Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 732
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

KateBono napisał(a):
Wklejam zaległy rachunek ( ten jest uregulowany )







a który nie jest Beatko? to zaraz zrobię przelew.

Mamy nowy przelew od WMNN za dwa miesiące z góry, lecę uzupełnić 1 strone.

Błagam o podawanie nicku w przelewie. To bardzo ulatwi mi uzupełnianie 1 strony !!!

Posted

Cioteczki, w końcu udało mi się zakończyć mój bazarek ogłoszeniowy na Dyzia i Mishkę (nie mogłam zrobić ostatniego zamówionego pakietu, bo czekałam na zdjęcia psiaka).
Połowę dochodu z tego bazarku, tj. 279 zł przelałam przed chwilą dla Dyzia na konto KateBono. Proszę KateBono o potwierdzenie na bazarku, gdy przelew dotrze.

http://www.dogomania.pl/threads/207552-Zako%C5%84czony-Og%C5%82oszenia-30-5z%C5%82-60-10z%C5%82-na-Dyzia-i-Mishk%C4%99-do-17-05-do-g.22.00

Posted

zaktualizowałam pierwszy post o wpłatę GoniP i bazarek Beatki. W końcu Dyzio wychodzi na swoje ;) Mam nadzieję, że trochę go gardziołko mniej napierdziela ;)

p.s. jak gadałysmy Kasiu to mi się pieniądze skończyły na karcie, Beatko podaj mi proszę swój adres mailowy.

Posted

mail: [email protected] albo [email protected]

Nadrabiam zaległości - koty i bazarki - dawno nie pisałam, co u Dyzia...
Gardziołko ma już zdrowe. Poprawiła mu się trochę kondycja (leki+częste spacery+schody<- nie ma zmiłuj, nie wnoszę, nie znoszę). Na spacerze potrafi już dość długo biec (jak mu się z Pepsi za bardzo oddalimy to nas goni aż się kurzy :evil_lol:). Nie dyszy tak okropnie, nie wywala już tak jęzora jak wcześniej.
Odchudzanie - no, tu się nie możemy niestety pochwalić spektakularnymi efektami. Dyziek jest jakiś oporny na wszelkie diety. Żeby mi tu nie oszukiwał i nie podjadał, jak nie widzę, kupiłyśmy Pepsi stojak. Pepsi nie nauczona, nie chce jeść ani pić z misek na tym stojaku, za to Dyzio tańcuje wokół niego, bo mu pachną chrupki. A ja tylko czekam, kiedy mi Dyziek ten stojak przewróci, desperat jeden... Dyzio dobrze wie, gdzie jest jedzenie- robi sobie przechadzki do kuchni i próbuje wysępić jakąś dodatkową porcję :evil_lol:. Dzisiaj zareagowałam w ostatniej chwili - tata się nabrał na słodkie minki i zamierzał poczęstować Dyzia psim ciasteczkiem.. Dostali opieprz obydwoje :diabloti:.

  • 2 weeks later...
Posted

Uzupelniłam pierwszą stronę o wpłaty (nie zauważyłam wpłaty Kelani w maju) i mamy 30zł więcej :)

Beatko, sprawdź proszę czy w dziale "wydatki" nie ominęłam jakiegoś rachunku, ok?

i jak Dyziowe gardziołko?

Ps. Kate- mam tą puszkę, ale nie bardzo mam jak Ci ją przekazać :) wożę ją ciagle w aucie.

  • 2 weeks later...
Posted

KB wróciła ze szpitala, więc ja mam teraz więcej czasu i wracam na dogo ;).

