megii1 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 [quote name='Paulina78']Megii, a kiedy ta wetka............, allllllllllleeeee, cholera to ta co uwazala, ze suka nie jest w ciazy, wiec hmmmmmmmmmmmm.......... Myslmy ciotki, myslmy :angryy:.... Abra zagada ze Zwierzusiem i bedzie git...[/QUOTE] Wetka jutro, a problemy ze zrobieniem kupy zaczęły się moim zdaniem po sterylizacji. Quote
megii1 Posted September 5, 2010 Posted September 5, 2010 Ale poza tym co zauważyłam to Sonia ma dobre samopoczucie, apetyt i zachowuje się tak jak zawsze. I wiecie ta krew musiała się pojawić niedawno bo kiedyś sprzątałam kupe Soni w kojcu (zdarzyło się:)) i na pewno nie było w niej krwi. Quote
zwierzus Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 To może wypowiem się bezpośrednio :) Przejściowe problemy ze zrobieniem kupy mogą pojawić się po każdym zabiegu i jest to związane z osłabieniem pracy jelit na skutek narkozy (działania leków). Najczęściej kończą się po 2 - 3 dniach. Jeśli nie, to pomaga parafina i zwiększenie ilości włókna w diecie, czyli płatki owsiane lub otręby. 1 łyżka stołowa do każdego posiłku. Jeśli chodzi o tą krew; może być tak przy zatwardzeniu lub zarobaczeniu (zwłaszcza przy włosogłówce). No to się wypowiedziałam :) Quote
megii1 Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Juz kontaktowała się z wetka - poradziła właśnie parafinę i płatki owsiane. Zarobaczona na pewno nie jest bo ładnie wyglada, ma apetyt i jak przyjechała była odrobaczona trzy dni pod rząd po 3 tabletki aniprazolu. Quote
Abrakadabra Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 zwierzus napisał(a):To może wypowiem się bezpośrednio :) Przejściowe problemy ze zrobieniem kupy mogą pojawić się po każdym zabiegu i jest to związane z osłabieniem pracy jelit na skutek narkozy (działania leków). Najczęściej kończą się po 2 - 3 dniach. Jeśli nie, to pomaga parafina i zwiększenie ilości włókna w diecie, czyli płatki owsiane lub otręby. 1 łyżka stołowa do każdego posiłku. Jeśli chodzi o tą krew; może być tak przy zatwardzeniu lub zarobaczeniu (zwłaszcza przy włosogłówce). No to się wypowiedziałam :) Oooooooo.... No proszę :) Dzięki - nasza "dobroczyńco" :) Megii - słuchaj się Zwierzuś. Ona wie co mówi :) Quote
Awit Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Bo guza żadnego chyba nie ma...<tfu> Miejmy nadzieję, że wrócą jej normalne kupki Quote
P78 Posted September 6, 2010 Author Posted September 6, 2010 Będzie dobrze! Musi być :) Własnie przypomniało mi się jak było po porodzie ciężko w WC :D - hehe, może bida ma tak samo własnie - dokładnie, po operacji i tyle - mam nadzieję, zę będzie wszystko ok :) Quote
megii1 Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 Niunia dziś przy Pani weterynarz zaprezentowała jak robi kupy... Długo, dużo i z krwią. Wetka powiedziała, że za duzo dostaje jeść, że ją spasę i ze po sterylizacji tak się zdarza z tą krwią. Sonia dostała już parafinę z czego nie była szczęsliwa. I tak jeszcze jutro dwa , trzy razy. Do jutra wieczór ma głodówkę a potem przez dzień dwa ma jeść ryż z kurczakiem i marchewką:) Quote
megii1 Posted September 6, 2010 Posted September 6, 2010 A i została dziś zaszczepiona na wściekliznę. Quote
megii1 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Dziewczyny, jak tam ogłoszenia Soni? Bo Suńka już się dobrze czuje i czeka na super dom:) Quote
P78 Posted September 8, 2010 Author Posted September 8, 2010 Megi dziekuje za wiesci!!! Martwi mnie ta kupa... To, ze pies duzo je, to chyba nie znaczy, ze musi miec krew... :( Tak, Renatka da znac to od razu sunie wystawiam w necie - spoko... Tylko sie martwie... Czy nowy wlasciciel powinien zwrocic na cos uwage? Na ta sledzione? Na to krwawienie...? No co ja poradze, ze sie martwie :)??? Quote
megii1 Posted September 8, 2010 Posted September 8, 2010 Nie ma już krwi - nie denerwuj się już. To się zdarza po sterylce - dostała parafinę i płatki i jest ok:) Rób już te ogłoszenia bo Sonia czeka na dom:mad:;) Renata na pewno się ze mną zgodzi :lol: Quote
