Jump to content
Dogomania

Sandomierskie Maluchy w swoich domach :) dzięki Kochanej Kenny!!


Recommended Posts

  • Replies 172
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kenny napisał(a):
tramwaje 1 i 22 na pewno jeżdzą (14 chyba też), przystanek francesco nullo :)

Dziękuję :) się jutro zjawię ;)
śpijcie dobrze. O ile to możliwe:diabloti:

Posted

Soema napisał(a):
Dziękuję :) się jutro zjawię ;)
śpijcie dobrze. O ile to możliwe:diabloti:


dziewuchy już śpią...a ja siedzę jak posąg, żeby ich nie obudzić i patrzę jak słodko i spokojnie wyglądają podczas snu...:) do zobaczenia jutro :)

Posted

Rudzia-Bianca napisał(a):
No i jak stadko wstało i demolkę robi czy śią jeszcze słodziary :)


oojjj...jedyne co przespałam to od 3:00 do 5:20 :] w nocy były harce, warki, bitwy, gonitwy,próby wskoczenia na łóżko i oczywiście płacz Tuni. chciałam je nauczyć, że śpią na swoim kocyku, ale o 3:00 wymiękłam i wzięłam je do łóżka...o 5:20 obudził je jednak pierwszy głód :]

Posted

Trochę mnie nie było na dogo, a tutaj takie wspaniałe wieści!:multi:
Ogromnie się cieszę, że maluchy już bezpieczne!:multi:
Kenny jesteś wspaniała:loveu:

A do nas - Soema kiedy wpadniesz?? Dziadzio i Iskierka są spragnieni wszelkich wizyt!;)

Posted

Ja nie wyrabiam.... zacznę dziś krzyczeć. :shake:
Kenny, chyba nie zdążę do Was przyjechać dzisiaj. 5h spędziłam wisząc na telefonach. A jeszcze masę przede mną załatwiania.
Evelka, głupio mi jak cholera, ale serio dzień jest za krótki jutro wieczorem znów jadę do Sandomierza.

Posted

[quote name='Soema']Ja nie wyrabiam.... zacznę dziś krzyczeć. :shake:
Kenny, chyba nie zdążę do Was przyjechać dzisiaj. 5h spędziłam wisząc na telefonach. A jeszcze masę przede mną załatwiania.
Evelka, głupio mi jak cholera, ale serio dzień jest za krótki jutro wieczorem znów jadę do Sandomierza.

Kochana, oczywiście rozumiem:)
A czy coś się stało, że musiałaś wisieć na telefonie?! Mam nadzieję, że wszystko dobrze...!

Posted

zdjęć się nie udało dzisiaj porobić, bo ładowałam zwykłe paluszki zamiast akumulatorów :oops:
co do dziewczyn to coś trochę o nich napiszę. dzisiaj siedziałam z nimi cały dzień praktycznie, bo zrobiłam sobie wolne po nieprzespanej nocy i już się dużo lepiej znamy :loveu:
Tunia:
Jest strasznie płaczliwa jak już wspomniałam. Uwielbia noszenie na rękach. Spokojna. Grzeczna, wiecznie zamyślona. Strachliwa...gdy słyszy jakiś dźwięk, którego nie zna biegnie i chowa się za lodówkę. Tam czeka aż po nią przyjdę i dopiero wychodzi. Wszędzie chodzi za siostrą, nigdy pierwsza. Trzyma się z boku. Szybko załapała o co chodzi z kuwetą i jest bardzo czyściutka. Robi panikę z małych rzeczy. Na szczekanie Tequili reaguje piskiem i ucieka. Jak siostra ją za mocno złapie w zabawie to ona piszczy i biegnie do mnie na skargę i się wtula. Taka kochana filozofka :loveu:
Benia:
:evil_lol: Benia to mały diabełek. Wszystko ją ciekawi, wszędzie musi być pierwsza, jest bardzo odważna, energia ją rozpiera. Nie boi się niczego - nawet odkurzacz to dla niej wyzwanie i dobry kompan do zabawy. Wymyśla nowe zabawy dla siebie i siostry. Np. ciągnięcie firanek lub Tequili ogona. A Tunia powtarza za nią wszystko :angryy:
Benia w przeciwieństwie do siostry potrafi już szczekać i wykorzystuje tę umiejętność niezmiernie często. Uwielbia gryźć i psocić. Biega dwa razy szybciej od siostry i ma dwa razy większy apetyt. Indywidualistka, ale spać musi trzymając głowę na mojej stopie (jak teraz np.) lub ręce i gdy tylko się poruszę to wstaje i biegnie za mną, podczas gdy Tunia śpi twardym snem. Robi koko i siku gdzie jej się podoba.

