magda_z Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 NELA - imię robocze suni. W schronisku pies nie ma imienia, identyfikuje się go za pomocą numerka. Imię: Nela (ID: 296) [FONT=Verdana]Rasa: Labrador Retriever[/FONT] [FONT=Verdana]Wiek: 2-3 lat[/FONT] [FONT=Verdana]Płeć: suczka[/FONT] [FONT=Verdana]Sterylizacja: nie[/FONT] [FONT=Verdana]Szczepienia: przeciwko wściekliźnie[/FONT] [FONT=Verdana] Odrobaczenie: tak[/FONT] Historia Neli: Nela miała kiedyś dom, ale niestety jej właściciele nie byli ludźmi odpowiedzialnymi. Suczka nie była ich członkiem rodziny lecz rzeczą, maszynką do rodzenia szczeniąt. Pewnego dnia sunia nie była już potrzebna i 'właściciele' przyprowadzili ją do schroniska tłumacząc, że się do nich przybłąkała. Sunia była w strasznym stanie fizycznym: wychudzona, zaniedbana, z matową sierścią i dziwnie zaokrąglonym brzuchem. Jednak sumienie nie dało spokoju 'właścicielom' suczki i następnego dnia zadzwonili do schroniska z informacją, że Nela była ich psem, mieli ją 2-3 lata i rodziła u nich szczenięta. Powodu oddania jej do schroniska nie podali. I tak Nelka mieszkała sobie w schronisku. Początkowo siedziała w boksie na przodzie, ale po dwóch tygodniach zniknęła (myślałam, że znalazła dom), okazało się, że urodziła... 8 labkowatych szczeniaków. W jakim stopniu są one labkowate, czy ich ojciec też był labkiem tego niestety nie wiem, ale to nie istotnie. Najważniejsze jest teraz to żeby sunia znalazła DT gdzie będzie mogła dojść do formy i odchować szczeniaki. Nela do czasu odchowania szczeniąt ma zawieszoną adopcję, ale myślę, że jeśli chciałby ją ktoś wziąć na DT to kierownik nie miałby nic przeciwko. Ale warunkiem jest to że musiałaby być wzięta na fundację. Charakter: Nela pomimo krzywdy jaką wyrządził jej człowiek jest nadal bardzo radosną, ufną, przyjacielską suczką, uwielbiającą towarzystwo człowieka. Ma typowy charakter labka - kocha cały świat, ma łagodne usposobienie bez śladu agresji. Jakiego domu szuka Nela? Nela będzie odpowiednim psem dla aktywnej osoby, lubiącej spędzać czas na świeżym powietrzu. Myślę, że byłaby dobrym towarzyszem rodziny z dziećmi. Może mieszkać zarówno w mieszkaniu w bloku jak i w domu z ogrodem. Nie nadaje się do trzymania w kojcu - potrzebuje bliskiego kontaktu z człowiekiem! Kontakt: Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Rybniku (woj. Śląskie) [email protected] gg: 6314607 W ogłoszeniach proszę nie podawać miejscowości, w której przebywa pies! Ogłoszenia: http://www.fundacjaprima.pl/forum/viewtopic.php?t=1403 http://labradory.info/viewtopic.php?p=789480#789480 Quote
danielka92 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Jak ludzie tak mogą oddać zwierzę, które było z nimi tyle czasu? Nigdy tego nie zrozumiem. Piesek śliczny, ale widać, że bardzo zaniedbany. Biedna chudzinka :( Sama chciałabym mieć psa, kota, nieważne. Zwierzę, do którego można się przytulić, które można mieć za swojego przyjaciela. Niestety rodzice nie zgadzają się na zwierzęta. Zawsze mi mówią, że jak się wyprowadzę to mogę sobie nawet ZOO założyć :) Quote
Alexandra29 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Biedna sunia. Będziemy szukać domku, ale faktycznie lepiej napierw dt aby ninię podbudować. Zapisuję wątek Quote
danielka92 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Można zrobić ogłoszenia, opisać jej historię, dodać zdjęcia i rozwiesić na mieście. Co o tym myślicie? :) Quote
Basia i Barni Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 http://labradory.info/viewtopic.php?p=789480#789480 Quote
panbazyl Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 a na 8 grupe na labradory, topik - labardory w potrzebie - już wrzucone? Nie odwiedzałam dawno topiku, bo bylam daleko w świecie gdzie nie ma internetu. Quote
Basia i Barni Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Osoba prywatna nie może jej brac na DT? Musi to być fundacja? Quote
panbazyl Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='Basia i Barni']Osoba prywatna nie może jej brac na DT? Musi to być fundacja?[/QUOTE] właśnie, dlaczego? Umowa jest umową nieważne z kim podpisana. Ma moc prawną i juz. A stowarzyszenie? Dlaczego komplikować życie psiej istoty. I lidzkiej która moze zechce psice przygarnąć. Quote
Basia i Barni Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='panbazyl']właśnie, dlaczego? Umowa jest umową nieważne z kim podpisana. Ma moc prawną i juz. A stowarzyszenie? Dlaczego komplikować życie psiej istoty. I lidzkiej która moze zechce psice przygarnąć.[/QUOTE] Wyczytałam tak z pierwszego postu , wola kierownika . Quote
panbazyl Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='Basia i Barni']Wyczytałam tak z pierwszego postu , wola kierownika .[/QUOTE] tak, tak, ja tez tak zrozumialam. Tylko nie rozumiem tej woli kierownika. Nie rozumiem dlaczego tylko fundacja. Czy tylko fundacja psia, czy każda inna? czepiam się chyba. Przepraszam. Quote
