pajunia Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 Raczej tak:lol: kochany, slodki i bardzo dobry chlebek. Bardzo to powaznie wyglada, ale jesli sie sprawdzi, to ja sie spije.:evil_lol: A gdzie ona ten czubek ma? Jakos nie widze. Ciekawe, czy Therion pozna, kto to na tych zdjeciach jest? Quote
zasadzkas Posted November 10, 2006 Posted November 10, 2006 O, tu widać: takie jakby przeszycie na czubku czaszki. Mini-irokez :evil_lol: Quote
pajunia Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 A gdzie, moge zapytac? Data zrobienia jest wczorajsza 10.11.2006, ja je wczoraj wieczorem dostalam, to gdziez one jeszcze zostaly umieszczone? A te Kiry zostaly mi mailem przeslane przez ten dom tymczasowy. Gdzie sa jeszcze umieszczone, chetnie zobacze. Beatka napisala No widzisz , a juz myslalam, że ze mnie taka ciemnota Ona ma to samo co ja - slyszy kiedy chce. Coz mam odpowiedziec? Racje masz. Quote
Therion Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Trudno uwierzyc ,ze to ta dzika Mili, super zdjecia dzieki Pajuniu. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Pajunia , jestem pod wrazeniem, piekna i taka szczesliwa :) Kocham takie zdjecia. Quote
wobie Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Witam, czy mamusia piesków znalazła domek? Quote
zasadzkas Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 Jeszcze nie, szukamy nadal. Sunia ma dom tymczasowy i opiekę. Quote
pajunia Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 Na razie jeszcze w dalszym ciagu na tymczasowkach, chyba jeszcze troche wody uplynie, nim sie im domkow zacznie szukac. No jeden to moze juz jest, jeszcze sie zastanawiajacy:evil_lol: , tam gdzie Mila jest. One jednak jeszcze sa w stosunku do obcych, bojace sie. Potrzeba czasu. Quote
Beata_Dorobczyńska Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Pajunia i co tam slychac w merlakowym swiecie ? Quote
pajunia Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Wlasnie mialam bardzo mila wizyte. Wiecie kto mnie odwiedzil? Marianne ( zastepcza mama Milli) z Mila. Jestem zaryczana i pod wrazeniem. To jest calkiem inny pies. Weszla, ogonek merdajacy, przywitala moje psiaki, wskoczyla na wersalke i tam sie rozlozyla. Gdy ja sie smyra, obraca sie kolami do gory i " spiewa". Wydaje taki mruczaco- spiewajacy ton z siebie. Potem wyszla do ogrodu, zrobila piekna koope i po godzinnej wizycie, ladnie sie pozegnala, i poszla znowu do samochodu i pojechala. zrobilam pare zdjec, ale to nie cyfrowka, tylko normalny aparat, czyli potrwa troche, nim zdjecia wywolam i wstawie. Mila jeszcze trochema watpliwosci do nieznanych mezczyzn i nie lubi zapachu alkoholu. Szwagra Marianny chciala capnac, gdy podpity chcial ja pomiziac. Teraz zacznie sie nauka Milli w miescie, po ulicach. na razie tyle. A Kira ma sie tez dobrze. ma pruyjaciela, takiego duzego chyba bernardyna / Mixa Skya, od ktorego sie wszystkiego uczy. Quote
Agata Hanel Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Piękne wieści Pajunia! Wszystko na jak najlepszej drodze:multi: Quote
zasadzkas Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 pajuniu, piękne dzięki za tak dobre wieści :multi: Quote
Therion Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Jak tam dziewczyny sie czuja, moze ktoras ma nowy dom. Quote
Ludek Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Wspaniałe wieści o Mili. Mam nadzieję, że Kira też szybko sie ucywilizuje, no i obie będą w stałych domkach. Quote
pajunia Posted December 10, 2006 Posted December 10, 2006 nic nowego, Mila na tymczasie u Marianny, ale domku nie szukamy, gdyz na 99% tam zostanie. Kira na tymczasie u pani Scharf i mozliwe, ze tez tam zostanie.Tam jest bardzo duzo psow i ona sie na tych psach orientuje. W kazdym razie, jest im dobrze i sa wlasciwie juz calkowicie zresocjalizowane. Quote
Agata Hanel Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 pajunia napisał(a):nic nowego, Mila na tymczasie u Marianny, ale domku nie szukamy, gdyz na 99% tam zostanie. Kira na tymczasie u pani Scharf i mozliwe, ze tez tam zostanie.Tam jest bardzo duzo psow i ona sie na tych psach orientuje. W kazdym razie, jest im dobrze i sa wlasciwie juz calkowicie zresocjalizowane. Czyli praktycznie można przenieść ten wątek? Quote
Therion Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Pajunia jak tam suczki robia postepy ? Quote
pajunia Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Mila zostaje ostatecznie u Marianny, tam , gdzie byla na tymczasie. Dzis wyslalam umowe adopcyjna. Mialam dobry domek, gdy Marianna sie o tym dowiedziala, zaraz zdecydowala z rodzina, ze juz nie bedzie Mila u niej na tymczasie, tylko na stale. :evil_lol: I aby nikomu na mysl nie przyszlo znowu jej adoptowac, prosila o zdjecie Mili z moich stron. Czasami trzeba drobnego nacisku, aby popchnac ludzi w strone swojego szczescia.:evil_lol: A domek, ktory chcial Mile zaadoptowac, chce polskim psiakom pomoc i zdecydowal sie brac je na tymczasy. A ja sie bardzo ciesze.:lol: Quote
zasadzkas Posted January 3, 2007 Posted January 3, 2007 Ja też i mam nadzieję, że wkrótce jakaś bida znajdzie dom na próbę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.