Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

jeszcze raz rozmawiałam z fundacją Bernardyn.
Nie ma potrzeby szaleć z Kajką do czasów przerzutów, wtedy faktycznie tak, bo nie ma u czarodziejki warunków opieki paliatywnej.
Kajka ma super wybieg, jest kontaktowa, widać szczęśliwa, Ewę wylizała po buzi. Ma miec do jutra tylko słome dołożoną.
Dalej nie ma potrzeby przenoszenia Groma.
jeden pies Misio chyba został zabrany do domu.
I tyle co się dowiedziałam.

Malizna nigdzie nie było napisane, że nie mamy zamiaru jej zabierać. było napisane, że nie mamy gdzie i że potrzebujemy czasu, żeby sprawdzić jaki jest stan faktyczny Kajki.
Kajka potrzebuje pomocy w opłaceniu badań i hoteliku.
I tylko o tyle na dzień dzisiejszy prosimy.

Fundacja Bernardyn zwyczajnie uważa, że nie mogą tam być psiaki nie chodzące czy chore. Zresztą na pewno ktoś relacje z Interwencji napisze.

Ja ze swojej strony Fundacji bardzo dziękuję

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='ocelot']osoba wiarygodna w tej chwili jest u Czarodziejki. Z Fundacji.
Nie wiem jak reszta psiaków, wiem, że Kajka jest w dobrej kondycji, jest zadbana, zadowolona, nie wycofna. Nie ma sladów znęcania, chorób.
Ma wybieg i budkę.
]Może zo
[Bstać pod warunkiem, że za dwa miesiące zrobimy jej biochemię, rentgen płuc i USG. Bo jednak ma nowotwór.
I tu kochani są potrzebne pieniążki.
I nowe deklaracje, żebyśmy tę Kajkę utrzymali u Czarodziejki.

ile na to potrzebujemy pieniędzy?

Posted

Kajka naprawdę jest w dobrej kondycji. Poczekajmy na badania.
I tak sobie myślę, że niektórzy powinni przeprosić Czarodziejkę. Idealnego raju tam nie ma, ale nie było rażącego zaniedbania psów i to co i przeczytałam, a co najważniejsze, psy są z nią emocjonalnie związane.

Posted

Cytuje z raportu pokontrolnego Fundacji Bernardyn (fragment dot tego psa)
"- Kajka zadowolona, w dużej zagrodzie z innymi psami, ma swoją budkę. Wygląda ładnie i zdrowo, zadbana. Radosna, liżąca po twarzy i zachęcająca do zabawy. Ze względu na usunięte zmiany nowotworowe uzgodniono konsultacje wet i dodatkowe badania (morfologia i biochemia krwi, rtg płuc i usg narządów wewnętrznych). Ponieważ do usg trzeba wygolić brzuch to sugeruję poczekać aż trochę będzie cieplej. W przypadku zdiagnozowania nowotworu należałoby zmienić miejsce pobytu,"
Czy opiekunowie prawni beda szukać nowego miejsca dla Kajki ,czy zostanie ona tu gdzie jest ,a decyzję beda podejmowane na bieżąco ,po badaniach i jesli stan zdrowia bedzie tego wymagał ?

Posted (edited)

[quote name='ocelot']Przeprosić za to co zrobiliśmy z nią na fb. Za zgnojenie człowieka. Można było to załatwić inaczej. Kulturalniej, z klasą. Powtarzam z klasą!
Zabrać psy, prowadzić wątek ale nie w ten sposób
.
Mierzi mnie poziom dyskusji i tyle.

takie same mam zdanie,czarodziejka jest człowiekiem,nie zrobiła tego umyślnie.

TEN SAKUŚ TO MUSIAŁ CIERPIEĆ,KURCZE .