Sumując to wszystko - są bossssskie :loveu:

Posted

Kenny napisał(a):
zdjęć się nie udało dzisiaj porobić, bo ładowałam zwykłe paluszki zamiast akumulatorów :oops:
co do dziewczyn to coś trochę o nich napiszę. dzisiaj siedziałam z nimi cały dzień praktycznie, bo zrobiłam sobie wolne po nieprzespanej nocy i już się dużo lepiej znamy :loveu:
Tunia:
Jest strasznie płaczliwa jak już wspomniałam. Uwielbia noszenie na rękach. Spokojna. Grzeczna, wiecznie zamyślona. Strachliwa...gdy słyszy jakiś dźwięk, którego nie zna biegnie i chowa się za lodówkę. Tam czeka aż po nią przyjdę i dopiero wychodzi. Wszędzie chodzi za siostrą, nigdy pierwsza. Trzyma się z boku. Szybko załapała o co chodzi z kuwetą i jest bardzo czyściutka. Robi panikę z małych rzeczy. Na szczekanie Tequili reaguje piskiem i ucieka. Jak siostra ją za mocno złapie w zabawie to ona piszczy i biegnie do mnie na skargę i się wtula. Taka kochana filozofka :loveu:
Benia:
:evil_lol: Benia to mały diabełek. Wszystko ją ciekawi, wszędzie musi być pierwsza, jest bardzo odważna, energia ją rozpiera. Nie boi się niczego - nawet odkurzacz to dla niej wyzwanie i dobry kompan do zabawy. Wymyśla nowe zabawy dla siebie i siostry. Np. ciągnięcie firanek lub Tequili ogona. A Tunia powtarza za nią wszystko :angryy:
Benia w przeciwieństwie do siostry potrafi już szczekać i wykorzystuje tę umiejętność niezmiernie często. Uwielbia gryźć i psocić. Biega dwa razy szybciej od siostry i ma dwa razy większy apetyt. Indywidualistka, ale spać musi trzymając głowę na mojej stopie (jak teraz np.) lub ręce i gdy tylko się poruszę to wstaje i biegnie za mną, podczas gdy Tunia śpi twardym snem. Robi koko i siku gdzie jej się podoba.

Sumując to wszystko - są bossssskie :loveu:


No bliźniaczo podobne charakterki :)
Ale masz wesoło :)

Posted

[quote name='Evelka']Kenny, wspaniały opis!
Maluchy faktycznie muszą być wspaniałe:loveu: Aż zaczynam Ci zazdrościć takich małych łobuzów;)
Chcesz?:grins: następne (tfu,tfu) mogę Ci przywieźć ;)

Posted

Soema napisał(a):
Chcesz?:grins: następne (tfu,tfu) mogę Ci przywieźć ;)


Eeee...:stupid: Z bólem serca, ale chyba jednak się nie skuszę...:eviltong:
No chyba, że chcesz mnie zastać z całą naszą ferajną pod swoimi drzwiami jako poszukujących nowego lokum?:razz::shiny:

Posted

Evelka napisał(a):
Eeee...:stupid: Z bólem serca, ale chyba jednak się nie skuszę...:eviltong:
No chyba, że chcesz mnie zastać z całą naszą ferajną pod swoimi drzwiami jako poszukujących nowego lokum?:razz::shiny:

Pokój 3,5x5m czeka:bigok:
pomieściłam dwa boksery dorosłe to i Was zmieszczę :cool1:

Posted

dzień dobry :D maluchy wariują...Benia wytarzała się we własnym koko bo to przecież super zabawa, opanowała też w nocy zdolność wieszania się na firance i bujania. Tunia ma dzisiaj dobry dzień - zdecydowanie mniej płacze. Idziemy gotować obiadek:)

Posted

Kenny napisał(a):
dzień dobry :D maluchy wariują...Benia wytarzała się we własnym koko bo to przecież super zabawa, opanowała też w nocy zdolność wieszania się na firance i bujania. Tunia ma dzisiaj dobry dzień - zdecydowanie mniej płacze. Idziemy gotować obiadek:)

Pisalam Ci sms :)
do której dziś jesteś na mieszkaniu?

Posted

Soema napisał(a):
Pisalam Ci sms :)
do której dziś jesteś na mieszkaniu?

sorry, gadałam właśnie z Rudzią przez tel.
wychodzę za chwilę i będę myślę, że po 18.00 na pewno. a Tobie o ktorej by pasowało ?

Posted

ok, to czekamy :) robali już nie ma,ale były straaaaaaszne! też mam fotkę, ale dla Waszego dobra umieszczać nie będę ;P kto napisze tekst do ogłoszeń???

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...