Mośka Posted October 7, 2010 Posted October 7, 2010 Pomocy! Dostałam dziś telefon od pani, która zamykając dziełkę na sezon zimowy znalazła małą sunię, leżącą na ziemi ( okolice Zegrza). Myślała początkowo, że jest ranna, ale kiedy wywabiła ją jedzeniem- okazało się że na ziemi leży 7 małych, ślepych jeszcze szczeniorków... Potrzebujemy NATYCHMIAST na już kogoś, kto przewiezie maluchy z mamą do hotelika w Serocku. Mogą nie przeżyć kolejnej chłodnej nocy na gołej ziemi. Potrzebny tylko transport!!! Jeśli macie jakiekolwiek pomysły dzwońcie pilnie do Renaty: kom. 784 865 822 PILNIE!!! Prosimy o pomoc wszelką! Ja niestety jestem za chwile bez netu. Quote
Mośka Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 Sytuacja wygląda następująco: wczoraj nie udało nam się zorganizować żadnego transportu. REnata (Dom Tymianka z dogo) mimo nadmiaru podopiecznych i zerowych zasobów finansowych jak zwykle nie pozwoliła załamać rąk i załatwiła miejsce w hotelu. Zostało niby tak niewiele, a jednak ... Potrzebna pilnie osoba z samochodem, która pomoże w przewiezieniu suni z mamlymi do Serocka. Renata obdzwonila juz wszystkich - nikt nie może. :shake: DOGOMANIACY - pomóżcie! Na miejscu (nad Zegrzem, Rnata wie coś więcej) jest Pani, która wie gdzie jest pies z małymi. Noce są takie chłodne :shake: , wyobrażacie sobie te 7 ślepych klusek leżących na gołej ziemi? :placz: Quote
Niebieska713 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 SUNIA POTRZEBUJE PILNIE POMOCY!!! te maluchy nie lepiej uspic dopuki sa jeszcze slepe? Quote
Mośka Posted October 8, 2010 Author Posted October 8, 2010 [quote name='Niebieska713']te maluchy nie lepiej uspic dopuki sa jeszcze slepe?[/QUOTE] Zobaczymy jaką sytuację zastaniemy na miejscu i czy maluchy rzeczywiscie sa ślepe. Quote
P78 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Jestem - ledwo dycham, nie moge jutro pojechać - chcieli mnie zabrać do szpitala, ale się uparłam i siedzę :( Renatko, jestem, niestety tylko duchem :( Padam :( Quote
megii1 Posted October 8, 2010 Posted October 8, 2010 Zapisuję. Ktoś wybiera się jutro w moje okolice żeby pomóc złapać Sunię? - jeżeli tak proszę o telefon lub sms. Quote
Mośka Posted October 9, 2010 Author Posted October 9, 2010 Dostałam info od Renaty, że sunia z małymi ( komplet = 8 sztuk) odłowiona i pojechała do hotelu. Małe już widzą. Podobno sunia śliczna, w rozmiarze mikro. Miejmy nadzieję,że łatwo adopcyjna. Jutro Renata je obfoci, więc zapewne pojawią się fotki. Prosimy o wsparcie finansowe, wzbogacenie się o 8 psiaków za jednym razem to nie lada wyzwnie. KONTO DLA PODOPIECZNYCH DOMU TYMIANKA Fundacja Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva! 00-367 Warszawa, ul. Kopernika 6/8 27 1370 1109 0000 1706 4838 7311 Strona Renaty to: http://pelnialatawdomutymianka.blogspot.com/ Quote
P78 Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Trzeba zmienic tytul na 8miopak :))) Kakadu wskakuj z fotkami :)! Quote
kakadu Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 no juz, zara...;-) z takim netem jak ja mam to sie moge wczolgac najwyzej... szczeniaczki jeszcze sa slepe; moze latwo pisac o ich uspieniu jak sie ich nie widzialo... Quote
kakadu Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 wielkie uklony dla kasi i jej narzeczonego alexa ktorzy jezdzili swoim samochodem gdzie bylo trzeba, chocmieli na dzis calkiem inne plany :kiss_2: to byla prawdziwa przyjemnosc ich poznac; co do suni jest calkie sparalizowana ze strachu, nawet nie potrafila mnie ugryzc ze strachu... malutka, sliczna, mlodziutka, chudziutka, choc marek u ktorego jest teraz stwierdzil, ze widzial gorsze przypadki; nie wiem czy umie chodzic na smyczy; nam na myczy tlko wpelzla pod samochod, jak chcielismy ja odsikac po drodze; dopoki sie nie uspokoi i nie zaufa czlowiekowi to nie za wiele mozna bedzie o niej powiedziec bo ona sie po porstu kuli, albo przewraca na plecy tak ze jej nie mozna odwrocic na brzuszek zeby podniesc; calkiem biedna sunieczka... Quote