Gardziołko zdrowe. Dyziek nadal jest na diecie (niskowęglowodanowej). Wd naszej domowej wagi, co do której dokładności mam zawsze wątpliwości, schudł 1 kg. Mierzyłam go też za przednimi łapkami, ma 1cm mniej. Może nie jest to jakiś spektakularny wynik, ale i tak się cieszę, że waga i obwody powoli się zmniejszają.
Leki na serce działają, nie ma przeciwskazań do zwiększenia wysiłku fizycznego, dlatego Dyzio pracuje teraz porządnie nad kondycją. Chodzimy co drugi, trzeci dzień na takie dłuższe 2-godzinne spacery na nadrzeczne tereny (tzn. ja chodzę co dzień, ale psy chodzą rotacyjnie , w parach: Pepsi-Dyzio, Pepsi-Sol, Gufi-Dyzio, Gufi-Sol... itd). Dyziek zawsze zrobi coś, czym mnie rozśmieszy. Ostatnio np.tarzał się w trawie na brzegu wału tak zapamiętale, że w końcu sturlał się z niego w dół :evil_lol:. Dzisiaj była ze mną KB, więc wzięłyśmy całą czwórkę.

Fotki z dzisiejszego spaceru:

https://picasaweb.google.com/beabono132/NadCybina1607?authkey=Gv1sRgCInrkqXxpZymogE#

Zdjęcie 10 - Dyziek pływa :loveu: krótko, bo krótko, ale jednak :lol:

  • 3 weeks later...
Posted

Kochane Ciocie Dyzia !

od kilku dni się zastanawiam jak to wszystko ubrać w słowa, otóż:

Beatka i Kasia, biorąc pod uwagę brak zainteresowania Dyziem (no nie oszukujmy się, przez ten rok jedna osoba o niego zapytała) oraz przywiązanie Dyziolinka do Beatki, zaproponowały, żeby Dyzio został u nich na tak zwany dożywotni tymczas. Oczywiście z wielką radością i wdzięcznością przyjmujemy tą ofertę bo prawdę mówiąc ciężko sobie teraz wyobrazić, żeby Dyzio zmieniał otoczenie i swoją Panią. Od września tego roku Beatka i Kasia rezygnują z opłaty za tymczasowanie Dyziolinka ! Fundacja "Głosem Zwierząt" z kolei zobowiązuje się pokrywać wszelkie koszta leczenia psiaka, czyli wizyty, leki i ewentualne zabiegi.

Wszystkie Cioteczki, które sponsorowały pobyt Dyzia u Beatki i Kasi mogą teraz sponsorować inną biedę :)

Chciałam bardzo podziękować przede wszystkim Beacie, za wszystko co dla Dyzia zrobiła. Ostatnio palnęłam gafę (ja mam talent do tego), ale wiedz Beatko, że intencje moje były dobre, a ja będę Ci do końca życia wdzięczna za uratowanie tego gburowatego skrzacika i za zaskarbienie sobie jego serduszka. Kasi też dziękuję za wspólną opiekę na gburkiem, oraz wszystkim Cioteczkom, które co miesiąc składały sie na utrzymanie Dyziolinka ! :Rose::Rose::Rose:

Wiem, ze nie wszyscy zaglądają na forum, dlatego też wyślę kazdemu priva z tą samą informacją :)

To jednak nie oznacza końca Dyziowego wątku, Dyzio zostaje tam gdzie jest i mam nadzieję na jakieś info od czasu do czasu :)

Posted

no to news jest the best ever. Cieszę się, bo zawsze mam mieszane uczucia jak taki wyciągnięty ze schronu psiak zaprzyjaźni się z DT a tu po kilku miesiącach kolejna zmiana a bidy przeważnie stare i schorowane.

Jak rozumiem regulujemy finanse Dyzia do sierpnia i czy coś zostanie w jego skarpecie? Jeżeli tak to na jakiego psiaka idzie?

Posted

Jakie wiadomości :)! Super, widziałam nie raz jak Dyzio kocha Beatkę, nie wyobrażam sobie rozdzielenia go....

Ale opowiem Wam jaki to cwaniaczek :)- Dyzio jest odchudzany, oczywiście wbrew swojej woli :cool3:, no i kombinuje jak może żeby jednak się nie odchudzać. Zawsze po spacerze dostaje swoją porcję, idzie prosto ze spaceru do kuchni i pilnuje, żeby uszykować mu miseczkę. I co cwaniaczek wymyślił?? Że musi chodzić częściej na spacer :)!!!

Posted

Ale cudownie :)
Czułam, że to tak się może skończyć, bo Dyziek ma swój powalający urok - serio :)
Gratuluję Dyziowi no i jego ...yyyy... DT :D

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...