Andzike Posted September 28, 2010 Author Posted September 28, 2010 Mam piękne zdjęcia Sziszy, dziś wieczorem wstawię :) w sam raz do ogłoszeń... Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Andzike napisał(a):Mam piękne zdjęcia Sziszy, dziś wieczorem wstawię :) w sam raz do ogłoszeń... Ach się pali do wstawiania tych fot, aż się dymi ! Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):Ach się pali do wstawiania tych fot, aż się dymi ! Mam te zdjęcia!!! Image wczoraj nie działał... Quote
Wisełka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Andzike napisał(a):Mam te zdjęcia!!! Image wczoraj nie działał... Jest jeszcze fotosik :p :p :p Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Wisełka napisał(a):Jest jeszcze fotosik :p :p :p Nie umiem;) Jedynie image ze mną współpracuje :] No dobra, dobra, dziś będą... Słodziak z niej niesamowity, od razu się telefony rozdzwonią jak zamiescimy ogłoszenia... Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 eve-w napisał(a):jak zamieścimy .... :] a musimy zamieszczać?? :P szukam jej tego domu jak E-S Bugiemu ... ;) Quote
eve-w Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Andzike napisał(a):a musimy zamieszczać?? :P szukam jej tego domu jak E-S Bugiemu ... ;) o nie! Szisza nie jest aż tak trudnym adopcyjnie psem jak Bugi :D:D zdjęcia wklejaj i tekst d ogłoszeń! Ale już :D ps. mi imidż wczoraj działał bez zarzutów :eviltong: Quote
mamanabank Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Właśnie, właśnie, po co Ci ten brzydal :-) Cudeńko wychuchane szybciutko do domu. Obejrzyj się za siebie jaka kolejka bid czeka na Ciebie. Taki cudny DT nie może się spalić na panewce, proszę Cię, nie w taki banalny sposób :-D Quote
eve-w Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 mamanabank napisał(a):Właśnie, właśnie, po co Ci ten brzydal :-) Cudeńko wychuchane szybciutko do domu. Obejrzyj się za siebie jaka kolejka bid czeka na Ciebie. Taki cudny DT nie może się spalić na panewce, proszę Cię, nie w taki banalny sposób :-D popieram w całej rozciągłości! Nie zapychaj DT pierwszym tymczasem, bo to kicha :D:D z resztą, w przypadku tego psa DT wcale nie ma pierwszeństwa w adopcji! Czeka Cię wizyta, której nie przejdziesz :D Quote
mshume Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Tiaaa. Jak wszystkie takie mądre, to poproszę linki do ogłoszeń Pyska Maddaleny ;) Zadna z Was nie zostawiła sobie DT na stałe? ;) Quote
eve-w Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 mshume napisał(a):Tiaaa. Jak wszystkie takie mądre, to poproszę linki do ogłoszeń Pyska Maddaleny ;) Zadna z Was nie zostawiła sobie DT na stałe? ;) Cicho! Pysiek o tyle różni się od Sziszy, że jest stary, niepełnosprawny i nikt go nie chciał :) A Szisza? Piękna, młoda dupencja! Niech oddaje bo tymczas się skończy! kolejny... no chyba, że będzie trzeciego brała :eviltong: Quote
mshume Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Proszę mnie tu nie cisiać ;) Serce nie sługa, ale rozum pewnie jakieś dobre rozwiązanie podsunie cioteczce Andzike ;) Quote
eve-w Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 mshume napisał(a):Proszę mnie tu nie cisiać ;) Serce nie sługa, ale rozum pewnie jakieś dobre rozwiązanie podsunie cioteczce Andzike ;) taaa, ciekawe jakie! że zapcha DT psem tak nieadopcyjnym jak Bugi :D z resztą E-S rozwinęła skrzydła i ma 3 tymczasy. Więc Andzike, albo układ (powiększasz łóżko na trzeciego, ale tymczasa) albo nici z adopcji :eviltong: Zdjęcia Sziszy dawaj!!!! Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 Aleście się rozgadały ;) Po pierwsze - Szisza jest nieadopcyjna paskuda ;) Rzyga w samochodzie, zdarza jej się siknać w domu, szczeka na inne psy i na swoje odbicie, śpi na głowie, gryzie włosy, rzuca się na jedzenie jak wariatka... No dobra, do niczego więcej nie mogę się przyczepić... :( Po drugie - wiem ile bid czeka na pomoc :( Uwierzcie mi od dwóch lat (jak zmieniałam pracę) nie miałam takiego mętliku w głowie jak teraz z Sziszą. Zmieniam zdanie 15 razy dziennie - raz ją oddaje, bo zasługuje na lepszy dom, raz zostawiam... Po trzecie - kiepski ze mnie DT, bo jak widać nie jestem w stanie się rozstać z podopiecznym. Przerobiłam oddawanie tylu tymczasów Madalleny i zawsze byłam mega mądra utwierdzając ją w przekonaniu, że super zrobiła oddając psa, że dzięki temu pomoże następnemu itp, nawet jak miała łzy w oczach i sama nie mogła się rozstać... (Sisi ...) Łatwiej gadać niż tak zrobić. Gdyby Szisza trafiła do kogoś znajomego byłoby ok, ale na myśl, że nie będę jej widywać w ogóle jakoś mi tak ciężko. Mocno chaotycznie pisze, ale od tygodnia myślę tylko o tym i o operacji Nelki, więc mam już totalny zapsiony mętlik w głowie ;) Jak wstawię zdjęcia Sziszy i napisze tekst to wykasuje ten post ;) Jeśli / jak Szisza pójdzie do domu będę brać na DT tylko pinczerowate malizny bo to typ psa, która zdecydowanie do mnie nie przemawia i może będę mogła go oddać;) Quote
