Ambra Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Aga_Mazury napisał(a):błagam was kobiety......bądxcie ostrożne....Czaruś też czuł się Świetnie i już nie żyje [`] szybko prawda ?:-( błaaagam...pilnujcie go...i wetów Aga nie strasz nas...:-( a jaki rodzaj nosówki miał? wyszedł z oddechowej? miał pokarmową? jejku nawet nie dopuszczam takiej myśli... Widze że panna ;) Lena nie miała czasu opisać wizyty więc ja to zrobie. Fuks jest w kojcu na dworze ale lata obie po całym placyku i towarzyszy wszystkim pracownikom w ich codziennych zajęciach:evil_lol: Chudziutki jeszcze jest bardzo, kosteczki mozna na nim policzyc i anatomi się uczyć, przez to tak smiesznie chodzi taki jest giętki i klapciowaty. Sierść w dalszym ciągu z niego wychodzi garsciami, dostaje lekarstwa na poprawe jej kondycji. (w 1szy dzień jak Pani Sylwia do niego poszła do izolatki to szok przezyła bo wyglądało tak jakby Fuks wyszedł z siebie i tylko sierśc po nim została:crazyeye:), 1sza kąpiel trwała 1,30 minut!:crazyeye: Poza tym jest nadal strasznym pieszczochem kładzie się pod nogi i wszyscy dyskutują z nim jak z człowiekiem, sa nim zachwyceni, i proszą żebyśmy mu naprawde dobry dom znalazły bo jest cudownym psem!!:loveu: Nas troszkę olewał na rzecz pana weta i pani Sylwi, ale pieściuchać się chciał i to jeszcze jak. Dostaje 2xdziennie gotowane + royala karmę na wzmocnienie i pedigree, ale pokazał nam jak się swietnie potrafi bawić suchą karmą - patrzcie cioteczki jak ładnie przewracam miseczkę:turn-l: W sobotę nie wiadomo czy bedzie ktos na miejscu - mamy dzwonić, powiedział nam wet że najlepiej by było zeby go odebrac w poniedziałak bo juz bedzie po 2tyg. leczeniu. Dalej bedzie hjednak musiał przyjmować antybiotyk. Lena przedstawi pełne rozliczenie! pozdr Quote
lena_zet Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 że znajduje się na stronie 10 ;) wpisałam wszystko na bieżąco, dodam zaraz skan wydatków przygotowany przez kochaną Panią Sylwię :) jeśli cokolwiek jest niejasne to proszę bezzwłocznie o kontakt: telefon 505 497 467 mail: [email protected] gg 35 23 780 mam nadzieję, że jakoś w miarę jaśnie to wszystko rozpisałam, ale robię to pierwszy raz, więc pewna nie jestem-proszę o wyrozumiałość i naprowadzenie na dobrą drogę rozliczneiową :oops: Nie wiem czemu, ale liczą nas od 16 czerwca a Fuks vel Krzysio trafił tam przecież 13 czerwca wieczorem :crazyeye: ja milczę, bo może to jakiś upust czy cuś?:lol: A teraz nasz kochany Fuksio, Krzysiu, Młody itd itp....jest piękny, kochany, słodki, śliczny, delikatny, cudowny, szczupły, szalony, energiczny, postrzelony, spragniony pieszczot, głasków, buziaków i w ogóle miłości! Pan doktor mówi, że wszystko jest na dobrej drodze, ale musi koniecznie przyjmować dalej leki i jeść dobrą karmę.Kupki są ładne, nie takie śmierdzące jak w pierwszy dzień, ropka z noska się nie leje hihi, oczka śliczne, nochalek jeszcze niestety suchy, ale bądźmy dobrej myśli! Przepraszam, że nie pisałam już wczoraj, ale tendencyjnie-padłam na pysk, wybaczcie :modla: Aha, chciałam jeszcze dodać, że do rozliczenia nie uwzględniam tego co mamy na koncie funduszu.... ;) Quote
lena_zet Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 muro, dopisz proszę do tytułu wątku, że bilans na stronie 10. Quote
syla00 Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 ja tam myśle,że nasz Fuks jest pod dobrą opieką, a w sobotę jedzie do kochającego domku i tam otoczony miłością na pewno odzyska zdrowie. Silny chłopak z niego i się nie podda. Quote
