Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

NELA - imię robocze suni. W schronisku pies nie ma imienia, identyfikuje się go za pomocą numerka.


Imię: Nela (ID: 296)
[FONT=Verdana]Rasa: Labrador Retriever[/FONT]
[FONT=Verdana]Wiek: 2-3 lat[/FONT]
[FONT=Verdana]Płeć: suczka[/FONT]
[FONT=Verdana]Sterylizacja: nie[/FONT]
[FONT=Verdana]Szczepienia: przeciwko wściekliźnie[/FONT]
[FONT=Verdana] Odrobaczenie: tak[/FONT]

Historia Neli:
Nela miała kiedyś dom, ale niestety jej właściciele nie byli ludźmi odpowiedzialnymi. Suczka nie była ich członkiem rodziny lecz rzeczą, maszynką do rodzenia szczeniąt. Pewnego dnia sunia nie była już potrzebna i 'właściciele' przyprowadzili ją do schroniska tłumacząc, że się do nich przybłąkała. Sunia była w strasznym stanie fizycznym: wychudzona, zaniedbana, z matową sierścią i dziwnie zaokrąglonym brzuchem. Jednak sumienie nie dało spokoju 'właścicielom' suczki i następnego dnia zadzwonili do schroniska z informacją, że Nela była ich psem, mieli ją 2-3 lata i rodziła u nich szczenięta. Powodu oddania jej do schroniska nie podali.
I tak Nelka mieszkała sobie w schronisku. Początkowo siedziała w boksie na przodzie, ale po dwóch tygodniach zniknęła (myślałam, że znalazła dom), okazało się, że urodziła... 8 labkowatych szczeniaków. W jakim stopniu są one labkowate, czy ich ojciec też był labkiem tego niestety nie wiem, ale to nie istotnie. Najważniejsze jest teraz to żeby sunia znalazła DT gdzie będzie mogła dojść do formy i odchować szczeniaki. Nela do czasu odchowania szczeniąt ma zawieszoną adopcję, ale myślę, że jeśli chciałby ją ktoś wziąć na DT to kierownik nie miałby nic przeciwko. Ale warunkiem jest to że musiałaby być wzięta na fundację.

Charakter:
Nela pomimo krzywdy jaką wyrządził jej człowiek jest nadal bardzo radosną, ufną, przyjacielską suczką, uwielbiającą towarzystwo człowieka.
Ma typowy charakter labka - kocha cały świat, ma łagodne usposobienie bez śladu agresji.

Jakiego domu szuka Nela?
Nela będzie odpowiednim psem dla aktywnej osoby, lubiącej spędzać czas na świeżym powietrzu. Myślę, że byłaby dobrym towarzyszem rodziny z dziećmi.
Może mieszkać zarówno w mieszkaniu w bloku jak i w domu z ogrodem. Nie nadaje się do trzymania w kojcu - potrzebuje bliskiego kontaktu z człowiekiem!

Kontakt:
Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Rybniku (woj. Śląskie)
[email protected]
gg: 6314607






W ogłoszeniach proszę nie podawać miejscowości, w której przebywa pies!

Ogłoszenia:
http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?t=1403
http://labradory.info/viewtopic.php?p=789480#789480

  • Replies 131
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jak ludzie tak mogą oddać zwierzę, które było z nimi tyle czasu? Nigdy tego nie zrozumiem. Piesek śliczny, ale widać, że bardzo zaniedbany. Biedna chudzinka :( Sama chciałabym mieć psa, kota, nieważne. Zwierzę, do którego można się przytulić, które można mieć za swojego przyjaciela. Niestety rodzice nie zgadzają się na zwierzęta. Zawsze mi mówią, że jak się wyprowadzę to mogę sobie nawet ZOO założyć :)

Posted

[quote name='Basia i Barni']Osoba prywatna nie może jej brac na DT? Musi to być fundacja?[/QUOTE]
właśnie, dlaczego? Umowa jest umową nieważne z kim podpisana. Ma moc prawną i juz. A stowarzyszenie? Dlaczego komplikować życie psiej istoty. I lidzkiej która moze zechce psice przygarnąć.

Posted

[quote name='panbazyl']właśnie, dlaczego? Umowa jest umową nieważne z kim podpisana. Ma moc prawną i juz. A stowarzyszenie? Dlaczego komplikować życie psiej istoty. I lidzkiej która moze zechce psice przygarnąć.[/QUOTE]

Wyczytałam tak z pierwszego postu , wola kierownika .

Posted

[quote name='Basia i Barni']Wyczytałam tak z pierwszego postu , wola kierownika .[/QUOTE]

tak, tak, ja tez tak zrozumialam. Tylko nie rozumiem tej woli kierownika. Nie rozumiem dlaczego tylko fundacja. Czy tylko fundacja psia, czy każda inna? czepiam się chyba. Przepraszam.