Edited by majku33krakow
Posted

[quote name='ocelot']Kajka naprawdę jest w dobrej kondycji. Poczekajmy na badania.
I tak sobie myślę, że niektórzy powinni przeprosić Czarodziejkę. Idealnego raju tam nie ma, ale nie było rażącego zaniedbania psów i to co i przeczytałam, a co najważniejsze, psy są z nią emocjonalnie związane.[/QUOTE]Jezu ocelot co Ty piszesz?
Nie było rażącego zaniedbania psów?
A sako?To nie było rażące zaniedbanie?
Widziałaś zdjęcia?
Jak Ty sobie wyobrażasz więc rażące zaniedbanie?
Myslałam,że czarodziejka nie może brać psów do domu z ważnych przyczyn.
To już było dla mnie niezrozumiałe, ale jakoś bardziej wytłumaczalne.
Okazuje się, że może. Misio jest od wczoraj w domu, w takim jest stanie.
Sako nie miał tego szczęscia i z otwartymi ranami leżał przy 20 stopniach mrozu.
Czarodziejka spała spokojnie.
Bernardyn wiedział, że psy w takim stanie nie moga być na dworze ,czarodzijka nie>?
A brak słomy w budach?
To nie jest razące zaniedbanie? Poduszki w te mrozy w budach?
Bernardyn kazał, czarodziejka nie wiedziała?
A Wiesz jak wyglądało badanie?
Jak wyglądał odbiór sako od czarodziejki?
Pewnie nie wiesz, ale pewnie się kiedyś dowiesz.
A ząbal, wystawiony 28.11 do spania na dworze,w zacisznym kątku, bo 5 stopni to jest ciepło?
To nie jest rażące zaniedbanie?
My mamy przeprosić czarodzieję? Przepraszam, ale chyba robisz sobie jaja.
Moze przeprosimy tez przy okazji tych mlodych chłopaków co urwali głowę psu husky.
Oni tez byli zlinczowani przez wszystkie media. Nie tylko przez fb i dogomanie.
Kajka dziś jest w dobrym stanie.
Dzięki Bogu.
Wiesz w jakim bedzie jutro? Jak nagle się stan pogorszy, co zrobisz?
Bedzie lament, płacz i gwałt, bo Kaję trzeba zabierać?
A moze nie zabierzesz, bo co tam zalecenia Fundacji. Grunt, że kajka kocha czarodziejkę.

Posted

[quote name='bela51']Mało Wam rozrob na wątku hospicjum i Sako? Nie zostawicie Kajki i ocelot w spokoju? To niepojęte, co tu sie wyrabia ![/QUOTE]Wam? Nie jestem tu dla ocelot ani dla rozróby.
Odpowiedziałam ocelot na jej propozycję przeprosin.
Pisała to do wszystkich tutaj, wieć odpwoeidzialam co myślę.
Ale przecież nie musisz tego czytać.
Kajka na tym nie cierpi.

Posted

[quote name='malizna78']
A sako?To nie było rażące zaniedbanie?
Widziałaś zdjęcia?
.

Malizna78- ja tu wkleiłam zdjęcie Sako i spytałam , czy to nie rażące zaniedbanie..
Zmoderowano, tj.wywalono mój niewygodny post. Nie denerwuj się- nic tu po Tobie, nikt Cię nie zrozumie, bo Kajka to nie Sako. To ,że on cierpiał- nie ma znaczenia.

Posted

[quote name='ania shirley']Malizna78- ja tu wkleiłam zdjęcie Sako i spytałam , czy to nie rażące zaniedbanie..
Zmoderowano, tj.wywalono mój niewygodny post. Nie denerwuj się- nic tu po Tobie, nikt Cię nie zrozumie, bo Kajka to nie Sako. To ,że on cierpiał- nie ma znaczenia.

Zmoderowano na moją prośbę i widzę ,że znów będę prosić o to samo . Ja nie bronie nikogo , jak najbardziej jestem za przeniesieniem Kajki jeśli znajdzie się Lepsze (tańsze , bezpłatne lub takie które będzie czekać na kasę bo deklaracji brak ) miejsce , ale powtarzam raz jeszcze to jest wątek kajki , nie Sako i nie czarodziejki !

Posted

[quote name='ania shirley']Malizna78- ja tu wkleiłam zdjęcie Sako i spytałam , czy to nie rażące zaniedbanie..
Zmoderowano, tj.wywalono mój niewygodny post. Nie denerwuj się- nic tu po Tobie, nikt Cię nie zrozumie, bo Kajka to nie Sako. To ,że on cierpiał- nie ma znaczenia.

Zmoderowano na moją prośbę i widzę ,że znów będę prosić o to samo . Ja nie bronie nikogo , jak najbardziej jestem za przeniesieniem Kajki jeśli znajdzie się Lepsze (tańsze , bezpłatne lub takie które będzie czekać na kasę bo deklaracji brak ) miejsce , ale powtarzam raz jeszcze to jest wątek kajki , nie Sako i nie czarodziejki !

Posted

[quote name='ania shirley']Malizna78- ja tu wkleiłam zdjęcie Sako i spytałam , czy to nie rażące zaniedbanie..
Zmoderowano, tj.wywalono mój niewygodny post. Nie denerwuj się- nic tu po Tobie, nikt Cię nie zrozumie, bo Kajka to nie Sako. To ,że on cierpiał- nie ma znaczenia.
Na to wygląda.
Widać zdjecia Sako bardzo raza. I to prawda.
Raża. Powalają. Tyle, ze dotyczą tak samo Kajki jak innych psów u czarodziejki.
Dopóty dzban wodę nosi,
dopóki...
Masz rację. Sako już przecież nie cierpi.
A że cierpiał, trudno.