megii1 Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Paulina78 napisał(a):Kiedy ja musze czekać na HASŁO :D Ok:) Ci załatwię to hasło tylko Renia zalatana i mailuja z nia wieczorami:) Paulina naprawde mozesz ją ogłaszać bo Renata chce ją już ogłaszać - szuka bazarków ogłoszeniowych wiec jak Sonia jej odpadnie z ogłoszeniami bedzie jej łatwiej. Quote
P78 Posted September 9, 2010 Author Posted September 9, 2010 Ja tez mailuje z Nia wieczorami i dniami :) - czasu nie ma, bo Ja zagadujemy, hehe, i Renatka chce jej pstryknac fotki ladne... Jak juz wstawie inne, to potem nie bede zmieniala ... :( To nie moja zla wola :) naprawde :) Niedziela juz niedlugo, a Renata chce Was w niedziele odwiedzic :) Obiecalam Soniowe ogloszenia i zrobie na bank :)! Quote
Awit Posted September 9, 2010 Posted September 9, 2010 Dobrze, że kupy były powikłaniem po zabiegu... Quote
megii1 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Niestety kupy znowu są z krwią, a Sonia miała w weekend kiepski jak na nią apetyt. Nie mogłam się niestety skontaktować z Renatą ani z Pauliną i musiałam sama działać i podejmować decyzję, także z góry przepraszam ze się tak porządziłam . Akurat w weekend byłam u trzech wetów i trochę popytałam. Więc tak - robaki wykluczone; źle przeprowadzona sterylka też. Najprawdopodobniej Sonia miała zbyt długo pokarm w przewodzie pokarmowym i mimo, ze się go pozbyła to powstał stan zapalny, który daje takie efekty. Sunię boli tez brzuszek tak wszystko by pasowało. Dziś dostanie antybiotyk, za trzy dni to samo i powinno być już naprawdę dobrze. Poza tymi dolegliwościami Sonia jak widać na fotkach Idusiek czuje się rewelacyjnie:) Quote
P78 Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 O matko, bida!!! Ale kiedy dzwoniłaś? Wczoraj o 21? Miałam telefon na 503..., i zero na karcie, żeby puścić sygnał nawet :( Wcześniej nie miałam żadnych telefonów :( A Renaty nie było wczoraj u Ciebie??? Śliczne fotki :) i ładna bluza :) megii mam szczyle w domu! koszmar!!! :) Quote
megii1 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 W sobotę i niedziele dzwoniłam do Renaty, w niedzielę do Ciebie potem rozmawiałam jeszcze z Abrakadabra. Nie ma problemu - jakoś sobie poradziłam i mam nadzieję,że już będzie dobrze. Soni głodówka (którą pewnie będzie miała) nie zaszkodzi a nawet pomoże bo pulpet się z niej robi. A żebyś wiedziała jakiego ma teraz przystojniaka w kojcu - mały, rudy, 5 kg wagi - cudo:) A jak jej ogłoszenia? Quote
P78 Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 No własnie nie wiem, bo miały być nowe zdjęcia... Renatki nie było u Ciebie??? Nie mam kontaktu mailowego z Nią dziś nawet :( No nic robię z tymi fotkami chyba co są..., tak :)? Quote
P78 Posted September 13, 2010 Author Posted September 13, 2010 http://www.dogomania.pl/threads/192669-2-szczylki-wykupione-od-beja-z-psudohodowli!!!-POMOCY!-TYLKO-TYDZIEŃ-NA-DT!!! Quote
megii1 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 No tak, rób z tymi fotkami bo niektóre nie są najgorsze - najwyżej później się podmieni a Renat może do mnie przyjechać nawet za parę tygodni. Quote
megii1 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Przepraszam za offa ale szukam kogoś do zrobienia wizyty przedaadopcyjnej dla kaukazki Mafii z Ostrowii w Łosicach (podlasie). Znacie kogoś z tych okolic? Quote
P78 Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 Dzis zaczynam wiedziec jak sie nayzam - Boze, zero czasu! Szczyl jeden wydany, drugi jutro mam nadzieje bedzie! Jak z SONIA? Kupy z krwia przeszly??? Niekogo nie znam stamtad :( Quote
megii1 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Kupy z krwią jak na razie przeszły ale Sonia ma i tak od czasu do czasu zaparcia. Nie wiem z czego to wynika ale wydaje mi się , że przed sterylką nie miała takich problemów. Mozę powinna jeść inna karmę niż teraz (Purinę dla psów wrażliwych). Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.