auraa Posted October 9, 2010 Posted October 9, 2010 Jak takie maleństwo urodziło tyle szczeniaczków? Dobrze, że już bezpieczne! Quote
Mośka Posted October 10, 2010 Author Posted October 10, 2010 Jak ona odchowala ten przychowek w takich warunkach :roll: Faktycznie sunia malutka, mam nadzieję, że jak będzie bezpieczna, minie jej ten strach. Śliczne kluski! Quote
kakadu Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 i trzeba zmienic na suczke z... osmioma szczeniakami bo jest ich osiem ;) czyli dziewieciopak! Quote
Niebieska713 Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 Kakadu - widzialam wiele cudownych ,slepych szczeniorkow,ktore niestety trzeba bylo uspic...Serce mnie nie raz bolalo! Wiec nie pisz,ze jest latwo pisac o uspieniu,gdy sie nie widzialo maluchow...kazdy maly szczeniorek jest slodki..MASZ DLA NICH DOMKI? Co zrobisz z nimi,gdy nie masz zamiaru ich uspic,poki sa jeszcze slepe..? Quote
Mośka Posted October 11, 2010 Author Posted October 11, 2010 Ooo, a to numer z tym ośmiopakiem :-o Juz zmieniam tytuł. No faktem jest, ze to koooopa psow, ale jedyna pomoc w tym momencie to pomoc Renacie, nie ma co rozstrzygać teraz problemów za i przeciw, bo to psom nie pomoże... Quote
kakadu Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 [quote name='Niebieska713']Kakadu - widzialam wiele cudownych ,slepych szczeniorkow,ktore niestety trzeba bylo uspic...Serce mnie nie raz bolalo! Wiec nie pisz,ze jest latwo pisac o uspieniu,gdy sie nie widzialo maluchow...kazdy maly szczeniorek jest slodki..MASZ DLA NICH DOMKI? Co zrobisz z nimi,gdy nie masz zamiaru ich uspic,poki sa jeszcze slepe..?[/QUOTE] ja nie mam zadnego zamiaru; mam ten komfort, ze nie bede decydowac; nikt ci nic nie zarzuca; napisalam tak bo ja tez bym pewnie jeszcze przedwczoraj stwierdzila, ze najlepiej uspic, teorie znam; w praktyce nie byloby mi latwo; i prosze nie karm mnie tanimi tekstami w rodzaju:"masz dla nich domki" za stara na to jestem; dla mnie EOT do rzeczy: renata pisala, ze potrzebne sa pieniazki na utrzymanie suczki i szczeniakow, koszt to 400 zlotych miesiecznie; gdyby mozliwa byla pomoc, jakies bazarki, byloby super; 400 zlotych to strasznie duzo... Quote
muszelek Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 napiszcie proszę co słychac u suni:modla:, od soboty nie mogę zapomnieć jej smutnych oczek, mam nadzieje ze wszystko ok...póki co deklaruje miesięcznie 150zl na utrzymanie suni, jesli będziemy mogli pomóc w inny sposób to tez chętnie Quote
kakadu Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 kasiu to ty? :) nie martw sie, u suni z tego co wiem wszystko ok; renata pisala, ze byla u niej i u maluchow; jutro zadzwonie do marka bo jest dla suni potrzebna buda, a ja akurat mam bude wiec sprobuje sie z nim umowic na odbior; gdyby sie nie udalo, to moze przyjedziesz do mnie i znowu smigniemy do tluszcza? ;) tym razem z mieszkaniem dla malej i kluseczkow ;) Quote
muszelek Posted October 11, 2010 Posted October 11, 2010 tak to ja:razz: dzięki za odpowiedź, bo przyznam szczerze troche sie martwilam, maleństwo zapadlo mi w pamięć.. z miłą chęcią śmignę znowu do tłuszcza z budą, od siebie moge dodać cieple kocyki i karmę aby była wersja all inclusive Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.