Posted

Malizna78 zaadoptuj Kajkę, daj Jej kochający dom. Wszyscy będziemy szczęśliwi a najbardziej Kajka. Nie możesz, masz swoje psy? Przy iluś psach Kajka też się wychowa? Masz małe mieszkanie? Kajce nie chodzi o metraż tylko o serce.Albo opłać Kajce super domowy hotelik.
Przepraszam Ocelot oraz inne uczestniczki tego wątku za sarkazm ale po porostu ręce mi opadają :( :( :.
Malizna 78 , gdyby Dziewczyny miały kasę, DS dla Kajki to zapewniłyby Kajce inne warunki. Ale na razie Kajce krzywda się nie dzieje tam gdzie jest. Fundacja obiecała kontrolować sytuację, Dziewczyny mają czas na zastanowienie się co dalej.
Malizna78 pomóż Dziewczynom i znajdź dom Kajce. Same stukanie w klawiaturę niewiele tu da:(

Posted

[quote name='Anja2201']Zmoderowano na moją prośbę i widzę ,że znów będę prosić o to samo . Ja nie bronie nikogo , jak najbardziej jestem za przeniesieniem Kajki jeśli znajdzie się Lepsze (tańsze , bezpłatne lub takie które będzie czekać na kasę bo deklaracji brak ) miejsce , ale powtarzam raz jeszcze to jest wątek kajki , nie Sako i nie czarodziejki ![/QUOTE]
I ma być pozamiatane, cicho i udajemy, że nic się nie dzieje?
Dobrze,super.
Bo Kajka to nie część sako i czarodziejki.
Tu ma być ładnie.
Ok,. Będzie.
ps
A jak się znajdzie dla kajko miejsce w tej samej cenie to już nie może być?
A i jeszcze bedzie brane pod uwagę przywiązanie do opiekuna.
Oglądaliście filmik jak chińczyk wyciągał pierwszy raz w życiu i ostatni zreszta psa z klatki za uszy, zeby go zważyć przed śmiercią?
gdy postawil 50 kg psa na wagę, tez zacząl się do niego łasić, lizać mu ręce i merdac ogonem:(
Wszystko na ten temat.
Wy cieszcie się , ze Kajka jest przywiązana do czarodziejki,.

Posted

[quote name='ania shirley']Ok. Obiecuję ,że już się tu nie pojawię.[/QUOTE]

Czyli albo robimy aferę na wątku Kajki ,albo ciebie tu nie ma ? Ok w takim razie wolę ,żeby Ciebie tu nie było .

Posted

[quote name='malizna78']I ma być pozamiatane, cicho i udajemy, że nic się nie dzieje?
Dobrze,super.
Bo Kajka to nie część sako i czarodziejki.
Tu ma być ładnie.
Ok,. Będzie.
ps
A jak się znajdzie dla kajko miejsce w tej samej cenie to już nie może być?
A i jeszcze bedzie brane pod uwagę przywiązanie do opiekuna.
Oglądaliście filmik jak chińczyk wyciągał pierwszy raz w życiu i ostatni zreszta psa z klatki za uszy, zeby go zważyć przed śmiercią?
gdy postawil 50 kg psa na wagę, tez zacząl się do niego łasić, lizać mu ręce i merdac ogonem:(
Wszystko na ten temat.
Wy cieszcie się , ze Kajka jest przywiązana do czarodziejki,.[/QUOTE]

Powiedz mi czy znasz znaczenie słowa lepsze ? Czy lepsze oznacza tańsze ? Nie nie będę brała pod uwagę przywiązania , choć pewnie powinnam .

Posted

[quote name='Anja2201']Czyli albo robimy aferę na wątku Kajki ,albo ciebie tu nie ma ? Ok w takim razie wolę ,żeby Ciebie tu nie było .[/QUOTE]

????? Aferę- który mój post był nieprawdziwy, awanturniczy , podburzał do awantury itp.????
Sama napisałam ,że mnie tu nie ma- ale dziękuję ,że mnie wyrzucasz. Cenna lekcja...

Posted

[quote name='wapiszon']
Malizna78 pomóż Dziewczynom i znajdź dom Kajce. Same stukanie w klawiaturę niewiele tu da:(Niczego więcej nie pragnę.
Powzięłam pewne kroki, bo myslałam, że tak jest jak piszesz.
Jednak przed godzina przeczytalam wpis ocelot na hospicjum.
Odwołałam jakiekowliek działania, bo nie mają sensu.
cyt:"Powtarzam ostatni raz, drukowanymi literami.
Jeśli będzie to tańszy, lepszy, równie cierpliwy DT. A i tak jeszcze weźmiemy pod uwagę stan psychiczny psa, jego przywiązanie do opiekunki. Kaja tam jest drugi rok!"
Chyba to dość jasny sygnał, czyż nie?
Ja się nie nudzę.
jestem od dwóch godzin w domu.
Szkoda mi jednak czasu na szukanie czegoś, co z góry przeznaczone jest na porażkę.
Jest komu pomagać, naparwdę, wszyscy o tym wiemy.
Trzeba jednak mówic jednym głosem i jednym językiem. Bo jak my nie powiemy, Kajka też się nie odezwie.
Jest szczesliwa. I w to wierze.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...