magda_z Posted October 12, 2010 Author Posted October 12, 2010 [quote name='danielka92']Można zrobić ogłoszenia, opisać jej historię, dodać zdjęcia i rozwiesić na mieście. Co o tym myślicie? :) Myślę, że lepiej czegoś takiego nie robić, bo jeszcze byli właściciele jakieś ogłoszenie zobaczą i będą później pretensje. Niech historia suni pozostanie między nami ;) Co nie znaczy że w ogóle jej ogłoszeń nie robić. Jestem jak najbardziej za ogłoszeniami ale z historią suni w skrócie. [quote name='Basia i Barni']http://labradory.info/viewtopic.php?p=789480#789480 Dziękujemy :) [quote name='panbazyl']a na 8 grupe na labradory, topik - labardory w potrzebie - już wrzucone? Nie odwiedzałam dawno topiku, bo bylam daleko w świecie gdzie nie ma internetu. Wczoraj ją tam wrzuciłam :) [quote name='Basia i Barni']Osoba prywatna nie może jej brac na DT? Musi to być fundacja? Osoba prywatna może ją zabrać, ale żeby umowa była wypisana na fundacje, więc przed wzięciem suni najlepiej dogadać się z jakąś fundacjom np. labradorów PRIMA. Osoby prywatne u nas normalnie mogą brać psy na DT, ale Nela ma szczenięta i zawieszoną adopcję, więc kierownik mógłby nie zgodzić się na jej wydanie, a z fundacją myślę, że nie byłoby problemu :) Quote
gops Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 a co z jej szczeniakami ? szukam mix labka do fajnego domu ale niestety do roku Quote
magda_z Posted October 14, 2010 Author Posted October 14, 2010 [quote name='gops']a co z jej szczeniakami ? szukam mix labka do fajnego domu ale niestety do roku Szczeniaki Neli jeszcze nie mogą iść do adopcji. Nie mają jeszcze miesiąca. W następną sobotę będę w schronisku więc cyknę im jakieś fotki i wstawię na forum, bo zeszłej soboty niestety minęłam się z kierownikiem. Quote
gops Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 [quote name='magda_z']Szczeniaki Neli jeszcze nie mogą iść do adopcji. Nie mają jeszcze miesiąca. W następną sobotę będę w schronisku więc cyknę im jakieś fotki i wstawię na forum, bo zeszłej soboty niestety minęłam się z kierownikiem. ok , bede zagladac tu na watek , jesli nie znajde w miedzy czasie innego psiaka a szczenaki sie spodobaja pewnie mialabym jeden dom chetny :) Quote
panbazyl Posted October 14, 2010 Posted October 14, 2010 gops napisał(a):ok , bede zagladac tu na watek , jesli nie znajde w miedzy czasie innego psiaka a szczenaki sie spodobaja pewnie mialabym jeden dom chetny :) to cudowne że jeden dom byłby - no wiadomo, muszą spodobać się maluchy. I co ta koszmarna moda na rasę robi z psami... ech. to taka nocna dygresja, bo na topiku "Labradory w potrzebie" jest tyyyle psów, ze szok... Quote
Alexandra29 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 gops napisał(a):ok , bede zagladac tu na watek , jesli nie znajde w miedzy czasie innego psiaka a szczenaki sie spodobaja pewnie mialabym jeden dom chetny :) gops jest jeden do roku w schronisku, ale bardzo wystraszony. Do nikogo nie podchodzi. Trzeba byłoby dużo pracy włożyć w niego. Młody, piękny Labek a taki wystraszony! Quote
panbazyl Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 podrzuce topik. Jak mlody labek to praca moze dużo zmienić, to bardzo mądre psy. Quote
Alexandra29 Posted October 16, 2010 Posted October 16, 2010 panbazyl napisał(a):podrzuce topik. Jak mlody labek to praca moze dużo zmienić, to bardzo mądre psy. Tak tylko ten ponoć nie wychodzi z budy do nikogo. Nawet fotki nie dało się zrobić. To ten w budzie na labradory w potrzebie Quote
gops Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Alexandra29 napisał(a):gops jest jeden do roku w schronisku, ale bardzo wystraszony. Do nikogo nie podchodzi. Trzeba byłoby dużo pracy włożyć w niego. Młody, piękny Labek a taki wystraszony! przepraszam dziewczyny , juz adoptowali suczke ze schroniska w Elblągu wcale nie podobna do labka a takiego szukali :) poprostu sie zakochali Quote
panbazyl Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Alexandra29 napisał(a):Tak tylko ten ponoć nie wychodzi z budy do nikogo. Nawet fotki nie dało się zrobić. To ten w budzie na labradory w potrzebie i jemu też można pomóc, ośmielić. Tylko w schronie nie ma mozliwości... Pewnie musial coś biedaczysko strasznego przeżyc. Quote
Alexandra29 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 gops napisał(a):przepraszam dziewczyny , juz adoptowali suczke ze schroniska w Elblągu wcale nie podobna do labka a takiego szukali :) poprostu sie zakochali No to super. Najważniwjsze że zaadoptowali bidę a nie kupili od psełdo. Quote
Alexandra29 Posted October 17, 2010 Posted October 17, 2010 Myślę ze najwazniejsze jest aby sunia wykarmiła małe. Jak małe będą juz do oddania dasz nam znać. Będziemy szukać nowych domów. Jak sunia zostanie juz sama wezmiemy się za nią Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.