iwop Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Camara znalazła dom dla "mojej" podhalanki ale sprawa się skomplikowała bo właściciel raptem zapałał do niej uczuciem (wcześniej twierdził, że jej nie chce bo jej nie lubi) i teraz nie chce jej oddac :( Może ta pani wzięłaby Lorda? tez podhalańczyk a lat mozna mu przeciez troche odjąc jakby chiała młodszego? Quote
kate89 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Jeśli Pani chce zdrowego psa to chyba nie bardzo,lat mozna odjąć ale i tak trzeba poinformowac o stanie jego łapek. Oczywiście zawsze mozna pieska zaproponować ,moze akurat sie spodoba Quote
nati_92 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 oj mozesz zaproponowac pieska bo poki co 100% decyzji nie ma wiec dalej szukamy domku Quote
Ania_i_Kropka Posted February 5, 2007 Author Posted February 5, 2007 Natalia wydaje mi się, że z tego domu dla Lorda i Bosa nic nie będzie. Kobieta się nie pokazała w schronisku, nie odpisuje na maile. Może przemyślała sprawę i stwierdziła, że branie dwóch starszych psów to za duża odpowiedzialność , wydatki na leki itp. Quote
Ela_and_Krzys Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Ech, Lord ma strasznego pecha. Taki ładny psiak i taki niechciany... Quote
ewatr Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 ech Lordzik ...............idziemy szukać dalej !!! Quote
kate89 Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 ania i kropka ,moze i tak,podjecha decyzje pod wpływem chwili a teraz zorientowaal sie ze to jednak duży obowiązek,nie wspominajac juz o kosztach na leczenie itp. wiec woli wogule sie nie kontaktowac ,ehh Hopaj piesiulku Quote
kate89 Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Dziś spacerówkowy dzień to ciocia nati z pewnością weżmie swojego pupilka na spacerówke Hopaj piesku Quote
ewatr Posted February 10, 2007 Posted February 10, 2007 Lordzik hopne sobie ciebie :multi: mimo ze nie wszystkim to sie podoba :shake: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=43771&page=8 Quote
kate89 Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Jest pan zainteresowany Lordem i przyjezdza do schroniska we wtorek, oby nie odejechał z pustymi rękami. Lordziku 3mamy kciuki Quote
ewatr Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 kate89 napisał(a):Jest pan zainteresowany Lordem i przyjezdza do schroniska we wtorek, oby nie odejechał z pustymi rękami. Lordziku 3mamy kciuki cicho sza i tylko kciuki zaciskamy :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
kate89 Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 Noo trzymajcie, moze jutro do schroniska podjade to bym go troche podszykowała.I tak jest piękny,ale ...szczęściu trzeba pomagac w koncu Quote
paros Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 ................. :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: Quote
Ania_i_Kropka Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 Niestety zainteresowany Pan się dzisiaj nie pojawił:shake: . Mam nadzieję, że się nie rozmyślił i po prostu coś mu wypadło. Quote
kate89 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Tez mam taką nadzieje, chociaz niektórzy podejmuja decyzje pod wpływem emocji a potem po przemyślemiu stwierdzaja ze nie dadza rady(??) takim psem sie zajmować,i głupio im jest nawet dac znać ze nie przyjadą,eeehhh wiecie co,szkoda mi takich ludzi,bo to oni najwiecej tracą nawet o tym nie wiedząc Hopaj Lordziku Quote
ewatr Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 tyle czasu Lordzas czekasz :-( wiosna znowu na karku przynajmnie cieplej bedzie :oops: Quote
Ania_i_Kropka Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Z drugiej strony lepiej żeby ludzie rezygnowali przed adopcją a nie później dochodzili do wniosku, że nie stać ich na leczenie i przywozili psa z powrotem lub robili coś gorszego. Quote
DarkAngels Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Lordzik na pierwszą stronkę :) Hopaj po domek :) Quote
kate89 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Ania tez jestem takiego zdania,bo wpychanie na siłe psa mija sie z celem,tylko poprostu mogliby uprzedzic ale to ich sprawa,jak dobrze sie z tym czują to nic mi do tego. Hopaj Lordziku Quote
DarkAngels Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Ja nie rozumiem :shake: Lord jest pięknym piesiem. A nie może znaleźć swojego jedynego, ukochanego i co najważniejsze ciepłego i suchego domku :( Lordzik do góry :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.