Ela_and_Krzys Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Mam nadzieje, ze bedzie mozna zabrac Fuksia juz w sobote. Karme oczywiscie bedzie mial najlepsza, biotynke i wszelkie witaminki to masy nabierze - mam nadzieje. Nosowke tez dalej bedziemy leczyc (ja mam nawet tydzien urlopu - tak zeby z nim byc, jezdzic do doktora jak bedzie trzeba i w zaglaskac go i naprzytulac na maksa...). Kochani - potrzebuje tylko Waszych rekomendacji w zakresie naprawde dobrego weta w Krakowie - takiego ktory nie tylko jest swietny w tym co robi ale tez naprawde zalezy mu na pieskach... Fuks musi z tego wyjsc. Jakis czas temu znajoma mojej mamy przygarnela nosowkowa sunie, ktorej dawali 10% szans na przezycie. To bylo w styczniu rok temu, a wiosna tego roku sunieczka urodzila zdrowe szczeniaki... Fuksik / Krzys tez musi sobie poradzic... Quote
lena_zet Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 dzień mam przekichany normalnie, wpadłam na moment do domu.Elu kochana-opiekun Fuksia, czyli doktor Teodorowski ma zaufaną klinikę w Krakowie, poda ci namiary na nią ;) na konto nic dzisiaj nie wpłynęło rozliczenie lecznicy uaktualnię wieczorem. pa Quote
kiwi Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 polecam dr słowińskiego i kujawskiego na piłsudskiego w krakowie :loveu: Quote
Aga_Mazury Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Ambra...ja wiesz dobrze nikogo nie chcę straszyć....może tylko uczulic bardziej na podstępną nosówkę i podejście niektórych wetów....dzisiejszą całą noc przeryczałam....Czarus był w świetnej formie i nagle....echhhhhhh..... ...Fuksiku Tobie się uda....:) ------------------------------------------------------ [`][`][`] Czaruś nasz Skarb [`][`][`]:-( Quote
muro Posted June 21, 2006 Author Posted June 21, 2006 trzymam kciuki dalej:)juz mnie dlonie bola:) kurcze, ale super!!!! Quote
Ambra Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 czyli rozumiem, że Fuks juz na 100% ma dom i bierzecie go Elu & Krzysiu:cool3: juz mam sie nie martwić? i nie przeraża Was że dywany beda białe i podłoga? że babie lato w domku bedzoie fruwać:evil_lol: mam nadzieje, że nie... a ja się chyba zapłacze...bo w piatek wyjezdzam:placz: i co ani się z Wami nie przywitam ani z nim nie pożegnam:placz: o nie....:placz: Quote
Ela_and_Krzys Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Na pewno na pewno bierzemy Fuksa - to juz postanowione. Czy w sobote czy w poniedzialek to juz wet zadecyduje - wolalabym w sobote ale jesli w poniedzialek to mam nadzieje ze uda nam sie go chociaz w sobote zobaczyc. I tak juz nie moge wytrzymac do soboty - ale jestem wlasnie w poznaniu i cudem udalo mi sie karte do jakiegos dziwnego hot spota kupic i sie podlaczyc... Dywanow nie mamy :))) Babie lato tez jest nam znane :))) A w ogole to za pol roku przeprowadzamy sie do nowego domku (gdzie Fuksik bedzie miec duzo miejsca i ogrodek) wiec zadnych potencjalnych zniszczen nie bedzie nam szkoda!!! A co do Twojego wyjazdu - to przeciez w koncu wrocisz prawda? Wiec na pewno bedzie okazja zeby sie spotkac. Quote
Ambra Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 wracam juz w niedziele - wizyta u przyszłych teściów w Brennej:roll: no cóż najwyżej zapakuje Lene kiedyś z Muro do auta i się wprosimy do WAS! hehe - bez obaw!:evil_lol: w sobote rano może bedzie jakaś pani ktora przyjdzie go nakarmić, nie pracuje tam wiec na chwile wpadnie i to jest ten ból że 3ba bedzie trafić na ten moment - i dzwonić telefonicznie, nie wiem czy wet da rade być, a jak go nie bedzie to niestety nie bedzie można go zabrać...:-( ale w poniedziałek to juz napewno:lol: miłej nocki Quote
