie trzymał :lol: Ja mam w takim razie starsze wieści, ale dobrze dobrze, z każdego źródła po ziarnku informacji i się zbiera:) Z tego co tez słyszłam chłopak jest zadowolony i raczej się pilnuje, chyba jeszcze pamięta o co chodzi z tym dotrzymywaniem towarzystwa:) Podobno Uran tylko dziwnie spojrzał się na Panią Olgę (wspaniałą opiekunkę) kiedy w trakcie rozmowy ze mną Padło słowo "kąpiel":D:diabloti: Quote
AlfaLS Posted February 17, 2011 Author Posted February 17, 2011 KułAga napisał(a): Podobno Uran tylko dziwnie spojrzał się na Panią Olgę (wspaniałą opiekunkę) kiedy w trakcie rozmowy ze mną Padło słowo "kąpiel":D:diabloti: :-D:-D:-D Ciekawe skąd on zna to słowo????? Quote
KułAga Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Szelki, smycz, obroża nabyte;D niebieskie z odblaskiem;P mam nadzieję, że młodemu się spodobają:) wielki dzień najprawdopodobniej w sobotę:) Tylko chwilę trwało zanim zaskoczyłam jak te cuda techniki działają;) Quote
zlota_wilga Posted February 17, 2011 Posted February 17, 2011 Pozdrowienia dla obecnej opiekunki z domku tymczasowego, obowiązkowo dla nowej wlascicielki i dla malucha. Strasznie jestem ciekawa jak pierwsze spotkanie wyjdzie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.