mshume Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Zdjęcia Sziszy tak czy siak chętnie zobaczymy :) Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 mshume napisał(a):Zdjęcia Sziszy tak czy siak chętnie zobaczymy :) Zobaczycie, zobaczycie :) Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Andzike napisał(a):Mam te zdjęcia!!! Image wczoraj nie działał... Każda wymówka jest dobra jak widzę :D Dobra, trzymaj ją sobie pod kołdrą, żeby broń Boże nikt nie zobaczył i się nie zakochał, potem napiszesz, że ona taka nieadopcyjna i musi zostać ... Quote
Andzike Posted September 29, 2010 Author Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):Każda wymówka jest dobra jak widzę :D Dobra, trzymaj ją sobie pod kołdrą, żeby broń Boże nikt nie zobaczył i się nie zakochał, potem napiszesz, że ona taka nieadopcyjna i musi zostać ... Mówisz, że w przypadku Bugiego zadziałało ? ;) Quote
eve-w Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='Andzike']Aleście się rozgadały ;) Po pierwsze - Szisza jest nieadopcyjna paskuda ;) Rzyga w samochodzie, zdarza jej się siknać w domu, szczeka na inne psy i na swoje odbicie, śpi na głowie, gryzie włosy, rzuca się na jedzenie jak wariatka... No dobra, do niczego więcej nie mogę się przyczepić... :( Po drugie - wiem ile bid czeka na pomoc :( Uwierzcie mi od dwóch lat (jak zmieniałam pracę) nie miałam takiego mętliku w głowie jak teraz z Sziszą. Zmieniam zdanie 15 razy dziennie - raz ją oddaje, bo zasługuje na lepszy dom, raz zostawiam... Po trzecie - kiepski ze mnie DT, bo jak widać nie jestem w stanie się rozstać z podopiecznym. Przerobiłam oddawanie tylu tymczasów Madalleny i zawsze byłam mega mądra utwierdzając ją w przekonaniu, że super zrobiła oddając psa, że dzięki temu pomoże następnemu itp, nawet jak miała łzy w oczach i sama nie mogła się rozstać... (Sisi ...) Łatwiej gadać niż tak zrobić. Gdyby Szisza trafiła do kogoś znajomego byłoby ok, ale na myśl, że nie będę jej widywać w ogóle jakoś mi tak ciężko. Mocno chaotycznie pisze, ale od tygodnia myślę tylko o tym i o operacji Nelki, więc mam już totalny zapsiony mętlik w głowie ;) Jak wstawię zdjęcia Sziszy i napisze tekst to wykasuje ten post ;) Jeśli / jak Szisza pójdzie do domu będę brać na DT tylko pinczerowate malizny bo to typ psa, która zdecydowanie do mnie nie przemawia i może będę mogła go oddać;) Nie wykasujesz :) za późno ;) No dobra, ale i Sisi i inne psiaki szły do rewelacyjnych domów, prawda? Szisza też taki znajdzie i będziesz ze łzami w oczach ją oddawać, ale nie będą to łzy rozpaczy tylko szczęścia ;) no może nie od razu łzy szczęscia ale na drugi dzień, albo przy kolejnym tymczasowiczu będziesz miło wspominała oddanie swojego ... serca... wiem co mówie! :eviltong: Quote
eve-w Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 E-S napisał(a):Każda wymówka jest dobra jak widzę :D Dobra, trzymaj ją sobie pod kołdrą, żeby broń Boże nikt nie zobaczył i się nie zakochał, potem napiszesz, że ona taka nieadopcyjna i musi zostać ... hahaha i rób tak beznadziejne fotki jak dotychczas, żeby nie było że nie próbowałaś :D:D Quote
E-S Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='Andzike']Aleście się rozgadały ;) Po pierwsze - Szisza jest nieadopcyjna paskuda ;) Rzyga w samochodzie, zdarza jej się siknać w domu, szczeka na inne psy i na swoje odbicie, śpi na głowie, gryzie włosy, rzuca się na jedzenie jak wariatka... No dobra, do niczego więcej nie mogę się przyczepić... :( Masz rację .... NIKT jej nie zechce ... stracona ... :( okropny paskud. Nie wstawiaj nawet zdjęć, nie ma sensu .... Quote
Wisełka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 No, jest taka brzydka że sobie ją zostaw, wstyd normalnie z nia na spacery wychodzić - pokraka taka nijaka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
leni356 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Wisełka napisał(a):No, jest taka brzydka że sobie ją zostaw, wstyd normalnie z nia na spacery wychodzić - pokraka taka nijaka :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Przyganiał kocioł garnkowi:roflt: Gustawa też chowałaś brzydala Chyba z nas wszystkich tylko Mshume nie zostawiła tymczasa na wieczny tymczas. Życie.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.