Ela_and_Krzys Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Jak bedziecie cokolwiek wiedziec to dawajcie nam znac. Moze chociaz w sobote da sie biedactwo zobaczyc? Mam nadzieje ze jest mu lepiej z kazda minuta... Przeczytalam wlasnie przed chwila dopiero watek Czarusia ['] i coraz bardziej boje sie o Fuksia. Quote
muro Posted June 22, 2006 Author Posted June 22, 2006 oj ja oczywiscie sie pisze z dziewczynami na wycieczke do krakowa jak najbardziej, nie ma co sie martwic teraz, jestem dobrej mysli, nasz psiak tez po nosowce , wyszedl z tego i jest ok, wiec tak samo bedzie z Fartem!!! Quote
Camara Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Fuks to szczęściarz nad szczęściarze :cool3: musi być dobrze :loveu: innej opcji nie ma :diabloti: Quote
Ela_and_Krzys Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Mam taka szczera nadzieje! I wszystkich oczywiscie do odwiedzania Fuksiatka zapraszam - jak tylko juz bedzie u nas. No i mam nadzieje, ze w sobote uda sie go chociaz zobaczyc. Quote
Milkat Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Wspaniale!!!!!! Fuks ma domek!!!! Bardzo się cieszę, huraaaaa!!!! Quote
Ela_and_Krzys Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Na razie mieszkamy przy Podleskiej (takie relatywnie nowe osiedle prawie pod Wieliczka). Za pol roku (najpozniej na wiosne mam nadzieje) przeprowadzamy sie do Michalowic (pogranicze Michalowic i Bibic, jeszcze przed serpentynami). Ambra, Lena - macie jakies wiesci o Fuksiku? No i o tym, czy bedzie mozna go zobaczyc w sobote w koncu? Jutro od okolo 15:00 do 23:00 bede pewnie wracac z Poznania do Krakowa wiec nie bede miec dostepu do netu :(((( Quote
Aga_Mazury Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 a witamin B nie dostaje? :crazyeye: ... chyba, że ten nieznany lek to preparat witamin B... Quote
Ambra Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 Agus ja nie mam pojęcia co się kryje za tymi nazwami:oops: lekarstw...nie znam sie:roll: a powinien tak owe dostawac..? Lenka cóz sie tak ukrywasz ? pani dyrektor Cie do roboty zagnala i z dogo wygnała?:evil_lol: dawaj tu wieści!!dzwoniłaś do doktorka?:cool3: ha? Quote
Aga_Mazury Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 z tego co mi wiadomo to przy nosówce koniecznie witamina B na wzmocnienie...własnie po to, żeby.................... lepiej zapytajcie...albo może ktoś tu podpowie...jeszcze... ja sobie tylko pozwolę na wklejenie....wypowiedzi Witokreta...odnośnie jedniego z błędów podstawowych przy leczeniu Czarusia [`] "....Czarus dostawal antybiotyki na SGGW przez tydzien. Niestety nie dostawal tak istotnych przy leczeniu nosowki witamin z grupy C i B oraz cocarboksylazy. Jego organizm nie zostal wzmocniony i zmuszony do walki z choroba..." ...tak bardzo trzymam kciuki za Fuksika.... ale i tak bardzo się boję....że sorki jak panikuję Quote
Ambra Posted June 22, 2006 Posted June 22, 2006 słuchajcie, jeżeli zostana pieniazki z Fuksika, po obliczeniu oczywiscie wszystkiego, to czy macie coz przeciwko żeby przekazać je na sunie onkę wyciągnieta przed wczoraj z OL obecnie przebywająca u Gajowej w hoteliku?:roll: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=26848&page=9 poza tym chcemy pomóc jeszcze jednemu pieskowi...bardzo potrzebujacemu naszej pomocy...wierzcie mi..tylko musimy to sobie poukładać wszystko... Aga czy można Was prosić o przelanie pieniązków na konto Leny? W sobote pojeda dziewczynki i bedzie trzeba pewnie uregulowac konto... pozdrawiam wszyściutkich:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.