Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Trasa Warszawa - Zambrów, stacja Orlenu, ostatnia stacja benzynowa przed Zambrowem jadąc z W-wy.
Mały czarny kudłaty psiak lgnie do ludzi, szuka od człowieka pomocy:-(:-(
Mój brat dziś go tam widział, podszedł do niego, podchodzi do ludzi, łasi się.
Włoski pozlepiane:-(
Może mu ktoś pomóc.....?

Posted

Napisałam na wątku ogólnym schronu w Ostrowii Maz. Może ktoś się odezwie.

Zastanawiałam się jeszcze czy by nie zadzwonić na tą stację Orlen i nie zapytać po prostu o tego pieska.

Posted

Może to być dobry pomysł...albo nie...W zależności od tego kto tam pracuje....Chyba, że powiesz, że chcesz go zabrać, to może wtedy będzie inna reakcja...Jejku, domowy kudłaczek jak nic skoro podchodzi do ludzi...A jakiś pseudowłaściciel wyrzucił go na pastwę.....

Posted

No właśnie dlatego nie wiem czy dzwonić czy lepiej nie :roll:.
Może Awit się jeszcze odezwie i coś podpowie. A może jej brat będzie umiał powiedzieć jacy tam na tej stacji są ludzie.

Posted

Ja też myślałam o zadzwonieniu tam, tylko się bałam, że jak powiedzą, że on tam jest, to będę zupełnie bezradna i nie będę wiedziała co dalej.
Trzeba znaleźć numer i zadzwonić.

Posted

Znalazłam telefon do zarządu, w dziale administracji, na pewno mają telefony do działu, który ma numer do stacji koło zambrowa.

024 365 77 97
Tylko kto zadzwoni? Ja jestem zalatana w pracy koszmarnie, ale mogę próbować.
Tylko wieczorem dam znać, bo w dzień nie dam prawdopodobnie rady tu wejść.

Posted

Dostałam numer do tej stacji, zadzwoniła,
.
Rozmawiałam z panek, który pracuje codziennie, mówi, że nie widział żadnego psa.
Przeszedł się rozmawiając ze mną i nie było psiaka.
Poprosiłam by zwrócił uwagę, zostawiłam swój telefon, mam nazwisko pana.
Jakby zobaczył ma mi dać znać.
Miły czlowiek.

Posted

Trafiłam tutaj z wątku ostrowskiego. Mój mąż będzie dzisiaj jechał przez Zambrów, wie, ze ma szukać pieska na stacji Orlen.
Może to był psiak, który przyszedł po prostu a mieszka w okolicy? Takich jest najwięcej w małych miastach.
W każdym razie ma to sprawdzić, pojedzie 2 razy- teraz i wracając. Zobaczymy.

Posted

Jeszcze jedno- czy to była stacja tuż przed Zambrowem (prawie w Zambrowie) czy jeszcze wcześniej?

Szkoda, że Twój brat mu nie pomógł, teraz to szukanie igły w stogu siana... A ta trasa to masakra dla psów

Edit: mój mąż był na obu stacjach (jedna jest tuż przed Zambowem, druga w samym mieście) - na żadnej nie było psiaka... :(

Posted

Dobrze że to zostało sprawdzone, ale psiaka mogło w danej chwili nie być w okolicach stacji.
Miejmy nadzieję, że jak ten pan ze stacji Orlen zobaczy psiaka to da znać.
Szkoda że nie ma nikogo na miejscu.

Posted

Mysza 1, dzięki za sprawdzenie stacji przez Twojego TZ-a.Może na stacji psiak nie został zauważony i nakarmiony i poszedł dalej....może w stronę Zambrowa, może odwrotną....

Posted

Mysza masz dobrego męża:-)
Tak, mój brat mu nie pomógł:-(
Gdyby zadzwonił do mnie kazałabym mu brać psiaka, w najgorszym wypadku poszedłby do schronu, ale nie byłby narażony na śmierć na drodze.
Boli mnie, że psiak do niego podszedł z nadzieją, że mu pomoże a on go zostawił:-(
Gdyby podszedł taki kudłaty bezdomniak, z pozlepianą sierścią do mojego męża, wziąłby go do auta i dopiero zadzwonił.
A to była ta stacja za Zambrowem, bo tam jest jeszcze jedna przy Lidlu w środku miasta.
Za parę dni zadzwonię do tego pana.

Posted

Zależy z której strony patrzeć, wyjeżdżając z Zambrowa to za Zambrowem,
jadąc do Zambrowa to przed Zambrowem.
On był na obu, a tam są tylko dwie stacje, więc na pewno był na właściwej

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...