Posted

[quote name='danielka92']Można zrobić ogłoszenia, opisać jej historię, dodać zdjęcia i rozwiesić na mieście. Co o tym myślicie? :)
Myślę, że lepiej czegoś takiego nie robić, bo jeszcze byli właściciele jakieś ogłoszenie zobaczą i będą później pretensje. Niech historia suni pozostanie między nami ;) Co nie znaczy że w ogóle jej ogłoszeń nie robić. Jestem jak najbardziej za ogłoszeniami ale z historią suni w skrócie.

[quote name='Basia i Barni']http://labradory.info/viewtopic.php?p=789480#789480
Dziękujemy :)

[quote name='panbazyl']a na 8 grupe na labradory, topik - labardory w potrzebie - już wrzucone? Nie odwiedzałam dawno topiku, bo bylam daleko w świecie gdzie nie ma internetu.
Wczoraj ją tam wrzuciłam :)

[quote name='Basia i Barni']Osoba prywatna nie może jej brac na DT? Musi to być fundacja?
Osoba prywatna może ją zabrać, ale żeby umowa była wypisana na fundacje, więc przed wzięciem suni najlepiej dogadać się z jakąś fundacjom np. labradorów PRIMA.
Osoby prywatne u nas normalnie mogą brać psy na DT, ale Nela ma szczenięta i zawieszoną adopcję, więc kierownik mógłby nie zgodzić się na jej wydanie, a z fundacją myślę, że nie byłoby problemu :)

Posted

[quote name='gops']a co z jej szczeniakami ?
szukam mix labka do fajnego domu ale niestety do roku
Szczeniaki Neli jeszcze nie mogą iść do adopcji. Nie mają jeszcze miesiąca. W następną sobotę będę w schronisku więc cyknę im jakieś fotki i wstawię na forum, bo zeszłej soboty niestety minęłam się z kierownikiem.

Posted

[quote name='magda_z']Szczeniaki Neli jeszcze nie mogą iść do adopcji. Nie mają jeszcze miesiąca. W następną sobotę będę w schronisku więc cyknę im jakieś fotki i wstawię na forum, bo zeszłej soboty niestety minęłam się z kierownikiem.


ok , bede zagladac tu na watek , jesli nie znajde w miedzy czasie innego psiaka a szczenaki sie spodobaja pewnie mialabym jeden dom chetny :)

Posted

gops napisał(a):
ok , bede zagladac tu na watek , jesli nie znajde w miedzy czasie innego psiaka a szczenaki sie spodobaja pewnie mialabym jeden dom chetny :)


to cudowne że jeden dom byłby - no wiadomo, muszą spodobać się maluchy.

I co ta koszmarna moda na rasę robi z psami... ech. to taka nocna dygresja, bo na topiku "Labradory w potrzebie" jest tyyyle psów, ze szok...

Posted

gops napisał(a):
ok , bede zagladac tu na watek , jesli nie znajde w miedzy czasie innego psiaka a szczenaki sie spodobaja pewnie mialabym jeden dom chetny :)


gops jest jeden do roku w schronisku, ale bardzo wystraszony. Do nikogo nie podchodzi. Trzeba byłoby dużo pracy włożyć w niego. Młody, piękny Labek a taki wystraszony!

Posted

panbazyl napisał(a):
podrzuce topik.
Jak mlody labek to praca moze dużo zmienić, to bardzo mądre psy.


Tak tylko ten ponoć nie wychodzi z budy do nikogo. Nawet fotki nie dało się zrobić. To ten w budzie na labradory w potrzebie

Posted

Alexandra29 napisał(a):
gops jest jeden do roku w schronisku, ale bardzo wystraszony. Do nikogo nie podchodzi. Trzeba byłoby dużo pracy włożyć w niego. Młody, piękny Labek a taki wystraszony!

przepraszam dziewczyny , juz adoptowali suczke ze schroniska w Elblągu wcale nie podobna do labka a takiego szukali :)
poprostu sie zakochali

Posted

Alexandra29 napisał(a):
Tak tylko ten ponoć nie wychodzi z budy do nikogo. Nawet fotki nie dało się zrobić. To ten w budzie na labradory w potrzebie

i jemu też można pomóc, ośmielić. Tylko w schronie nie ma mozliwości... Pewnie musial coś biedaczysko strasznego przeżyc.

Posted

gops napisał(a):
przepraszam dziewczyny , juz adoptowali suczke ze schroniska w Elblągu wcale nie podobna do labka a takiego szukali :)
poprostu sie zakochali


No to super. Najważniwjsze że zaadoptowali bidę a nie kupili od psełdo.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...